1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Perfumy
  4. >
  5. „W perfumiarstwie wciąż możemy tworzyć nowe zapachy i to jest fascynujące” – mówi Romy Kowalewski, założycielka marki Perfumy 27 87

„W perfumiarstwie wciąż możemy tworzyć nowe zapachy i to jest fascynujące” – mówi Romy Kowalewski, założycielka marki Perfumy 27 87

Romy Kowalewski założycielka marki Perfumy 27 87 (Fot. materiały prasowe)
Romy Kowalewski założycielka marki Perfumy 27 87 (Fot. materiały prasowe)
Współczesne, androginiczne, międzykulturowe, oddające ducha naszych czasów i przełamujące normy. Perfumy 27 87 są niezwykle trwałe, ewoluują w czasie i zawsze mają w sobie pierwiastek nieprzewidywalności. Romy Kowalewski, urodzona w Berlinie, mieszkająca w Barcelonie założycielka marki, opisuje swoje zapachy jako „perfumy bez wspomnień i przeszłości”.

Zmysł węchu pozwala nam poznawać świat, jednak wiele osób go nie docenia.
Węch jest prawdopodobnie najbardziej niedocenianym ze wszystkich zmysłów. Z różnych powodów. Zapachy są ulotne, niewidoczne. A świat zapachów jest w dużej mierze pomijany w naszej edukacji: uczymy się języków i gotowania, interpretowania muzyki i sztuki, ale nie zawracamy sobie głowy ćwiczeniem naszego węchu. Ja poniekąd odziedziczyłam zamiłowanie do zapachów. Kiedy miałam pięć lat, moi rodzice otworzyli piekarnię. Dorastałam otoczona świeżym chlebem, ciastami i ciasteczkami. Mój ojciec często eksperymentował z nowymi przepisami i dawał nam do spróbowania to, co przygotował, ale nigdy nie zdradzał składników. Dzięki temu szybko nauczyłam się rozpoznawać różne aromaty i smaki. Każdy najmniejszy niuans był ważny, ponieważ to miłość do szczegółów – innymi słowy: najmniejsze różnice w smaku – decydowała o tym, czy produkt odniesie sukces, czy poniesie porażkę. Proces opracowywania perfum jest bardzo podobny.

Większość zapachów na rynku odwołuje się do wspomnień. Twoje kompozycje inspirowane są teraźniejszością i przyszłością. Skąd ten pomysł?
To przyszło naturalnie. Moja mama używała wielu niszowych zapachów, nie była przywiązana do konkretnych perfum czy marek. Byłam więc przyzwyczajona do dobrej jakości artystycznych zapachów, nie takich, które są tworzone masowo przez marki modowe. Od dziecka podbierałam jej flakony. Lubiłam eksperymentować. Najbardziej kusząca była myśl, że dany zapach należy tylko do mnie i nigdy nie będzie można go skojarzyć z nikim innym. Potem pojechałam na studia do Barcelony i zaczęłam myśleć o tym, by połączyć moją pasję do perfum z życiem zawodowym. Zaczęłam badać rynek i zdałam sobie sprawę, że marki, które poznałam, i perfumy, które są w sprzedaży, mają bardzo nostalgiczne i romantyczne inspiracje. Słuchałam tych historii i zastanawiałam się, co one mają wspólnego ze mną. To nie jest moja historia miłosna, to nie jest wspomnienie mojej podróży. I postanowiłam stworzyć kilka zapachów, które mają bardziej nowoczesny akcent zarówno ze względu na formuły, składniki, jak i na samą koncepcję. Mój pomysł jest taki, że kiedy lubisz perfumy, nosisz je, budujesz z nimi własne wspomnienia.

Stąd też taki czysty, minimalistyczny design flakonów?
Butelki są białe jak puste płótno, które wypełniasz swoimi doświadczeniami. Tylko jeden flakon Genetic Bliss jest czarny.

Genetic Bliss to perfumy molekularne. Odważnie sięgasz po syntetyczne składniki. Uważasz, że to droga nowoczesnego perfumiarstwa?
Te perfumy zostały zaprojektowane tak, aby dopasować się do wyjątkowego zapachu ciała każdego i każdej z użytkowników. Nasycone nutami drzewnymi, takimi jak akigalawood, belambra i drzewo sandałowe o kremowych akcentach, dają zapach tak unikalny, jak twój kod genetyczny. Perfumy molekularne nie zmieniają się w czasie, ale wtapiają się konsekwentnie w otoczenie. Można je też łączyć z innymi zapachami, tworząc wyjątkową mieszankę. Ludzie mogą cię rozpoznawać po zapachu, który nosisz. Składniki syntetyczne są dla mnie ważną częścią nowoczesnego perfumiarstwa. Chanel No. 5 był pierwszym zapachem, w którym użyto składnika syntetycznego. To było trochę ponad 100 lat temu. Patrząc z perspektywy historii zapachów – całkiem niedawno. W muzyce mamy 12 nut i nie możemy wymyślić nowego dźwięku. W malarstwie mamy trzy podstawowe barwy, które możemy mieszać, ale każdy kolor ma już zdefiniowaną nazwę. W perfumiarstwie obecnie co roku powstają trzy lub cztery nowe cząsteczki. Wciąż możemy wymyślać coś nowego, tworzyć nową paletę zapachów i to jest dla mnie fascynujące.

Woda perfumowana Genetic Bliss 27 87 perfumes (87 ml/1075 zł; 27 ml/535 zł). Woda perfumowana Genetic Bliss 27 87 perfumes (87 ml/1075 zł; 27 ml/535 zł).

Czytaj także: Te perfumy będą przebojem wiosny. Skin scents pachną kremowo, intymnie, jak naga skóra – wybieramy 6 najlepszych

Każdy zapach tworzysz we współpracy z innym „nosem”. Dlaczego?
Tak, ponieważ każdy zapach jest jak podpis, jak pismo odręczne. Wszystkie moje perfumy bardzo się od siebie różnią. I chcę, aby miały inny charakter. Dlatego lubię pracować z różnymi perfumiarzami. W zależności od koncepcji lub nastroju, który chcę przekazać, charakter pisma jednego perfumiarza pasuje lepiej niż drugiego. Gdy mam pomysł, znam nazwę, znam koncepcję, znam składniki, których chcę użyć, wiem dokładnie, jak perfumy powinny pachnieć, przekazuję to perfumiarzowi, a potem zaczynamy nad tym pracować.

Woda perfumowana Wandervogel (87 ml/750 zł). Woda perfumowana Wandervogel (87 ml/750 zł).

Czytaj także: Perfumy mistyczne będą hitem 2025 roku. Czym są zapachy dla współczesnych czarownic?

Czy masz swoje ulubione nuty zapachowe?
Oczywiście, wolę niektóre nuty od innych. Na przykład perfumy kwiatowe są dla mnie związane z babciami, ze starszym pokoleniem, z którym się nie utożsamiam. Jednak w całości formuły potrafią one nabrać nowego wymiaru. W zapachu Sonar jest na przykład tuberoza, ale połączona z nutami drewna, ambry, piwa i palonej gumy. I to jeden z moich ulubionych zapachów. Flâneur ma w sobie nuty kwiatu lipy. W połączeniu z absyntem, który jest trochę zielony, ten dobrze nam znany zapach nabiera nowego blasku.

Co jeszcze poza wspomnianym Genetic Bliss należy do bestsellerów 27 87?
Wandervogel. Świeży, musujący zapach z nutą marokańskiej mięty. Ucieleśnia ducha przygody i dreszczyk emocji związany z nowymi doświadczeniami. To ulubiony zapach Lukasa Podolskiego, legendy futbolu i entuzjasty artystycznych perfum. Stworzyliśmy kampanię z jego udziałem, która otworzyła cykl „What does now smell like — The Athlets Edit”. Można ją zobaczyć na naszej stronie www.2787perfumes.com.

Wszystkie zapachy marki 27 87 są dostępne w Polsce na wyłączność w sieci perfumerii niszowych Mood Scent Bar.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze