1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Pełne, wąskie, naturalne… Czy istnieją usta doskonałe? Co warto wiedzieć przed zabiegiem? 

Pełne, wąskie, naturalne… Czy istnieją usta doskonałe? Co warto wiedzieć przed zabiegiem? 

My Polki mamy delikatny, słowiański typ urody, ale pociąga nas bardziej wyrazisty amerykański wizerunek - zwłaszcza przy zabiegach na usta, warto zachować umiar. (Fot. iStock)
My Polki mamy delikatny, słowiański typ urody, ale pociąga nas bardziej wyrazisty amerykański wizerunek - zwłaszcza przy zabiegach na usta, warto zachować umiar. (Fot. iStock)
Zabiegi związane z modelowaniem ust kwasem hialuronowym dają różnorodne efekty -  nie musimy obawiać się przerysowanego czy wulgarnego wyglądu. Można nimi unieść opadające kąciki, wygładzić zmarszczki palacza, odmłodzić wargi, nawilżyć i wprowadzić harmonię w proporcjach twarzy. Rozmowa z lek. Małgorzatą Kocot z kliniki IkonaCity.

Jak rozmawiać z lekarzem, by uniknąć nieporozumień w zakresie tego, o jakich ustach marzymy? Zwłaszcza, że z pewnością wielu osobom zależy na  dobrym - naturalnie wyglądającym - efekcie. Najlepiej „pismem obrazkowym”. Idealnie, gdy pacjentka będzie miała wystarczająco dużo czasu i wcześniej przemyśli, jaki efekt końcowy chciałaby uzyskać. Na wizytę może przygotować zdjęcie ust w jej ocenie idealnych, np. celebrytki, aktorki lub jakiekolwiek inne pokazujące o jaki efekt jej chodzi. To dobry punkt do rozpoczęcia dialogu. Widząc przykład mogę stwierdzić, czy takie usta będą pasowały do jej indywidualnych warunków anatomicznych, wyjściowego kształtu i wielkości ust, rozmiaru nosa, proporcji twarzy czy linii żuchwy. Czasami zdarza się, że pacjenci zarówno kobiety jak i mężczyźni zabiegiem w okolicach ust chcieliby ukryć istniejące wady zgryzu. W tych przypadkach najlepiej najpierw skontaktować się z lekarzem ortodontą, a dopiero w drugim etapie skorygować kształt i wielkość ust, by przywrócić twarzy harmonię. Przede wszystkim ostateczny efekt zabiegu powinien być wynikiem porozumienia. Kompromisem uwzględniającym życzenia pacjenta oraz doświadczenie i świadomość lekarza. Dla zwiększenia komfortu pozwalam moim pacjentom kontrolować przebieg całego zabiegu w lusterku. Nic nie może ich wtedy zaskoczyć.

Czy przerabianie własnych zdjęć za pomocą filtrów to dobra wskazówka? To wręcz najlepszy sposób komunikacji! Wiemy wtedy dokładnie, co dla danej pacjentki oznaczają usta małe, a co duże, jakie jest jej wyobrażenie o naturalności, czy bardziej zależy jej na podkreśleniu kształtu ust czy większa objętość jest najbardziej oczekiwana. Oczywiście inny kształt będzie „pasował” dwudziestolatce, a inny kobietom po sześćdziesiątce, inny wybierają mężczyźni z sumiastym wąsem, a inny panowie z gładko ogoloną twarzą. Muszę powiedzieć, że większość pacjentek po kilku miesiącach, wraca na kolejny zabieg. Obawy wtedy są już dużo mniejsze, panie chętniej podejmują odważniejsze decyzję. Na własnej skórze przekonują się, że standardowa objętość strzykawki czyli 1 ml kwasu hialuronowego nie zniekształca ust, nie zaburza naturalnego ruchu i mimiki tej okolicy, nagle okazuje się że „to wcale nie jest za dużo”. Widzę też, że młodsze pacjentki mają w sobie więcej odwagi. Już na pierwszej wizycie dokładnie wiedzą jakiego efektu oczekują. Te dojrzalsze są na początku bardziej zachowawcze, często obawiają się reakcji otoczenia i najbliższych.

Czyli naturalność może być różnie postrzegana? Jeśli chodzi o „naturalność”, to nie tylko dotyczy ona wielkości ust, ale także lub nawet najważniejsze - proporcji. Najlepszych wskazówek dotyczących naturalnych proporcji ust udziela nam tak zwany złoty podział, czyli matematyczna zależność oddająca najdoskonalszą harmonię. Zgodnie z zasadą złotego podziału stosunek objętości górnej wargi do dolnej powinien wynosić 1:1,618, dolna warga powinna być zawsze większa niż górna. W przypadku jeśli np. górna warga będzie za duża w stosunku do dolnej to, mimo że całe usta nie będą przerysowane, mogą nam się po prostu nie podobać i wydawać się nieco wulgarne. Oczywiście proporcje objętości i wysokości rozróżniamy również ze względu na płeć. U panów usta powinny być szerokie i bardziej płaskie. Na męskich twarzach dobrze prezentują się wargi masywne, bez mocno zaznaczonego łuku kupidyna. Kąt podciągnięcia górnej wargi powinien być jak najbardziej płaski. W przypadku kobiet bardzo istotne jest podkreślenie łuku kupidyna- stąd popularność takich technik jak Baby Doll Lips czy Russian Lips, które aktualnie podbijają Instagram. Usta po wykonaniu zabiegu powyższymi technikami są niezwykle kobiece, ale pasują do osób między 25 a 35 rokiem życia. Dla dojrzalszych pacjentek mogą okazać się zbyt intensywne czy przerysowane, a przecież kształt ust musi być dopasowany również do gęstości skóry i rysów twarzy.

Czy przy pomocy kwasu hialuronowego można jedynie poprawić kondycję ust, nawilżyć je? Tak, istotny jest wybór kwasu hialuronowego, którego użyjemy w trakcie zabiegu. Każda z technik pozwala osiągnąć inny efekt. Jednak nawet w przypadku zabiegu nawilżania ust powinniśmy zastosować preparat najwyższej jakości, który da nam naturalny i przede wszystkim trwały efekt. Zabieg pielęgnujący nie doda ustom objętości. Osobiście preferuję do nawilżania ust kwas hialuronowy Teosyal RHA1  lub RHA KISS marki Teoxane, bo efekt utrzymuje się 9-12 miesięcy. Jeżeli użylibyśmy innego produktu, na przykład takiego do mezoterapii, obrzęk po zabiegu byłby stosunkowo duży, a efekt niestety krótkotrwały. Po 2-3 miesiącach pacjentka byłaby zmuszona powtórnie odwiedzić gabinet.

Zabieg nawilżania ust kwasem hialuronowym rekomendujemy również pacjentom, którzy stosują dermatologiczną przeciwtrądzikową terapię doustną pochodnymi witaminy A, Wówczas, pierwszym objawem ubocznym są wyschnięte, pękające usta. W tym przypadku, zanim rozpoczniemy leczenie, możemy niejako zabezpieczyć pacjenta przed tą nieprzyjemną dolegliwością na najbliższe 9 miesięcy.

Zabieg ten świetnie sprawdzi się też u osób, które mają tendencję do często nawracającej opryszczki. Oczywiście z zachowaniem odpowiednich odstępów czasowych pomiędzy nawrotami i najczęściej  z  zastosowaniem profilaktycznej kilkudniowej kuracji lekami przeciwopryszczkowymi  przed, w trakcie i po zabiegu. Efekt będzie rewelacyjny, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym, gdy jesteśmy na nią bardziej narażeni. Aktualnie, gdy jesteśmy zmuszeni do stosowania „anty-covidowych” maseczek ochronnych, wiele osób skarży się na wysychanie ust. Dodatkowo rozmawiając, generujemy tarcie pomiędzy materiałem a ustami, a to może powodować szereg mikrouszkodzeń naskórka. Omawiany zabieg przy użyciu kwasu hialuronowego może zmniejszyć ten problem. Nawilżanie ust to uniwersalny zabieg, polecam go wszystkich. Będzie doskonały zarówno dla osiemnastolatki, jak osiemdziesięciolatki, dla podrażnionych ust zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Dodatkowym plusem nawilżenia ust jest także podkreślenie koloru czerwieni wargowej, zniwelowanie ich bladości, co bywa uwarunkowane genetycznie, a często pojawia się wraz z wiekiem.

Czy Polki mają swoje preferencje jeśli chodzi o modelowanie ust? W Polsce dominuje słowiański typ urody. Oznacza to, że mamy przeważnie nieduże i stosunkowo wąskie usta. Doskonale rozumiem, dlaczego większość z nas chciałaby je nieco wymodelować i nie chodzi tutaj tylko o objętość. W związku z tym, podczas pierwszego etapu powiększania, jeśli zależy nam na naturalnym efekcie, skupiamy się na proporcjach. Zadaniem lekarza jest również dobranie preparatu odpowiedniej jakości. W tym przypadku powinien być niezwykle plastyczny i dostosowywać do naturalnej dynamiki tej okolicy. Dobrym przykładem jest szeroka gama kwasów hialuronowych Teosyal Lip Collection, która składa się z pięciu różnych produktów, dedykowanych tylko tej szczególnej okolicy, pozwala to na idealne dobranie preparatu. Produkty z Teosyal RHA ze względu na swoje właściwości reologiczne, wbudowują się w strukturę skóry, są także bardziej odporne na rozciąganie – uśmiech, mówienie, wszelką naturalną mimikę. Polki lubią także usta „American Style”, który charakteryzuje się tym, że górna warga jest bardziej wyciągnięta na boki i w górę. Dolna warga pozostaje nieco węższa, ale jest bardziej podkreślona. Ten kształt możemy zaobserwować u większości amerykańskich modelek - usta są kobiece i niewyzywające. Mimo że stosunkowo mocno powiększone. My Polki mamy delikatny, słowiański typ urody, ale pociąga nas bardziej wyrazisty amerykański wizerunek. Myślę, że najlepiej jest jednak zachować umiar.

Dlaczego techniki znane jako Baby Doll Lips i Russian Lips zrobiły tak zawrotna „karierę", choć wielu z nas źle się kojarzą? Baby Doll Lips oraz Russian Lips to obecnie najbardziej pożądane kształty ust. To określenia popularne raczej w social mediach, niż wśród lekarzy. Ale proszę się nie obawiać, nadążamy za trendami! Te nazwy niezwykle silnie zakorzeniły się w świadomości pacjentek. Najważniejsze, by obydwie strony dobrze rozumiały, o jaki efekt chodzi. Wyjaśniając - Baby Doll to usta uniesione tylko w centralnej części. Układają się w kształt serca. Jednak jeśli patrzymy na nie z profilu, są spłaszczone, nie nadajemy im objętości, która wysuwałaby je do przodu. Natomiast kształt Russian Lips eksponuje usta pełniej - ku górze i do przodu. Mimo, że ten rosyjski styl jest mocno kontrowersyjny, nie dyskredytowałabym go. Są osoby, które z takimi ustami wyglądają świetnie, co więcej dodaje im to pewności siebie. Szczególnie panie o ciemnej karnacji, ciemnej oprawie oczu, ciemnych tęczówkach i... z dużym nosem. W tym przypadku wyraźne usta doskonale zmniejszą optycznie nos. Paradoksalnie uzyskamy łagodniejszy wyraz twarzy. Masywny nos w połączeniu z małymi ustami nadaje twarzy dosyć surowego wyglądu.

Czy powiększanie ust możemy robić etapowo? Tak, jak najbardziej. Jeśli małe usta chcemy powiększyć mniej więcej trzykrotnie, to powinniśmy rozłożyć to na kilka etapów. Dla przykładu - wyobraźmy sobie osobę, która ma niezwykle cienkie, prawie niewidoczne wargi - w tym przypadku jeśli cały proces przeprowadzimy w odpowiedni sposób, etapami,  mimo znacznego dodania objętości, efekt nie będzie zdradzał jakiejkolwiek ingerencji. Na początku zawsze pracujemy nad konturem i kształtem ust. To daje pacjentce czas na zastanowienie, do jakiego efektu będziemy zmierzać kolejnymi krokami. Kiedy podejmie już decyzję, wraca do gabinetu i wskazuje, jak mają wyglądać jej wymarzone usta. Możemy wyraźniej unieść łuk kupidyna lub podkreślić centralną część dolnej wargi. Mamy bardzo dużą swobodę w modelowaniu ust. Najważniejsze jest to, by finalnie pacjentka była zadowolona i czuła się komfortowo.

Jako pierwszy preparat zawsze polecam RHA KISS. To najnowszy produkt linii Teosyal - niebywale plastyczny i dający finezyjny efekt podkreślenia konturu czerwieni wargowej. Usta nie przestają wyglądać naturalnie. Dzięki mniejszej objętości kwasu hialuronowego w ampułce - 0,7 ml – możemy osiągnąć delikatny i naturalny efekt. W przypadku gdy decydujemy się na kolejny krok i kolejny zabieg powinniśmy poczekać około 6 tygodni. Jest to czas, w którym czerwień wargowa adaptuje do nowej formy i większej objętości, napina się i wygładza. Jeśli pacjentka czuje niedosyt i chce wyraźniejszego efektu, możemy kontynuować proces modelowania ust. Wiem, że czasami czekanie na efekt końcowy jest trudne, ale cierpliwość, odpowiedni kwas hialuronowy, technika zabiegowa i zaufanie do lekarza dają wspaniałe, bo naturalne efekty, a jednorazowe podanie dużej ilości preparatu sprawia, że zaniknie odpowiedni kształt i kontur ust, będzie dominowała tylko objętość, a to efekt, którego często najbardziej się obawiamy.

A co z wielkimi, przerysowanymi wargami, które stereotypowo kojarzą się nam z zabiegami powiększania ust? To najczęściej kwestia podania zbyt dużej objętości w czasie jednego zabiegu, produktu niskiej jakości albo niewłaściwej techniki iniekcyjnej. Tak mogą powstawać deformacje. Jeżeli w ciągu roku nie podamy pacjentowi ilości preparatu przekraczającej w sumie objętość 2 ml, to usta pozostaną naturalne i zachowają swój kształt. Przekroczenie tej ilości może skutkować nadmiernym napięciem warg. A to również wpływa chociażby na odczuwanie temperatury, które w tym przypadku może być zaburzone. Inną kwestią jest jakość produktów kwasu hialuronowego. Pacjenci, skuszeni niższymi cenami, decydują się na preparaty z nielegalnych źródeł, które nie dość, że nie posiadają medycznych certyfikatów, to mogą być po prostu podróbkami znanych marek, niestety o nieznanym składzie i pochodzeniu.

A czy kwas hialuronowy może być traktowany przez organizm jako ciało obce? Czy dojdzie wtedy do otorbienia? Tak, mogą pojawić się zmiany o charakterze „granuloma”czy - grudek. Najczęściej jest to wynik użycia preparatów niskiej jakości. Istotną kwestią jest również właściwy dobór odpowiednio usieciowanego kwasu hialuronowego. Jeśli decydujemy się na użycie podrabianych preparatów, których nie brakuje w internecie, podejmujemy więc duże ryzyko. Kolejne czynniki bezpieczeństwa to technika iniekcyjna oraz sterylne warunki, w których przeprowadzany jest zabieg. Z przerażeniem czytam na różnych forach wypowiedzi o rozmasowywaniu produktu przez pacjentów po zabiegu. W ten sposób  możemy nadkazić miejsce iniekcji, umożliwiając bakteriom dostanie się w głąb skóry.

Wróćmy do samych zabiegów. Rozumiem, że mamy wpływ na to, jaki będzie finalny kształt ust. Mamy nad tym pełną kontrolę dzięki użyciu odpowiednich preparatów. Również znajomość zaawansowanych technik iniekcyjnych pozwala osiągnąć pożądany efekt. Możliwymi rezultatami są wypełnienie, lifting, konturowanie czy nawilżenie. Możemy zdecydować się na wymodelowanie kształtu ust lub podkreślenie łuku kupidyna czy dodanie im objętości, wszystko zależy od rodzaju preparatu jaki wykorzystujemy i znajomości zaawansowanych technik iniekcyjnych stosowanych przez konkretnego lekarza.

Czy przy pomocy kwasu hialuronowego możemy odmłodzić nasze usta, zlikwidować smutny wyraz twarzy, unieść kąciki? Oczywiście! Tu należy wspomnieć o tak zwanych zmarszczkach palacza. Są to pionowe linie znajdujące się nad górną wargą. Pacjentki, które chcą się ich pozbyć, jednocześnie nie zmieniając objętości ust, mogą zdecydować się na preparaty Teosyal RHA1 i RHA2. Będą najbardziej odpowiednie ze względu na swoją plastyczność i dynamikę. Pozwolą osiągnąć naturalny efekt. Zawsze polecam jednak połączenie zabiegu wypełnienia zmarszczek z subtelnym wymodelowaniem ust. Jeśli skupimy się tylko na tym pierwszym, rezultat może być niespójny. Podkreślony kolor i kształt ust wzmocnią ostateczny efekt zabiegu. Kwasem hialuronowym można skorygować również opadające kąciki ust, czyli otaczające usta mięśnie i specyficzne dla każdej osoby mimikę tej okolicy. Oczywiście możliwe jest podniesienie kącików poprzez podanie preparatu tylko wokół ust, osobiście jednak preferuję delikatne, ale holistyczne podejście co pozwala na osiągnięcie najbardziej naturalnego efektu. Jeśli u pacjenta podniesiemy kąciki ust, zlikwidujemy zmarszczki palacza, ale usta pozostaną niewyraźne i bez zaznaczonego konturu, to rezultat będzie niespójny. Paradoksalnie, obawiając się przerysowania, sprawimy, że zaburzymy harmonię. A to do niej przeważnie dążymy.

Czy istnieją więc usta doskonałe? Odpowiem przekornie - tak! Zakładając, że nasza potrzeba dążenia do doskonałości jest nieustająca, a doskonałość, której szukamy ulega zmianom, związanym z modą, wiekiem, poczuciem pewności siebie, aktualnym poziomem szczęścia i spełnienia, a czasami też zasobnością portfela. Mam wrażenie, że żaden z innych zabiegów medycyny estetycznej tak bardzo nie wpływa na nasze postrzeganie własnej atrakcyjności. Decydując się na wykonanie zabiegu, nawet tylko nawilżenia ust zbliżamy się do ideału, a usta doskonałe dla każdego pacjenta oznaczają przecież coś innego.

Lek. Małgorzata Kocot jest dermatologiem zajmującym się medycyną estetyczna od prawie 20 lat oraz trenerem zaawansowanych technik iniekcyjnych kwasu hialuronowego w firmie Teoxane. 

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Kwiatowe, owocowe, zmysłowe, kobiece – nowe zapachy

Paco Rabanne, Lady Million Fabulous; Giorgio Armani, Sì Eau de Parfum Intense; Valeur Absolue. (Fot. materiały prasowe)
Paco Rabanne, Lady Million Fabulous; Giorgio Armani, Sì Eau de Parfum Intense; Valeur Absolue. (Fot. materiały prasowe)
„Elegancja nie jest możliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesorium” - mówiła Coco Chanel. Zapachy to zmysłowy element każdego etapu oraz dziedziny naszego życia. Celebrujmy aromaty z uważnością.

Giorgio Armani, Sì Eau de Parfum Intense

Giorgio Armani, Sì Eau de Parfum Intense, woda perfumowana 319 zł/30 ml. (Fot. materiały prasowe)Giorgio Armani, Sì Eau de Parfum Intense, woda perfumowana 319 zł/30 ml. (Fot. materiały prasowe)

Zapach Sì autorstwa Giorgio Armani pojawił się na rynku w 2013 roku. Już wówczas zyskał miano ikony. Kusił zmysłowością oraz niespotykanym szykiem. Łącząc siłę niezależnego ducha, elegancję i spokój, Sì celebruje odwagę kobiet i wspiera je, aby mogły żyć z pasją i według własnych reguł. Nowa wersja Sì Eau de Parfum Intense to szyprowo-orientalna kompozycja skomponowana przez Julie Massé, autorkę wszystkich zapachów z tej linii. W tym roku kreatorka nadała dziedzictwu Sì nowy kierunek. Rolę nuty głowy przejmuje nektar z czarnej porzeczki będący wiodącym składnikiem kolekcji - to składnik wyjątkowy i na wskroś luksusowy. W sercu zapachowej melodii rozbrzmiewa róża pochodząca z tureckiej prowincji Isparta zwanej “krainą róż”. Towarzyszy jej aksamitny, orientalny olejek davana. Połączenie tych dwóch nut zapewnia niebywale intensywne doznania. W tle zapachu pojawia się paczula oraz żywica benzoesowa, które łagodnie otulają skórę i koją zmysły. Użyta w Sì Eau de Parfum Intense wanilia pozyskiwana jest z chronionego obszaru Loky Manambato na Madagaskarze. Stało się to możliwe dzięki nawiązaniu współpracy z lokalną organizacją pozarządową w ramach jednej z inicjatyw Giorgio Armani, mających na celu działania na rzecz pozyskiwania surowców ze zrównoważonych źródeł. Ambasadorką zapachu jest Cate Blanchett.

Paco Rabanne, Lady Million Fabulous

Paco Rabanne, Lady Million Fabulous, woda perfumowana 405 zł/50 ml. (Fot. materiały prasowe)Paco Rabanne, Lady Million Fabulous, woda perfumowana 405 zł/50 ml. (Fot. materiały prasowe)

Zapach Lady Million Fabulous stworzono z myślą o tym, aby czerpać z życia garściami, najlepiej w porywającym, energetyzującym rytmie. To kwiatowo-orientalna kompozycja, która ma zapewnić dobre samopoczucie. Jej kreatorką jest Anne Flipo - autorka oryginalnego zapachu Lady Million. W zapachu tym nuty słoneczne i tuberoza zderzają się z wanilią i mchem w nucie głębi, czyniąc z Lady Million Fabulous kompozycję ekstrawagancką i uzależniającą. Rozświetlający zapach emanuje żywiołową, zmysłową radością. Sprawia, że chce się tylko tańczyć – jak w transie.

Valeur Absolue

Valeur Absolue, woda perfumowana 120 zł/14 ml; 320 zł/50 ml (dostępna na agicsnaturals.pl). (Fot. materiały prasowe)Valeur Absolue, woda perfumowana 120 zł/14 ml; 320 zł/50 ml (dostępna na agicsnaturals.pl). (Fot. materiały prasowe)

Zapachy Valeur Absolue to kompozycje wyselekcjonowanych surowców pochodzenia naturalnego: olejków eterycznych, ekstraktów roślinnych oraz kamieni półszlachetnych, starannie pozyskiwanych i ręcznie umieszczanych w każdym flakonie. Połączenie aromaterapii z litoterapią zmienia wymiar zapachu - czyni z niego eliksir, poprawiający samopoczucie. Litoterapia bazuje na wierze w energetyzującą i leczniczą moc kamieni szlachetnych oraz półszlachetnych. Odwołuje się do przekonania, że w skałach znajduje się skumulowana energia, która przekazana człowiekowi może uzdrawiać ciało i umysł. „Wybierz zapach intuicyjnie i pozwól mu prowadzić się w świadomości: to nie Ty nosisz perfumy, to perfumy niosą Ciebie.” - mówi pochodząca ze Szwajcarii masażystka Reiki i terapeutka energetyczna Lucienne. W kolekcji znajduje się siedem zapachów, każdy symbolizuje coś innego.

Joie Eclat to radość życia. Kompozycja kwiatowo cytrusowa (zawiera m.in. nuty bergamotki, mandarynki, grejpfruta, kardamonu, tuberozy, jaśminu, wetiweru) z cytrynem - kamieniem symbolizującym optymizm.

Confiance to pewność siebie - kompozycja orientalno drzewna ( zawiera m.in. goździki, cynamon, brzoskwinię, bursztyn, drzewo cedrowe, wanilię) z karneolem kamieniem symbolizującym odwagę i budzącym w nas apetyt na życie.

Rouge Passion to namiętność - kompozycja kwiatowo-orientalne ( zawiera m.in. bergamotkę, ylang-ylang, kwiat pomarańczy, jaśmin, konwalię, paczulę, wanilię) z granatem kamieniem symbolizującym poczucie własnej wartości, ułatwiającym pójście za swoimi marzeniami.

Jo Malone London, The Marmalade Collection

Jo Malone London, The Marmalade Collection, woda perfumowana 270 zł/30 ml. (Fot. materiały prasowe)Jo Malone London, The Marmalade Collection, woda perfumowana 270 zł/30 ml. (Fot. materiały prasowe)

Nowa limitowana kolekcja zapachów zainspirowana tęsknotą za smakiem i zapachem ręcznie wyrabianych konfitur. Naturalne ekstrakty z owoców zostały stworzone specjalnie dla The Marmalade Collection przez jeden z wiodących brytyjskich zakładów przetwórstwa owoców z Blairgowrie w Szkocji. Pozyskiwane od lokalnych plantatorów owoce i jagody, które zazwyczaj wykorzystuje się w przemyśle spożywczym, są poddawane destylacji z parą wodną, a uzyskany w ten sposób ekstrakt jest bezpośrednio dodawany do kompozycji zapachowej. Dzięki temu możliwe było uchwycenie prawdziwych, pełnych życia nut cierpkiego rabarbaru i soczystej jeżyny. Wygląd flakonów został zainspirowany etykietami widniejącymi na słoiczkach do konfitur w stylu vintage. W ramach kolekcji dostępnych jest wiele zapachów: Tangy Rhubarb Cologne; Rose Blush Cologne; Orange Peel Cologne; Elderflower Cordial Cologne; Blackberry & Bay Cologne.

Phlov by Anna Lewandowska

Phlov by Anna Lewandowska, woda perfumowana 189 zł/30 ml i 50 ml/229 zł. (Fot. materiały prasowe)Phlov by Anna Lewandowska, woda perfumowana 189 zł/30 ml i 50 ml/229 zł. (Fot. materiały prasowe)

Day’LightFull i FullMoon’Light to dwie kompozycje stanowiące idealne dopełnienie wyjątkowych momentów życia każdej kobiety. Day’LightFull skrywa orzeźwiające nuty soczystych cytrusów i dojrzałych malin otulone słodyczą wanilii. To zapach, który niesie ze sobą optymizm i światło. FullMoon’Light łączy kwiatową sensualność z delikatną nutką tajemniczego aromatu granatów, jeżyn i dojrzałych wiśni, przełamanego subtelnymi akcentami drzewnymi. To esencja kobiecości w pełnym rozkwicie. Zapachy zawierają wysokie stężenie olejków zapachowych - aż 25 proc.

(Fot. materiały prasowe)(Fot. materiały prasowe)

Dobrze skomponowany zapach jest jak eliksir oddziałujący na zmysły, który ucieleśnia nasze emocje. Może działać motywująco, pobudzać kreatywność, poprawiać nastrój i być pamiątką chwil, które się z nimi wiążą.

  1. Moda i uroda

Awaria zegara biologicznego – co zagraża twojej skórze w dzień i w nocy?

(Fot. materiały prasowe Yonelle)
(Fot. materiały prasowe Yonelle)
W codziennym pośpiechu i stresie, każdemu z nas zdarza się stracić poczucie czasu. Dzień kończy się późną nocą, a poranki ratuje mocna kawa. Na intensywne tempo życia skóra od razu reaguje zmianami, choćby przyspieszając tempo starzenia. Jak więc dbać o cerę by zapewnić jej optymalne warunki dniem i nocą?

Czasem doba to za mało, by skończyć pracę oraz zadbać o siebie i bliskich. By zyskać chwilę więcej, zwykle rezygnujemy z odpoczynku. Codzienne, małe kompromisy kończą się skracaniem snu, pracą po godzinach albo ciągłym przekładaniem joggingu na kolejny dzień. W ten sposób większość czasu spędzamy w sztucznym świetle, otoczeni smogiem, przegrzanym i suchym powietrzem. Zmęczenie szybko widać w lustrze. Przesuszona, wiotka i szara cera odzwierciedla stan organizmu, który domaga się snu, regeneracji i… naturalnego światła. Chodzi tu o tak ważną dla organizmu i skóry równowagę między dniem i nocą. W końcu nasz naturalny zegar biologiczny nakręcają dwie siły: słońce i ciemność. Pierwsza jest odpowiedzialna za syntezę witaminy D oraz wydzielanie serotoniny, która uspokaja i poprawia nastrój. Z kolei w ciemności organizm uruchamia produkcję melatoniny. Hormon ten reguluje rytm snu, obniża temperaturę ciała i mózgu, chroni układ nerwowy i wzmacnia odporność. Dla skóry jest to niezwykle ważne, bo zabezpiecza ją przed niszczącym działaniem wolnych rodników, wspiera regenerację oraz stymuluje syntezę kolagenu. Tę harmonię zaburza kilka czynników jak smog i stres, ale jednym z najważniejszych jest zjawisko coraz częściej wskazywane przez lekarzy, a mianowicie zanieczyszczenie światłem niebieskim.

Zacznijmy od tego, że średnio dziewięć godzin dziennie spędzamy przed ekranami. Bywa, że do późna pracujemy wpatrzeni w komputer, a potem relaks spędzamy przed… telewizorem. Czy to dla skóry ma znaczenie?

Ekrany, środowisko i sen

Ekrany są źródłem promieniowania, które ma na nas duży i negatywny wpływ. Jego składową jest HEVL czyli High Energy Visible Light nazywane często niebieskim światłem. Niebezpieczeństwo z nim związane polega na tym, iż promienie generują wolne rodniki. Niszcząc nasze komórki skóry, przyspieszają procesy starzenia. Dlatego kolagen i elastyna (tak ważne dla utrzymania jędrnej i młodej cery) zaczynają słabnąć, a do tego płaszcz ochronny skóry również przestaje spełniać swoją rolę. Suche powietrze i smog pogłębiają problem, a po drodze, skóra szybko traci nawilżenie. Niebieskie światło jest również silnym bodźcem, który hamuje wydzielanie melatoniny, więc zamiast głębokiego i regenerującego snu, śpimy krócej i mniej efektywnie. W ten sposób skórze brakuje ważnego czasu, przeznaczonego na regenerację komórek i odbudowę uszkodzonej bariery hydrolipidowej. Konsekwencje widać w dzień, kiedy osłabiona skóra nie ma szans, by bronić się przed zanieczyszczonym środowiskiem, utratą wilgoci czy promieniami UV. Jak więc wyregulować zegar biologiczny skóry?

Pielęgnacja w rytmie skóry

Chronić w dzień i wspierać regenerację nocą – tak w telegraficznym skrócie powinna działać pielęgnacja skóry zgodna z zegarem biologicznym. Jednak zaawansowane formuły kosmetyków potrafią o wiele więcej, ponieważ reagują na nowe zagrożenia, z którymi musimy się zmierzyć w dzień i w nocy. Pierwszą formułą, która odpowiada na wszystkie potrzeby skóry w ciągu dnia, jest Yonelle Fortefusion krem „Color Change” na dzień SPF 30 z Kwasem Hialuronowym Forte. Filtruje promienie słońca, zabezpiecza przed niebieskim światłem, wolnymi rodnikami oraz blokuje utratę wilgoci ze skóry. Jednak na tym nie koniec, bo tuż po rozprowadzeniu, krem przybiera kolor cielisty i w ten sposób dopasowuje się do odcienia cery. Stąd błyskawiczny efekt odświeżonej, gładkiej i wypoczętej skóry. Krem zmniejsza widoczność zmarszczek i przebarwień, a co najważniejsze nawilża z rekordową siłą. Kwas Hialuronowy Forte zawarty w kosmetyku składa się z aktywnych form kwasu hialuronowego, które tworzą rodzaj trójwymiarowej gąbki molekularnej. Zamknięta w niej biomolekuła, potrafi związać nawet 5000 cząsteczek wody. Najlepszym uzupełnieniem pielęgnacji na dzień, zgodnej z zegarem biologicznym skóry, będzie krem na noc Yonelle Fortefusion z melatoniną i Kwasem Hialuronowym Forte. Jego bogata, kremowa konsystencja zmienia się w półpłynną już w trakcie aplikacji. Dzięki temu szybko wtapia się w naskórek i uwalnia melatoninę. Jej działanie jest podwójne: regeneruje skórę i odbudowuje film hydrolipidowy. Poza tym, nocna formuła kremu sprawia, że cera odzyskuje odporność na podrażnienia i stres. Ważny jest tu dodatek kwasu hialuronowego, który podobnie jak w formule dziennej działa niczym bank wody. Dlatego niezależnie od temperatury i wilgotności powietrza, można mieć pewność, że skóra jest perfekcyjnie nawilżona.

(Fot. materiały prasowe Yonelle)(Fot. materiały prasowe Yonelle)

Co daje regularne stosowanie pielęgnacji zgodnej z rytmem dobowym skóry? Najskuteczniejszą ochronę przed wpływem otoczenia i środowiska, ale nie tylko kiedy jesteśmy pod gołym niebem, ale również wtedy, gdy patrzymy w ekran komputera i do późna pracujemy w sztucznym świetle. W efekcie procesy starzenia zwalniają tempo, a skóra zyskuje codzienne wsparcie na wielu poziomach oraz świeży i gładki wygląd.

YONELLE, COLOR CHANGE krem na dzień SPF 30 z Kwasem Hialuronowym Forte

Krem zabezpiecza skórę przed czynnikami powodującymi fotostarzenie się - wykazuje bardzo szerokie spektrum działania ochronnego - to tarcza ochronna z antyoksydantami, filtruje szkodliwe promienie UV oraz światło niebieskie emitowane przez ekrany komputerów i smartfonów.
Dodatkowo produkt zapewnia spektakularne nawilżenie, zmniejsza widoczność zmarszczek i przebarwień. Sprawia, że cera wygląda młodziej - ma ładny, świeży koloryt, jest zachwycająco gładka, rozświetlona, witalna, nasycona wilgocią, pełna życia. Cena 239 zł/50 mlKrem zabezpiecza skórę przed czynnikami powodującymi fotostarzenie się - wykazuje bardzo szerokie spektrum działania ochronnego - to tarcza ochronna z antyoksydantami, filtruje szkodliwe promienie UV oraz światło niebieskie emitowane przez ekrany komputerów i smartfonów. Dodatkowo produkt zapewnia spektakularne nawilżenie, zmniejsza widoczność zmarszczek i przebarwień. Sprawia, że cera wygląda młodziej - ma ładny, świeży koloryt, jest zachwycająco gładka, rozświetlona, witalna, nasycona wilgocią, pełna życia. Cena 239 zł/50 ml

YONELLE, krem na noc z melatoniną i Kwasem Hialuronowym Forte

Zastosowanie melatoniny sprawia, że krem zapewnia intensywne działania regeneracyjne w czasie snu. Naprawia uszkodzenia bariery skórnej, jakie powstały w czasie dnia w wyniku działania wolnych rodników. Cera staje się mniej wrażliwa, odporniejsza na podrażnienia. Jest w doskonałej kondycji. Wygląda na zrelaksowaną, ukojoną, młodszą, piękniejszą.
Szczególnie polecany do cery zmęczonej, z objawami starzenia się narażonej na stres i szkodliwe czynniki zewnętrzne. Cena 259 zł/55 mlZastosowanie melatoniny sprawia, że krem zapewnia intensywne działania regeneracyjne w czasie snu. Naprawia uszkodzenia bariery skórnej, jakie powstały w czasie dnia w wyniku działania wolnych rodników. Cera staje się mniej wrażliwa, odporniejsza na podrażnienia. Jest w doskonałej kondycji. Wygląda na zrelaksowaną, ukojoną, młodszą, piękniejszą. Szczególnie polecany do cery zmęczonej, z objawami starzenia się narażonej na stres i szkodliwe czynniki zewnętrzne. Cena 259 zł/55 ml

  1. Moda i uroda

Jak dbać o skórę podczas noszenia maseczki?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Mimo że maseczka chroni użytkownika i osoby z jego najbliższego otoczenia przed rozprzestrzenianiem się drobnoustrojów, nie pozostaje obojętna dla skóry i może ją podrażniać. Na niekorzystny wpływ noszenia maseczki narażone są zwłaszcza osoby ze skórą atopową i wrażliwą.

Maseczka ochronna a skóra twarzy

Maseczka ochronna zabezpiecza w znacznym stopniu jej użytkownika oraz osoby z najbliższego otoczenia przed rozprzestrzenianiem się chorobotwórczych drobnoustrojów, jednak nagła potrzeba zakrywania twarzy nie pozostaje obojętna dla skóry. Przede wszystkim ogranicza ona swobodny przepływ powietrza, co można odczuć poprzez trudności w oddychaniu. Ciężej też odprowadza się dwutlenek węgla z organizmu na zewnątrz. W efekcie tego zjawiska dochodzi do gromadzenia się wilgoci pod maseczką zarówno na materiale, jak i na skórze. Poza tym dodatkowo wzrasta temperatura.

Powstałe warunki stanowią odpowiednie mikrośrodowisko do otwierania się porów, rozpulchniania naskórka oraz nadprodukcji sebum i gromadzenia się w nim bakterii. Noszenie maseczki może być wówczas szczególnie uciążliwe dla osób z cerą trądzikową i wrażliwą do podrażnień. Narażeni na zmiany skórne lub zaostrzenie powstałych wcześniej dolegliwości w okolicach twarzy są również osoby borykające się z chorobami takimi jak łojotokowe czy atopowe zapalenie skóry.

Noszenie maseczki zwiększa ponadto ryzyko pojawienia się opryszczki wargowej oraz powoduje suchość i pierzchnięcie warg. Skutkiem ubocznym zasłaniania twarzy bywają także otarcia. Ze względu na to, że maseczka nieustannie się przesuwa, zwłaszcza w okolicy nosa, a także ma pętelki do zakładania za uszy, te miejsca są najbardziej narażone na podrażnienia i dyskomfort. Aby złagodzić nieprzyjemne objawy i zapobiec negatywnym skutkom noszenia maseczki, należy szczególnie zadbać o skórę, stosując odpowiednio dobrane kosmetyki i zabiegi pielęgnacyjne.

Jak dbać o skórę podczas noszenia maseczki?

Najważniejszym krokiem w kierunku zdrowej i pięknej skóry twarzy podczas noszenia maseczki jest jej dokładne i regularne oczyszczanie. W tym celu najlepiej stosować produkty bez mydła i alkoholu. Dobrym wyborem będą dermokosmetyki na bazie wyciągów roślinnych i mineralnych, które nie tylko usuwają zanieczyszczenia i nadmiar sebum, ale też zamykają pory, łagodzą podrażnienia i przyspieszają regenerację warstwy lipidowej (naturalnej warstwy ochronnej skóry).

Poza oczyszczaniem należy pamiętać o nawilżeniu i odżywianiu skóry. W tym celu najlepiej szukać produktów bogatych w witaminy A, E i F. Warto przy tym pamiętać, że wybór kosmetyków pielęgnacyjnych powinien być ukierunkowany typem cery. Silnie natłuszczające emolienty przeznaczone będą dla osób ze skórą suchą, wrażliwą i alergiczną, z kolei do skóry tłustej bardziej odpowiednie są lekkie formy kremowe.

Na czas noszenia maseczki dobrze jest zrezygnować z makijażu, ograniczyć częstotliwość jego nakładania lub nakładać go mniej niż zwykle. Zatkane pory warstwą podkładu, fluidu, pudru i innych produktów nasilają trudności w oddychaniu skóry i mogą zaostrzać pojawiające się zmiany skórne.

  1. Moda i uroda

Ochrona przeciwsłoneczna przez cały rok – najlepsze kremy do twarzy z filtrami UV

(Fot. materiały prasowe Cosibella)
(Fot. materiały prasowe Cosibella)
Zbliża się wyczekiwane przez wszystkich lato, czas odpoczynku i wylegiwania się na słońcu. Światło słoneczne jest najważniejszym źródłem witaminy D, która ma zbawienne działanie na nasz organizm, wpływa na jego pozytywne funkcjonowanie, poprawia nastrój i dodaje energii, której po zimie szczególnie nam brakuje. Czekając na wakacyjną pogodę, zapominamy o najważniejszej rzeczy - ochronie przeciwsłonecznej i kremach z filtrem.

Ochrona przed promieniowaniem UV jest bardzo ważna, nie tylko latem. Powinniśmy chronić delikatną skórę naszej twarzy przez cały rok, niezależnie od pogody. A w wakacyjne miesiące szczególnie, kiedy ekspozycja na słońce jest dużo większa i jesteśmy narażeni na negatywne skutki promieniowania słonecznego. Zbyt częsta styczność z promieniowaniem UV może powodować poparzenia, powstawanie przebarwień i zmarszczek, a także przyspieszać starzenie się skóry. W skrajnych przypadkach konsekwencją zbyt dużej ekspozycji na słońce są nowotwory skóry. Dlatego warto zainwestować w dobry krem z filtrem, który zapewni nam odpowiednią ochronę i sprawi, że unikniemy negatywnych skutków opalania.

Jaki krem wybrać - rodzaje filtrów przeciwsłonecznych i numery SPF

Wybierając krem ochronny warto zwrócić uwagę na rodzaj filtrów przeciwsłonecznych i dobrać najlepiej pasujący do potrzeb naszej skóry. Możemy podzielić je na filtry fizyczne, mineralne i chemiczne. Filtry fizyczne lub mineralne nie przepuszczają promieniowania, działają na zasadzie mikroskopijnych luster. Zarówno jeden, jak i drugi chronią przed UVB oraz częściowo przed promieniami UVA. Filtry fizyczne polecane są dla dzieci i kobiet w ciąży, a także dla skór wrażliwych i atopowych. Z kolei filtry chemiczne pochłaniają promieniowanie słoneczne całkowicie. Do filtrów chemicznych należą: oktokrylen (UVB), silatrisol (ochrona przed UVA i UVB), avobenzon (UVA), tinosorb M (filtr nowej generacji, chroni przed UVB i UVA).

Jeśli chodzi o to jaki numer SPF będzie najlepszy, to wszystko zależy od kilku czynników. Przede wszystkim od koloru karnacji, stopnia nasłonecznienia i długości ekspozycji na słońce. Im jaśniejsza karnacja i większe nasłonecznienie, tym wyższy filtr SPF powinniśmy wybrać. W przypadku, kiedy nasza skóra nie miała dostępu do promieni słonecznych przez cały rok, powinniśmy stopniowo przyzwyczajać ją do słońca i wybrać krem z filtrem od wartości SPF 50 czyli tzw. sun blocker. Takie kremy zatrzymują ok 98% promieniowania. Sprawdzą się również u osób z wrażliwą cerą i problemami skórnymi. Jednak pamiętajmy, że nie powinniśmy wybierać kremów o SPF niższym niż 30, jeśli chcemy zapewnić sobie odpowiednią ochronę.

Gdy już zaopatrzymy się w krem z filtrem o odpowiedniej ochronie należy pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Po pierwsze, krem należy nakładać co najmniej 30 minut przed wyjściem na zewnątrz, by dobrze się wchłonął. Przed zrobieniem makijażu, również warto odczekać ok. 15-20 minut od aplikacji kremu. Po drugie, jeśli się opalamy i nasza twarz jest szczególnie narażona na promieniowanie, nakładamy grubą warstwę kremu co 2-3 godziny.

Zainwestujmy więc w jak najlepszy krem z ochroną przeciwsłoneczną i chrońmy skórę nie tylko latem. Jednak w wakacyjnym czasie pamiętajmy o tym szczególnie, a nasza skóra w przyszłości nam za to podziękuje!

Holika Holika - Łagodzący krem z filtrem przeciwsłonecznym
Pojemność: 100 ml, cena 69,90 zł na www.cosibella.pl

Holika Holika - Aloe Waterproof Sun Gel SPF50+/PA++++ - łagodzący krem zapewniający wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. Zawiera Homosalate, Ethylhexyl Methoxycinnamate oraz dwutlenek tytanu, które chronią skórę przed fotostarzeniem oraz negatywnymi skutkami światła ultrafioletowego. Formuła produktu została wzbogacona o ekstrakt z wąkroty azjatyckiej, ekstrakt z nasion chia i z pstrolistki pospolitej charakteryzujące się działaniem kojącym i łagodzącym. Produkt zawiera zarówno filtry chemiczne, jak i fizyczne.
Produkt zawiera:

  • Homosalate i Ethylhexyl Methoxycinnamate - filtry chemiczne, chronią przed promieniowaniem UV,
  • dwutlenek tytanu - filtry fizyczny, chroni przed promieniowaniem UV,
  • ekstrakt z wąkroty azjatyckiej - przyspiesza gojenie się ran, działa wygładzająco i antyoksydacyjnie,
  • ekstrakt z nasion chia - regeneruje

Australian Gold - Krem z filtrami mineralnymi SPF50
Pojemność: 147 ml, cena 99 zł na www.cosibella.pl

Australian Gold - Botanical Sunscreen Non-Greasy Mineral Lotion SPF50 - przeciwsłoneczny krem z filtrami fizycznymi, które zapewniają skórze ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. Został wzbogacony o łagodzący pantenol oraz ekstrakt z eukaliptusa, który ma działanie antybakteryjne i odświeżające. Dodatkowo zawiera australijski ekstrakt ze śliwki kakadu, będący bogatym źródłem witaminy C, która ma działanie antyoksydacyjne i przeciwstarzeniowe oraz ekstrakt z czerwonych alg, który wspomaga działanie filtrów przeciw promieniowaniu UV.

Produkt zawiera:

  • filtry fizyczne - chronią skórę przed promieniowaniem UVA i UVB,
  • pantenol - nawilża i łagodzi podrażnienia,
  • ekstrakt z eukaliptusa - działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo, odświeża i łagodzi skórę,
  • ekstrakt z czerwonych alg - wspomaga działanie filtrów przeciw promieniowaniu UV,
  • ekstrakt ze śliwki kakadu - bogate źródło witaminy C, wykazuje działanie antyoksydacyjne, ochronne, rozjaśniające i przeciwstarzeniowe.

Cosrx - Nawilżający krem z filtrem przeciwsłonecznym
Pojemność: 50 ml, cena 60 zł na www.cosibella.pl

Cosrx - Aloe Soothing Sun Cream SPF50+/PA+++ - nawilżający krem przeciwsłoneczny z ekstraktem z aloesu i filtrami SPF50+ i PA+++. Odżywia, łagodzi, jednocześnie zabezpieczając skórę przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB. Krem zawiera ekstrakt z aloesu, który zapobiega wysuszeniu skóry i oparzeniom słonecznym oraz witaminę E, która działa ochronnie i przeciwdziała wolnym rodnikom.

Produkt zawiera:

  • octinoxate - filtr chemiczny, chroni skórę przed działaniem promieni UV,
  • bemotrizinol - filtr chemiczny, chroni w szerokim zakresie przed UVA,
  • ensulizole - absorbuje promienie UVB i UVA II, działa ochronnie na skórę,
  • amiloxate - filtr przeciwsłoneczny, absorbuje promieniowanie UV,
  • ekstrakt z aloesu - koi i łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie,
  • witaminę E - działa ochronnie, przeciwdziała wolnym rodnikom, regeneruje, wspomaga gojenie, odżywia skórę.

Apis - Krem Ochronny SPF30
Pojemność: 100 ml, cena 49 zł na www.cosibella.pl

Apis - Professional - Krem Ochronny SPF30 - krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery wrażliwej i po zabiegach złuszczających. Zawiera zarówno filtry chemiczne, jak i fizyczne, zapewniające szerokie spektrum ochrony przed szkodliwym działaniem UV. Obecność ekstraktu z alg morskich i ekstraktu z aloesu zapewnia złagodzenie podrażnień i optymalny poziom nawilżenia, a proteiny jedwabiu nadają skórze dodatkową miękkość i gładkość.

Produkt zawiera:

  • ekstrakt z alg morskich - łagodzi podrażnienia oraz wzmacnia barierę ochronną skóry, a także intensywnie nawilża,
  • ekstrakt z aloesu - zapewnia skórze optymalne nawilżenie i elastyczność,
  • proteiny jedwabiu - nadają skórze miękkość i gładkość, wykazują silne działanie nawilżające,
  • olej arganowy - "eliksir młodości" o silnym działaniu regenerującym skórę, głęboko odżywia,
  • masło shea - posiada właściwości odżywcze i regenerujące

Paula's Choice - Nawilżająca emulsja przeciwsłoneczna
Pojemność: 15 ml, cena 58 zł na www.cosibella.pl

Paula's Choice - Clear - Ultra-Light Daily Hydrating Fluid SPF30+ - ultralekka płynna formuła, która pozostawia matowe wykończenie. Idealna dla osób tłustą i zanieczyszczoną skórą. Produkt jest bogaty w ekstrakty roślinne, o działaniu kojącym, przeciwzapalnym i kondycjonującym skórę - min. ekstrakt z rumianku, ekstrakt z winogron, ekstrakt z zielonej herbaty, ekstrakt z czarnego bzu, ekstrakt z granatu, ekstrakt z nasion owsa, ekstrakt z owoców Goji.

Produkt zawiera:

  • filtry chemiczne (Avobenzone 2.0%, Octinoxate 7.5%, Octisalate 5.0%, Octocrylene 2.0%) - chronią przed szkodliwym promieniowaniem UV,
  • ekstrakty roślinne, m.in. z: rumianku, winogron, zielonej herbaty - koją, kondycjonują skórę, działają przeciwzapalnie i łagodząco

Asoa - Krem do Twarzy z Filtrem Mineralnym SPF50/PA+++
Pojemność: 50 ml, cena 109 zł na www.cosibella.pl

Asoa - Krem do Twarzy z Filtrem Mineralnym SPF50/PA+++ - krem do twarzy z wysoką ochroną przeciwsłoneczną. Pełna ochrona przeciw promieniowaniu UV zapewniona jest przez tlenek cynku będący filtrem mineralnym. Formuła kremu została wzbogacona o liczne składniki aktywne, jak nawilżający kwas hialuronowy, łagodzący pantenol czy wzmacniający barierę naskórkową niacynamid. Działanie ochronne filtra mineralnego wzmocnione jest przez olej z pestek czereśni, który reguluje także pracę gruczołów łojowych. Krem nie bieli skóry i nie jest tłusty. Świetnie sprawdza się pod makijaż.

Produkt zawiera:

  • tlenek cynku - filtr mineralny, chroni skórę przed promieniowaniem UV,
  • olej z pestek czereśni - wzmacnia barierę ochronną skóry, reguluje pracę gruczołów łojowych, wygładza i wzmacnia ochronę przeciwsłoneczną,
  • kwas hialuronowy - poprawia nawilżenie naskórka,
  • pantenol - nawilża i łagodzi podrażnienia,
  • niacynamid - wzmacnia barierę hydrolipidową skóry, nawilża i działa przeciwzapalnie.

Wszytskie produkty dostepne są na www.cosibella.pl.

  1. Moda i uroda

Jak pielęgnować blizny po usunięciu znamienia?

(Fot. materiały partneta)
(Fot. materiały partneta)
Znamiona usuwa się głównie z dwóch powodów – zdrowotnych oraz estetycznych. Po usunięciu nawet niewielkiego pieprzyka na naszym ciele pozostaje blizna. Jej pielęgnacja jest procesem długotrwałym, który wymaga cierpliwości i systematyczności. By uzyskać najlepszy efekt, leczenie należy rozpocząć już w pierwszych dniach zabliźniania się rany. Jak dbać o bliznę, by prawidłowo się goiła, ale także by była jak najmniej widoczna i dokuczliwa? Zapytaliśmy o to dermatologa dr Łukasza Preibisza z Prebisz Skin Doctors.

Zarówno chirurgiczne jak i laserowe usuwanie znamion niesie ze sobą tę samą konsekwencję – nieestetyczne blizny. Chwilę po zabiegu ślady są czerwone lub ciemnoróżowe. Z upływem czasu będą blednąć. Rekonwalescencja po zabiegu powinna przebiegać w sposób kompleksowy. Stosowanie odpowiednich produktów może znacznie poprawić wygląd blizn.

Jak pielęgnować blizny po usunięciu znamienia?

Miejsce cięcia początkowo osłania opatrunek, który zabezpiecza uszkodzoną skórę i pomaga jej się zasklepić. W żadnym wypadku nie można go moczyć, a po zdjęciu rana musi pozostać sucha i czysta, gdyż łatwo o zakażenie. Należy myć ją delikatnymi preparatami i osuszać łagodnie jednorazowymi ręcznikami lub gazikami. Ranę trzeba także regularnie dezynfekować. Gdy już skóra się wygoi, a wszystkie strupki odpadną czas wdrożyć terapię na blizny – pierwszoliniową, nieinwazyjną i bezpieczną kurację preparatami na bazie silikonów.

Blizcare - w trosce o Twoją bliznę!

Międzynarodowy Zespół ds. Leczenia Blizn rekomenduje silikon medyczny jako złoty standard w terapii zapobiegania i leczenia blizn. Proces kształtowania się blizny trwa ok. 1. roku, więc wskazane jest rozpoczęcie kuracji już w tym okresie. W ofercie marki Blizcare® znajdują się produkty, plastry i żele na bazie silikonu o wysokim profilu bezpieczeństwa i potwierdzonej biozgodności z ludzką skórą.

Plastry są przezroczyste, hipoalergiczne i występują w różnych rozmiarach, dzięki czemu łatwo można je dopasować do obszaru objętego kuracją. Tworzą na skórze cienką, oddychającą, nieprzepuszczalną dla wody membranę, która utrzymuje właściwą wilgotność skóry oraz zabezpiecza bliznę przed kontaktem z otoczeniem. Zapobiegają nadmiernemu wzrostowi tkanki bliznowatej, a regularnie stosowane pomagają zmniejszyć rozmiar blizny, rozjaśniają ją i zmiękczają, sprawiają, że staje się bardziej płaska i elastyczna oraz pomagają wyeliminować takie dolegliwości jak świąd i ból.

Plastry powinno się zmieniać średnio co ok. 5-7 dni, należy unikać ich wielokrotnego stosowania ze względu na ewentualne uszkodzenie warstwy adhezyjnej podczas usuwania.

W leczeniu blizny zwłaszcza tej o nieregularnym kształcie, którą trudno będzie zaopatrzyć plastrem (np. na twarzy), rekomenduje się stosowanie specjalistycznego żelu.

Żel Blizcare® jest przeźroczystym oraz szybko schnącym produktem medycznym. Jak go stosować? Należy nałożyć cienką warstwę żelu na bliznę kolistymi ruchami. Co ważne, nie ma określonej częstotliwości aplikacji żelu na zmianę skórną. Należy jednak pamiętać, by cienka, nieprzerwana warstwa żelu pokrywała całą bliznę, tylko wówczas działanie silikonu na bliznę będzie efektywne.

Stosowanie silikonowych, medycznych żeli oraz plastrów BLIZCARE to nieinwazyjna metoda w leczeniu blizn, w tym także po usunięciu znamion. Produkt pomaga skutecznie poprawić wygląd skóry, jednocześnie dbając o komfort pacjenta.

Więcej o tym, jak stosować plastry i żele na blizny BLIZCARE po usunięciu znamienia, by uzyskać jak najlepszy efekt zobaczycie w TU: