1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kuchnia
  4. >
  5. Herbata imbirowa z żurawiną amerykańską

Herbata imbirowa z żurawiną amerykańską

Składniki na 4 duże filiżanki: 0,7 l nektaru z żurawiny amerykańskiej, kawałek korzenia imbiru o długości 6-8 cm, 2 łyżki herbaty Earl Grey, 3-4 łyżki cukru, 2 pomarańcze,1 cytryna

Zagotować nektar. Imbir pokroić w cienkie plasterki, wrzucić do soku, gotować na małym ogniu przez 5 minut. Dodać herbatę i cukier, gotować jeszcze przez 3-5 minut. W międzyczasie wycisnąć sok z pomarańczy, a cytrynę pokroić w plasterki. Herbatę przecedzić przez sitko, wymieszać z sokiem, podawać z plastrami cytryny.

Rada: Nie należy zagotowywać soku z pomarańczy, ponieważ witamina C ginie w wysokiej temperaturze. Herbata imbirowa z żurawiną amerykańską nie tylko zapobiega przeziębieniu, podawana na zimno jest doskonałym napojem energetyzującym polecanym przy wiosennym przesileniu.

Cranberry Marketing Committee

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Materiał partnera

Jak szybko wyleczyć przeziębienie? Skuteczne sposoby na szybki powrót do formy

(Fot. materiały partnera)
(Fot. materiały partnera)
Wirusy przeziębienia są bardzo powszechne, a do tego szybko ewoluują. Dlatego osoba dorosła może łapać infekcje nawet cztery razy w roku, dzieci natomiast dwa razy częściej. Przeziębienie przynosi osłabienie, obfity katar, ból gardła. Nasilenie objawów trwa 2-3 dni, jednak ogólne złe samopoczucie zwykle utrzymuje się do tygodnia. Czy istnieje jakiś szybki sposób na przeziębienie?

Farmakologiczne sposoby na przeziębienie

Gdy tylko pojawiają się pierwsze objawy infekcji, warto jak najszybciej rozpocząć leczenie objawowe. Stosując odpowiednie leki na przeziębienie, można skutecznie wspomóc organizm w walce z chorobą i nie dopuścić do jej rozwoju. W tym celu pomocne są leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwgorączkowe. Należy je stosować ściśle według wskazań lekarza bądź informacji dołączonej do opakowania. Leczenie objawowe nie powinno trwać dłużej niż 7 dni, a w przypadku niektórych leków jeszcze krócej. Jeśli dolegliwości, zamiast mijać, nasilają się, pomóc może tylko lekarz.

Spośród wielu preparatów na grypę i przeziębienie, warto wybierać te o statusie leku. Suplementy diety mają słabsze działanie i niekoniecznie sprawdzą się w leczeniu infekcji wirusowych. Inaczej jest z niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi (NLPZ). Dobrym sposobem na przeziębienie są tabletki na ból gardła z benzydaminą czy ibuprofen na gorączkę i ból. W obniżaniu temperatury ciała sprawdza się również paracetamol, który, choć nie działa przeciwzapalnie, skutecznie znieczula i jest znacznie bezpieczniejszy od preparatów z grupy NLPZ. Niektórzy w leczeniu objawów infekcji stosują aspirynę. Trzeba przy tym pamiętać, że kwas acetylosalicylowy ma niski profil bezpieczeństwa. Nie należy go stosować u dzieci, kobiet ciężarnych i osób starszych.

Dominującym objawem przeziębienia jest katar. Potwierdzają to ogólnoświatowe badania (Vics Global Survey: 2014), w których to właśnie ,,cieknący nos” jest najczęściej wymienianą dolegliwością, wynikającą z infekcji wirusowej. Arsenał leków na katar jest spory. Największą skutecznością odznaczają się preparaty z ksylometazoliną i fenylefryną, które zmniejszają obrzęk śluzówki i udrażniają jamę nosową. W leczeniu kataru wspomagająco działa chlorek sodu. Inhalacje z soli fizjologicznej nawilżają śluzówkę i oczyszczają nos z zalegającej wydzieliny. Poleca się je szczególnie w leczeniu infekcji u dzieci.

Domowe sposoby na przeziębienie

Najlepszym domowym sposobem na przeziębienie jest pełny wypoczynek i zadbanie o odpowiednie nawodnienie organizmu. Do pokonania infekcji organizm potrzebuje wiele energii. Pobiera się ją z pożywienia, a także ze snu. To dzięki niemu organizm zachowuje równowagę, a wszystkie jego układy, w tym nerwowy i odpornościowy, mogą działać bez zarzutu. Sen w czasie przeziębienia jest bardzo ważny, jednak nie zawsze możliwy. Z biologicznego punktu widzenia, objawy infekcji wirusowej, jak katar i zatkany nos, są dla organizmu sygnałem alarmowym. Informują o potencjalnym zagrożeniu - niedotlenieniu, zmuszając umysł do stanu czuwania. Przeziębieni mają problem z zaśnięciem, śpią płytko i krótko. To działa na niekorzyść, ponieważ niewystarczająca ilość snu osłabia odporność - upośledza komórki układu immunologicznego i zmniejsza ich liczbę. Aby zwiększyć efektywność snu, a zarazem wzmocnić odporność, bardzo ważne jest oczyszczanie i udrażnianie nosa, na przykład za pomocą leków z fenylefryną obkurczających śluzówkę. Ważne jest również regularne wietrzenie powietrza i utrzymywanie odpowiedniej wilgotności, przede wszystkim w sezonie grzewczym. Działanie błony śluzowej nosa wspierają również ciepłe napoje. Gorący rosół, herbata malinowa czy mleko z czosnkiem działają wielokierunkowo - pomagają odetkać zatkany nos, nawodnić organizm i rozgrzać go, co jest przydatne, zwłaszcza podczas gorączki.

Choć nie ma szybkiego sposobu na przeziębienie, który pozwoliłby wyraźnie skrócić czas choroby, stosując się do powyższych wskazówek, można poprawić jej przebieg. Łagodzenie objawów przeziębienia korzystnie wpływa na samopoczucie, które z kolei odciska piętno na regeneracji organizmu. Pesymizm nasila dolegliwości, ponadto potęguje stres i jego konsekwencje. Na czas choroby, ale nie tylko, warto zadbać o dobre nastawienie. Kubek gorącej herbaty i porządny wypoczynek z pewnością w tym pomogą.

  1. Materiał partnera

Preparat na katar – jak powinien działać?

(Fot. materiały partnera)
(Fot. materiały partnera)
Gdy pojawiają się pierwsze objawy przeziębienia, warto od razu zareagować. Poza odpoczynkiem i gorącą herbatą z cytryną zwykle sięgamy po preparaty, które łagodzą najbardziej uporczywe dolegliwości, czyli najczęściej katar i kaszel. Jak wybrać skuteczny preparat na katar dostępny bez recepty? Jakie właściwości są najważniejsze w trakcie zwalczenia infekcji? Dowiedz się więcej!

Jak powstaje katar?

Katar, choć bywa wyjątkowo uporczywy, odgrywa ważną rolę w trakcie infekcji o różnym podłożu. Zwiększona produkcja wydzieliny nosowej jest odpowiedzią na kontakt z patogenem chorobotwórczym, najczęściej wirusowym, ale także bakteryjnym i grzybiczym. Obrzęk nosa i katar to pierwsze objawy, które wskazują na rozwój stanu zapalnego. Może on być spowodowany również przez mechaniczne i wziewne podrażnienie nosa.

Wydzielina z nosa produkowana jest przez gruczoły błony śluzowej zlokalizowanej w jamach nosowych i zatokach przynosowych. Zadaniem kataru jest ochrona błony śluzowej nosa i usunięcie zagrożenia. Wraz z wydzieliną wypływają zgromadzone w niej patogeny i zanieczyszczenia środowiskowe.

Warto więc pamiętać, że katar powinien nas chronić, a nie przeszkadzać. W optymalnej ilości stanowi zabezpieczenie dla błony śluzowej, nawilża śluzówkę i eliminuje drobnoustroje. Niestety w momencie, gdy niewłaściwie dbamy o nos i zatoki, ochronne właściwości kataru schodzą na dalszy plan, a gromadząca się wydzielina zwiększa zagrożenie dla zdrowia. Dlaczego? Ponieważ jej nadmiar w nosie i zatokach zwiększa wilgotność. Ponadto zarazki, które się w nim gromadzą, jeśli nie są należycie usuwane, mogą się namnażać, co stanowi bezpośrednie ryzyko infekcji bakteryjnej.

Gdy katar gęstnieje, warto go upłynniać i zminimalizować obrzęk śluzówki, tak aby wszelkiego rodzaju patogeny były sprawnie usuwane. W przeciwnym razie wydzielina wraz z zarazkami może spływać do gardła, infekować uszy, a nawet rozprzestrzeniać się na oskrzela. Należy również pamiętać, że intensywne usuwanie kataru może prowadzić do podrażnień śluzówki i płatków nosowych, co także sprzyja rozwojowi infekcji o podłożu bakteryjnym.

Dobry preparat na katar – jak powinien działać?

Mając na uwadze fizjologiczne funkcje kataru, warto wiedzieć, że powinien on być zwalczany mądrze. Dobry wyrób medyczny wspomagający organizm w walce z katarem, czy to zatokowym, czy towarzyszącym przeziębieniu, powinien przede wszystkim zabezpieczać śluzówkę nosa i wspierać zwalczanie jego przyczyny.

Sama eliminacja obrzęku i usilne hamowanie produkcji wydzieliny mijają się z celem, jakim jest ulga w dolegliwościach i zwalczanie przyczyny infekcji. Stosując preparaty, które wysuszają śluzówkę, tylko pogarszamy stan zdrowia i narażamy się na dalsze komplikacje.

Preparat na nieżyt nosa i zapalenie zatok przynosowych musi więc obkurczać śluzówkę nosa, co hamuje produkcję kataru, ale także nawilżać i chronić przed wpływem zanieczyszczeń. Takim wyrobem medycznym jest Sinulan Express Forte Spray. Pomaga on udrożnić nos, a tym samym ułatwiać oddychanie. Chroni również przed wysuszeniem śluzówki i zabezpiecza przed podrażnieniami, a także wspomaga zwalczanie drobnoustrojów bakteryjnych i wirusowych.

  1. Styl Życia

Po prostu napij się herbaty

Wyrafinowany sposób parzenia herbaty, zwany gong fu cha (herbata pracochłonna), pochodzi z południowo-wschodnich Chin. (Fot. iStock)
Wyrafinowany sposób parzenia herbaty, zwany gong fu cha (herbata pracochłonna), pochodzi z południowo-wschodnich Chin. (Fot. iStock)
Ta codzienna czynność może być rytuałem, sztuką i głębokim przeżyciem. Filiżanka herbaty to świetny sposób na odnalezienie spokoju ducha.

Chińczycy parzą herbatę od tysięcy lat. Rozróżniają picie herbaty - he cha i jej kosztowanie - pin cha. Pijąc, zaspokajasz pragnienie, ale aby jej naprawdę skosztować, zatrzymaj się, poddaj temu urokowi.

Popatrz na suche liście - zauważ ich kolor, zwinięcie, potem wrzuć je do rozgrzanego czajniczka i wąchaj przed zalaniem wrzącą wodą. Zaparz kilkakrotnie. Sącząc gorący płyn, zwracaj uwagę na jego kolor, zapach i smak. Na koniec wyjmij liście na talerzyk i obejrzyj raz jeszcze. Jeden pęd herbaciany to zwykle jeden pąk xin i trzy liście ye. Xin to po chińsku także serce.

Sztuka herbaty

Wyrafinowany sposób parzenia herbaty, zwany gong fu cha (herbata pracochłonna), pochodzi z południowo-wschodnich Chin. Podstawowe przybory używane do jej przygotowania to tzw. cztery skarby: duży ceramiczny czajnik do gotowania wody, piecyk opalany węglem drzewnym, czajniczek do parzenia z purpurowej kamionki i porcelanowe lub kamionkowe czarki.

Pierwsze parzenie: jeżeli trwa krótko, zaledwie kilka sekund, nazywane jest „budzeniem herbaty”. Napar z niego można wylać, a jeśli tego nie robimy, dajmy herbacie więcej czasu (co najmniej 30 sekund). Najsilniejszym i najwartościowszym jest z reguły napar z drugiego parzenia. Kolejne powinny być dłuższe, ponieważ herbata staje się coraz słabsza.

Kosztowanie herbaty może prowadzić do cha yi (biegłości, doskonałości warsztatowej), dalej do cha dao (sztuki, tworzenia piękna), by w końcu stać się drogą do samodoskonalenia i duchowego rozwoju.

Cztery obszary tej sztuki to: mei - piękno naczyń oraz innych towarzyszących ceremonii dzieł oraz otoczenia, jian - zdrowie, zarówno duszy, jak i ciała, xing - kształtowanie charakteru i moralności, oraz lun - podtrzymywanie kontaktów międzyludzkich. Są one podstawą harmonijnego życia.

Piękno codzienności

Herbata pomaga oderwać się od trosk, doświadczyć spokoju i dostrzec piękno rzeczy małych. Ma też dobroczynny wpływ na zdrowie. Jeśli nauczymy się pić herbatę w skupieniu, będziemy umieli w skupieniu zajmować się również innymi sprawami. Wtedy nawet krótkie spotkanie przyniesie dobrą zmianę. Bo herbata mówi: „zatrzymaj się”. Przywraca naturalny porządek rzeczy, pokazując, jak niewiele potrzeba, by takim się stał. Wystarczą woda, liście, czajniczek i czarka.

Usiądź i napij się herbaty. Nie rób nic innego. Skup się na tej chwili. Zaproś przyjaciół, przygotuj ładne naczynia i nastrojową muzykę. Herbatę dobrze jest kosztować godzinę po jedzeniu lub pół godziny przed, tak, by w pełni jej posmakować. Zadbaj, by była to herbata dobrej jakości, ładne naczynia, piękne otoczenie i przyjazne osoby.

Jeśli cieszysz się taką chwilą w samotności, rozgrzej najpierw wrzątkiem czajniczek i kubek, filiżankę lub czarkę. Powąchaj suche liście, zobacz, jakie mają kolory i kształty. Potem wylej wrzątek, a do gorącego czajniczka (lub kubka z zaparzaczem) wrzuć liście. Zamknij go i po chwili sprawdź, jak się zmienił ich zapach. Następnie zalej herbatę lekko przestudzoną wodą (odpowiednio do rodzaju herbaty: zieloną - ok. 70 st. C, białą - 80, żółtą - 85, turkusową – 85-90, czerwoną - 90, czarną - 95). Odczekaj około pół minuty (czas zależy od rodzaju herbaty, ilości liści, temperatury wody i tego, jaką moc naparu chcemy otrzymać). Przelej  płyn do naczynia, zobacz, jaki przybrał kolor, poznaj jego smak i zapach. Pomyśl, z czym miłym ci się kojarzy. Gdy wypijesz, zalej tę samą herbatę ponownie wodą. Powtarzaj wszystkie czynności parzenia tak długo, jak długo będziesz mieć na nie i na smak herbaty ochotę.

 

Herbata a filozofia

Jako pierwsi herbatę zaczęli uprawiać mnisi buddyjscy. Cenili ją za to, że orzeźwiała, rozpraszała senność i pomagała wytrwać w medytacjach. Z czasem niektóre jej właściwości zaczęto traktować jako symbole wyrażające pewne myśli buddyjskiej filozofii. Jej gorzki smak kojarzył się z cierpieniem i goryczą, nierozerwalnie związanymi z ludzką egzystencją, a spokój i skupienie, towarzyszące rytuałowi picia herbaty, były podobne do stanu umysłu podczas medytacji.

Prawdziwe kosztowanie herbaty wymaga oderwania myśli od trosk codziennego życia, od przeszłości i przyszłości, od wszystkiego, co może nas rozpraszać. Istnieje nawet takie powiedzenie: „medytacja i herbata mają ten sam smak”. Bo tak jak początkowo gorzki napar zmienia się po chwili w słodki, tak i w medytacji - choć wydaje się trudna i niezrozumiała - można się po pewnym czasie rozsmakować.

Wyraźny wpływ na estetykę herbaty wywarło taoistyczne umiłowanie natury i prostego piękna. Taoiści postulowali dążenie do zatarcia różnicy między „ja” a światem zewnętrznym, co pomagało osiągnąć jedność z naturą. Ta postawa wu ji stała się jedną z najważniejszych myśli związanych ze sztuką parzenia herbaty, która jest towarzyszeniem jej w ciągłych przemianach. Uważana była przez taoistów za drogę do harmonii z naturą, a także za panaceum na wszelkie choroby, a nawet za środek zapewniający nieśmiertelność.

Sztuka parzenia herbaty jest związana z konfucjańską koncepcją „drogi środka”, szukania umiaru i niepopadania w skrajności. Była ulubioną rozrywką wielu konfucjanistów, towarzyszyła spotkaniom artystów i uczonych. Ceniono ją między innymi za to, że nie prowadziła do upojenia. Rytuał picia herbaty sprzyjał także podtrzymywaniu więzi międzyludzkich, kształtował charakter, uczył lojalności, troskliwości, przyjaźni i wzajemności.

6 rodzajów herbaty

Zielone - niefermentowane. Ich liście zachowują zielony kolor i właściwości najbardziej zbliżone do świeżych liści herbacianych. To najstarszy i najpopularniejszy rodzaj herbaty w Chinach.

Białe - lekko fermentowane. Wytwarzane przeważnie z najmłodszych liści i nierozwiniętych pąków liściowych, pokrytych drobnym, białym puszkiem, któremu zawdzięczają swoją nazwę. Ich napar ma słomkowy kolor, delikatny smak i zapach.

Żółte - lekko fermentowane w specjalnym procesie, zwanym fermentacją nieenzymatyczną. Bardzo rzadkie, produkowane wyłącznie w Chinach.

Turkusowe (nazywane też wulongami) - różnorodna grupa herbat częściowo fermentowanych: od lekko fermentowanych o właściwościach zbliżonych do herbaty zielonej, po mocno fermentowane podobne do herbaty czerwonej. Najbardziej popularne w Chinach południowo-wschodnich i na Tajwanie.

Czerwone - całkowicie fermentowane, na Zachodzie zwane czarnymi. Najpowszechniejszy obecnie na świecie rodzaj herbaty pochodzącej z Chin. Wytwarza się ją również w krajach Azji, Afryki i Ameryki Południowej.

Czarne - na Zachodzie nazywane niekiedy czerwonymi. Są to herbaty dojrzewające, poddawane procesowi fermentacji, który nadaje im bardzo ciemny, niemal czarny kolor i specyficzny ziemisty smak. Najbardziej znaną z tej grupy jest herbata Pu’er.

  1. Kuchnia

Dwa przepisy na rozgrzewające kawy

Dobrze przyrządzona kawa skutecznie zrekompensuje brak słońca. (Fot. iStock)
Dobrze przyrządzona kawa skutecznie zrekompensuje brak słońca. (Fot. iStock)
Mieszkańcy Ziemi rocznie wypijają 400 miliardów filiżanek kawy. Każdy z nas ma ulubione sposoby przyrządzania tego napoju. O jakich dodatkach do kawy warto pomyśleć, gdy na zewnątrz coraz chłodniej?

„Jesiennie i zimowe miesiące to czas, kiedy warto zaopatrzyć się w coś, co pomoże nam zrekompensować sobie brak słońca. Dobrze przyrządzona kawa jest fantastycznym sposobem na to”, mówi Jarosław Walczyk, mistrz kulinarny. „Kiedy mamy możliwość zaszycia się w domu z dobrą książką i filiżanką cudownie pachnącego wywaru polecam pokuszenie się o wypróbowanie bardziej złożonych kompozycji.”

Gingerbread Coffee

Choć aromat cynamonu i imbiru najbardziej kojarzą się z Bożym Narodzeniem, kawa piernikowa dobrze sprawdzi się w każdy chłodny dzień.

Składniki:

  • 1/4 łyżeczki cynamonu,
  •  1/8 łyżeczki mielonego imbiru,
  • 2 łyżeczki melasy,
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
  • 3 łyżki mocnej kawy,
  • 1 szklanka mleka (do wyboru: mleko migdałowe, mleko sojowe, itp),
  •  cukier.
Wszystkie składniki należy wymieszać w garnuszku i zagotować. Po przelaniu do kubka, kawę można udekorować bitą śmietaną i lekkim piernikiem.

Chili Latte

Kawa w połączeniu z ostrym smakiem papryczki chili jest propozycją dla odważnych – błyskawicznie rozgrzewa, a jej charakterystyczny aromat przyjemnie pobudza kubki smakowe. Chili Latte można przygotować zarówno z mieloną, jak i świeżą chili, dodając kilka ziarenek albo dużą szczyptę przyprawy – w zależności od smakowych preferencji. Kawa bardzo dobrze komponuje się z gorzką czekoladą, więc osoby o delikatniejszym podniebieniu mogą złagodzić ostrość papryki, dodając kakao lub rozpuszczoną czekoladę.

Składniki:

  • 75 ml kawy (średnio mocnej),
  • kakao deserowe,
  • woda lub mleko do przygotowania kakao,
  • chili (szczypta suszonej przyprawy lub kawałek papryczki),
  • listek mięty lub miętowa posypka.
Kawę wlej do wysokiej szklanki. Przygotuj kakao według instrukcji na torebce, wlej do kawy. Dodaj chili. Napój udekoruj listkiem mięty lub miętową posypką. Chili Latte można podawać jako ciepłą kawę, ale także w wersji mrożonej – wystarczy schłodzić napój, a przed podaniem dodać do niego kruszony lód.

  1. Zdrowie

Przeziębienie lecz miodem

Miód świetnie sprawdzi się przy zaczynającej się właśnie infekcji. (Fot. iStock)
Miód świetnie sprawdzi się przy zaczynającej się właśnie infekcji. (Fot. iStock)
Coraz więcej i głośniej mówi się o tym, że kończy się era antybiotyków. Reakcją na to jest przywracanie do łask kuracji naszych babć. Napar z lipy, czosnek i miód zamiast „chemicznych” pigułek? Tak i jeszcze raz tak. 

Miód ma – obok wielu prozdrowotnych zalet – również właściwości bakteriobójcze. Działa nawet na drobnoustroje odporne na antybiotyki. Dlatego idealny będzie przy zaczynającej się właśnie infekcji. Nie wzorujmy się jednak na naszych babciach bezkrytycznie i nie serwujmy sobie czy dzieciom kubka gorącego mleka z miodem. To przy przeziębieniu podstawowy, choć często popełniany błąd. Otóż mleko jest idealną wprost pożywką dla rozwijających się drobnoustrojów. Pij je, ale tylko wtedy, kiedy chcesz bakterie, które właśnie zaczynają panoszyć się w twoim organizmie, rozmnożyć! Kiedy zaczyna nas „coś brać”, zapomnijmy o nabiale – mleku, jogurcie, kefirze. Miód łączmy raczej z herbatą. Najlepszy na przeziębienie będzie ten lipowy – nie dość, że działa antybakteryjnie, to jeszcze ma właściwości wykrztuśne. W dodatku jest łagodny w smaku, podobnie jak akacjowy. Przy bólu gardła nie polecamy spadziowego – jest ostry, może podrażniać.

Wspaniałym i w dodatku smacznym lekarstwem jest napój z imbiru, miodu i cytryny. Imbir (świeży) pokrójmy na cienkie plasterki, trochę je „nadduśmy” trzonkiem noża, by lekko puściły sok, zalejmy gorącą wodą (nie cieplejszą jednak niż 60 stopni), dodajmy sok z cytryny i kilka łyżek miodu. Działa rozgrzewająco, leczy i jest pyszne! Co prawda niektórzy sądzą, że jeśli lekarstwo smakuje, to znaczy, że nie działa, ale takie myślenie włóżmy do szuflady z napisem „przesądy”.