1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia

5 zdań, które często powtarzają nam toksyczni „przyjaciele”. Jeśli ciągle je słyszysz – uciekaj

(Fot. Zorica Nastasic/Getty Images)
(Fot. Zorica Nastasic/Getty Images)
Przyjaciel powinien być dla nas emocjonalną podporą i zaufanym towarzyszem, który w trudnych chwilach podnosi na duchu. Czasem jednak bywa toksycznym obciążeniem, co nie od razu potrafimy dostrzec. Fałszywy „przyjaciel” potrafi w bardzo przebiegły sposób wykorzystywać naszą ufność, empatię oraz przywiązanie, aby stworzyć pozory zażyłej relacji – choć tak naprawdę służy mu ona do tego, by samemu się dowartościować i poczuć lepiej naszym kosztem. Jak zorientować się, że tkwimy w niezdrowej zależności z toksykiem?

Jeden ze sposobów na zdemaskowanie fałszywego przyjaciela przedstawiła psycholożka i profesorka Uniwersytetu w Maryland Marisa G. Franco. Autorka poradników psychologicznych, które okupują listy bestsellerów „The New York Times”, podała na łamach serwisu CNBC.com przykłady zdań często wypowiadanych przez toksycznych przyjaciół. Zdania te brzmią z pozoru całkiem niewinnie i nie są jednoznacznie agresywne, ale mimo to mogą wywoływać u nas dyskomfort i smutek. Jeśli słyszymy je nagminnie, w końcu całkowicie odbierają nam pewność siebie i sprawiają, że ogarnia nas zwątpienie we własne możliwości.

Dlatego też warto wiedzieć, jakie komunikaty wysyłają nam toksyczne osoby i co się za nimi kryje. Zdania te mogą być sygnałem, by dla własnego dobra wycofać się z relacji, która burzy nasze poczucie wartości i wewnętrzny spokój. W końcu prawdziwa przyjaźń ma uskrzydlać – a nie dołować.

1. „Tylko żartowałem/-łam. Nie znasz się na żartach?”

Sam fakt, że nasz przyjaciel czy nasza przyjaciółka rzucili zbyt ostry żart, o niczym nie przesądza. Liczy się to, jak druga osoba przyjmie naszą reakcję. Dobry przyjaciel, jeśli zobaczy, że swoim uszczypliwym tekstem sprawił nam przykrość, szczerze przeprosi i okaże wsparcie. Fałszywy będzie negował nasze uczucia, a nawet oskarżał o brak poczucia humoru. „No co ty, nie znasz się na żartach?” – taka odpowiedź to zdaniem Marisy G. Franco nieudolna próba obrony swojego opryskliwego zachowania oraz zawoalowana taktyka mająca na celu podkopanie naszej pewności siebie.

2. „Zmieniłaś/-łeś się. Tęsknię za dawną/dawnym tobą”

To zdanie często można usłyszeć z ust toksycznego „przyjaciela”, gdy ten zauważy w nas jakąś zmianę – najczęściej pozytywną. Możliwe, że w ostatnim czasie lepiej się czujemy, wyglądamy i optymistyczniej patrzymy na życie. Dla toksyka nie jest to dobry znak, bo dotąd to on przy nas mógł błyszczeć. Dlatego teraz będzie próbował zasiać w nas wątpliwości i wywołać wrażenie, że zmieniliśmy się na gorsze.

Tymczasem, jak tłumaczy psycholożka Marisa G. Franco: – Prawdziwy przyjaciel powinien pozwolić nam być takimi, jakimi chcemy być, niezależnie od tego, czy wpisuje się to w jego osobiste wartości. Powinien też motywować nas do pozytywnych zmian i wewnętrznego wzrostu.

3. „Gratuluję awansu, a właściwie za co go dostałaś/-łeś?”

Typowa w relacjach z toksycznymi przyjaciółmi jest też ich niechęć do celebrowania sukcesów i zasług drugiej osoby. Jeśli nawet toksyk poczuje, że wypada nam pogratulować albo nas pochwalić – zrobi to tak, aby w tym samym zdaniu zasiać w nas ziarno wątpliwości i wywołać mętlik w głowie. Dlatego, gdy osiągniemy sukces, fałszywy przyjaciel zrobi wszystko, by do tej „beczki miodu” dodać łyżkę dziegciu, mówiąc na przykład: „Świetnie, że dostałaś się na te studia, ale chyba nie było zbyt wielu chętnych na jedno miejsce?”. Albo: „Gratuluję awansu, czyli przekonałaś szefa, żeby puścił w niepamięć twoją ostatnią wpadkę?”.

Jak wyjaśnia Marisa G. Franco, szczery i oddany przyjaciel będzie razem z nami świętował nasze sukcesy, nie próbując umniejszać ich znaczenia czy psuć nam dobrego humoru.

Czytaj także: Gaslighting – jak bronić się przed manipulacją w związku?

4. „Jesteś mi to winna/winien”

Każde zdanie, które sugeruje, że powinniśmy się odwdzięczyć naszemu „przyjacielowi” za cokolwiek, powinno automatycznie zapalać u nas czerwoną lampkę. W ten sposób dostajemy niejawny sygnał, że druga osoba traktuje relację w sposób transakcyjny, a więc przedmiotowy.

Fundamentem prawdziwie głębokich, szczerych relacji przyjacielskich jest ich bezinteresowność. Bo gdy zbliżamy się do kogoś, zaczyna łączyć nas też wspólnota uczuć. To, co daje szczęście drugiej osobie, sprawia radość także nam – dlatego chętnie pomagamy przyjaciołom i nie oczekujemy z ich strony nic w zamian.

5. „Przesadzasz. Jesteś zbyt przewrażliwiona/-y”

Dobry przyjaciel to taki, który liczy się z naszymi odczuciami i nie umniejsza ich znaczenia. Nie powinien też z nas drwić i mówić do nas protekcjonalnym tonem. W ten sposób osoba toksyczna daje nam do zrozumienia, że skoro odczuwamy na przykład urazę czy smutek, to coś jest z nami nie tak i nie zasługujemy na współczucie.

To kolejna odsłona tego samego zabiegu manipulacyjnego, którym posługują się fałszywe osoby: dawanie nam subtelnych „prztyczków”, które mają za zadanie zbić nas z tropu, spowodować, że zwątpimy w siebie i we własne odczucia.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze