1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie

Dieta rozgrzewająca – 3 zasady z medycyny chińskiej

Jesienią i zimą warzywa i owoce najlepiej jeść po upieczeniu lub uduszeniu. (Fot. iStock)
Gdy na samą myśl o wyjściu na spacer robi nam się zimno, zmodyfikujmy naszą dietę. Rozgrzany od środka organizm będzie nie tylko lepiej znosił niższe temperatury, ale również jesienną aurę.

W chłodne pory roku organizm wydatkuje więcej energii, musi bowiem utrzymać odpowiednią temperatury naszego ciała. W tym czasie posłuży nam najlepiej dieta rozgrzewająca. Według filozofii chińskiej wyróżniamy dwa rodzaje produktów różniących się między sobą właściwościami energetycznymi, niezwiązanymi z ilością kalorii. Według tej koncepcji siła określana jako Yang odnosi się do żywności wykazującej działanie rozgrzewające, natomiast Yin zarezerwowana jest dla produktów wywołujących efekt chłodzący. Zachowanie równowagi między tymi dwoma siłami gwarantuje prawidłową pracę wszystkich układów naszego organizmu. Nawet jeśli podział na jedzenie zimne czy ciepłe wydaje się abstrakcyjny i trudny do zaakceptowania, zrozumienie termicznych właściwości niektórych produktów i ich wykorzystywanie w zależności od pory roku może przynieść zdumiewające efekty.

Jakie więc składniki wybierać i jak komponować posiłki, aby podczas zimy zapewnić sobie odpowiedni komfort cieplny i nie spędzać całych dni pod kocem?

Odstawiamy nabiał i surowiznę

Pierwszym krokiem powinno być wyeliminowanie produktów silnie wychładzających, takich jak cytrusy, twarogi i jogurty, surowe warzywa i owoce, a także biała mąka, a dokładniej to, co zostało z niej wyprodukowane. Kierując się zasadą logicznego myślenia i faktem, że po owoce cytrusowe sięgamy głównie latem, oczywisty wydaje się ich chłodzący charakter. Produkty mleczne, w tym jogurty, pierwotnie podawano tylko z rozgrzewającą baraniną, natomiast w obecnych czasach, często silnie przetworzone, z dodatkiem cukru i owoców, wykazują działanie ochładzające i nawilżające, co może dodatkowo stać się przyczyną infekcji.

Termikę produktów zmienia gotowanie, dlatego w celu wzbogacenia diety w niezbędne warzywa i owoce najlepiej spożywać je pieczone lub gotowane w postaci kompotów (niesłodzonych!), zup lub jako dodatek do dań głównych w postaci buraczków na ciepło lub pieczonej marchewki i innych warzyw korzeniowych. Ciastka, bułki, chleb to produkty, których głównym składnikiem jest biała mąka, więc jeżeli są one stałym punktem naszego śniadania czy naszej kolacji, nie dziwmy się, że jest nam zimno.

Jemy śniadania na ciepło

Jednym z ważniejszych elementów diety rozgrzewającej, w myśl filozofii Yin i Yang, jest spożycie ciepłego śniadania. I nie mam na myśli kawy, która wykazuje właściwości chłodzące, lecz mieszankę zbóż lub kaszę jaglaną. Taki posiłek wzbogacamy orzechami i gotowanymi owocami, które dodatkowo dostarczą odpowiednią ilość błonnika, witamin oraz immunoskładników wzmacniających układ odpornościowy. Jeżeli jednak nie wyobrażamy sobie rozpoczęcia dnia bez filiżanki kawy, warto spróbować kawy gotowanej lub zbożowej.

Kolejnym elementem diety rozgrzewającej są ciepłe napoje: herbata z goździkami czy imbirem, a nawet szczyptą cynamonu działa nie tylko rozgrzewająco, ale również odprężająco.

Żeby dostarczyć odpowiednią ilości energii niezbędnej do ogrzania organizmu, należy spożywać 4–5 posiłków dziennie.

Jeżeli te wskazówki wcielimy w życie i będziemy kierować się nimi przy przygotowaniu pierwszego posiłku, nie straszne powinny być nam mrozy. Jeśli jednak wciąż będziemy cierpieć z powodu zimna, proponuję jako danie główne zaserwować dziczyznę lub jagnięcinę w towarzystwie pieczonych ziemniaków, cebuli, dyni i pora.

Przyprawiamy potrawy

Ciekawym dodatkiem do dań mięsnych i rybnych, które dostarczają niezbędne białko wpływające na produkcję ciepła w organizmie, może okazać się jeden z najbardziej ocieplających składników dodawanych do potraw, a mianowicie imbir.

Rozgrzewającą moc niektórych ziół i przypraw znają chyba wszyscy. Imbir, chilli to najlepsze przykłady podnoszące termikę potraw. Podobne działanie wykazują: kardamon, anyż, majeranek, kminek, jałowiec, rozmaryn, chrzan czy pieprz.

Potrawy powodujące rozgrzanie organizmu są zalecane nie tylko w celu zachowania odpowiedniego bilansu cieplnego, ale również dla osób cierpiących z powodu zmęczenia, depresji, wzdęć, senności, zimnych dłoni czy stóp, a nawet znacznej utraty koncentracji i skłonności do infekcji.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze