Fryderyki rozdane, triumf Meli Koteluk

Mela Koteluk
mat., prasowe

19. edycja Fryderyków mocno zaskoczyła. Tytuły Artystki Roku i Debiutu Roku trafiły w ręce początkującej na polskiej scenie Meli Koteluk.
W maju 2012 r. nakładem EMI Music Poland został wydany debiutancki album Meli, „Spadochron”. „Spadochron” zawiera dwanaście autorskich kompozycji z pogranicza popu i brzmień alternatywnych, łobuzersko puszczających oko do eklektycznych konwencji. Wciągający i oryginalny klimat płyty budują przestrzenne instrumenty i bezpretensjonalna narracja Meli. Mela śpiewała w chórkach u Gabrieli Kulki oraz w zespole Scorpions (wystąpiła z nimi m.in. w Royal Albert Hall na 80-tych urodzinach Michaiła Gorbaczowa). Piosenki „Melodia ulotna”, „Wolna”, „Działać bez działania” zyskały dużą popularność będąc rozgrywane m.in. w radiowej Trójce czy rozgłośni Eska Rock.

W 2013 r. Mela w duecie z Czesławem Mozilem nagrała „Pieśń o szczęściu” – utwór promujący film „Baczyński” w reżyserii Kordiana Piwowarskiego.

http://youtu.be/AWZfKeE6mzo

Album Rafała Blechacza „Debussy, Szymanowski” otrzymał nagrodę Fryderyk 2013 w kategorii Album Roku Muzyka Klasyczna.

Fryderyka za Płytę Roku otrzymał zespół T. Love za „Old is Gold”, zaś Piosenką Roku została „Varsovie” Moniki Brodki.

Tym razem Fryderyk nie trafił ani do „Hey” ani do Katarzyny Nosowskiej.