1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Kąpiele leśne dla dzieci i dorosłych – terapia udowodniona naukowo

W naszej skórze, w naszych mięśniach i ścięgnach znajduje się blisko 600 milionów receptorów dotyku. To dlatego zmysł dotyku jest jednym z najbardziej dopieszczonych podczas pobytu w lesie. Dotykamy właściwie całą powierzchnią ciała, a dłonie możemy traktować jako głównych przedstawicieli tego zmysłu. (Fot. iStock)
Widać już pierwsze oznaki wiosny – kolejny ciepły i słoneczny weekend może być okazją do ich poszukiwania. Dla dzieci to doskonała rozrywka i nauka. Jednak nie tylko one czerpią z terapeutycznych właściwości przyrody. Wyprawa do lasu wpływa uzdrawiająco na ludzi w każdym wieku – przekonują Agata Preuss i Dorota Zaniewska, autorki wydanej właśnie książki „Lasoterapia z dziećmi”.

Idź do lasu. Odpręż się. Zaangażuj zmysły, poczuj zapachy, powiew wiatru na policzkach. To jest początek tego, co jest nazywane kąpielą leśną. Nikt nie mówi o tym, że kąpiele leśne są zarezerwowane dla dorosłych. I choć dorosły człowiek ma dużo większą świadomość tego, jaki wpływ ma na nas więź z naturą, dzieci również korzystają z dobroczynnego wpływu lasu. Nauczyciele i rodzice, którzy regularnie spędzają czas z dziećmi w lesie, dostrzegają, jak bardzo zmienia się podejście dziecka do tego rodzaju relaksu. Kąpiel leśna dorosłych wymaga umiejętności kierowanego skupienia, dla dzieci zanurzenie to proces naturalny i instynktowny.

Terapia lasem

Badania naukowe potwierdzają, że kontakt z dziką przyrodą poprawia samopoczucie, motywację i pewność siebie dzieci oraz pomaga uczniom w nawiązywaniu relacji. U dzieci regularnie przebywających w otoczeniu przyrody wzrasta też kreatywność i poczucie sprawczości. Dzieci chętniej i efektywniej się uczą. Natura pobudza wrażliwość oraz zapewnia pole do nieskończonych możliwości zabawy, choć w tej przestrzeni brak tradycyjnych zabawek. Przebywanie na łonie natury zapewnia również optymalną stymulację zmysłów i wspiera integrację sensoryczną. Podczas kontaktu z przyrodą dzieci mogą doświadczać wszystkimi zmysłami. W lesie są bardziej wyciszone, skupione, bo nie ma tylu bodźców, które generowałyby napięcia. Dzięki przyrodzie dzieci nie są przestymulowane, a ich układ nerwowy ciągle się rozwija.

(…)

Poznanie przyrody i jej obserwacja uczą pewnego rodzaju pokory, szacunku; budzą poczucie wdzięczności i zachwytu. Kontakt z naturą kształtuje postawy empatyczne i sprawia, że chętniej angażujemy się społecznie, może skłaniać do altruizmu i uwrażliwiać na piękno.

(…)

Jeszcze kilka lat temu sformułowanie „terapia lasem” kojarzyło się ludziom raczej z energią drzew i lasu, z ziołolecznictwem, a niekiedy z przytulaniem się do drzew. Czasami można było spotkać się z pojęciem sylwoterapii, inaczej drzewoterapii, która zakłada, że przebywanie w obecności drzew pobudza organizm do samoleczenia. Jest to technika medycyny alternatywnej, której zwolennicy twierdzą, że dzięki uzdrawiającej energii lasu i właściwościom poszczególnych drzew poprawia się kondycja i ogólne samopoczucie człowieka.

Terapia lasem ma swoje korzenie w japońskim shinrin-yoku, co oznacza po prostu kąpiel leśną (ang. Forest bathing, kor. San-limyok, chin. Sen lin yu). Kąpiel leśną definiuje się jako czerpanie z leśnej atmosfery lub „zanurzanie się” w lesie przy użyciu wszystkich zmysłów. Ta technika terapeutyczna wywodzi się z Japonii, gdzie po raz pierwszy została zbadana naukowo i włączona do praktyk medycznych. Zasadniczo polega ona na spokojnym spacerze lub pobytach w środowisku leśnym i skupieniu na doświadczaniu tu i teraz.

Współczesny człowiek, który żyje w mieście, często na bardzo małej przestrzeni, w dodatku pracuje w narzuconym tempie, popada w pogłębiające się z czasem kryzysy zdrowia fizycznego i psychicznego. Dlatego ludzie zaczęli szukać pomocy w naturze poprzez całkowite zanurzenie się w niej i czerpanie z jej dobrodziejstwa wszystkimi zmysłami. Człowiek najintensywniej korzysta ze zmysłu wzroku, jednak każdy zmysł jest ważny. Odbieranie świata natury również tymi zmysłami, które mogą wydawać się drugorzędne, jest bardzo istotnym elementem terapii lasem.

Co jeszcze sprawia, że las jest dla nas zdrowy?

Mają na to wpływ nie tylko doświadczenia zmysłowe, ale także substancje wydzielane przez rośliny, jak i te występujące w glebie. W leśnym powietrzu krążą fitoncydy, które są wytwarzane przez rośliny. Mają one działanie bakteriobójcze, grzybobójcze lub wirusobójcze. Naturalna inhalacja fitoncydami podczas oddychania w lesie poprawia naszą odporność przez stymulowanie naszego organizmu.

Las to także duża dawka serotoniny, hormonu o działaniu antydepresyjnym, a to za sprawą bakterii Mycobacterium vaccae, którą znajdziemy w glebie i na roślinach. Katarzyna Simonienko (dr. n. med., zajmuje się m.in. profilaktyką stresu, prowadzi Centrum Terapii Lasem – przyp. red.) w swojej książce „Nerwy w las” przywołuje liczne badania naukowe przeprowadzane na całym świecie, które wykazały zmiany w pracy układu nerwowego po spacerach czy kąpielach leśnych. Badania fal mózgowych z pomocą encelografu pokazały, że podczas spacerów w lesie zwiększa się aktywność zarówno fal alfa powiązanych z relaksem i odprężeniem, jak i fal beta związanych z większą koncentracją uwagi. Dzięki temu w lesie lepiej się koncentrujemy, wyłapujemy więcej szczegółów, sprawniej działają nasze procesy poznawcze, a przy tym wcale nas to nie męczy. Badania przy użyciu technologii TRS zarejestrowały, że po spacerze w lesie spada aktywność mózgu w obszarze przedczołowym – nasz mózg odpoczywa!

Kiedy dziecko przebywa w lesie, uczestniczy w darmowej terapii, która odbywa się poza jego wiedzą przy okazji po prostu dobrej zabawy. Dziecku, które działa w otoczeniu natury, wzrasta koncentracja uwagi i pamięć, spada za to poziom stresu. Jest to właściwy wstęp do działań edukacyjnych, gdyż relaks i skupienie wspomagają procesy poznawcze.

Dziecięce kąpiele leśne

Dzieci mają więcej energii niż dorośli i z powodzeniem mogą ją spożytkować w lesie. Oddając się kąpielom leśnym, dorosły kontempluje otoczenie, często świadomie oddycha, zatapiając się w relaksacji i łącząc emocjonalnie z Matką Naturą. Długotrwała cisza i skupienie nie są jednak formą przeznaczoną dla dzieci. One potrzebują innych sposobów, żeby czerpać z doznań, jakie daje las. Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, ale także te starsze powinny przeżywać w lesie przygodę, podejmować wyzwania, zażywać ruchu. Las to dla dzieci swoisty plac zabaw, który zmienia się o każdej porze dnia i roku. Dla porównania: zjeżdżalnia na placu zabaw zawsze wygląda tak samo – ten sam kolor, ta sama wielkość, faktura. W lesie jest inaczej, w zależności od pory dnia i roku leśne „wyposażenie” różni się od siebie kolorem, poziomem wilgoci, wielkością, fakturą czy temperaturą.

Poprzez zwykłą zabawę w lesie dziecko ma szansę na poprawę kondycji fizycznej i psychicznej. Początkowo czerpie przede wszystkim ze zbawiennego, antyseptycznego działania olejków eterycznych produkowanych przez drzewa iglaste, by z czasem dojść do uważnego, świadomego i multisensorycznego spędzania czasu wśród drzew. Leśne harce to także zdobywanie lepszej odporności i lepsze samopoczucie dzięki działaniu wspomnianych już fitoncydów.

(…)

Trzeba przyznać, że to, co oferuje nam las, na pierwszy rzut oka wypada blado w porównaniu z tym, co oferują nam wszelkiego rodzaju sale zabaw. Przecież w lesie nikt nie skacze, nie ma kolorowych piłek, zjeżdżalni i ścianek wspinaczkowych. Rodzice, szukając pomysłu na wspólnie spędzony czas, przeszukują internet i radzą się znajomych, czerpiąc również z ich doświadczeń.

Spędzając czas we wspomnianych już salach zabaw, dzieci często doświadczają zbyt wielu bodźców. Pomieszczenia i wyposażenie w pełnej gamie istniejących barw. Ponadto takie sale mają często nieodpowiednią akustykę i nie są wyposażone w elementy pochłaniające dźwięki. Hałas, jaki tam zastaniemy, sięga często 80–90 decybeli, co można porównać do głośności klaksonu samochodowego.

Co więc w zamian? Szary i nudny las? Błoto? Szyszki i patyki? Tak! Jednak nie spodziewajmy się, że dziecko wbiegnie radośnie do lasu, jeśli rzadko w nim bywa. Mogą pojawić się nuda, marudzenie, że w lesie nie ma co robić. Dlatego na nas, dorosłych, spoczywa obowiązek pokazania, jak można cieszyć się pobytem na łonie natury. Jeśli znajdziemy gałęzie, zbudujmy szałas. Jeśli na leśnej ścieżce napotkamy błoto – włóżmy w nie ręce. Niestety obecnie coraz częściej dzieci nie lubią się brudzić, czują dyskomfort, a nawet wstręt do brudu. A przecież każdy z nas zna stare porzekadło: „brudne dziecko to szczęśliwe dziecko”. Poza tym błoto to ziemia zmieszana z wodą, a zdaniem dzieci z przedszkoli leśnych „błoto nie jest brudne, ma tylko taki kolor”.

Angażujmy zmysły!

Najlepsze dla dzieci będą wszelkie zabawy, które angażują zmysły. Niech dziecko zamknie oczy i zgadnie, co włożyliśmy mu w rękę. Niech porusza się w lesie z zamkniętymi oczami, trzymając za rękę prowadzącego. Niech zbuduje ścieżkę sensoryczną i przejdzie po niej gołymi stopami. Niech spróbuje szczawiku zajęczego i wyrazi swoje doznania smakowe. Niech wyłączy zmysł wzroku i ostrożnie idzie w stronę zasłyszanego dźwięku, który wydaje inna osoba. (…)

Więcej w książce „Lasoterapia z dziećmi” Agata Preuss i Dorota Zaniewska (Wydawnictwo Dragon). Wybór fragmentów i niektóre śródtytuły pochodzą od redakcji.

Z książki dowiemy się:
- jaki wpływ na rozwój dziecka ma więź z naturą i dlaczego jej deficyt jest groźny,
- jak włączać las do życia dziecka w każdym wieku – od niemowlaka aż do nastolatka,
- czym są leśne przedszkola i leśne place zabaw,
- jak zaplanować leśne aktywności z dziećmi, by były zarówno interesujące jak i bezpieczne.
Poradnik zawiera inspiracje do wycieczek indywidualnych i zajęć grupowych, ćwiczenia, które można wykorzystać podczas pracy z dziećmi w lesie, oraz podpowiedzi, jak przygotować się do leśnych wypraw, by były bezpieczne i komfortowe dla wszystkich uczestników.

Agata Preuss, pedagożka, trenerka edukacji outdoorowej, edukatorka przyrodniczoleśna, autorka programów edukacyjnych oraz artykułów popularyzujących ideę przedszkoli leśnych. Współtworzy Polski Instytut Przedszkoli Leśnych.
Dorota Zaniewska, antopolożka kultury, pedagożka, działaczka społeczna, popularyzatorka idei przedszkoli leśnych, autorka artykułów i programów szkoleń. Współtworzy Polski Instytut Przedszkoli Leśnych.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze