1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Jak się zdrowo i mądrze objadać?

Jak się zdrowo i mądrze objadać?

123rf.com
Ze świętami, także tymi zbliżającymi się - wielkanocnymi, wiąże się temat jedzenia. Wiadomo - to przyjemność i nie ma powodu, żeby jej sobie odmawiać. Z drugiej zaś strony objadanie się może nam przynieść niechciane efekty - dodatkowe kilogramy i złe samopoczucie. Jak z tego wybrnąć? W proces jedzenia włączyć uważność, czyli sprawy ciała pogodzić z duchem.

Pavel Somov, psycholog, dr psychologii na State University of New York, który zajmuje się m.in. problemem uzależnień a w szczególności kompulsyjnym objadaniem się, napisał kilka książek na temat połączenia praktyki uważności z jedzeniem. („Eating the Moment: 141 Mindful Practices to Overcome Overeating One Meal at a Time”, „Reinventing the Meal: How Mindfulness Can Help You Slow Down, Savor the Moment, and Reconnect With the Ritual of Eating”). Somov uważa, że objadanie się, zwane kompulsywnym jedzeniem lub emocjonalnym jedzeniem, jest niepotrzebnie demonizowane. Wszystkie teorie, które mówią o tym, że jedzenie jest tylko po to, żeby zaspokoić głód, i żeby przeżyć, i że nie jest dobrze, gdy spożywanie pokarmów służy czemuś innemu, zostały przez amerykańskiego specjalistę podważone. Jego zdaniem jedzenie dla przyjemności może być korzystne dla zdrowia fizycznego i psychicznego, jeśli podejdziemy do tematu z uważnością oraz umiarem.

Jedzenie dla przyjemności jest nieuniknione

To jasne, że jemy to, co lubimy jeść. Czy robimy to świadomie, czy nie - nie ma znaczenia. Wszyscy jemy dla przyjemności i to nie ulegnie zmianie.

Jemy nie tylko po to, żeby jeść

Często zdarza się, że oprócz samej przyjemności płynącej z jedzenia, jemy aby uzyskać dodatkowe profity natury emocjonalnej - zmniejszamy stres, rozładowujemy napięcie, poprawiamy sobie nastrój, odprężamy się. To normalne, że dążymy do tego, żeby się dobrze czuć i robimy to, jak umiemy. Dlaczego jedzenie wykorzystujemy jako atrakcyjny sposób radzenia sobie ze stresem i innymi niewygodnymi uczuciami? Ponieważ:

1. Kiedy byliśmy dziećmi, rodzice karmili nas, gdy byliśmy głodni, ale też smutni czy źli, czasem dostawaliśmy słodycze czy inne smakołyki jako oznakę uczuć. Jedzenie uspokajało, pocieszało. I tak jest do dzisiaj, karmienie kojarzy nam się z ciepłem, opiekuńczością. Przypomnij sobie szarlotkę albo sernik babci. Od razu lepiej, prawda? 2. Jedzenie kojarzy się ze wspólnotą rodzinną, wsparciem, przynależnością. Budzi poczucie bezpieczeństwa. 3. Pokarm nas „uziemia”. Jest rytuałem zapobiegającym niepokojowi z powodu nieprzewidywalności życia. Jedząc, wydaje nam się, że kontrolujemy rzeczywistość. Wzmacniamy się, bo czujemy, że przeżyjemy. 4. Nasz system nerwowy kojarzy jedzenie z relaksem i wypoczynkiem. Drożdżówka na drugie śniadanie? Niedzielny, trzydaniowy obiad? Miło?

Oto rady, dzięki którym będziesz jeść bardziej uważnie. Nie zatracisz się w kaloriach, tylko w sposób mądry i zdrowy wykorzystasz jedzenie dla lepszej formy fizycznej i psychicznej.

1. Zaakceptuj to, że jesz coś pysznego i niekoniecznie zdrowego dla przyjemności oraz po to, żeby poradzić sobie z niewygodnymi emocjami. 2. Zanim zaczniesz jeść, weź głęboki oddech, przez chwilę skoncentruj się na oddychaniu i poczuj jak pachnie to, co zaraz zjesz. 3. Po skończeniu jedzenia delektuj się odczuwaniem przyjemności w ciele. 4. Użyj powyższej „techniki”, jedząc lewą ręką (lub prawą, gdy jesteś leworęczny). 5. Następie w ten sam sposób zamiast czekoladek zjedz talarki marchewki lub inną zdrową przekąskę, która ci smakuje. Fakt, że marchewka smakuje inaczej niż czekolada nie ma znaczenia. Chodzi o świadome rozkoszowanie się jedzeniem.6. Uświadom sobie dobitnie, że jesz po to, żeby odczuwać przyjemność. Pozwól ją sobie odczuć (nawet, gdy początkowo będzie ci się wydawało to niedorzeczne). To twoje „lekarstwo”, które jest potrzebne po to, aby zadziałało - masz odczuć przyjemność. Lepiej sięgnąć po coś w rodzaju „homeopatii” niż po chemiczny lek, który zadziała na krótko, a potem znowu będziesz rozczarowany i w potrzebie. 7. Postaw na jakość, nie ilość. Jeśli ćwiczenie ze zdrową przekąską nie działa w twoim przypadku, delektuj się jedną pralinką o ulubionym smaku. Dostrzeż ten moment, kiedy jest ci dobrze, kiedy czekolada zaczyna działać - odprężasz się i jest ci dobrze. 8. Kiedy chcesz jeść, aby sobie poradzić z niewygodnymi emocjami, po prostu jedz, tylko rób to świadomie. Wyłącz telewizor, odłóż książkę, z nikim nie rozmawiaj. Pozwól, aby jedzenie było twoim „terapeutą”, niech sesja się odbędzie w spokoju.

Jedzenie dla przyjemności nie musi oznaczać kompulsywnego objadania się. Można się tego nauczyć. Osiągniesz pożądany efekt - przyjemność - bez skutków ubocznych jakimi są nadwaga i wyrzuty sumienia. Powodzenia!

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze