fbpx

Wpływ przekonań na karierę

Wpływ przekonań na karierę
fot.123rf

Czy biuro traktujesz jak pole walki, czy raczej dobre relacje z ludźmi są tym, co cię napędza? Niezależnie od tego, jak postrzegasz siebie w roli pracownika, stoi za tobą system przekonań. Twoich lub… kogoś innego. Warto do nich dotrzeć, aby się dowiedzieć, co tak naprawdę tobą kieruje. Jak to zrobić? Na przykładzie młodej menedżerki opowiada coach prosperity Irena Sowińska.
Dziewczyna, której odechciało się żyć

Aneta ma trzydzieści kilka lat, jest w momencie największego rozkwitu energii życiowej, witalności i możliwości zawodowych. Na pozór wszystko w jej życiu układa się dobrze – ma męża, z którym pracuje w jednej firmie, kilkuletnie dziecko, dobrze sobie radzi na stanowisku menedżerskim. Pomimo że wszystko trzyma w ryzach – tworzy i realizuje nowe projekty, jest efektywna w egzekwowaniu zadań od podwładnych – czuje, że z każdym dniem ma coraz mniej zapału i zaczyna opadać z sił. Ten stan się coraz bardziej pogłębia – Aneta jest sfrustrowana, wszystko ją denerwuje, jak sama stwierdza, nie potrafi się już uśmiechać, a po powrocie do domu irytuje ją nawet własne dziecko. Kontakty z ludźmi coraz bardziej ją wyczerpują, dlatego ogranicza je do minimum. W końcu bierze urlop zdrowotny w pracy, zamyka się w domu, a jej aktywność ogranicza się do robienia zakupów przez Internet i odbierania dziecka z przedszkola. Czuje się jak w ciemnym pokoju bez drzwi i okien.

Jak sytuacja wygląda z perspektywy coacha?

Kiedy Aneta do mnie przyszła, nie wiedziała, czego chce, ale pragnęła wrócić do życia. To było takie wołanie o pomoc – stwierdziła, że jak nie otrzyma ode mnie jakiegoś wsparcia, to nie wie, co będzie dalej. Miała dziecko, więc widziała sens życia, jednak nie miała sił witalnych, żeby realizować się jako matka i kobieta. Nasze pierwsze spotkanie wywarło na mnie przygnębiające wrażenie – poruszyło mnie, że ta młoda kobieta nie widzi swojego piękna, wręcz zagłusza siebie – zachowywała się, jakby chciała zniknąć, wtopić się w tło. Zaczęłyśmy podczas wspólnej pracy przyglądać się temu, od kiedy zaczął się ten stan, próbując dojść po nitce do kłębka, co go spowodowało. Wspólnie dotarłyśmy do tego, że wszystko zaczęło się kilka lat wcześniej, kiedy Aneta zmieniła pracę i poznała swojego partnera. Problemy pojawiły się, kiedy zdecydowali się na wspólny związek i zamieszkali razem.

PRACA Z COACHEM

Sesja 1: Retrospekcja

Aneta robi z coachem retrospekcję, przypomina sobie, jak kiedyś wyglądało jej życie. Jak funkcjonowała, zanim poszła do pracy – w czasie studiów. Jak postrzegała ludzi wokół. Jakie miała wtedy przekonania na temat świata i siebie samej. Aneta wspomina, że jako młoda dziewczyna była nastawiona pozytywnie do świata – nawet brak wiary rodziców przekuła w szybkie uniezależnienie się – wyjechała za granicę, gdzie rozwijała się, zdobywała nowe kompetencje zawodowe. Coach zatrzymuje się na chwilę z Anetą na tym momencie jej życia i stymuluje pytaniami, aby sobie przypomniała, jak się wtedy czuła, jak postrzegała swoje miejsce w świecie. Aneta nagle dostrzega, że była wtedy zupełnie inną osobą, podchodziła do życia z entuzjazmem, przyciągała do siebie ludzi, miała zapał, żeby robić coś dla siebie. Działało to też w drugą stronę: zawsze otrzymywała wsparcie od innych i uznanie dla swoich kompetencji. Od kiedy to się zmieniło? – dopytuje coach. Aneta uświadamia sobie, że jej otwartość w stosunku do ludzi zaczęła topnieć w bardzo szybkim tempie po powrocie do Polski. Kończy sesję z refleksją, że coś się wydarzyło, że przeszła drogę do zupełnego zaprzeczenia własnych przekonań. Gdzie zgubiłam tamtą dziewczynę? Nawet tego nie zauważyłam.

Sesja 2. Bilans otwarcia

Coach proponuje Anecie, by spojrzała na rezultat i na drogę, która ją doprowadziła do obecnego punktu. Padają kolejne pytania: Jak definiujesz swoją pracę? Czym jest dla ciebie kariera? Aneta uświadamia sobie, że ma w sobie mnóstwo negatywnych przekonań – że ludzie są źli, ilość dóbr jest ograniczona, każdy może być potencjalnym zagrożeniem w firmie, więc lepiej zanim zrobi coś złego, go zniszczyć. Skąd masz takie przekonania? – dopytuje coach. Od kiedy pojawiły się w twojej głowie? Kto tak myśli? Kto jest ich autorem? Aneta zdaje sobie sprawę, że myślenie na temat pracy w korporacji przejęła całkowicie od swojego partnera. Coach wyjaśnia cały mechanizm: za jego przekonaniami stoi cała jego rodzina, system, z którego wyrósł. Będąc wystawionym na działanie negatywnych przekonań bliskiej osoby praktycznie 24 godziny na dobę – zarówno w pracy, jak i w domu – to „efekt gotowanej żaby”. Efekt? Zaczyna się żyć według nie swojego scenariusza. Aneta kończy sesję zła na partnera, że „zaraził” ją destrukcyjnymi myślami, i na siebie – że „kupiła” jego system przekonań. Dla coacha to ważny sygnał – złość ma dużo energii, jeśli się ją dobrze ukierunkuje, to przerodzi się w coś twórczego.

Sesja 3. Praca z metaforą

Coach przygotowuje profil osobowościowy Anety i prosi ją, by wyobraziła sobie kobietę, która odznacza się takimi cechami jak ona i postępuje podobnie w życiu. Prosi, żeby na chwilę przestała się ze sobą identyfikować, nadała swojej bohaterce imię i skonstruowała dla niej całą fabułę. Na zasadzie pisania scenariusza do hollywoodzkiego filmu – do czego doprowadziłoby takie postępowanie tę bohaterkę? Co myślisz o takiej osobie? Jaki masz do niej stosunek? Czy chciałabyś z nią przebywać? Co byś jej powiedziała? Aneta ocenia postać surowo – jako osobę bez skrupułów, zimną, wyrachowaną. Pod koniec sesji z goryczą wyznaje, że w pewnym momencie życia stała się bezwzględna, zaczęła traktować ludzi jak śmieci, knuła intrygi, żeby wysadzać z siodła tych, którzy zagrażali jej karierze, nie mając z tego powodu poczucia winy czy wątpliwości. Aneta dociera do swojego jądra ciemności. Zyskuje klaryfikację – to dotyczy mnie, to ja tak robiłam, i wiem, czym to poskutkowało. Coach uświadamia Anecie, że to są „tylko i aż” jej zachowania, a nie ona. To ważny moment.

Sesja 4. Nowa droga

Zaczyna się etap wypracowywania kompetencji, które będą przydatne dla Anety, by stworzyć nową wersję siebie – taką, jaką sama chce być, w zgodzie z jej potrzebami, wartościami, marzeniami. Widząc skutki i przyczyny swoich działań, Aneta może teraz pracować nad zakwestionowaniem nie swoich przekonań i wyborem własnych. Otrzymuje codziennie zadania do wykonania przez 90 dni, żeby wgrać nowy program. I etap: zmiana koncepcji siebie, akceptacja i uznanie, że jest bezpieczna. Destrukcyjne działania Anety były kierowane lękiem, dlatego ważne jest w jej przypadku, by wyzbyć się przekonania, że świat je zagraża i ugruntowanie się w przekonaniach, że siebie szanuje, akceptuje, że może być szczęśliwa. II etap to praca z wartościami – opracowanie całego ich systemu: Co jest dla mnie ważne? Na ile cenne jest dla mnie moje zdrowie, moje samopoczucie, relacje z ludźmi? Praca coachingowa zmierza do powrotu do naturalnego stanu, który kiedyś służył Anecie. Z tą różnicą, że teraz Aneta świadomie wybiera swoje zachowania i drogę zmiany.

Résumé po coachingu

Irena Sowińska: W przypadku Anety ważne były sygnały wysyłane przez jej ciało – żeby nie niszczyła siebie i innych, organizm dał jej informację zwrotną: „Zwróć uwagę, co robisz nie tak”. Choroba to często wołanie o rozwój, o świadomość. Ostatecznie rozstała się z partnerem – w niedługim czasie oznajmił jej, że poznał inną kobietę i zaangażował się w nowy związek. Przyjęła tę informację z ulgą. Wzruszający był moment, kiedy postanowiła odezwać się do ludzi z byłej pracy, których we własnym mniemaniu skrzywdziła. Było to dla niej uwalniające doświadczenie. Nie wróciła do korporacji, zmieniła całkowicie profil zawodowy i środowisko. Dziś żyje w zgodzie z własnymi przekonaniami.

Irena Sowińska ekspert Coachingu Nowej Generacji, trenerka rozwoju osobistego, założycielka Szkoły Coachów Prosperity, twórczyni metody Prosperity Coaching oraz Idei „Świadomości 360”.

?>