1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Wywiad z Ałbeną Grabowską

Wywiad z Ałbeną Grabowską

Zobacz galerię 4 Zdjęcia
O życiowych wyborach, przewrotności losu i zwrotach akcji w powieści i w życiu – rozmowa z Ałbeną Grabowską, autorką książki wydanej właśnie przez Zwierciadło - LOT NISKO NAD ZIEMIĄ.

Ałbena Grabowska Ałbena Grabowska

Ostatnia, czyli „Lot nisko nad ziemią”, będzie już dziewiątą pozycją. Czwarta książka z serii przygód o Julku i Mai „Julek i Maja. Misja w czasie” dla dzieci właśnie miała swoją premierę w Poznaniu. Pierwszą moją książkę dla dzieci, czyli bajkę terapeutyczną „O małpce, która spadła z drzewa”, napisałam w 2010 roku. A pierwszą w ogóle – debiut „dla dorosłych” – była książka o smakach i potrawach Bułgarii „Tam, gdzie urodził się Orfeusz”. No i trzy powieści – „Coraz mniej olśnień”, „Lady M”, która wyszła niedawno i „Lot nisko nad ziemią” – teraz właśnie ma premierę. Obecnie piszę dziesiątą książkę – sagę. Praca ani dzieci w niczym nie przeszkadzają. Trzeba tylko dobrze zorganizować sobie czas.

I trzeba zaznaczyć, że to jest literatura dobra! Bardzo mi się podoba styl i lekkość, z jaką pani pisze.

Dziękuję.

No więc jak to się robi?!

Wciąż pracuję jako lekarz, ale już nie tak aktywnie jak wcześniej, i to pomaga mi teraz bardziej skupić się na pisaniu. Nie pracuję już na oddziale, nie dyżuruję, więc zaczęłam mieć czas na pisanie, które przyszło do mnie jakoś tak naturalnie. Ja nigdy nie planowałam, że zostanę pisarką, nie snułam cichych marzeń, że kiedy będę miała czas, to będę pisać. Nie zrezygnowałam też z czynnej pracy po to, aby pisać, ale dlatego, że dwójka moich dzieci wymagała, żebym poświęcała im więcej czasu. Potem pojawiło się moje trzecie dziecko.

Ale pewnie zawsze miała pani piątki z polskiego?

Miałam, wygrałam olimpiadę polonistyczną w szkole podstawowej, potem na studiach dorabiałam pisaniem do rubryk poradniczych w czasopismach – zapewne ta chęć pisania zawsze gdzieś we mnie tkwiła, ale – jak już mówiłam – nie planowałam zostać pisarką. Może dlatego, że bardzo dużo czytałam i nawet mi się nie śniło, że i ja mogłabym zająć miejsce u boku któregoś z moich ulubionych pisarzy.

A kim chciała pani być?

Chciałam być aktorką. Ale jeśli już, to wybitną, dramatyczną, teatralną – jak, nie przymierzając, Sarah Bernhardt.

Dlaczego w takim razie została pani lekarzem?

Bo mój ukochany szedł na medycynę, a ja nie wyobrażałam sobie, że będziemy studiować na różnych uczelniach. Ale to marzenie o aktorstwie we mnie pozostało. Nie wyrzucam sobie codziennie, że szkoda, że jednak do tych aktorskich egzaminów nie podeszłam, bo wtedy zdawało 30 osób na jedno miejsce, w większości ludzie obyci ze sceną, po szkole u państwa Machulskich, i ja „z ulicy”, bez żadnego doświadczenia. Czasami tęsknię za tym niespełnieniem. Ale to chyba każdy powinien mieć – taką małą tęsknotę. To się przerodziło w miłość do teatru, do filmu.

Niektóre marzenia nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością. Gdyby się teraz okazało, że może pani zagrać w telewizji, teatrze lub filmie – poszłaby pani za tym?

Trudno mi powiedzieć… Później już nie dążyłam do spełnienia dziecięcych wyobrażeń, ale dziś wykorzystuję je w pracy, np. podczas wykładów z neurologii dla lekarzy (specjalizuję się w neurologii epileptologii). Wykład jest dla mnie jakąś formą występu.

Trzeba się dobrze przygotować, modulować głosem, by utrzymać zainteresowanie słuchacza-widza… Rzeczywiście, widzę podobieństwa. Ale widzę je też w pani powieści „Lot nisko nad ziemią” – potrafi pani stopniować napięcie i pisze pani scenami, obrazami.

To prawda, jest trochę jak w filmie – u mnie zawsze w powieściach jest jakiś punkt kulminacyjny, akcja się uspokaja, żeby na końcu znów zaskoczyć.

Aż dziwne, że nie poszła pani na studia filologiczne…

Moja polonistka – choć nie mam o to do niej żalu – była bardzo surową nauczycielką, z ogromną renomą – jej uczniowie wygrywali olimpiady oraz konkursy na najlepszą pracę maturalną. I ona powiedziała nam w maturalnej klasie, że z nas nikt nie nadaje się na polonistykę. Zatem wzięłam sobie to do serca na wypadek, gdybym o polonistyce pomyślała, i złożyłam papiery na Akademię Medyczną, bo to wydawało mi się równie humanistyczne. Egzamin był bardzo trudny, ale go zdałam.

Została pani jednak przy tej „czystej” medycynie, specjalizując się w neurologii, a więc zajmując się tym, jak człowiek funkcjonuje psychicznie, co się dzieje w jego mózgu, układzie nerwowym…

Mam w życiu szczęście do ludzi, a czasem spotykają mnie ludzie – anioły, dzięki którym podejmuję później życiowe decyzje dobre dla mnie. Przez przypadek trafiłam na staż pielęgniarski na oddział, na którym pracowałam potem przez 12 lat. Po pierwszym roku wykonywaliśmy tylko proste prace pielęgniarskie, ale pozwolono nam, studentom, podpatrywać prace prawdziwych lekarzy. Zobaczyłam, że właśnie to mnie interesuje i to jest fascynujące – jak działa mózg. Jedyny przypadek, że bada się tym, co się bada. Zawsze chciałam zobaczyć, gdzie uczucia są w mózgu, gdzie jest świadomość, osobowość, gdzie jesteśmy my. Zaczęłam się w tym realizować. A ponieważ niczego, w co się angażuję, nie robię połowicznie, to byłam prawdziwym lekarzem – pracowałam w przychodni, zrobiłam dwa stopnie specjalizacji, a także doktorat, który dał mi dużo satysfakcji, nagród i dużo dobrego. Wszystko do czasu, kiedy to najważniejsze stały się dzieci i zwłaszcza opieka nad najmłodszym, dziś 4,5-letnim Frankiem, który ma całościowe zaburzenia rozwojowe z kręgu autyzmu, aczkolwiek nie jest dzieckiem autystycznym w potocznym rozumieniu tego słowa.

Ironia losu… dość okrutny egzamin dla rodzica, a zwłaszcza neurologa…

I muszę powiedzieć, że ja tego u Franka nie rozpoznałam, gdy to się zaczęło ujawniać, bo tak nietypowe i niejednoznaczne są te zaburzenia. Ale walczymy i myślę, że z każdym rokiem będą widoczne postępy.

Tytuł pani książki, która właśnie ukazuje się nakładem Wydawnictwa Zwierciadło – „Lot nisko nad ziemią”, sugeruje, że tak za wysoko odfrunąć od tego co realne się nie da, że prędzej czy później to lądowanie na ziemi nastąpi. Wierzy pani w to, że człowiek ma taką siłę, że nawet roztrzaskany, jest w stanie się pozbierać?

To kwestia wrażliwości, ale i wychowania, jakie się wyniosło z domu – jedni radzą sobie z największymi problemami, inni – za co ich też nie winię – nie radzą sobie z najprostszymi sprawami. Przypisuję w swoich książkach dużą rolę rodzicom – to oni wyposażają nas w walizkę na życie. Ale można się pozbierać, nawet nie mając wsparcia w rodzinie. Wyznaję zasadę, że do wyroków losu trzeba podchodzić z łagodną rezygnacją – bo jak człowiek walczy, szarpie się, to bardzo się umęczy, ale niczego nie uzyska. Nie jesteśmy w stanie kontrolować wszystkiego, a trudności wpisane są w życie każdego z nas. Każdy sobie radzi tak, jak potrafi.

Utożsamia się pani ze swoimi bohaterkami?

Zupełnie nie. Są tworem wyobraźni, przemyślaną kreacją. Aczkolwiek miałam taką pokusę, jak jedna z bohaterek mojej książki „Coraz mniej olśnień”, by zmienić na jakiś czas własną tożsamość, stać się zupełnie kimś innym, np. swingować własną śmierć, przyjść na pogrzeb i sprawdzić, kto po mnie rozpacza, a kto nie, a potem żyć przez jakiś czas zupełnie innym życiem, jako inna osoba, nie Ałbena.

A coś łączy te stworzone przez panią postacie? Oprócz tego, że są – jak ja to widzę – kadrowane dość filmowo (i tu się przydaje pani aktorski talent!).

Staram się, by pomimo nie zawsze pozytywnych charakterów czytelnik obdarzał je jednak sympatią, a przynajmniej starał się zrozumieć.

Te bohaterki nie są dobre, bo pani zawsze była grzeczna?

Mnie fascynuje, że one są takie niedobre, raczej krzywdzą niż są krzywdzone, że nie chcą płacić swoich rachunków, krzywd. I mam dużą satysfakcję, gdy „przeciągnę” tak czytelnika przez akcję, by tę bohaterkę jednak polubił. Żeby nie mógł się od niej oderwać, albo zaczął ją podziwiać.

A jaka jest Weronika, bohaterka „Lotu nisko nad ziemią”?

Ona leciała nisko przez życie, niewykrywalna przez radary. Bała się ziemi. Wzleciała wyżej, gdy była z mężem, który idealnie do niej pasował. Gdy mieli miłość, która praktycznie się nie zdarza. A potem, po tragedii, Weronika rozsypuje się kompletnie. Ale postanawia dalej żyć – i w książce poznajemy jej dalsze wybory…

Ałbena Grabowska – lekarz neurolog epileptolog (pracuje w Szpitalu Dziecięcym w Dziekanowie Leśnym, pełni także funkcję sekretarza Polskiego Towarzystwa Epileptologii). Imię Ałbena, oznaczające Kwitnącą Jabłoń, zawdzięcza swoim bułgarskim korzeniom. Matka trójki dzieci, która nie wyobraża sobie życia bez pisania – dotychczas wydała m.in. cykl powieści dla dzieci, który ukazuje się nakładem Wydawnictwa Akapit Press oraz książkę o Bułgarii „Tam, gdzie urodził się Orfeusz”, a także powieść „Coraz mniej olśnień”.

O KSIĄŻCE:

Powieść, od której nie sposób się oderwać. „Dla świata najlepiej być niewidzialnym” – tak brzmiało credo ojca Weroniki Przybyszewskiej. Mimo że rodzice nie nauczyli jej marzyć i o spełnienie marzeń walczyć, Weronice udaje się zrealizować pragnienia – pracuje w wymarzonym zawodzie i spotyka prawdziwą, wielką miłość – taką, o której śnią wszystkie kobiety. Pierwsza rysa na szczęśliwym małżeństwie Weroniki i Sławka pojawia się, kiedy zaczynają starania o dziecko. Początkowo wydaje się, że to kwestia czasu, ale mijają lata, a Weronika i Sławek nie zostają rodzicami. Kiedy małżonkowie pozornie godzą się z tym faktem, na Weronikę spada kolejny cios – Sławek ginie w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę. W jednej chwili świat Weroniki rozsypuje się w proch. Czy uda się jej stworzyć nowy? Jakim kosztem?

„Lot nisko nad ziemią”, Ałbena Grabowska, Wydawnictwo Zwierciadło.

Lot nisko nad ziemią Ałbena Grabowska Zobacz ofertę promocyjną
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Kultura

Filmy na podstawie książek Nicholasa Sparksa

 Kadr z filmu
Kadr z filmu "List w butelce". (Fot. NG Collection/Forum)
Zobacz galerię 11 Zdjęć
Nicholas Sparks to amerykański pisarz, który swoim piórem podbił serca czytelników na całym świecie. Jego powieści ukazują moc prawdziwej miłości, jednak nie należą do banalnych. Nic więc dziwnego, że wiele z nich doczekało się pięknych, poruszających do głębi ekranizacji. 

Nicholas Sparks urodził się w 1965 roku w Nebrasce jako drugi syn profesora Patricka Michaela i asystentki optyka Jill. Wychowywał się m.in. w Minnesocie, Los Angeles i Grand Island i Kalifornii. W 1984 roku ukończył liceum i rozpoczął studia na Uniwersytecie w Notre Dame. Szybko jednak przerwał naukę, aby napisać swoją pierwszą powieść. Następnie wrócił na uczelnię, obierając za specjalizację rachunkowość (w 1988 roku ukończył studia z wyróżnieniem).

Początki pisarskie Sparksa nie należały do najłatwiejszych. Jego pierwsza powieść, napisana jeszcze za czasów studiów, nigdy nie została opublikowana. Druga również nie zainteresowała wydawców. Trzecia, nad którą pracował wraz z medalistą olimpijskim Billym Millsem, sprzedała się zaledwie w 50 tys. egzemplarzy. Przełomem okazał się rok 1994, kiedy to Sparks napisał "Pamiętnik", książkę, która stała się światowym bestsellerem i odmieniła całe jego życie.

Obecnie autor wiedzie spokojne życie w Karolinie Północnej. Jest żonaty od ponad 30 lat i ma piątkę cudownych dzieci. Oprócz pisania powieści, angażuje się również charytatywnie, np. przyznaje stypendia, staże oraz fundusze na działalność bractw uczelnianych studentom Uniwersytetu w Notre Dame. Zajmuje się też produkcją filmów - w 2012 roku wraz ze swoją agentką założył firmę Nicholas Sparks Production, która przygotowuje ekranizacje jego powieści.

Nicholas Sparks wydał łącznie 23 powieści (ostatnia nosi tytuł "Powrót"), z czego 11 doczekało się znakomitych ekranizacji. Poniżej prezentujemy pełną listę filmów, które zostały nakręcone na podstawie książek autorstwa amerykańskiego pisarza.

"List w butelce"

"List w butelce" (1999) to pierwsza ekranizacja powieści Nicholasa Sparksa. Film powstał na podstawie wydanej rok wcześniej książki o tym samym tytule. Rozwiedziona dziennikarka Theresa Osborne spędza samotne wakacje nad morzem. Podczas spaceru po pustej plaży znajduje butelkę, a w niej podpisaną inicjałem wiadomość zawierającą wyznanie miłosne. Znalezisko robi na niej duże wrażenie - zauroczona treścią listu kobieta postanawia odszukać autora. W rolach głównych wystąpili Robin Wright Penn i Kevin Costner, a także Paul Newman, John Savage, Illeana Douglas i Robbie Coltrane.

Kadr z filmu 'List w butelce'. (Fot. NG Collection/Forum) Kadr z filmu "List w butelce". (Fot. NG Collection/Forum)

"Szkoła uczuć"

"Szkoła uczuć" (2002) to ekranizacja trzeciej w kolejności powieści Nicholasa Sparksa pt. "Jesienna miłość". Jamie Sullivan jest nieśmiałą córką pastora. Jej pewność siebie nie jest uzależniona od opinii innych, a najważniejszą wartością w życiu jest wiara. Landon Carter jest z kolei szkolnym łobuzem i nie wie czego chce od życia. Wolny czas spędza na wygłupach, a przez jeden z nich o mały włos nie trafia do więzienia. W ramach resocjalizacji musi uczestniczyć w szkolnym spektaklu, aby nauczyć się wrażliwości na innych ludzi. Tam poznaje Jamie i zaczyna się z nią spotykać. W rolach głównych wystąpili Shane West i Mandy Moore oraz Peter Coyote.

Kadr z filmu „Szkoła uczuć”. (Fot. NG Collection/Forum) Kadr z filmu „Szkoła uczuć”. (Fot. NG Collection/Forum)

"Pamiętnik"

"Pamiętnik" to tytuł pierwszej wydanej powieści Nicholasa Sparksa. Autor napisał ją w połowie lat 90., do realizacji filmu doszło jednak dopiero w roku 2004. To historia pewnej miłości, która rozkwitła na początku lat 40. gdzieś w Karolinie Północnej. Duke odczytuje ją starej kobiecie cierpiącej na chorobę Alzheimera. Dzięki sile uczucia przeżywa na nowo cudowne chwile swojej wielkiej miłości. Przypomina sobie, kiedy po raz pierwszy zobaczył Allie Nelson - ich spotkania, wspólne wakacje i trudny okres rozstania, gdy zniknęła z jego życia na 7 lat. W rolach głównych znakomici Rachel McAdams i Ryan Gosling oraz James Garner i Gena Rowlands.

Kadr z filmu 'Pamiętnik'. (Fot. BEW Photo) Kadr z filmu "Pamiętnik". (Fot. BEW Photo)

"Noce w Rodanthe"

Kolejną, po głośnym "Pamiętniku", ekranizacją książki Sparksa były "Noce w Rodanthe" (2008) na podstawie powieści o tym samym tytule napisanej w 2002 roku. Adrienne, chcąc zerwać z pełnym chaosu życiem, wyjeżdża do nadmorskiego miasteczka Rodanthe, gdzie ma zająć się gospodą znajomej. Kobieta pragnie spokoju i chce przemyśleć życiowe konflikty – z niewiernym mężem, i córką, która podważa każdą jej decyzję. Niedługo po przybyciu kobiety do Rodanthe pojawiają się prognozy potężnego sztormu, a w gospodzie pojawia się dr Paul Flanner, który chce się zmierzyć tu z własnym kryzysem tożsamości. W miarę zbliżania się sztormu oboje szukają w sobie ukojenia i nawiązują romans, który pozostanie na zawsze w ich pamięci. W rolach głównych plejada gwiazd - Diane Lane, Richard Gere, James Franco i Viola Davis.

Kadr z filmu „Noce w Rodanthe”. (Fot. Michael Tackett/Forum) Kadr z filmu „Noce w Rodanthe”. (Fot. Michael Tackett/Forum)

"Ostatnia piosenka"

"Ostatnia piosenka" (2010) to film oparty na powieści Sparksa z 2009 roku o tym samym samym tytule. Życie 17-letniej Ronnie staje na głowie po wstrząsającej informacji o rozwodzie rodziców i przeprowadzce ojca z Nowego Jorku na Tybee Island w Georgii. Trzy lata później bohaterka nadal czuje złość i alienuje się od rodziców. Matka uważa, że najlepszym pomysłem dla córki, będzie wyjazd do ojca i spędzenie z nim lata. Ojciec dziewczyny, były pianista i nauczyciel, wiedzie spokojne życie pochłonięty tworzeniem dzieła sztuki, które stanie w centrum lokalnego kościoła. W roli głównych ulubienica młodego pokolenia, czyli Miley Cyrus, a także Liam Hemsworth, Kelly Preston i Greg Kinnear.

Kadr z filmu 'Ostatnia piosenka'. (Fot. BEW Photo) Kadr z filmu "Ostatnia piosenka". (Fot. BEW Photo)

"Wciąż ją kocham"

"Wciąż ją kocham" (2010) to ekranizacja powieści Sparksa z 2006 roku. Film przedstawia piękną, porywającą i głęboką miłość oraz rozstanie i poświęcenie w niezwykle wzruszającej historii. John i Savannah pochodzą z dwóch różnych światów, ale kiedy poznają się przypadkiem na plaży, natychmiast budzi się w nich wzajemne uczucie. Wkrótce rozdziela ich wojna, a miłość zmusza do podjęcia najtrudniejszych decyzji w życiu. W rolach głównych wystąpili znany z filmu "Step Up" Channing Tatum oraz gwiazda "Mamma Mia!" Amanda Seyfried.

Kadr z filmu „Wciąż ją kocham”. (Fot. BEW Photo) Kadr z filmu „Wciąż ją kocham”. (Fot. BEW Photo)

"Szczęściarz"

"Szczęściarz" (2012) na motywach bestsellerowej powieści Nicholasa Sparksa z 2008 roku to historia żołnierza marines, sierżanta Logan Thibault, który powraca z trzeciej wyprawy w Iraku. Mężczyzna wierzy, że jedyną rzeczą, która sprawiła, że przeżył, jest znaleziona fotografia nieznajomej kobiety. Thibault odnajduje ją i podejmuje pracę w prowadzonym przez jej rodzinę schronisku dla zwierząt. Mimo początkowej nieufności i skomplikowanej sytuacji życiowej Thibault nawiązuje z nią romans. W rolach głównych rewelacyjny Zac Efron i znakomita Taylor Schilling.

Kadr z filmu 'Szcześciarz'. (Fot. NG Collection/Forum) Kadr z filmu "Szcześciarz". (Fot. NG Collection/Forum)

"Bezpieczna przystań"

"Bezpieczna przystań" (2013) to film na podstawie powieści o tym samym tytule z 2010 roku. Do małego miasteczka w Północnej Karolinie przyjeżdża tajemnicza kobieta o imieniu Katie. Jest młoda i atrakcyjna, ale wiedzie życie pustelniczki. Wycofana, cicha, stroni od kontaktów towarzyskich, pozostaje na uboczu miejscowej społeczności. Pewnego dnia los stawia na jej drodze Alexa, wdowca samotnie wychowującego dwójkę dzieci. Gdy Katie powoli zaczyna wpuszczać mężczyznę do swojego świata, wtedy pojawia się widmo upiornej przeszłości. W rolach głównych: Mimi Kirkland, Josh Duhamel, Julianne Hough, David Lyons, Cobie Smulders.

Zdjęcie z planu filmu „Bezpieczna przystań”. (Fot. NG Collection/Forum) Zdjęcie z planu filmu „Bezpieczna przystań”. (Fot. NG Collection/Forum)

"Dla ciebie wszystko"

"Dla ciebie wszystko" (2014) to ekranizacja powieści Sparksa z 2011 roku o tym samym tytule. Dawson to chłopak wychowany w rodzinie skłonnej do przemocy. Ma problemy z alkoholem i jest zamieszany w sprawy związane z narkotykami. Amanda z kolei wychowywana jest w tradycyjnych wartościach, które sprawiły, że chce zostać nauczycielką. Różnice pochodzenia oraz nieprzychylni ludzie sprawiają, że tych dwoje nie może być razem, choć bardzo tego pragną. Po latach Dawson żyje samotnie i pracuje na platformach wiertniczych. Amanda ma męża i trójkę dzieci, ale mimo to nie może zaznać szczęścia. Pewnego dnia dawni kochankowie spotykają się w rodzinnym miasteczku. W rolach głównych James Marsden i Michelle Monaghan.

Kadr z filmu „Dla ciebie wszystko”. (Fot. Image Capital Pictures/Forum) Kadr z filmu „Dla ciebie wszystko”. (Fot. Image Capital Pictures/Forum)

"Najdłuższa podróż"

Film "Najdłuższa podróż" (2015) oparty na powieści z 2014 roku opowiada o miłości, przeznaczeniu, marzeniach, śmierci i tajemnicach. Historia składa się z dwóch wątków, które splatają się w nieoczekiwanym momencie. W pierwszym z nich oglądamy starszego pana, który po wypadku samochodowym zostaje uwięziony we wraku i w oczekiwaniu na pomoc wspomina całe swoje dotychczasowe życie, wypełnione miłością do nieżyjącej już żony. Drugi z wątków to opowieść o studentce historii sztuki, zakochanej w młodym kowboju z rodeo, który musi wrócić na arenę po ciężkim wypadku, by ratować rodzinne ranczo. W rolach głównych wystąpili m.in. Britt Robertson, Scott Eastwood i Alan Alda.

Kadr z filmu 'Najdłuższa podróż'. (Fot. BEW Photo) Kadr z filmu "Najdłuższa podróż". (Fot. BEW Photo)

"Wybór"

"Wybór" (2016) powstał na kanwie powieści z 2007 roku o tym samym tytule. Mieszkający w nadmorskim miasteczku Wilmington weterynarz Travis cieszy się dużym powodzeniem wśród kobiet i jest w niezobowiązującym związku z Monicą. Wkrótce poznaje nową sąsiadkę - studentkę medycyny Gabby. Jej chłopakiem jest lekarz Ryan. Gdy mężczyzna wyjeżdża w delegację, Gabby i Travis zaprzyjaźniają się. Wktótce dziewczyna musi wybrać, kogo tak naprawdę kocha i z kim spędzi resztę życia. W rolach głównych Travis Shaw, Alexandra Daddario, Teresa Palmer i Tom Welling.

Kadr z filmu 'Wybór'. (Fot. BEW Photo) Kadr z filmu "Wybór". (Fot. BEW Photo)

  1. Kultura

Wieczór z książką - polecamy lektury na jesień

Jesienne wieczory sprzyjają lekturze. (Fot Getty Images)
Jesienne wieczory sprzyjają lekturze. (Fot Getty Images)
Zobacz galerię 8 Zdjęć

Jesień to pora roku dla bibliofilów. Długie wieczory umilają dobre książki. Polecamy kilka nowości, po które warto sięgnąć w tym czasie.

Żywioł literatury

Sarah M. Broom podbiła w zeszłym roku serca amerykańskich krytyków. Teraz jej debiut ukazuje się także u nas.
Wyobraź sobie, że huragan zmiata twój dom z powierzchni ziemi. Piszą o tym media, aż się znudzą, a w okolice zjeżdżają już tylko turyści, by popatrzeć na katastrofę. To wspomnienia Sarah M. Broom, nagrodzonej za ich zapis prestiżową National Book Award. Jej tytułowy żółty dom nie przetrwał ataku huraganu „Katrina” w Nowym Orleanie sprzed 15 lat. Autorka, najmłodsza z dwanaściorga dzieci, własne losy wpisuje w dzieje rodziny, żywiołu, Ameryki, biedy, zastanawiając się, jak na nas wpływa miejsce pochodzenia, nawet jeśli znika z mapy. I jeśli budzi wiele złych skojarzeń. „Nie sposób opisać w pełni rozpadu, jakiemu ulegał dom, tak jak nie da się wskazać tej jednej cechy, która psuje charakter”, pisze Broom, i nie chodzi jej o huragan. Reportaż tak osobisty, że aż uniwersalny, a zarazem opowieść o niezłomności: matki i jej dzieci.

Sarah M. Broom „Żółty Dom. Wspomnienia”, Agora, s. 432. Sarah M. Broom „Żółty Dom. Wspomnienia”, Agora, s. 432.

Namiętność to wojna

Wreszcie powieść Szczepana Twardocha o rozmachu jego „Morfiny”. Berlin 1918, po przegranej wojnie wybucha rewolucja, powstaje Republika Weimarska. Jak się w niej odnaleźć, kiedy ma się śląskie korzenie? Leutnant Alois Pokora, syn górnika, spędził lata w niemieckich okopach, a ze względu na pochodzenie jest wyszydzany. W ryzach trzyma go dawne nieodwzajemnione uczucie. „Miłość to wojna”, zauważa. Powieść o namiętnościach i podziałach, ulubionych wątkach pisarza, ale i malarza George’a Grosza, którego obraz nie przypadkiem widzimy na okładce.

Szczepan Twardoch „Pokora”, Wydawnictwo Literackie Szczepan Twardoch „Pokora”, Wydawnictwo Literackie

Już nie dziecko, jeszcze nie…

Nowa książka anonimowej włoskiej autorki m.in. słynnego cyklu neapolitańskiego (zaczęło się od „Genialnej przyjaciółki”). To opowieść o dojrzewaniu. Giovanna wychowuje się w dobrze sytuowanej rodzinie, a dowiaduje się, że ma znacznie gorzej sytuowaną, ukrywaną przed nią ciotkę. Kłamstwa rodziców rozczarowują, a dorastanie u Ferrante to droga przez mękę, etap nielubienia siebie i zapamiętywania krytyki. Zdania takie jak „jesteś brzydka” zostają w głowiena zawsze. Tak jak ta proza.

Elena Ferrante „Zakłamane życie dorosłych”, Sonia Draga Elena Ferrante „Zakłamane życie dorosłych”, Sonia Draga

Pęknięcie

W centrum tej osobistej kroniki stoi dom autora przy Iwickiej w Warszawie, gdzie się wychował i poznał znamienitych twórców. Wywiady z nimi to ważna część książki. Jastrun stawiał trudne pytania: Kiedy przystąpili do partii? Jak ich uwiódł stalinizm? Mogła powstać gorzka próba rozliczenia. Wyszła uczciwa relacja. Wyznaje Bronisława Przybosiowa: „To było jakby życie w mieszkaniu z pękniętym dużym wazonem. Patrzyło się na ten wazon codziennie i człowiek już nie widział, że jest on okaleczony”.

Tomasz Jastrun „Dom pisarzy w czasach zarazy”, Czarna Owca, s. 454. Tomasz Jastrun „Dom pisarzy w czasach zarazy”, Czarna Owca, s. 454.

  1. Kultura

„Nasze zadanie: pokochać samych siebie”. Premiera książki autobiograficznej Reginy Brett „Trudna miłość. Mama i ja”

„Trudna miłość. Mama i ja” - nowa autobiograficzna książka Reginy Brett. (Fot. materiały prasowe)
„Trudna miłość. Mama i ja” - nowa autobiograficzna książka Reginy Brett. (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 4 Zdjęcia
Na tę książkę czekało wielu czytelników Reginy Brett, autorki między innymi stale obecnego na listach bestsellerów tytułu „Bóg nigdy nie mruga”. Czekała na tę książkę również sama autorka – dopiero teraz, po wielu latach, poczuła się gotowa, by opisać najtrudniejszą, ale i najważniejszą relację w jej życiu: relację z własną matką.

„To ja mam być dla siebie dobrą mamą. To ja mam kochać siebie bezwarunkowo, zarówno zranioną, jak i szczęśliwą czy poszukującą swojej drogi. Nie muszę niczego w sobie zmieniać. Wystarczy, że pokocham siebie taką, jaką jestem. Mocniej, niż kochała mnie mama” – Regina Brett.

Nigdy nie jest za późno na szczęśliwe dzieciństwo

„Trudna miłość. Mama i ja” to wzruszająca opowieść o miłości do mamy, która nie potrafiła kochać własnej córki. Czytając wspomnienia pisarki i oglądając jej zdjęcia z dzieciństwa i dorosłości towarzyszące narracji, czujemy się jak podczas intymnej rozmowy z przyjacielem – przyjacielem, który przedstawia nam historię swojego życia, a zarazem pokazuje uniwersalne prawdy. Jak pisała w jednej ze swych wcześniejszych książek:

„Muszę sama spojrzeć na swoje dzieciństwo i zobaczyć, ile spotkało mnie w nim radości. Przyjrzeć się swojemu życiu dziś i zobaczyć, ile radości spotyka mnie każdego dnia. Zajrzeć w przyszłość i odnaleźć w niej radość, która wciąż jeszcze może mnie spotkać. Muszę sama zaczarować swój świat”.

Właśnie ta umiejętności przekazania tych niezmiennych prawd tkwi siła pisarstwa Reginy, co potwierdza ogromna popularność Amerykanki w Polsce. Pisarka przekuwa własne doświadczenia w poruszające opowieści, w których odnajdzie się każdy z nas.

(Fot. archiwum prywatne) (Fot. archiwum prywatne)

„Trudna miłość. Mama i ja” ma w zamyśle przynieść uzdrowienia nie tylko autorce, ale przede wszystkim czytelnikom. W mocnych i pięknych słowach Regina Brett portretuje trudną relację rodzic–dziecko; sięga zarówno do pięknych, jak i trudnych chwil, kreśląc niezapomnianą historię bólu, przebaczenia, a wreszcie – wszechogarniającej miłości. A dedykuje tę książkę wszystkim swoim czytelnikom, pragnąc, aby zawsze kochali dzieci, którymi byli i po części wciąż są.

Najlepsze jeszcze przed nami

Dziś Regina Brett jest doskonale znana polskim czytelnikom. Zanim jednak stała się poczytną autorką i uznaną felietonistką, finalistką Nagrody Pulitzera w dziedzinie reportażu, wiele przeszła. Była dzieckiem w wielodzietnej rodzinie, jej rodzice ciężko pracowali, miała bardzo trudne relacje z ojcem i matką – i między innymi o tym traktuje jej najnowsza autobiograficzna książka „Trudna miłość. Mama i ja”. Na studiach popadła w alkoholizm i zaszła w nieplanowaną ciążę. By się utrzymać, imała się różnych zajęć: pracowała jako kelnerka, doradczyni ds. alkoholizmu, pracowniczka techniczna pogotowia ratunkowego, sekretarka w kancelarii prawniczej i urzędniczka w sądzie ds. wykroczeń drogowych. Kiedy ustabilizowało się jej życie osobiste, zachorowała na raka piersi.

Przełomowym punktem w jej dziennikarskiej karierze był cykl czterdziestu pięciu felietonów, w których opisała między innymi swoją zakończoną zwycięstwem walkę z tą chorobą. Jej życiowe lekcje na trudniejsze chwile w życiu bardzo szybko stały się popularne; czytelnicy przekazywali je sobie rozmaitymi sposobami, za pośrednictwem e-maili i klasycznie (osiągnięcie tym większe, że wówczas, w roku 2008, media społecznościowe praktycznie jeszcze nie istniały). Myśli i sentencje Reginy przyozdobiły niejedną lodówkę w Stanach Zjednoczonych, zagościły na wielu stronach internetowych i stały się duchową podporą dla poszukujących pocieszenia, inspiracji i pozytywnej motywacji. Nic więc dziwnego, że wkrótce po tym sukcesie (uzupełnione o pięć dodatkowych felietonów) zostały wydane jako książka pod tytułem „Bóg nigdy nie mruga”, którą do tej pory przetłumaczono na dwadzieścia dwa języki. W Polsce felietony te trafiły do księgarń nakładem wydawnictwa Insignis i po kilku miesiącach stały się olbrzymim bestsellerem, pozostającym przez wiele tygodni – wraz z kolejnymi książkami Reginy Brett – w zestawieniach najlepiej sprzedających się książek.

(Fot. archiwum prywatne) (Fot. archiwum prywatne)

Nic nie przydarza się tylko tobie – wszystko dzieje się dla ciebie i dla innych

„Bóg nigdy nie mruga” – największy bestseller Reginy Brett – to jednak dopiero początek wspaniałego odbioru, jakim cieszy się w Polsce. Druga jej książka, czyli „Jesteś cudem”, powtórzyła sukces poprzedniej, trzecia zaś („Bóg zawsze znajdzie ci pracę”) – co na rynku wydawniczym zdarza się niezwykle rzadko – została jako przekład wydana w Polsce wcześniej niż oryginał w USA. Kolejne tytuły: „Twój dziennik”, „Kochaj” oraz „Mów własnym głosem” zostały jak dotąd wydane wyłącznie w Polsce ze względu na największą popularność autorki w naszym kraju; wciąż szukają wydawcy w Stanach Zjednoczonych, który zdołałby powtórzyć polski sukces Reginy w jej ojczyźnie.

Dowodem popularności Reginy Brett w Polsce są nie tylko wysokie nakłady jej książek, ale frekwencja i niepowtarzalna atmosfera na jej spotkaniach autorskich. Regina Brett kilkakrotnie odwiedziła Polskę, a jej dwie ostatnie wizyty miały charakter objazdowy – podczas każdej z nich odwiedziła kilka największych polskich miast. Każde spotkanie Reginy Brett z jej czytelniczkami okazywało się czasem wzruszeń, osobistych rozmów, podziękowań i nieskrywanej wdzięczności za to, że jej książki potrafią odmienić tak wiele ludzkich losów.

Dziś – oprócz działalności pisarskiej – Regina Brett pisze dla „Cleveland Jewish News” i prowadzi podcast „Little Detours with Regina Brett”, który będzie dostępny w Polsce pod nazwą „Przez wyboje życia z Reginą Brett” na jej polskojęzycznej stronie reginabrett.pl. Jej najnowsza książka „Trudna miłość. Mama i ja” ukazała się nakładem wydawnictwa Insignis 30 września.

„Trudna miłość. Mama i ja”, Regina Brett, Wydawnictwo Insignis. „Trudna miłość. Mama i ja”, Regina Brett, Wydawnictwo Insignis.

  1. Kultura

Książki na powitanie jesieni

W ciepłe jesienne dni relaks z książką w parku to czysta przyjemność. (Fot. Getty Images)
W ciepłe jesienne dni relaks z książką w parku to czysta przyjemność. (Fot. Getty Images)
Zobacz galerię 7 Zdjęć
Idzie jesień, najlepsza pora dla miłośników czytania. Oto kilka nowości, które polecamy na pierwsze dni sezonu z książką pod kocem.

Idzie jesień, najlepsza pora dla miłośników czytania. Oto kilka nowości, które polecamy na pierwsze dni sezonu z książką pod kocem.

Poczuć miłość

Michelle Marly „Mademoiselle Coco. Miłość zaklęta w zapachu”, Marginesy.

W tej inspirowanej faktami opowieści Coco Chanel jeśli już kocha, to na zabój, obsesyjnie, z pasją. Chanel No. 5 zna z nazwy chyba każdy. Mało kto wie, że perfum o zbliżonym zapachu używała caryca Katarzyna. Coco Chanel wyczuła tę woń na chustce, którą podarował jej, jako prezent od serca, książę Dymitr Pawłowicz. Wspomniane perfumy od dawna były niedostępne, więc Coco – już wówczas ikona stylu – próbowała je odtworzyć, ale też nadać im własny charakter. To o zapachu, a o niej? W książce poznajemy Gabrielle Bonheur Chanel najpierw jako klasztorną wychowankę, osieroconą przez matkę i porzuconą przez ojca. A potem przez kochanka, który zginął tragicznie, zanim zdecydował, czy zostawi dla niej rodzinę. Ta trauma nadała życiu Coco inny bieg. Niezależnie od tego, kogo i co kochała, jej pasja zawsze nosiła znamiona obsesji. Ale nie próżności. „Za duży nakład pracy i za mały efekt”, mówiła o tym, co robi. Dziś wiemy, jak bardzo się myliła.

materiały prasowe materiały prasowe

 

Śmiertelnie ważne

Caitlin Doughty „Kiedy umrę, zjesz mnie, kocie?”, Otwarte.

Wiecie, czym zajmuje się koroner i co to są katakumby? Świetnie, bo to już więcej niż większość śmiertelników wie na temat umierania – uważa Caitlin Doughty, najsłynniejsza właścicielka domu pogrzebowego, blogerka i youtuberka. Jej książka to… hm… przewodnik po śmierci. Który podsuwa wniosek, że nie ma głupich pytań o śmierć, bo umieranie to naturalna sprawa. Dowiadujemy się więc na przykład, czy wolno nam zachować ciała bliskich i co się dzieje ze zwierzętami pochowanymi w ogródku. Albo czy gdy umieramy z głupią miną, to już nam taka zostanie.

Książki na powitanie jesieni Książki na powitanie jesieni

O ojcach i synach

Salvatore Scibona „Każdy”, Znak.

Siedmioletni chłopiec zostaje sam na lotnisku w Hamburgu. Nie odzywa się. Czytelnik wie, że porzucił go ojciec. Elroy nie poczuwał się do roli taty, a gdy dostał taką szansę – zrezygnował. Dlaczego? By połączyć te niteczki, Scibiona cofa nas z 2010 r. w lata 60., na front wojny w Wietnamie. Czy relacja Elroya z jego własnym ojcem odcisnęła na nim taki ślad? O tym jest ta książka: o ojcach, synach, wojnie, która ciągle gdzieś się toczy. O miłości i jej braku. Gęsta powieść, ważny amerykański autor (zresztą polsko-włoskiego pochodzenia) i zaskakujący finał.

materiały prasowe materiały prasowe

Połączenia

Hanna Krall „Synapsy Marii H.”, Wydawnictwo Literackie.

Nowa książka mistrzyni polskiego reportażu to niezwykły portret dwóch kobiet. Marii Twardokęs-Hrabowskiej, opozycjonistki PRL, matki syna z autyzmem. Oraz jej teściowej Marii Hrabowskiej, pamiętającej drugą wojnę i współczesne akty terroru, jak ten na World Trade Center w Nowym Jorku. Przeszłość miesza się obu Mariom H. z teraźniejszością, dlatego wspomnień nie można być pewnym, a w nowym świecie trudno się odnaleźć. U Krall jak u Carla Rovellego, fizyka, którego jedna z bohaterek czyta: „Jesteśmy historią samych siebie”.

materiały prasowe materiały prasowe

  1. Kultura

Najpopularniejsze audiobooki na wakacje - tego najchętniej słuchają kobiety

(fot. iStock)
(fot. iStock)
Amatorzy tradycyjnych książek podchodzą do nich sceptycznie, ale słuchanie książek, opowiadań i wywiadów staje się coraz popularniejsze. Audiobooki będące nagranymi tekstami książek wykonanymi przez lektorów to obecnie jedno z największych udogodnień dla wszystkich uzależnionych od książek - idealne zwłaszcza w podróży i w trakcie wakacji.

Poranny jogging na plaży, opalanie nad jeziorem, piesze wędrówki - w czasie wakacji staramy się jak najwięcej skorzystać z ciekawych aktywności i intensywnie spędzamy czas. Większość z nas jednak w takich sytuacjach chętnie sięgnęłaby po ciekawy kryminał, czy wciągającą biografię w ten sposób nadrabiając książkowe zaległości bądź poznając nowe bestsellery.

Obecnie praktycznie każda nowo wydana książka ma swój odpowiednik w postaci audiobooka, stąd też wśród najpopularniejszych tytułów znajdują się zarówno nowości, jak i pozycje, które zaskarbiły sobie największą liczbę fanów także w formie odbiorców tradycyjnych książek.

Do najciekawszych i najchętniej polecanych audiobooków, cieszących się ogromną popularnością wśród kobiet znajdują się:

1. "Zastrzyk śmierci", K. Rogala

To jedna z chętniej wybieranych pozycji tej autorki słynącej z zamiłowania do literatury obyczajowej oraz kryminałów, którą znajdziemy na Storytel. "Zastrzyk śmierci" opowiada tajemniczą historię morderstwa znanego krytyka kulinarnego, która zapoczątkowuje serię innych dramatycznych wydarzeń. Sprawę prowadzą starsza aspirant Agata Górska i komisarz Sławek Tomczyk, którzy próbują rozwikłać serię zagadkowych śmierci.

2. "Słowik", K. Hannah

Światowy bestseller opowiadający o dwóch siostrach i ich skomplikowanych relacjach. Isabelle i Vianne, dzieli wszystko: wiek, okoliczności, w jakich przyszło im dorastać, i doświadczenia. Kiedy w 1940 roku do Francji wkracza armia niemiecka, każda z nich rozpoczyna własną niebezpieczną drogę do przetrwania, miłości i wolności. Zbuntowana Isabelle dołącza do ruchu oporu, nie zważając na śmiertelne niebezpieczeństwo, jakie ściąga na całą rodzinę. Opuszczona przez zmobilizowanego męża Vianne musi przyjąć do swego domu wroga. Inspirowana życiorysem bohaterki ruchu oporu Andrée de Jongh opowieść o sile, odwadze i determinacji kobiet zachwyciła miliony czytelniczek na całym świecie.

3. "Gdzie śpiewają raki", D. Owens

"Gdzie śpiewają raki" to audiobook, który cieszy się ogromną popularnością i króluje wśród najchętniej wybieranych książek do słuchania na Storytel. To piękna i wzruszająca opowieść o dzieciństwie, dojrzewaniu przeplatana kryminalną zagadką oraz pięknymi opisami świata przyrody będącej osią całego życia głównej bohaterki.

4. "Becoming. Moja historia", M. Obama

Odkąd świat zdał sobie sprawę, że jedna z najbardziej wpływowych i podziwianych kobiet na świecie, to także matka, żona i "zwykła" dziewczyna, która do wszystkiego musiała dojść ciężką pracą, miliony ludzi na całym świecie sięgnęły po jej historię. Michelle Obama opowiada o pierwszym spotkaniu z mężem, o ich wspólnej drodze do Białego Domu, a także o gorszych chwilach, pełnych wątpliwości i strachu.

5. "Matki i córki", A. Grabowska

Ałbena Grabowska zasłynęła sagą opowiadań o rodzinie Winnych ("Stulecie Winnych"), ale jej kolejna powieść - "Matki i córki" również cieszy się ogromną popularnością i jest jednym z najchętniej wybieranych audiobooków. Cztery kobiety, których losy przeplatają się z historią XX wieku. Cztery naznaczone traumą matki. Cztery córki, które borykają się z rodzinną historią i próbują odkryć własne korzenie. Historia matek i córek, które borykają się z przeszłością i wieloma problemami, które naznaczyły je na całe życie.

6. "Totentanz", M. Gorzka

Mieczysław Gorzka książką "Totentanz" kończy cykl powieściowy "Cienie przeszłości" i historię wrocławskiego policjanta Marcina Zakrzewskiego. Tym razem jednak będzie on musiał zmierzyć się z kolejną serią zagadkowych śmierci i rozpocząć ostateczną walkę nie tylko z tajemniczymi morderstwami, ale także swoją naturą.

7. "Podpalacz", W. Chmielarz

Wśród najchętniej słuchanych audiobooków Storytel wskazuje także na cykl opowieści Wojciecha Chmielarza - w tym pierwsza część serii z komisarzem Jakubem Mortką. W zimową noc w willi na warszawskim Ursynowie wybucha pożar, w którym ginie właściciel domu, biznesmen, a jego żona, celebrytka, zostaje ciężko poparzona. Przez krótką chwilę wygląda to na nieszczęśliwy wypadek, straż pożarna jest jednak przekonana, że do tragedii przyczynił się ktoś trzeci. Co gorsza, nie jest to pierwsze podpalenie, jakiego dokonano w ostatnim czasie. Budująca napięcie historia w sam raz do słuchania w trakcie wakacji.