Na trwającym właśnie CinemaConie studio Lionsgate oficjalnie potwierdziło, że „John Wick 5” trafi do produkcji! A to oznacza, że na ekran powróci także Keanu Reeves.
Niestety, poza tym, że potwierdzono powstanie filmu z piątej serii o byłym zabójcy, który zostaje wciągnięty z powrotem do przestępczego świata po osobistej tragedii – na razie niewiele wiadomo, zwłaszcza o fabule. Za kamerą jednak ponownie stanie Chad Stahelski, reżyser czterech poprzednich filmów. Jako producenci powrócą zaś Basil Iwanyk i Erica Lee.
– Keanu, Chad, Basil i Erica nie wróciliby z kolejną częścią, gdyby nie mieli w zanadrzu czegoś naprawdę fenomenalnego i świeżego do opowiedzenia o tych postaciach i tym świecie. Nie możemy się doczekać, aż widzowie zobaczą, dokąd zabiorą ich twórcy – powiedział Adam Fogelson, szef Lionsgate.
Prace nad „Johnem Wickiem 5” mają się rozpocząć już wkrótce, a do swojej ikonicznej roli powróci – rzecz jasna – Keanu Reeves.
Zanim jednak John Wick powróci we własnym filmie, najpierw zobaczymy go gościnnie w innej produkcji.
Wcześniej na ekran trafi bowiem spin-off „Ballerina. Z Uniwersum Johna Wicka” z Aną de Armas, którego akcja będzie się rozgrywać między wydarzeniami z filmów „John Wick 3” a „John Wick 4”. Jego bohaterką jest Eve, godna następczyni Johna Wicka, która perfekcyjnie włada każdym typem broni i zrobi wszystko, by dopaść mordercę swojego ojca.
Rola Keanu Reevesa jako Johna Wicka będzie tu zapewne epizodyczna, ale najważniejsze, że będzie. Koniecznie zobaczcie zwiastun:
To jednak nie wszystko – uniwersum Johna Wicka powiększy się bowiem o jeszcze trzy produkcje. Będą to: spin-off o przygodach zabójcy Caine’a (Donnie Yen), którego poznaliśmy w „Johnie Wicku 4”; serial „John Wick: Under The High Table”, którego akcja będzie się rozrywała bezpośrednio po wydarzeniach ze wspomnianej części; a także animowany prequel przedstawiający historię poprzedzającą wydarzenia głównej serii.
W ostatnim z nich głosu swojej postaci udzieli sam Keanu Reeves. Za reżyserię odpowie Shannon Tindle („Kubo i dwie struny”), a scenariusz powstanie spod pióra scenarzystki „Gry o Tron” – Vanessy Taylor.
Jeśli zaś chodzi o Donnie’ego Yena, nie tylko powróci on do swojej roli Caine’a, lecz także zajmie się reżyserią projektu. Scenariusz napisze zaś Mattson Tomlin.
Z kolei produkcją serialu „John Wick: Under The High Table” zajmie się Keanu Reeves, którego jednak nie zobaczymy na ekranie. Wesprze go w tym Chad Stahelski, który stanie także za kamerą pilotowego odcinka. Scenariusz natomiast napisze Robert Levine.
Jedno jest pewne – fani uniwersum Johna Wicka zdecydowanie nie mogą narzekać na brak emocjonujących nowości, bo świat płatnych zabójców wciąż się rozrasta.