fbpx

Droga do Hiszpanii – recenzja

"Droga do Hiszpanii"
Aurora

Film nakręcony przez uczennicę Ulricha Seidla nie łagodzi okrutnego portretu Austriaków. Dostajemy opowieść o oddanych swoim obsesjom egoistach, ale w bajkowej scenerii.

"Droga do Hiszpanii"
Aurora/więcej w galerii

Austria ma nieszczęście, a może szczęście, zależy jak na to spojrzeć, do dwóch reżyserów. Jednym jest Michael Haneke, którego wstrząsająca „Biała wstążka” pokazała mechanizm tworzenia się społeczeństwa faszystowskiego w Austrii, zaś obraz „Miłość” zdobył wszelkie możliwe nagrody, z Oscarem i Złotą Palmą w Cannes na czele. Haneke jest też autorem słynnej społecznej „Trylogii Lodowcowej”, która wystawia jego rodakom niechlubny portret.

Drugim jest Ulrich Seidl, znany u nas z takich filmów jak „Raj: Miłość” i „Raj: Wiara”, w których, biorąc na warsztat trzy cnoty („Nadzieja” w kinach jeszcze w tym roku), rozprawia się z austriackimi skłonnościami do małostkowości, mieszczańskiego zakłamania i ciasnoty umysłowej. Obaj twórcy nie stawiają swoich rodaków w pozytywnym świetle. Do tej dwójki dochodzi teraz Anja Salomonowitz, uczennica Seidla, a jej „Spanien”, czyli „Droga do miłości” bynajmniej nie jest odtrutką na krytykę głoszoną przez mistrza.

Tytułowa – w wersji oryginalnej – Hiszpania, to w filmie synonim jakieś lepszej krainy, gdzie „ludzie wciąż boją się Boga”. Co takiego przydarzyło się marzącemu o Hiszpanii Mołdawianinowi Savie, że tak bardzo chce tam dotrzeć? To on, choć najbardziej milczący i tajemniczy z bohaterów, jest głównym bohaterem historii. Film tak naprawdę opowiada historię wypadku, w wyniku którego Sava do Hiszpanii nie dojechał i zamiast obudzić się w Madrycie, znalazł się pod Wiedniem. Anja Salomonowitz tłumaczy, że nasze życie nie zależy tylko od nas, ale w dużej mierze od ludzi, których spotkamy na swojej drodze.

Boleśnie przekonuje się o tym Magdalena, konserwatorka zabytków, która od rozwodu nie może uwolnić się od prześladującego ją męża. Spokojne życie po rozwodzie okazuje się złudzeniem i będzie takie, dopóki Magdalena nie skonfrontuje się ze swoim wrogiem – ale to wyzwoli w niej obsesję, równie silną jak obsesja, która nie pozwoliła Albertowi – jej mężowi, zostawić jej w spokoju.

Czwartym bohaterem tej historii jest Gabriel, operator dźwigu, mąż i ojciec szczęśliwej rodziny, uzależniony od hazardu. Jak się okaże, będzie kluczową osobą w tej mozaikowej opowieści, która splata wszystkich bohaterów i uzależnia od siebie nawzajem. Każdy z nich obsesyjnie do czegoś dąży, czegoś pragnie i od czegoś nie może się uwolnić. I dlatego ta historia nie może skończyć się dobrze. A wszystko to w uroczej, trochę wiejskiej austriackiej scenerii.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze