1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. „Green Book” - historia nieprawdopodobnej przyjaźni już w kinach!

„Green Book” - historia nieprawdopodobnej przyjaźni już w kinach!

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Zobacz galerię 4 zdjęcia
Mahershala Ali jako wybitny muzyk i Viggo Mortensen w roli jego włosko-amerykańskiego szofera! Cudowna, pełna humoru i wzruszeń historia nieprawdopodobnej przyjaźni, wielki zwycięzca Złotych Globów i zdobywca 5 nominacji do Oscara!

Tony, drobny cwaniaczek z Bronxu, z nadzieją na zgarnięcie konkretnej sumki, zatrudnia się jako szofer wybitnego, ekstrawaganckiego muzyka Dona Shirleya. Razem wyruszają w wielotygodniowe tournée na południe Stanów Zjednoczonych. Z pozoru różni ich wszystko: od majątku i wykształcenia, przez sposób bycia, po ulubione jedzenie i rozrywki. Z czasem jednak będą mieli okazję przekonać się, że tak naprawdę więcej ich łączy, niż dzieli. Ich wspólna, pełna przygód podróż stanie się początkiem nieprawdopodobnej przyjaźni.

 

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

 

MEDIA O FILMIE:

„Green Book” przypomina, że spędzanie czasu z ludźmi innymi niż my, nawet w ciemności sali kinowej, może być kluczem do zwalczania uprzedzeń. To sytuacja odwrotna do „Wożąc Panią Daisy”: tutaj to nie biała starsza pani wynajmuje czarnoskórego kierowcę, ale elegancki Afroamerykanin zatrudnia niepokornego białego faceta z Bronxu, by ten zawiózł go na południe Stanów. Dzięki chemii, jaka się wytwarza w tej relacji, obaj bohaterowie odkrywają przed sobą nieznane im samym strony.

Peter Debruge,VARIETY

 

Viggo Mortensen grał już w zasadzie wszystko – ale to zdecydowanie jego najbardziej popisowa rola i powinna przynieść mu Oscara, na którego od dawna zasługuje. Komedia Petera Farrelly’ego ma w sobie niezliczone pokłady uroku, a aktorski duet sprawia, że aż lśni. Linda Cardellini jest świetna. W świecie, który z dnia na dzień wydaje się coraz brzydszy, ciepłe serce i dobry duch tego filmu są prawdziwym wybawieniem.

Leah Greenblatt, ENTERTAINMENT WEEKLY

 

Cudowna wyprawa z Viggo Mortensenem i Mahershalą Alim, której długo nie zapomnicie. To jeden z najprzyjemniejszych filmów całego roku.

Tom Gliatto, PEOPLE

 

Wyśmienicie zagrany „Green Book” już stał się nowym klasykiem, do którego będziemy ciągle wracać. (…) To film o ogromnym sercu, który sprawi, że zaleje was fala ciepła. Prawdziwy master class Viggo Mortensena i Mahershali Alego, którzy poruszają i bawią –  to oni pociągną za tym filmem masy. Ali jest znakomity jako muzyk na scenie, a w strugach deszczu wygłasza mowę godną Oscara. Mortensenowi przypadają z kolei najlepsze kwestie (Kentucky Fried Chicken w Kentucky? Kiedy taka okazja się powtórzy?!) – to niedorajda, który zostaje oświecony, ale nie traci przez to swojego lekko awanturniczego uroku. Ten film to lek na wszelkie podziały, przepełniony empatią i inspiracją do zmiany.

Brian Truitt, USA TODAY

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w drodze!
 

 

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE