Reumatoidalne zapalenie stawów

123RF.com

Pod tą nazwą kryją się obolałe stawy i poważne ograniczenie ruchliwości. Wbrew rozpowszechnionym stereotypom nie jest to choroba wieku podeszłego. Może uderzyć wcześnie nawet po 20-tym lub 30-tym roku życia.
Reumatoidalne zapalenie stawów jest chorobą z autoagresji, pojawia się, gdy przeciwciała produkowane przez układ odpornościowy, które zwykle odpierają inwazję chorobotwórczych mikrobów, walczą z własnym organizmem. W tym wypadku atakują błonę maziową stawów, wywołując ból, zaczerwienienie, opuchliznę, uczucie sztywności stawów.

Ta choroba może mieć podłoże genetyczne. Ryzyko jej wystąpienia rośnie, jeśli w rodzinie są osoby cierpiące na inne choroby z autoagresji, na przykład toczeń czy cukrzycę typu I; 70 proc. chorych to kobiety. Według amerykańskich danych liczba kobiet dotkniętych reumatoidalnym zapaleniem stawów szybko rośnie (w ciągu ostatnich 15 lat zwiększyła się o 30 proc.).

Przyczyny tego wzrostu nie są znane. Ale na liście podejrzanych jest niedobór witaminy D. Właśnie zbyt mała ilość tej substancji wiązana jest z coraz częściej występującymi chorobami autoimmunologicznymi różnego typu. Kolejnym czynnikiem ryzyka jest palenie papierosów. A ten nałóg także coraz częściej staje się domeną kobiet. To efekt stresu jakiemu muszą podołać starając się łączyć ambitną pracę z obowiązkami domowymi. Nie wykluczone, że nowa generacja ustnej antykoncepcji hormonalnej, zawierająca niższe ilości estrogenów, również przyczynia się do wzrostu zachorowań na zapalenie stawów. Warto wziąć to pod uwagę, jeśli są predyspozycje genetyczne do tej choroby.

Im wcześniej problem zostanie zdiagnozowany tym większa szansa na zatrzymanie choroby, a nawet jej remisję. Reumatoidalne zapalenie stawów najczęściej atakuje dłonie i stopy. Czasami powoduje gorączkę i objawy podobne do grypy. Poranna sztywność i bolesność stawów trwa długo w ciągu dnia, ale zanika stopniowo wraz z wykonywanymi ruchami. To odróżnia tę chorobę od innych typów artretyzmu.

Medycyna dysponuje skutecznymi lekami

Ale jak w przypadku większości chorób wielkie znaczenie ma styl życia. Lekarze podkreślają że obniżenie stresu zmniejsza odczuwanie bólu, zalecają pacjentom tai-chi i ćwiczenia w ciepłym basenie oraz dietę bogatą w ryby oceaniczne. Makrela, łosoś i śledź zawierają kwasy tłuszczowe omega-3 które mogą osłabiać procesy zapalne w organizmie.