1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda

Kwasy w letniej pielęgnacji

Anna Saran Michalczyk, kosmetolożka z Kliniki Strzałkowski w Warszawie
Anna Saran Michalczyk, kosmetolożka z Kliniki Strzałkowski w Warszawie
„Nie rezygnuj z kwasów latem” – to komunikat, który przekazuje pacjentkom kosmetolożka Anna Saran Michalczyk z Kliniki Strzałkowski, na Instagramie prowadzi popularny profil Misjaskóra.

Właściwie dobrane do potrzeb skóry kwasy to niezwykle cenne składniki, bez których wiele cer nie mogłoby chlubić się swoją urodą i kondycją.

- Kwasy regulują nadmierne rogowacenie skóry i łojotoku, rozjaśniają przebarwienia, dbają o czyste zwężone pory, poprawiają wchłaniania się pozostałych kosmetyków i przede wszystkim skutecznie wspomagają kuracje skór problematycznych - mówi kosmetolożka Anna Saran Michalczyk.

Jeśli skóra dobrze je toleruje i widać ich pozytywny wpływ na jej kondycje, warto włączyć kwasy do codziennych zabiegów pielęgnacyjnych przez cały rok. Mogą jednak przynieść odwrotny skutek, jeśli stosowane są niewłaściwie. Bez względu na porę roku.

Czym są kwasy?

Kwasy to środki złuszczające, o kwaśnym pH, które drażniąc chemicznie skórę usuwają wierzchnią warstwę rogową naskórka. Przyczyniają się do oczyszczanie skóry i przyspieszają odnowę komórkową. Niestety, ingerują w mikrobiom naszej skóry oraz uszkadzają barierę hydrolipidową. Dlatego ich dobór jest bardzo ważny.

- Podstawą do wprowadzenia i stosowania kwasów jest prawidłowo funkcjonująca bariera hydrolipidowa skóry. A dzisiaj to największy problem z jakim spotykam się w gabinecie – mówi Anna Saran Michalczyk. Panuje „moda” na czystą, wypolerowaną skórę, bez naturalnych, niezbędnych do funkcjonowania wydzielin, dodatkowo panie uwielbiają stosować ogrom substancji aktywnych, to doprowadza do wielu uszkodzeń naskórka. - tłumaczy ekspertka.

W pielęgnacji więcej i intensywniej, nie znaczy lepiej. Stosowanie zbyt wielu kosmetyków z różnymi składnikami aktywnymi może naruszyć warstwę hydrolipidową naskórka, a to początek wielu różnych problemów - takich jak powstawanie przebarwień, pojawianie się niedoskonałości, pocienienie skóry, utrata jędrności.
Warto przyjrzeć się składom wszystkich kosmetyków, które stosujemy. Kwasy mogą znajdować się w preparatach do mycia skóry, tonikach, serach, kremach, maskach.

Pixi, rozjaśniający tonik z witaminą C i kwasem ferulowym, stymuluję produkcję kolagenu w skórze dla wspaniałego efektu rozświetlenia. Witamina C jest silnym antyoksydantem. 55 zł/100 ml

Mniej znaczy lepiej

– Zalecam swoim pacjentkom stosowanie tylko jednego kosmetyku zawierającego kwasy w rutynie pielęgnacyjnej. – radzi Anna Saran Michalczyk. Latem szczególnie warto dbać o barierę hydrolipidową skóry, ponieważ nawilżona, wyciszona skóra może bezpiecznie przyjąć substancje aktywne i prawidłowo na nie zareaguje. Ważna jest również fotoprotekcja, czyli regularne aplikowanie kremu z filtrem przez cały rok, bez względu na to, czy świeci słońce czy nie. Promieniowanie UVA, dociera do skóry właściwej nawet w pochmurny dzień, a to jest jedna z głównych przyczyn starzenia się skóry. Należy pamietać również o reaplikacji filtra co 2-3 godziny – dodaje kosmetolożka.

Jakie kwasy latem

Latem możemy korzystać z zabiegów bazujących na enzymach (np. z dyni, ananasa, papai), kwasach PHA, czyli polihydrokywasach o działaniu złuszczającym i nawilżającym (glukonolakton, kwas laktobionowy). Bezpieczne jest również stosowanie kwasów AHA (alfa-hydroksykwasy): mlekowego, migdałowego, cytrynowego. A także kwasu azelainowego i kwas ferulowego.

Drunk Elephant, C-Firma Fresh Day. Silny kompleks antyoksydacyjny (15% kwasu l-askorbinowego, 0,5% kwasu ferulowego i 1% witaminy E): ujędrnia i rozjaśnia wygląd skóry, minimalizując oznaki fotostarzenia oraz uszkodzenia spowodowane zanieczyszczeniem środowiska i innymi czynnikami stresogennymi. Ferment z dyni i ekstrakt z granatu, zapewniają delikatne enzymatyczne złuszczanie, które zwiększa penetrację kompleksu przeciwutleniaczy C-Firma. 365 zł/28 ml (dostępny na sephora.pl)

W okresie wakacji lepiej odpuścić sobie zabiegi głębokiego złuszczania skóry. Intensywną eksfoliację skóry, która zwykle prowadzi do podrażnienia i kilkudniowego procesu gojenia się skóry, polecam zostawić na okres jesienno-zimowy. Na pewno warto unikać, również w pielęgnacji domowej: kwasu TCA – trójchlorooctowego, glikolowego, peelingu Jessnera (mieszanka kwasu salicylowego, kwasu mlekowego i rezorcyny), oraz peelingów z retinolem.

Na rynku istnieje wiele kosmetyków i zabiegów zawierających mieszanki kwasów o różnej intensywności. Od rodzaju skóry i preparatu zależy, czy warto go stosować.

SkinTra, Brightoner, całoroczny tonik kwasowy 9%. W jego skład wchodzą między innymi: kwas migdałowy, kwas kojowy, kwas traneksamowy, azeloglicyna i witamina C, odpowiadające za złuszczanie, wygładzenie i rozjaśnienie skóry, a dzięki właściwościom hamującym aktywność enzymu tyrozynaza, wpływa na ograniczenie syntezy melaniny, tym samym zmniejszając ryzyko powstania nowych przebarwień. 59 zł/100 ml (dostępny na cosibella.pl)

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze