fbpx

Karolina Breguła: Sztuka jest po prostu modna

Karolina Breguła: Formy przestrzenne wobec katastrofy

Seul to miasto muzeów. Gdziekolwiek się tutaj spojrzy, na pewno znajdzie się jakiś kierunkowskaz prowadzący do któregoś z muzeów. Wiele z nich to instytucje prezentujące sztukę nowoczesną i aktualną.

Kilka dni temu postanowiłam wreszcie dowiedzieć się, ile dokładnie jest tu muzeów sztuki. Niełatwo się doliczyć, kiedy wszystko jest w zupełnie niezrozumiałym obcym języku, moje dane nie są więc jeszcze ostateczne. Tymczasem jednak naliczyłam osiemdziesiąt cztery muzea sztuki w całej Korei Południowej. Dziewiętnaście z nich znajduje się w Seulu.

Muzeum sztuki to w Korei znak potęgi. Żeby spełniało swoje zadanie musi być duże i mieć budzącą szacunek kolekcję, dlatego wiele z nich mieści się w budynkach tak ogromnych, że prezentowane w nich dzieła wydają się zupełnie przeskalowane. Spora część tutejszych muzeów to prywatne niekomercyjne instytucje, założone i prowadzone przez ogromne firmy, które budują sobie pomniki za pomocą zbiorów obiektów sygnowanych rozpoznawalnymi nazwiskami. Największą gwiazdą tutejszych kolekcji sztuki jest naturalnie Nam June Paik znany tutaj jako Paik Nam June.

Co ciekawe, wszystkie te muzea cieszą się dużą popularnością. Kilka dni temu odwiedziłam Seulskie Muzeum Sztuki. Mimo że było to przedpołudnie w samym środku tygodnia, w muzeum były tłumy oglądających. By zobaczyć wystawę najnowszych dzieł nabytych do kolekcji muzeum, musiałam ustawić się w kolejce.

Z wypiekami na twarzy opowiedziałam potem o tym zdarzeniu mojej koreańskiej koleżance, która ani trochę nie zdziwiona, wzruszyła ramionami tłumacząc mi, że sztuka jest po prostu modna.

ZAMÓW

E-WYDANIE

 

ZAMÓW

E-WYDANIE
?>