Rodzaje kompulsywnych zakupów

123rf

Często nie zdajemy sobie sprawy, że robimy zakupy pod wpływem impulsu. Czyli nie mamy racjonalnej kontroli nad tym, co się z nami dzieje w momencie podejmowania decyzji o zakupie. Są to kompulsje. Jak sobie z nimi radzić?
W książce Davida Lewisa „Impulse: Why We Do What We Do Without Knowing Why We Do It”, możemy przeczytać o 4 głównych typach impulsów, którym ulegamy podczas zakupów. Pierwszym krokiem do wyjścia z takich zachowań, jest uświadomienie sobie ich. Rozpoznajesz się w poniższych wzorcach?

1. Uleganie nagłemu impulsowi

W ten sposób kupujesz, kiedy nagle decydujesz się na coś, o czym nie myślałaś, nie planowałaś i tak naprawdę nie jest ci to potrzebne. Tak reagujemy, gdy widzimy jakieś nowości albo kiedy ulegamy promocji. O tym mechanizmie kompulsywnego kupowania dobrze wiedzą marketingowcy, którzy promują nowe artykuły oraz te o obniżonej cenie. Korzystniej jest kupować rzeczy, które rzeczywiście nam się przydadzą.

2. Uleganie impulsowi, który jest już zakodowany

W naszym mózgu jest już informacja, która uruchamia się, gdy widzimy w sklepie daną rzecz lub znajdujemy się w podobnych okolicznościach jak dawniej. Możesz na przykład kupić sobie perfumy, bo jesteś w drogerii i przypomina ci się, że kiedyś dostałaś podobny flakon od ukochanego mężczyzny. Albo kupujesz ciasteczka maślane, bo ich zapach kojarzy ci się z domem babci, u której spędzałaś cudowne wakacje. Albo kupujesz promocyjne rajstopy, bo jakiś czas temu to zrobiłaś i wydaje ci się, że to dobry interes.

3. Impuls sprawia, że wymyślasz sobie potrzebę

Widzisz produkt po raz pierwszy i tak cię on nęci, że stwarzasz sztuczną potrzebę. Nagle staje ci się potrzebna kolejna para butów na obcasie (bo ta impreza integracyjna), naczynie do zapiekania o fantazyjnym kształcie (bo jesienne warzywa będą w nim wyglądały smakowicie), błękitne zasłony (bo ten kolor wycisza a ja potrzebuję relaksu). Tymczasem mogłabyś osiągnąć swoje cele bez kupowania przedmiotu, który nieoczekiwanie stanął ci na drodze.

4. Impulsy planowane

Często kupujemy niepotrzebne rzeczy za sprawą ogłaszanych w mediach promocji, wyprzedaży, kuponów, kart lojalnościowych. Wydaje nam się, że oszczędzamy, a tak naprawdę wydajemy więcej niż dyktują nam nasze prawdziwe potrzeby.

Badania wskazują, że ludzie w ogóle nie uważają kompulsywnych zakupów za błąd. Tylko 1 osoba na 5 żałuje takich zakupów, natomiast 2 na 5 uważają, że czują się z tym dobrze. Reszta nie zauważa problemu.