1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda

Najstarsza nastolatka świata. Iris Apfel skończyła 100 lat i nie zamierza zwalniać tempa

Iris Apfel jako pierwsza żyjąca kobieta, która nie jest projektantką mody, miała wystawę kolekcji swoich ubrań i stylizacji w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 4 Zdjęcia
Rzadki ptak, geriatryczna gwiazdka – to tylko niektóre z określeń Iris Apfel (ostatnie zresztą jej autorstwa). Ta jedna z najbardziej kolorowych postaci świata mody w zeszłym roku skończyła 100 lat. I hucznie to świętuje!

Inspiruje od dawna, obalając mit o kulcie młodości panującym w branży mody. Energią i pomysłami mogłaby obdzielić młodsze pokolenia. Nic dziwnego, że pod jej zdjęciami w Internecie wiele dziewczyn pisze, że chciałyby być takie, gdy dorosną: odważne, bezkompromisowe i przyciągające uwagę. Właśnie – przy okazji swojego jubileuszu – nawiązała współpracę z H&M, co oznacza, że niebawem będziemy mogły nosić ubrania zaprojektowane przez Iris wspólnie z sieciówką.

Już dziś możemy czerpać z jej stylu: eklektycznego, kolorowego, wyrazistego i ekstrawaganckiego. Co ją wyróżnia? Duże, wyraziste okulary korekcyjne, połączenia kontrastowych kolorów, miksowanie wzorów i zero tolerancji dla babcinego stylu. Często nosi ubrania o klasycznej formie: marynarki, garnitury, płaszcze, ale w intensywnych barwach. Nie stroni też od bardziej widowiskowych elementów: frędzli, piór, przeskalowanych falban, no i dużej, efektownej biżuterii (głównie naszyjników, bransoletek i pierścionków). Dobra wiadomość: zwykle nosi wygodne buty na płaskiej podeszwie – dopasowane kolorystycznie do stylizacji. Jej gust doceniają w branży modowej i artystycznej.

(Fot. Getty Images/Gallo Images)

Iris Apfel jako pierwsza żyjąca kobieta, która nie jest projektantką mody (za to projektowała wnętrza, między innymi Białego Domu), miała wystawę kolekcji swoich ubrań i stylizacji w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Ciągle jest zajęta, a odkąd skończyła 90 lat – nawet bardziej. To wtedy została modelką (ma kontrakt z jedną z najlepszych agencji), rozpoczęła współpracę z kosmetyczną marką MAC, zaprojektowała linię okularów dla marki Zenni, została bohaterką filmu Alberta Mayslesa o niej samej, a nawet użyczyła swojego wizerunku i stylu lalce Barbie. W młodości jako pierwsza kobieta nosiła dżinsy (choć dziś rzadko ją w nich widujemy na zdjęciach) i szybko zrozumiała, że jej mocną stroną jest jej niepowtarzalny zmysł modowy. Jej główną zasadą jest brak zasad w modzie, ogranicza ją tylko własna wyobraźnia. Sama swój styl określa: „More is more & less is bore” (Więcej znaczy więcej, a mniej znaczy nudno).

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze