fbpx

Adopcja prenatalna z perspektywy dziecka

Na świecie od około 30 lat prowadzi się badania psychologiczne i socjologiczne nad rodzinami, które skorzystały z adopcji prenatalnej, a badania nad funkcjonowaniem rodziców i dzieci adoptowanych społecznie prowadzi się już ponad 50 lat.
Z badań tych wynika, że okoliczności przyjścia na świat są dla większości z nas ważne, stanowiąc składnik budowania własnej tożsamości oraz samooceny.

Czy dzieci chcą znać prawdę o swoich korzeniach?

Około 33 proc. dzieci urodzonych dzięki adopcji prenatalnej (dawstwu gamety/zarodka) wyraża chęć poznania tożsamości swojego rodzica genetycznego. 75 proc. dzieci urodzonych dzięki adopcji prenatalnej wyraża chęć poznania swojego rodzeństwa przyrodniego – w zależności od badania
i jego metodologii odsetek dzieci z adopcji prenatalnej chcących uzyskać wiedzę o swoim dawcy
i rodzeństwie sięga aż 80 proc.

Utrzymywanie w rodzinie sekretu dotyczącego pochodzenia dziecka lub związanego z historią rodziny (adopcja, inna narodowość, choroby rodzinne, traumatyczne wydarzenia z przeszłości,
np. tragedie rodzinne) wpływa na kondycję, trwałość i więź rodziny, jest także wyczuwana przez większość dzieci, choć nie zawsze dzieci umieją określić, czego dokładnie dotyczy sekret.

Według obszernych badań Marquadt i in. (My dad’s name is donor:A New Study of Young Adults Conceived through Sperm Donation, 2010) przeprowadzonych na próbie 1610 dorosłych w wieku 18-45, z których 485 dorosłych dzieci zostało poczętych dzięki dawstwu gamet, 562 dorosłych zostało adoptowanych jako dzieci, a 563 tworzyło grupę kontrolną dorosłych dzieci wychowywanych przez rodziców biologicznych, 65 proc. dzieci poczętych dzięki dawstwu zgadza się
ze zdaniem „mój dawca jest połową mnie”, 45 proc. zgadza się ze zdaniem „okoliczności mojego poczęcia mnie dotyczą”, 47 proc. ankietowanych podaje, że „myśli o okolicznościach swojego poczęcia kilka razy w tygodniu lub częściej”.

Dodatkowo 44 proc. ankietowanych stwierdza „poczęcie dzięki dawstwu jest dobre dla dziecka tak długo, jak długo rodzice zachowują wobec niego uczciwość i otwartość od najmłodszego wieku”, 36 proc. podaje, że „poczęcie dzięki dawstwu może być trudne dla dziecka, ale zachowanie wobec dziecka uczciwości i otwartości przez rodziców pomaga sobie z tym poradzić”, zaś 11 proc. twierdzi, że „poczęcie dzięki dawstwu jest trudne dla dziecka nawet jeśli rodzice powiedzą mu prawdę”.

Mniej niż 1 proc. ankietowanych żywi negatywne uczucia wobec osoby dawcy i wobec faktu bycia poczętym dzięki adopcji prenatalnej.

Kiedy dzieci powinny znać prawdę o swoich korzeniach?

Poza Konwencją Praw Dziecka gwarantującą każdemu dziecku prawo do wiedzy o swoim pochodzeniu, istnieją trzy sytuacje, w których zewnętrzne instytucje naukowo – medyczne, Europejskie Stowarzyszenie Rozrodu Ludzkiego i Embriologii oraz Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu, silnie sugerują rodzicom powiedzenie dziecku prawdy o jego pochodzeniu
z uwagi na dobrostan dziecka oraz rodziny:

I. Jeśli wiedza o dawstwie wyszła poza rodziców i informację tę posiadają również inne osoby (dziadkowie, krewni, znajomi, w tym społeczności internetowe). Istnieje wówczas wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko pozyska wiedzę o sposobie swojego poczęcia w sposób niezaplanowany i przypadkowy, bez życzliwego wsparcia najbliższych osób. Badania wskazują,
że szczególnie ryzykowne są sytuacje rodzinnych konfliktów (w tym rozwodów), a rodzinna tajemnica rzadko kiedy zostaje utrzymana.

II. Jeśli rodzic/rodzice dziecka są obciążeni chorobą genetyczną. Świadomość, iż ono samo nie jest nosicielem wadliwych genów może pomóc uwolnić dziecko od lęków przed utratą własnego zdrowia.

III. Jeśli dziecko jest chore, wymaga zaawansowanej opieki medycznej, jest nosicielem choroby genetycznej. Pomocna może być wówczas próba kontaktu z innymi rodzicami dzieci tego samego dawcy/dawczyni zarówno z uwagi na możliwość udzielania sobie wzajemnego wsparcia, jak
i podjęcia konkretnych kroków mogących pomóc wszystkim spokrewnionym dzieciom- wyeliminowania dawcy z puli dawców (jeśli więcej niż jedno dzieci okazuje się być chore), dzieleniu się informacjami o chorobie i sposobach jej leczenia, wprowadzeniu profilaktyki zdrowotnej wobec pozostałych spokrewnionych z dawcą dzieci.

W jaki sposób dziecko może złamać anonimowość dawstwa?

Istnieją trzy sposoby, za pomocą których dziecko niezależnie od woli dawcy/dawczyni i rodziców może złamać anonimowość dawstwa.

Pierwszą możliwością jest oddanie próbki DNA do banku DNA zajmującego się kojarzeniem osób spokrewnionych. W Polsce pierwszy bank DNA powstał w 2011 roku.

Drugą możliwością jest tzw. „donor tracking”, czyli próba poznania tożsamości dawcy/dawczyni poprzez ich numery w Rejestrze Dawców i informacje związane z czasem poczęcia, śledzenie forów internetowych oraz informacje identyfikujące, m.in. o wykształceniu, zainteresowaniach, dacie urodzenia. W Polsce nie istnieje Centralny Rejestr Dawców, jednak wiele polskich klinik korzysta
z zagranicznych banków nasienia prowadzonych zgodnie z lokalnym prawem i dyrektywami europejskimi

Trzecią możliwością jest próba ustalenia informacji o tożsamości dawcy na drodze prawnej. Jest to droga, z której korzysta część dorosłych urodzonych dzięki adopcji prenatalnej. W Polsce nikt dotąd nie podjął się skorzystania z tego rozwiązania.

„Powiedzieć i Rozmawiać” jest pierwszą społeczną kampanią informacyjną podejmującą otwarcie temat rodzicielstwa dzięki adopcji prenatalnej. Stowarzyszenie NASZ BOCIAN inicjuje ją wierząc,
że dostęp do informacji, otwartość i odwaga są najważniejszymi kwestiami dla polskich rodzin utworzonych dzięki dawst. wu

Zapraszamy na stronę kampanii: www.powiedziecirozmawiac.pl