fbpx

Paulina Bednarz-Łuczewska: Feminizm jest ruchem jedynie kobiet z klasy średniej

Paulina Bednarz-Łuczewska: Feminizm jest ruchem jedynie kobiet z klasy średniej
123rf.com

Czym jest „to wszystko”, o którym pisze w swoim tekście Anne-Marie Slaughter? I w jakim sensie można ekstrapolować wnioski i oczekiwania wyrażone w kontekście amerykańskim na kontekst polski?

Kobiety: nowe role, ostre sankcje

Wiele kobiet w Polsce przeżywa silny konflikt ról, którego nie łagodzą nawet bardzo przemyślne strategie indywidualne. Dzieje się tak dlatego, że oczekiwania związane z obydwiema rolami są w dużej części sprzeczne, a jednocześnie związane z silnymi sankcjami różnej natury. Historycznie rola matki kształtowała się najczęściej w oderwaniu od ról publicznych (choć istniały wyjątki, szczególnie w klasach wyższych). Stają za nią silne sankcje kulturowe, ale stosunkowo słabo zdefiniowane sankcje formalne (np. prawno-administracyjne). Rola kobiety-pracownika była kształtowana przez ekstrapolację cech mężczyzny-pracownika i często wsparta jest silnymi sankcjami natury ekonomicznej i prawnej, a także kulturowej. Jednak podstawowy kontekst dla roli zawodowej w Polsce tworzy nasz posttransformacyjny system gospodarczy, w którym pojedynczy pracownik ma niewiele do powiedzenia w zetknięciu z szeroko pojętym pracodawcą.

Przyczyną trudności jest również brak zasobów i ich zamienników, w szczególności ogólne ubóstwo społeczeństwa. Ostateczny wynik jest podobny – kobietom w Polsce jest trudno pogodzić różne role, podobnie jak kobietom w Ameryce. Niemniej kobiety w obu tych krajach mają do czynienia z innym zestawem ról, które chcą łączyć, innymi oczekiwaniami i inną dostępnością zasobów.

Mężczyźni również odczuwają konflikt ról zawodowych i domowych, ale jest on zazwyczaj łagodniejszy ze względu na to, że oczekiwania dotyczących roli ojca są dużo bardziej ograniczone niż oczekiwania związane z rolą matki. Polska i amerykańska kultura i tu różnią się zasadniczo, przede wszystkim duże jest zróżnicowanie wewnętrzne, w obu krajach zależne od przynależności do grup i kategorii społecznych (w Polsce różnice mają przede wszystkim charakter klasowy).

Nie ma czegoś takiego jak wspólny interes kobiet

Jedną z przyczyn konfliktu ról zarówno w wypadku kobiet, jak i mężczyzn w Polsce jest siła sankcji związanych z rolą zawodową. W sytuacji modelowej łączenia ról można sobie wyobrazić, że dochodzi do negocjacji oczekiwań związanych z rolami i między partnerami w związku wypracowywany jest kompromis. W praktyce nasze życie prywatne chronione jest „zaledwie” sankcjami kulturowymi, Soll-Erwartungen, „oczekiwaniami powinności”, jak nazwał je Ralf Dahrendorf, które nie mają wielkich szans w starciu z Muss-Erwartungen, „oczekiwaniami konieczności” sfery zawodowej.

Jestem zdania – za brytyjską badaczką Catherine Hakim – że nie ma czegoś takiego jak wspólny interes kobiet jako takich, gdyż kobiety istotnie różnią się w swoich preferencjach dotyczących życia zawodowego i prywatnego. Hakim wyodrębnia zatem kobiet home-centered, work-centered i adaptive, zależnie od tego, która z ról jest najbliższa danej osobie. Kobiety należące do różnych kategorii mają odmienne interesy, czasem przeciwstawne. I tak postulowane przez Slaughter przedłużenie czasu pracy szkół i przedszkoli posłuży interesom work-centered women, szczególnie gdy mają one dzieci, ale oddziaływanie na adaptive women będzie bardziej dwuznaczne, może bowiem przyczynić się do wzmocnienia oczekiwań pracodawców dotyczących kolonizacji czasu kobiet. Slaughter na pewno ma rację w tym sensie, że feministyczny mainstream zazwyczaj nie bierze pod uwagę kobiet innych niż work-centered. W tym sensie feminizm nie jest ruchem społecznym wszystkich kobiet, tylko kobiet z klasy średniej, dla których kariera zawodowa jest najważniejszą rolą w życiu.

Hakim bywa krytykowana za „bezklasowe” postrzeganie społeczeństwa i ta krytyka jest konieczna, gdy odnosimy jej teorię do Polski, gdzie kwestia podjęcia pracy zawodowej jest bardzo rzadko kwestią li tylko preferencji, szczególnie w klasach niższych. Niemniej po uwzględnieniu tej uwagi samo rozróżnienie jest inspirujące. (…)

Więcej na stronie Kultury Liberalnej.

Tekst Anne-Marie Slaughter