1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

Brodka, Jann i Urbański w genialnym coverze „Listu” Hey. Utwór zapowiada finałowy sezon serialu „Rojst”

Monika Brodka i Jann w teledysku do utworu „List” (Fot. Zuzanna Gorczycka/materiały prasowe Kayax)
Monika Brodka i Jann w teledysku do utworu „List” (Fot. Zuzanna Gorczycka/materiały prasowe Kayax)
Już w poprzednich latach Monika Brodka udowodniła, że jej covery promujące serial „Rojst” to gwarancja doskonałej muzyki i niepowtarzalnego klimatu. Po „Wszystko, czego dziś chcę” i „Ostatnim” finałowy sezon trylogii promuje cover „Listu” Hey, który Brodka zaśpiewała w duecie z Jannem. Cóż, ciarki murowane!

To już ostatni utwór promujący serial „Rojst”, a Monika Brodka w kuluarowej rozmowie na medialnej premierze serialu zdradziła nam, że to jej ulubiony spośród wszystkich promujących poprzednie sezony. Covery znanych polskich przebojów z lat 80. i 90. w wykonaniu Brodki to już mała tradycja towarzysząca nowym sezonom „Rojsta”. Tym razem artystka prezentuje nową wersję „Listu” Hey, który zaśpiewała w duecie z Jannem. Muzykę do niego skomponował Wojtek Urbański. Utwór w ich interpretacji zyskał nowoczesny sznyt, nie tracąc przy tym niepowtarzalnego klimatu, który oryginalnie nadała mu Katarzyna Nosowska z zespołem Hey. Uzupełnia go klimatyczny teledysk złożony z przebitek z ostatniego sezonu serialu „Rojst”, które przeplatają się z ujęciami z Brodką i Jannem.

– Ogromnie cieszę się z ponownej współpracy z serialem „Rojst”. Czuję się już trochę jak matka chrzestna wszystkich części. Myślę, że z Jannem i Urbańskim udało nam się stworzyć zupełnie nieoczekiwaną i zaskakującą interpretację znanego hitu zespołu Hey. Okazuje się, że „Ostatni” był jednak przedostatni… – mówiła o kolejnej współpracy z Netflixem Brodka.

Monika Brodka z „Rojstem” związana jest od pierwszego sezonu. Pierwszym nagranym przez nią utworem był „Wszystko, czego dziś chcę”, oryginalnie wykonywany przez Izabelę Trojanowską. Drugi sezon promowała z kolei piosenką „Ostatni”, w której wystąpiła w duecie z Tymkiem. Za muzykę do niej również odpowiadał Urbański. Utwory biły rekordy popularności – na platformie YouTube mają kolejno 36 i 31 milionów wyświetleń.

Monika Brodka na premierze teledysku do coveru „Listu” promującego serial „Rojst” (Fot. Marcin Oliva Soto/materiały prasowe Netflix) Monika Brodka na premierze teledysku do coveru „Listu” promującego serial „Rojst” (Fot. Marcin Oliva Soto/materiały prasowe Netflix)


„Rojst” trzeci sezon – czego możemy się spodziewać?

Premiera finałowego sezonu trylogii „Rojst” już 28 lutego na platformie Netflix. Fani mrocznego i dusznego świata dramatu kryminalnego autorstwa Jana Holoubka i Kaspra Bajona dostaną kolejną ucztę w postaci wciągającej historii z elementami czarnego humoru. Tym razem dowiemy się, jakie tajemnice skrywał las na Grontach w przeszłości i dlaczego nadały one bieg wydarzeniom, których echo prześladuje każdego, przed laty i dziś.

Kadr z serialu „Rojst Millenium” (Fot. materiały prasowe Netflix) Kadr z serialu „Rojst Millenium” (Fot. materiały prasowe Netflix)

U progu millenium stare sprawy zyskają drugie dno, ale zanim wyjdą na jaw, mieszkańcy, policja i władze w mieście na Grontach zmierzą się z zupełnie nowymi zbrodniami, kryminalnymi historiami i nieoczywistymi tropami. Rozwikłanie tajemnicy stojącej za zniknięciem Wandy Zarzyckiej stanie się głównym celem nie tylko jej ojca Piotra (Dawid Ogrodnik), ale również sierżantki Anny Jass (Magdalena Różczka), która powróci do miasta po osobistych przejściach. Adam Mika (Łukasz Simlat), który pragnie rozwiązać swoją ostatnią sprawę, za cel postawi sobie rozwikłanie przyczyny śmierci dziewczynki znalezionej w miejscowym lesie. Bystry i wnikliwy policjant Dzidzia, który awansował po sukcesie ostatniego śledztwa, pokieruje sprawą śmierci w hotelu Centrum. Natomiast Wanycz (Andrzej Seweryn) stanie się źródłem informacji dla dziennikarzy, policji i zastępczyni prokuratora Matwiejskiej (Marianna Gierszewska). W „Rojst Millenium” odkryjemy też losy honorowego Jassijeja, w którego na przestrzeni dwóch planów czasowych (lata 60. i 90.) wcielają się Janusz Gajos i Tomasz Schuchardt.

Ale „Rojst Millennium” może być też początkiem intrygującej przygody z jedną z najlepszych polskich serii kryminalnych. Widzom, którzy dopiero zdecydują się rozpocząć swoją podróż do tajemnic trylogii „Rojst”, polecamy już teraz zacząć odkrywać kryminalne zakamarki miasta na Grontach i obejrzeć „Rojst” i „Rojst’97” w serwisie Netflix, by zanurzyć się w trzeci sezon tuż po jego premierze.

Kadr z serialu „Rojst Millenium” (Fot. materiały prasowe Netflix) Kadr z serialu „Rojst Millenium” (Fot. materiały prasowe Netflix)
Kadr z serialu „Rojst Millenium” (Fot. materiały prasowe Netflix) Kadr z serialu „Rojst Millenium” (Fot. materiały prasowe Netflix)
Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze