1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Problem handlu zwierzętami

Problem handlu zwierzętami

123RF.com
Polak potrafi. Jest nowa ustawa, która trochę utrudnia niektórym życie? Poradzimy sobie. Nie można sprzedawać rasowych zwierząt bez rodowodu, z niezarejestrowanych hodowli – sprzedamy nie zwierzę, a, powiedzmy, obrożę.

Ustawa o ochronie praw zwierząt właśnie weszła w życie. Miała ona zlikwidować tak zwane pseudohodowle, w których zwierzęta hoduje się wyłącznie dla zarobku. Czy rzeczywiście utrudniła życie właścicielom tych przedsięwzięć? Okazuje się po raz kolejny, że jesteśmy przedsiębiorczym i pomysłowym narodem. Samego pieska czy kotka bez rodowodu sprzedać już nie można? Trudno. Sprzedamy... obrożę. Albo kontenerek dla kota. Inni z kolei są gotowi wysłać do nas zwierzątko samolotem. Oczywiście my za podróż płacimy.

Obrońcy praw zwierząt nawołują, żeby z takich ofert nie korzystać, ciągle jednak wiele jest osób, które marzą o labradorze, ale nie chcą wydać dużych pieniędzy na rodowodowego szczeniaka. Oni na pewno skuszą się na kupno „obroży”. Jednak specjaliści ostrzegają: kupując zwierzę z pseudohodowli, kupujemy kota w worku (nawet jeśli to jest pies). Po prostu nic o tym zwierzęciu nie wiemy, nie mamy badań  ani jego, ani jego rodziców, może się więc zdarzyć, że trafi do nas pies czy kot chory, z wadami wrodzonymi – u labradorów na przykład jest to często dysplazja stawu biodrowego. A ktoś, kto przecież nie sprzedał nam psa, tylko obrożę, z całą pewnością do żadnej odpowiedzialności się poczuwać nie będzie.

Ustawa pewnie jest niedoskonała, handel w internecie będzie nadal kwitł, już teraz jednak widać plusy. Przestaną istnieć dzikie targowiska, gdzie zwierzęta sprzedawano z koszów czy pudeł stojących na ziemi. W upale, na mrozie, czasem cały dzień. Z teg się cieszymy, liczymy jednak, że to, co nie do końca przemyślane, zostanie poprawione.

 

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze