1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. Kontynuacja powieści Dziedzictwo: KOŁYSANKA Krystyny Januszewskiej

Kontynuacja powieści Dziedzictwo: KOŁYSANKA Krystyny Januszewskiej

Dalsza część sagi rodzinnej. Tym razem jesteśmy latach dwudziestych, dwudziestego wieku. Polska odbudowuje się. Walczy o tożsamość po latach niewoli.  Grupa polskich chłopów przybyłych z kielecczyzny od sześciu lat w nowym miejscu buduje swój Nowy Świat.   

O książce

Polesie – na półmetku szalone lata dwudzieste, dwudziestego wieku. Polska odradza się w zawrotnym tempie. Trzeba wzmocnić  polskość i obronność na kresach, odbudować kraj po trwającym kilkanaście dekad terrorze.  Grupa polskich chłopów przybyłych z kielecczyzny od sześciu lat w nowym miejscu buduje swój Eden. W stworzonej od podstaw polskiej kolonii Krymno mnożą się domy, rodzą dzieci, młodzi zakładają rodziny, ziemia z roku na rok daje lepsze plony. Już za nimi trudne, chude lata, w perspektywie dobre, godne życie.

Wokół tygiel narodów, religii, wierzeń, różnorakość tradycji i świadomości obywatelskiej. Niełatwe zadanie zjednoczenia pod jednym sztandarem.  Potrzeba lat, żeby wszystkich ze sobą pogodzić.

I wyłania się wreszcie światełko w tunelu, i jest nadzieja, że może się uda. I splata się życie codzienne z historią dając złudne wrażenie ciągłości i bezpieczeństwa, a nie kolejnego etapu tułaczki.

Z fabularnym rozmachem opowiedziane dzieje trzech rodzin z trzech różnych grup społecznych. Lata 1926-1953 to czas, w którym los dla wszystkich okazał się jednaki,  raz okrutny, a innym razem łaskawy. Raz dawał, a raz odbierał bez względu na status i majątek. Jest więc historia rodziny Jana i Wiktorii, chłopów z kolonii Krymno i ich dzieci.  Podróżujemy w czasie z rodziną Katarzyny i Michała z Żółkwi - przedwojennego oficera Szóstego Pułku Strzelców Konnych im. Hetmana Wielkiego Koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Przeżywamy tragiczne koleje życia zacnej rodziny Wolańskich, hrabiny Juli z Pinińskich, jej męża Władysława. Wszystko na tle krajobrazów, które dziś wydają się tylko sennymi majakami, tworami wyobraźni skażonej miłością do idyllicznej krainy  dzieciństwa. Podróż w czasie  kończąca się dla wszystkich podobnie.

Jest rok 1926. Na poleskiej ziemi, przeciętej setkami rzek, otoczonej trzęsawiskami, porosłej sitowiem, olchą i wikliną rodzi się nowa polskość. Skomplikowane i trudne relacje Poleszuków zamieszkujących dzikie ostępy i chutory, ciemne lasy Prypeci, Stochodu i Mroczy i zubożałej, polskiej szlachty, z wytrzebionym niemal do zera ziemiaństwem, którego więcej znajdziesz na zimnych stepach Kazachstanu, niż w nowej Polsce. Wokół tygiel narodów, religii, wierzeń, różnorakość  tradycji i świadomości obywatelskiej. Niełatwe zadanie zjednoczenia pod jednym sztandarem.  Potrzeba lat, żeby wszystkich za sobą pogodzić.

I wyłania się wreszcie światełko w tunelu, i jest nadzieja, że może się uda. I splata się życie codzienne z historią dając złudne wrażenie ciągłości i bezpieczeństwa, a nie kolejnego etapu tułaczki.

Na tle tych zmian podróżujemy z bohaterami książki poprzez meandry polskiej historii.  Trzy rodziny z trzech różnych grup społecznych i to, że czas i los dla wszystkich okazał się jednaki,  raz był okrutny, a innym razem łaskawy.  Raz dawał, a raz odbierał bez względu na status i na majątek. Jest więc historia rodziny Jana i Wiktorii, chłopów z kolonii Krymno, a także ich dzieci, gdyż fabuła obejmuje lata 1926 do 1953. Podróżujemy w czasie z rodziną Katarzyny i Michała z Żółkwi - przedwojennego oficera Szóstego Pułku Strzelców Konnych im. Hetmana Wielkiego Koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Przeżywamy tragiczne koleje życia zacnej rodziny Wolańskich, hrabiny Juli z Pinińskich, jej męża Władysława. Wszystko na tle krajobrazów, które dziś wydają się tylko sennymi majakami, tworami wyobraźni skażonej miłością do idyllicznej krainy  dzieciństwa. Podróż w czasie  kończąca się dla wszystkich podobnie i ich drogi, które się w końcu krzyżują i zaplatają.

Krystyna Januszewska – z wykształcenia biolog. Żyje intensywnie między światem codziennej rutyny a magią fabuły, którą kocha nad życie. Inspiracji i natchnienia szuka w codzienności. Zajęła się zawodowo pisarstwem po zdobyciu nagrody w pierwszej edycji konkursu „Twojego Stylu” na pamiętniki Polek (1998), debiutując opowiadaniem „Odwiedził mnie mój mąż” opublikowanym w zbiorze „Historie prawdziwe”. Wydała dotychczas kilka powieści: „Przytulać kamienie” – wyróżnioną w konkursie na najlepszą polską powieść, „Niebo ma kolor zielony”, „Rozbitek@brzeg.p” – nominowaną do Nagrody Mediów Publicznych „Cogito”, „Ostatnia kwadra księżyca”, "Dziedzictwo" oraz dla młodszych Czytelników: „Dolina Motyli” i „Trzy światy czyli Maryśka, Anioł i szalona Muneguita” – wyróżnioną w konkursie „Uwierz w siłę wyobraźni”. Od 2010 roku jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze