fbpx

„Moja Tulipanka” J.R.Ackerley

„Moja Tulipanka” J.R.Ackerley
Studio Emka

„Moja Tulipanka” urzekła mnie swoją wnikliwą obserwacją psiej psychiki i empatią właściciela alzackiej piękności o bursztynowych ślepiach i sterczących uszach. W roku 2009 powstała animowana adaptacja książki Ackerley’a pod tytułem Mój pies Tulip (My Dog Tulip). W amerykańskiej wersji postaciom z kreskówki głosu użyczyli znani aktorzy m.in. Christopher Plummer oraz Isabella Rossellini.

Ceniony i szanowany brytyjski literat J. R. Ackerley jako dojrzały już mężczyzna staje się właścicielem trudnego do ułożenia owczarka alzackiego. Tulipanka ma wówczas zaledwie 16 miesięcy a za sobą nieudaną egzystencję u boku poprzednich właścicieli. Jest więc nieco zdziczała i agresywna. Z miejsca jednak zakochuje się bez pamięci w nowym wrażliwym na jej los panu. I o tym, czyli o miłości właśnie jest ta książka.

Pisarz wkrótce podporządkowuje całe swoje życie pupilce. Kosztem przyjaźni z kuzynką i niektórymi znajomymi, którzy nie mogli zaakceptować tej fascynacji suczką, która faktycznie bywała naprawdę kłopotliwa i nieznośna. Niszczyła meble, starannie pielęgnowane uprawy w ogrodzie, kompromitowała też często swojego właściciela załatwianiem się tuż pod drzwiami nielubianego kolegi Ackerley. Tulipanka była także niebywale namiętna. Jej wielokrotne próby urodzenia rasowego potomstwa (zakończone szaloną przygodą z pewnym kundlem) opisane są z takim napięciem, że aż trudno doczekać finału tych romansów. Ważnym wątkiem tej powieści jest także poszukiwanie dobrego weterynarza. Ackelrey z podziwu godnym poświęceniem przemierza całe połacie kraju, by dotrzeć do polecanej Miss Convay. Lekarki, która najbardziej kocha konie, ale świetnie rozumie także psy. Ta korpulentna i siwa pani szybko wydaje najbardziej wiarygodną opinię o charakterze suczki, stając się zarazem prawdziwą wyrocznią dla pisarza :„ Nie Tulipanka jest tu problemem, ale pan. Ona się boi mnie dopuścić do pana. Jest zwyczajnie zazdrosna. Proszę wyjść, bo inaczej jej nie zbadam”

Sama mam psa i wiem, jak moje życie zmieniło się pod wpływem temperamentu mojej kudłatej ulubienicy. Podobnie jak Ackerley uważam także, że dzięki obcowaniu z suczką stałam się lepszym człowiekiem. Tulipanka przeżyła szczęśliwie 16 lat, w pełnej zgodzie i harmonii z pisarzem. Zawsze chętna do wysłuchania kolejnej, ciekawej historii. Takiej jak „Moja Tulipanka”.

Studio Emka , 2013, s. 176

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze