1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda

Karolina Gorczyca – jak nie dać się chandrze?

Karolina Gorczyca jest aktorką. Od niedawna współpracuje z jednym ze sklepów internetowych, gdzie ma okazję testować kosmetyki najlepszych marek pielęgnacyjnych. (Fot. materiały prasowe)
O sposobach na spadki nastroju i uspokojenie „wewnętrznego dygotu” wywołanego natłokiem zajęć opowiada aktorka Karolina Gorczyca. Każda z nas potrzebuje zatroszczyć się o siebie i wsłuchać w swoje ciało. Oto garść inspiracji.

Karolina Gorczyca występuje na deskach teatru oraz na małym „Ulubione Karoliny”i dużym ekranie od 15 lat. Od niedawna współpracuje tez z jednym ze sklepów internetowych, wiec ma okazje testować kosmetyki najlepszych marek pielęgnacyjnych. Jednak sam krem nie daje skórze tego wewnętrznego blasku, który mówi, że czujemy się szczęśliwe, zadbane i wypoczęte. Do tego potrzeba czegoś więcej. Dla każdego jest to coś innego.

Czym jest dla Pani wellness?
To holistyczne podejście do ciała. Troska o kondycję fizyczną, psychiczną i duchową. Na co dzień, nie tylko od święta. Dla osiągnięcia równowagi potrzebuję aktywnie spędzać czas. I jeśli tylko mogę, uciekam z miasta. Zabieram dzieci do lasu, parku, na rower, czasem spontanicznie jadę w góry na weekend. Byleby tylko na chwilę wyrwać się z macek obowiązków i warszawskiego pędu. Gdy zaczyna się u mnie pojawiać ten specyficzny wewnętrzny dygot, gdy piętrzą się sprawy, projekty, wyzwania, przyziemne obowiązki – to sygnał, by zaplanować jakiś wyjazd w ciepłe miejsce zimą lub w góry latem.

Często pomagają mi domowe sposoby: olejki eteryczne, zapachy, muzyka, dobra kawa, trening, masaż. Małe rzeczy, które przywracają tymczasowy spokój. Latem relaksuje mnie praca w ogrodzie.

Co poprawia Pani nastrój zimą, gdy na zewnątrz jest szaro i zimno?
Zima zdecydowanie nie należy do moich ulubionych pór roku. Jestem typem piecucha i okres od listopada do wiosny jest czasem wzmożonej pracy nad sobą, aby nie dać się jesiennej chandrze. Kupuję dużo imbiru, pomarańczy, goździków i piję rozgrzewające herbaty. Standardowo robię domowe soki z malin, które pijemy przez całą zimę. Ostatnio korzystam tez z naturalnych olejków eterycznych, robię sobie domową aromaterapię, używam do tego dyfuzora lub mieszam je z czystym olejem migdałowym i wcieram w skórę. Uwielbiam zapachy lawendy, rozmarynu i pomarańczy.

Czy ma Pani swoje ulubione miejsca, do których jeździ Pani wypocząć?
Latem często uciekam na Mazury lub w Tatry. Lubię odwiedzać tez rodzinne Roztocze. Kocham Toskanię i za nią tęsknię. Często rodzinnie odwiedzamy Cypr. Mamy tam naszą stałą miejscówkę. Ostatnie miesiące nie sprzyjają podróżom, więc od dwóch lat naszą bazą wypadową jest warzywnik, tam spędzamy najwięcej czasu. Bardzo cenię te momenty, dzieci pomagają i uczą się prac ogrodowych, ja czuję, że stoję mocno na ziemi, jestem blisko natury i życia.

Karolina Gorczyca znajduje ukojenie na łonie natury. (Fot. materiały prasowe)

Karolina Gorczyca zdradza swoje sposoby na dobre samopoczucie

1. Dzień zaczynam od prysznica

Ostatnio kupiłam mojej córce dwufazową odżywkę do rozczesywania włosów Jeju marki Ziaja o zapachu mango, kokosu i papai. Zakochałam się w niej i jest moim hitem.

2. Zapach

Lawenda w każdej postaci. Bardzo mnie uspokaja. Chwila relaksu. Kąpiel (na zdjęciu: Lavender – kojąca kąpiel, Weleda), kapcie, masaż twarzy olejkiem z opuncji figowej marki L’Orient, herbata i koc.

3. Superkosmetyk

Zachwyciła mnie cała linia Is Clinical: serum Pro Heal Advance (na zdjęciu), serum Hydra Cool, krem do twarzy Extreme Protect oraz krem do szyi i dekoltu Neck Protect Complex. Połaczenie tych produktów daje spektakularne efekty. Kosmetyki sa dostepne na stronie topestetic.pl

4. Perfumy

Obecnie używam Hugo Boss For Her.

5. O każdej porze roku

Mam przy sobie najlepszą na świecie pomadkę Bebe, niebieską!

6. Makijaż

Na co dzień rzadko się maluję, ale jeśli coś jest niezmienne w mojej kosmetyczce – to mascara Eyes to Kill Giorgio Armani.

7. Mój towarzysz

W torebce i w wielu miejscach w domu można znaleźć krem do rak. Ostatnio sprawdził się krem Dermaquest GlycoBrite Hand & Body, a także lawendowy krem do rąk L’Occitane.

8. Domowa aromaterapia

Lubię, gdy powietrze w domu wypełnia przyjemny zapach (na zdjęciach: olejki eteryczne lawendowy i pomarańczowy L’Orient oraz dyfuzor ultradźwiękowy do olejków eterycznych Zen Forest).

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze