fbpx

Choroby tarczycy najczęściej występują u kobiet. Jak można im zapobiegać?

Choroby tarczycy najczęściej występują u kobiet. Jak można im zapobiegać?
Szacuje się, że co piąty Polak ma jakieś problemy z tarczycą, z czego większość przypadków stanowią kobiety. (Fot. Getty Images)

Według badań opublikowanych przez National Institutes of Health Autoimmune Diseases Coordinating Committee (Komitet Koordynacyjny Chorób Autoimmunologicznych Narodowego Instytutu Zdrowia) choroby autoimmunologiczne dotykają blisko 5% populacji krajów zachodnich, z czego prawie 80% pacjentów stanowią kobiety. Do najbardziej rozpowszechnionych schorzeń tego typu zalicza się choroby tarczycy.

Częstość pojawiania się u kobiet autoimmunizacyjnego zapalenia tarczycy z niedoczynnością wynosi 350 przypadków na 100 tys. osób rocznie, natomiast u mężczyzn – 80 przypadków na 100 tys. osób rocznie; z kolei zapalenie tarczycy z nadczynnością stanowi u kobiet 80 przypadków na 100 tys. osób rocznie, a u mężczyzn 8 przypadków na 100 tys. osób rocznie.

Podobna dysproporcja dotyczy też Polski. Kobiety w Polsce zapadają na choroby tarczycy dziewięć razy częściej niż mężczyźni. Dlaczego tak się dzieje? – Tak do końca nie wiadomo. Kobiety podlegają znacznie większym wpływom hormonalnym niż mężczyźni, i pewnie ma to jakieś znaczenie. Bardzo istotna jest nie tylko płeć, ale i wiek, ekspozycja na tło promieniowania jonizującego, które w ostatnich latach znacząco się zwiększyło. Coraz więcej interwencji medycznych wiąże się z promieniowaniem jonizującym. Rozpowszechnienie tomografii komputerowej, katastrofa w Czarnobylu czy też niedobór jodu niewątpliwie oddziałują na polską populację. Trzeba przy tym zaznaczyć, że jedno badanie tomograficzne rocznie jest dla pacjenta całkowicie bezpieczne. – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Marcin Barczyński, z-ca kierownika Oddziału Klinicznego Chirurgii Ogólnej z Onkologią w Szpitalu Miejskim Specjalistycznym im. G. Narutowicza w Krakowie, Prezes Polskiego Klubu Chirurgii Endokrynologicznej.

Wpływ hormonów płciowych na funkcjonowanie układu immunologicznego podaje się jako jedną z głównych przyczyn częstej zachorowalności u kobiet. Gdy układ immunologiczny błędnie rozpoznaje komórki tarczycowe jako obce, zaczyna je atakować za pomocą autoprzeciwciał. W efekcie dochodzi do nadczynności tarczycy (choroba Gravesa-Basedowa) lub niedoczynności (choroba Hashimoto, która atakuje najczęściej kobiety w wieku 30 – 50 lat).

Jednak nie tylko Hashimoto jest problemem, z którym boryka się wiele Polek. W Polsce coraz częściej diagnozuje się nowotwory tarczycy.

Rak tarczycy jest obecnie na szóstym miejscu, jeśli chodzi o częstość występowania u kobiet i stanowi już 4% wszystkich nowotworów złośliwych rozpoznawanych w Polsce w ciągu roku u kobiet (u mężczyzn jest poza pierwszą dziesiątką)… – podaje prof. Barczyński. Zaznacza również, że kwestia świadomości związanej z chorobami tarczycy pozostawia wiele do życzenia. Wiele osób dba o siebie i promuje zdrowy styl życia, jednak duża liczba chorych doprowadza do dużych guzowatych rozrostów w tarczycy, co uniemożliwia normalne funkcjonowanie.

Tarczyca, gdy choruje nie boli i długo nie daje o sobie znać. Jednak jej praca ma znaczący wpływ na cały organizm. Hormony tarczycy regulują m.in. metabolizm i termostatykę organizmu. Dlatego warto być czujnym i w porę się przebadać. Jakie objawy powinny nas zaniepokoić? – Są dwie grupy takich objawów: wynikające ze zmienionej czynności tarczycy oraz ze zmian ogniskowych. Niedoczynności tarczycy towarzyszy spowolnienie, ospałość, brak napędu do pracy, niechęć. Pewnie wszyscy doświadczamy tego w sezonie jesienno-zimowym. Na drugim biegunie są objawy nadczynności tarczycy: nadmiar energii, pobudzenie, tachykardia, zaburzenia rytmu serca, zwłaszcza u osób starszych. – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Marcin Barczyński – Jeśli chodzi o diagnostykę zmian ogniskowych, to podstawą jest badanie ultrasonograficzne, które pozwala ocenić cechy fenotypowe guza. Zmiana, która budzi niepokój jest hypoechogeniczna, ma nieregularne granice, posiada mikrozwapnienia. Zmiany, które niosą większe ryzyko nowotworu złośliwego ocenia się metodą biopsji aspiracyjnej cienkoigłowej. Ocena cytologiczna materiału w wielu wypadkach pozwala ustalić rozpoznanie, co z kolei pomaga w zakwalifikowaniu pacjenta do ewentualnego zabiegu operacyjnego.

Warto też mieć na uwadze, że w przypadku chorób tarczycy istnieją schorzenia towarzyszące (co może być wynikiem sąsiadujących ze sobą genów) – takim częstym zestawieniem jest Hashimoto i insulinooporność . Otyłość (z którą związany jest problem insulinooporności) podaje się zresztą jako jeden z głównych powodów wzrostowej tendencji zachorowań na raka tarczycy. – Trzeba pamiętać, że tkanka tłuszczowa stanowi rezerwuar dla toksyn, rozpuszczalnych w tłuszczach, które mają potencjał uszkadzania DNA komórek. – podkreśla prof. Barczyński.

Innymi czynnikami, oprócz otyłości, zwiększającymi ryzyko rozwoju chorób tarczycy są:

  • stres, który osłabia znacznie układ immunologiczny
  • większa ekspozycja na promieniowanie jonizujące (częstsze badania RTG)
  • używki
  • toksyny środowiskowe (w tym smog)
  • niedobór lub nadmiar jodu

Zdaniem profesora należy jeszcze wskazać składniki odżywcze, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania tarczycy. Oprócz jodu eksperci wymieniają: żelazo, cynk, selen, witaminy z grupy B, a także witaminy C i D. Dlatego powinniśmy zadbać o ich odpowiednią ilość w codziennej diecie.

Źródła:

  1. Wywiad z prof. dr hab. n. med. Marcinem Barczyńskim „Operacja tarczycy bez blizn? To już możliwe” w ramach przeprowadzenia pierwszej w Polsce (i drugiej na świecie)operacji usunięcia tarczycy z wykorzystaniem najnowszego neuromonitorgu Nim Vital, pozwalającego na monitorowanie nerwów krtani i strun głosowych podczas zabiegu usuwania
  2. Autoprzeciwciała.info

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze