1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Jak radzić sobie z codziennym stresem?

Jak radzić sobie z codziennym stresem?

123rf.com
123rf.com
Stres towarzyszy nam codziennie w mniejszym lub większym nasileniu i związany jest z sytuacjami wymagającymi od nas decyzji, wysiłku pod presją czasu, otoczenia. W dużym uproszczeniu, stres jest reakcją na obciążenia psychiczne i fizyczne. Nie zawsze udaje się go uniknąć. Warto jednak wiedzieć, że zbyt duże napięcie psychiczne może doprowadzić do poważnych zaburzeń zdrowotnych.

W sytuacji stresowej w organizmie podwyższa się poziom adrenaliny, kortyzolu, glukozy, wolnych kwasów tłuszczowych i trójglicerydów. Jeśli te substancje nie zostaną wyeliminowane, czyli napięcie nie zostanie zneutralizowane, będą nam szkodziły.

Osoby, które żyją w przewlekłym stresie, dużo częściej chorują i szybciej się starzeją. Stres jest przyczyną wielu schorzeń – kłopotów z żołądkiem, chorób krążenia i bezsenności. Niestety, silny i długo utrzymujący się stres powoduje destrukcję połączeń nerwowych w mózgu odpowiedzialnych za pamięć. Zaburzeniu ulegają możliwość logicznego myślenia i skupienia uwagi. Stres przyspiesza starzenie się mózgu. Jest zatem wiele prawdy w powiedzeniu – „Kiedy cierpi dusza, choruje też ciało”. Dlatego nie lekceważ stresu.

Trudno jest uniknąć stresu, ale można nauczyć się panować nad nim i redukować jego negatywny wpływ na organizm. Na pewno nie unikniesz całkowicie stresujących wydarzeń i sytuacji, na które nie masz wpływu. Możesz jednak poprawić własną umiejętność radzenia sobie ze stresem. Pamiętaj, że już rozpoznanie przyczyny zdenerwowania, choć bywa trudne, jest wielkim krokiem naprzód na drodze do pokonania problemu. Ważne, by działać od razu, nim ciągłe zdenerwowanie przekształci się w wyniszczającą organizm nerwicę lub depresję.

Oto kilka prostych sposobów, które pozwolą ci uniknąć wielu stresujących sytuacji:

  • Starannie planuj rozkład zajęć w ciągu dnia.
  • Zamiast zamartwiać się problemem, zastanów się, jak można go rozwiązać.
  • Pamiętaj, że każdy ma prawo do popełniania błędów – nie wpadaj w rozdrażnienie, gdy coś ci się nie uda.
  • Naucz się rozmawiać z bliskimi o swoich kłopotach. Czasem ich dobre słowo lub rada mogą rozwiązać wszystkie problemy.
  • Gdy ciągłe napięcie sprawia, że nie możesz zebrać myśli, wypisz na kartce swoje problemy. Może okazać się, że wcale nie ma ich tak wiele lub nie są tak poważne, jak ci się wydawało. Gdy opiszesz problemy, nabierzesz do nich dystansu.
  • Jeśli znajdziesz się w sytuacji stresującej, zrób sobie przerwę, głęboko pooddychaj, policz do dziesięciu lub przeanalizuj sytuację, zadając sobie wiele razy pytanie: „I co się wtedy stanie?”. Być może na końcu odpowiesz sobie: „Nic takiego, co kazałoby mi się tak zamartwiać”.
Słuszne jest powiedzenie, że ilu jest ludzi – tyle sposobów radzenia sobie ze stresem. Każdy musi znaleźć własny sposób odreagowania, czyli relaksu. Przynosi on spokój i umożliwia spojrzenie na kłopoty z innej perspektywy. Zastanów się, co tobie pomaga, sprawia przyjemność i od czasu do czasu zapewnij sobie chwilę relaksu. Jednym pomaga muzyka, innym książka lub film. Ważne, żeby znaleźć czas na przyjemności. Codzienny spacer to też dobry lek na stres. Nic tak nie uspokaja, jak kontakt z naturą i świadomość, że robi się dla siebie coś pożytecznego.

A może skorzystasz z warsztatów z dziedziny relaksacji i radzenia sobie ze stresem? Niezastąpionym i stosowanym od wieków sposobem na uspokojenie organizmu i oderwanie się od codziennych kłopotów jest medytacja lub modlitwa. Badania dowodzą, że czynności te wpływają kojąco na układ nerwowy.

Amerykańscy naukowcy udowadniają, że najlepszy sposób na długie zdrowe życie to optymizm. Optymiści znacznie rzadziej ulegają stresom – nie przejmują się wszystkim, wierząc w pomyślne rozwiązania. Są lepiej postrzegani przez otoczenie, więc rzadziej doświadczają sytuacji konfliktowych. Jeśli są chorzy, to skrupulatnie przestrzegają zaleceń lekarza.

Optymistą jest ten, kto widzi zagrożenia w rzeczywistości, ale lęk nie paraliżuje jego działań. Potrafi bronić swoich psychicznych granic, dlatego nie kumuluje frustracji. We wszystkim, co mu się przydarza, szuka pozytywów. Nie rozdrapuje ran, nie analizuje przykrych zdarzeń, a jeśli nawet, to tylko po to, żeby wyciągnąć z nich wnioski. Ma duże poczucie humoru. Uwierz powiedzeniu: „śmiech to zdrowie”. Bo śmiech po- woduje wydzielanie endorfin, zwanych hormonami szczęścia, które działają przeciwbólowo i poprawiają  nastrój.

Fragment pochodzi z książki „Oswoić alzheimera”, Barbara Jakimowicz-Klein, Wydawnictwo REA-SJ, 2017

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Materiał partnera

Czy CBD może pomóc na stres?

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
Stres nie tylko powoduje  napięcie czy zdenerwowanie – może także przyczyniać sie do bólów głowy, w tym migreny, a także bezsenności czy nawet problemów z trawieniem. Przewlekły odczuwanie nadmiernych poziomów stresu może prowadzić do poważnych konsekwencji dla naszego zdrowia. CBD znane jest ze swoich właściwości, które pomagają naszemu organizmowi się zrelaksować, co poprawi samopoczucie fizyczne, jak i psychiczne. Jeżeli Twój tryb życia sprzyja nadmiernemu stresowi, warto wkomponować w niego dzienną dawkę CBD.

Jak stres wpływa na nasze zdrowie?

Poczucie stresu to odczuwanie ciągłego napięcia i bycia „pod presją”. Jego źródłem mogą być różne sytuacje życia codziennego: praca, życie prywatne, problemy finansowe czy zdrowotne. Bez względu na źródło stresu, jego skutki mogą być podobne.

Początkowo stres odczuwamy jedynie w postaci poczucia zmartwienia i napięcia. Często nie możemy nawet na chwilę zapomnieć o naszych problemach, co może przekładać się na problemy z zasypianiem i bezsenność. Poczucie przytłoczenia problemami może odzwierciedlać się w naszej postawie – często podświadomie napinamy mięśnie czy zaciskamy zęby. To może prowadzić do odczuwania bólu mięśni i kręgosłupa, a także do uszkodzeń szkliwa, a w konsekwencji próchnicy.

Stres ma tez konsekwencje, które nie są od razu odczuwalne i mogą pojawić się dopiero po latach takiego trybu życia – nadciśnienie tętnicze czy problemy gastrologiczne takie jak np. wrzody żołądka.

Wpływ CBD na nasz poziom stresu

CBD to substancja naturalnie występująca w roślinach konopi substancja. Jest to kannabinoid, który jest dobrze przyswajany przez ludzki organizm – obecny w naszym ciele układ endokannabinoidowy sam je produkuje. Ten układ, choć mało znany, odpowiada za zachowanie w naszym organizmie homeostazy, czyli stanu równowagi.

Ciśnienie krwi, nasz sen, odczuwany przez nas nastrój – czyli wszystkie funkcje, na które destrukcyjny wpływ ma stres – są regulowane właśnie przez układ endokannabinoidowy. Przyjmowanie CBD może pomóc z odzyskaniu tego stanu równowagi.  Jak CBD wpływa na odczuwany przez nas stres?

- poprawia nastrój: CBD bezpośrednio wpływa na nasz nastrój, dlatego też może zredukować odczuwanie napięcia, przytłoczenia i zdenerwowania;

- uspokaja: dzięki CBD możemy przestać nieustannie rozmyślać o naszych stresorach, dzięki czemu łatwiej będzie nam się skupić na obowiązkach lub zwyczajnie na chwilę odpocząć od powracających czarnych scenariuszy;

- pomaga się zrelaksować: kiedy odczuwamy silny stres, relaks i odpoczynek są praktycznie niemożliwe. CBD może powodować odczucie wewnętrznego spokoju, dzięki czemu będziemy mogli w końcu zrelaksować nie tylko nasz umysł, ale także mięśnie i spokojnie zasnąć.

Przyjmowanie CBD na stres

Jeżeli uważasz, że możesz skorzystać na przyjmowaniu CBD w celu ograniczenia skutków stresu, musisz najpierw znaleźć dla siebie odpowiedni produkt. Obecnie CBD występuje w przeróżnych formach – począwszy od klasycznych olejów, przez olejek CBD zamknięty w wygodnych kapsułkach, aż po kosmetyki z dodatkiem CBD. Dawkowanie każdego z nich jest zupełnie indywidualną kwestią, dlatego też warto zacząć od mniejszej dawki i obserwować jej efekty, a następnie ewentualnie ją zwiększać.

Bardzo ważne jest także wybranie odpowiedniego produktu – ponieważ CBD ciągle ma status suplementu diety, nie wszyscy producenci poczuwają się do obowiązku przestrzegania standardów. Warto poszukać firmy, która oferuje produkty CBD najwyższej jakości – tak, aby nie tylko nam nie zaszkodziły, ale możliwie jak najbardziej pomogły.

Dobre produkty CBD

Szukając najlepszych produktów CBD, warto zwrócić uwagę na ofertę firmy Cibdol. Pełną ofertę produktów CBD znajdziemy na stronie: https://www.cibdol.pl. Ta marka jest znana od lat na europejskich rynkach ze swojej wysokiej jakości wyrobów CBD. Do produkcji używane są wyłącznie organiczne uprawiane konopie, a wszystkie produkty przechodzą testy w niezależnych laboratoriach. Dzięki temu klienci mogą mieć pewność, że wskazywane przez producenta stężenie CBD w produkcie rzeczywiście jest zgodne z prawdą, a same produkty są wolne od toksyn i metali ciężkich.

  1. Psychologia

Skąd się biorą zestresowane dzieci?

Siłę i odporność psychiczną mogą budować u dzieci rodzice, którzy zbudowali te cechy u siebie. (Fot. iStock)
Siłę i odporność psychiczną mogą budować u dzieci rodzice, którzy zbudowali te cechy u siebie. (Fot. iStock)
Za radzenie sobie ze stresem odpowiedzialne są siła i odporność psychiczna. A one nie są dane raz na zawsze. Dlatego rodzice nadwrażliwych dzieci powinni podejść do tego problemu zadaniowo: Co muszę dla dziecka zrobić, żeby sobie lepiej w życiu radziło – mówi Katarzyna Kloskowska-Kustosz, coach i właścicielka firmy badawczo-doradczej 4 Business & People, mama dorosłej Zosi.

Artykuł archiwalny.

Czy współczesne dzieci są zestresowane?
Tak. Czasami słyszy się opinie: Dzieci to mają fajnie, bo żyją bezstresowo. Ja się z tym nie zgadzam. Bo co to jest stres? Reakcja organizmu na stawiane mu wymagania, przy czym dużą rolę odgrywa tu rozbieżność między wymaganiami a wynikami. A wymagania stawiane dzieciom są ogromne. Zdecydowanie więc stres dotyczy również dzieci, i małych, i dużych.

Jakie są jego przyczyny?
Presja sukcesu, rywalizacja, zbyt duże nastawienie na wyniki. Drugie źródło to poczucie winy, że nie spełniam oczekiwań. A często spełniać nie mogę, bo te oczekiwania są wygórowane. Kolejna przyczyna stresu – wymaganie od dzieci, że będą się zachowywać, myśleć jak dorośli, co nie daje im szansy na to, żeby pobyły dziećmi.

Szkoła też dostarcza sporej dawki stresu.
To prawda. Dzisiaj dzieciom jest trudniej, bo wymaga się od nich nie tylko zwykłego odrabiania lekcji, ale większego zaangażowania, myślenia całościowego. I to dobrze. Szkopuł tylko w tym, że dzieci nie otrzymują wsparcia, że nie uczy się ich, jak się uczyć, że często są pozostawione same sobie.

Jak pomóc dzieciom w radzeniu sobie ze stresem?
Moja firma 4 Business & People prowadzi badania nad siłą i odpornością psychiczną. Badamy ich wpływ na różne sfery życia, także dzieci. Okazuje się, że siła i odporność psychiczna przekładają się na sukcesy, na radzenie sobie w życiu. Jeśli są duże, to radzimy sobie ze stresem, a jeśli radzimy sobie ze stresem, to udaje nam się osiągnąć tyle, ile zamierzaliśmy.

Co składa się na naszą siłę i odporność psychiczną?
To zdolność do osiągania wyników i szczytowej formy pomimo presji, trudności i przeszkód. Dlatego jest to jeden z ważniejszych sposobów radzenia sobie ze stresem. Na siłę i odporność psychiczną składa się kilka czynników. Po pierwsze, podejście do wyzwań. Osoby z wysokimi wynikami w tym zakresie lubią zmiany, widzą w nich szansę na rozwój, na przeżycie czegoś fajnego. Osoby unikające zmian czują się dobrze w znanym, przewidywalnym środowisku. I tu rodzice mogą zrobić bardzo wiele, bo podejście do wyzwań to jeden z ważniejszych elementów decydujących o radzeniu sobie w życiu.

Jak możemy wpłynąć na dzieci, by chciały podejmować wyzwania?
Duże znaczenie ma kształtowanie wzorów właściwych postaw wobec tego, co się dzieje w świecie. Bo jak się na ogół do czegoś ustosunkowujemy? Przyjmujemy postawę krytyków albo wchodzimy w rolę ofiary i biernie obserwujemy albo też stajemy się nawigatorami: jest, jak jest, pomyślę, co w tej sytuacji mogę zrobić. Rodzice powinni pokazywać, że można podchodzić do zadań konstruktywnie.

Czyli zaświadczać to własnym przykładem?
Tak. Siłę i odporność psychiczną mogą budować u dzieci rodzice, którzy zbudowali te cechy u siebie. Warto przy tym pamiętać, że zachowania negatywne mogą nam się zdarzać. Chodzi o to, żeby nauczyć się przez nie przechodzić i sobie z nimi radzić. Dziecko płacze, krytykuje nas, bo jest w trudnej sytuacji? Prezentuje dość typową postawę. Nie wolno wtedy robić tego, co ono, czyli na przykład krzyczeć, tylko spokojnie tłumaczyć, co zaszło, i wspólnie szukać wyjścia. Postawa nawigatora, który myśli konstruktywnie i działa, powoduje, że problem udaje się rozwiązać. A kiedy rozwiązujemy problem, znika też stres. Dzieci stresuje to samo, co nas, tylko my mamy wypracowane, mniej lub bardziej skuteczne, sposoby radzenia sobie w takich sytuacjach. Dzieci natomiast ciągle się tego uczą, dlatego bardzo potrzebują wsparcia, przytulenia, powiedzenia: teraz czujesz się skrzywdzony, ale zastanówmy się, co możemy zrobić. Takie kreowanie inicjatywy jest niesłychanie ważne.

Wróćmy do siły i odporności psychicznej. Drugim czynnikiem jest tu poczucie wpływu. Czy mam wpływ na własne życie? Na to, co mnie otacza? Czy umiem kontrolować emocje? Z kontrolowaniem emocji u dzieci może być trudno ze względu na labilny system nerwowy, ale można i trzeba uczyć je spokojnych reakcji. Na przykład zaproponować: Zanim coś powiesz, weź kilka głębszych oddechów, policz do dziesięciu. Osoby z niską siłą i odpornością psychiczną często trzymają emocje na wodzy, ale potem wybuchają i przenoszą złość na innych. Natomiast te z wysoką potrafią zarządzać emocjami, przyglądać się, co się z nimi dzieje. I jeśli chcą, to je wyrzucają na zewnątrz, a jeśli nie, to je powstrzymują. Dzieci często nie wiedzą, co się z nimi dzieje. Dlatego warto uczyć je nazywania emocji: Wygląda na to, że jesteś zła, rozżalona, zazdrosna i tak dalej. Dajemy im w ten sposób możliwość bardziej świadomego przyjrzenia się swoim reakcjom i porozmawiania o tym, co przeżywają. Trzeba też pokazywać, że są czynniki, na które nie mamy wpływu, więc nie ma sensu się nimi denerwować. Tu natomiast, gdzie wpływ mamy, trzeba podjąć działania. Kolejnym czynnikiem siły i odporności psychicznej jest wytrwałość, zaangażowanie w dążeniu do celu. Osoby z wysokimi wynikami w tym obszarze nie poddają się pod wpływem przeszkód, co więcej – te przeszkody je motywują. I tu znowu ogromna rola rodziców, żeby motywować dzieci do wytrwałości. Najbardziej sprawdzają się pochwały, nagrody.

 
A nam, niestety, na usta zawsze ciśnie się krytyka.
Krytyka, nakazy, zakazy zabijają poczucie wpływu, rodzą wyuczoną bezradność. Dzieci przyjmują rozkaz i nie ma już miejsca dla nich, ich inicjatywy, kreatywności. Oczywiście najlepszy jest złoty środek – równowaga pomiędzy dyscypliną a swobodą, wyznaczaniem granic a dawaniem wolności, strefą naszego wpływu a samodzielnym decydowaniem dzieci.

Czy badania mówią coś o wpływie poczucia wartości na to, jak dziecko radzi sobie w szkole i życiu?
Tak. Poczucie wartości to czwarty składnik siły i odporności psychicznej – składają się na nie pewność swojej wiedzy i umiejętności oraz pewność siebie w relacjach interpersonalnych. Nasze badania pokazały, że obydwa te rodzaje poczucia wartości bardzo przydają się w życiu. Osoby pewne siebie podejmują się nowych zadań, mimo że często nie mają odpowiedniej wiedzy i umiejętności, ale wierzą, że zdobędą je w trakcie realizacji zadania. Z drugiej strony bywa, że ludzie o wysokich umiejętnościach i kompetencjach wycofują się z działania, bo nie wierzą, że im się uda. Dlatego tak ważne, żeby rodzice wzmacniali w dziecku przekonanie, że potrafi, że w danej dziedzinie jest świetne. Przecież u każdego dziecka można znaleźć taki obszar, w którym się wyróżnia.

Rodzice pilnują, żeby dziecko uczyło się, kształtowało umiejętności. Siłą i odpornością psychiczną raczej nie zaprzątają sobie głowy.
I to, niestety, okrutnie się mści. O sukcesie decydują oczywiście wiedza, umiejętności, ale także siła i odporność psychiczna. Słyszymy czasem o sportowcach mających te same umiejętności, na treningach osiągających te same wyniki. Co sprawia, że podczas zawodów jedni potrafią zwyciężyć, a inni przegrywają? Decydują o tym właśnie siła i odporność psychiczna. Podobnie dzieje się w pracy, w szkole. Marzy mi się, żeby rodzice i nauczyciele znali techniki pomagające dzieciom wzmacniać siłę i odporność psychiczną. W Wielkiej Brytanii, z którą współpracujemy, uczy się już tego nauczycieli. To ważne, bo nasze badania pokazują, że dzieci z wyższą siłą i odpornością psychiczną osiągają w szkole lepsze wyniki, są nastawione do życia optymistycznie. Co ciekawe, do pewnego momentu siła i odporność psychiczna rosną wraz z wiekiem tak samo u chłopców, jak i u dziewczynek, ale od 12. roku u chłopców rosną dalej, natomiast u dziewczynek zaczynają spadać.

Dlaczego?
Bo chłopcy silni i odporni psychicznie traktowani są jako przedsiębiorczy, przebojowi, a dziewczynki o takich cechach postrzega się jako niegrzeczne, pyskate, takie, które należy usadzić. Dlatego rodzice powinni szczególnie u córek wzmacniać poczucie własnej wartości, a nie strofować ich za asertywność, odwagę, nonkonformizm.

W ten sposób pomogą też córkom w opanowaniu stresu?
Kiedy poczucie wartości rośnie, stres maleje. Podobnie jest z poczuciem wpływu i wytrwałością. Jeżeli te czynniki rosną, maleje stres, wszystkie badania nam to potwierdzają.

Nadwrażliwcy bardziej się stresują?
Ktoś zdefiniował stres w postaci równania matematycznego – to wrażliwość emocjonalna podzielona przez zasoby plus wsparcie. Dzieci nadwrażliwe muszą mocniej budować swoje zasoby, powinny także otrzymywać większe wsparcie. Rodzice, którzy zauważają, że ich dzieci są nadwrażliwcami, nie powinni się denerwować, tylko podejść do tego zadaniowo: Co muszę dla dziecka zrobić, w co je wyposażyć, żeby sobie lepiej w życiu radziło.

Ograniczać nadwrażliwcom sytuacje stresujące?
Nie. Myślenie, żeby chronić takiego wrażliwca, nie jest dobre. Każde dziecko musi nauczyć się radzenia sobie z trudnościami, a nie ich omijania. Dziecko wrażliwe trzeba tylko „poobkładać poduszkami”. Zawsze należy przyjrzeć się własnym pociechom, zastanowić się, w czym powinniśmy im pomóc. Czasem pracy wymaga poczucie wartości, czasem wytrwałość. Nasze badania pokazują, że młodzi ludzie mają bardzo często dużą pewność siebie, ale ich zaangażowanie i wytrwałość są niskie, co przekłada się na niskie efekty działań, a w konsekwencji rodzi stres. Trzeba też pamiętać, że siła i odporność psychiczna nie są dane raz na zawsze – mogą się rozwijać, ale też spadać. W pierwszym przypadku stres maleje, w drugim – rośnie. Dlatego tak ważne jest wzmacnianie psychiki dziecka.

  1. Zdrowie

Osteopatia pomaga na nerwice i zaburzenia lękowe

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Osteopatia jest jedną z metod walki ze stresem i zaburzeniami lękowymi. Manipulacje ruchowe i uciskowe szybko przynoszą ulgę i prowadzą do znaczącej poprawy. Napięcia występujące w ciele są bardzo często związane z traumami, silnym stresem, wypadkami, urazami, depresją, a osteopatia przywraca organizm do równowagi i pozwala pozbyć się występujących dolegliwości.

Nerwice i zaburzenia lękowe – problem XXI wieku

Nerwice i zaburzenia lękowe dotyczą coraz większej grupy ludzi. Dzisiejszy styl życia, tłumienie emocji, życie w nieustannym stresie powodują, że coraz więcej osób cierpi na różnego typu zaburzenia psychosomatyczne. WHO szacuje, że zaburzenia lękowe są najbardziej powszechne z występujących zaburzeń psychicznych i dotyczą ponad 10% społeczeństwa. Są często wynikiem przeżytych w przeszłości traum, które nieleczone, powodują wiele niekorzystnych objawów. Brak umiejętności wyrażania swoich emocji sprawia, że w ciele kumuluje się niezdrowa energia, a to wywołuje napięcia oraz liczne dolegliwości fizyczne i psychiczne. Nawarstwiające się problemy powodują pojawienie a się irracjonalnego lęku, utrudniającego normalne funkcjonowanie. Występują bóle głowy, zaburzenia w funkcjonowaniu układu pokarmowego, pocenie się, drżenie ciała, a także uczucie ciągłego poirytowanie. Mogą wystąpić problemy z nawiązywaniem kontaktów społecznych, utrudnienia w wykonywaniu zawodu, problemy z koncentracją oraz brak chęci do jakiegokolwiek działania i nieustanne zmęczenie. Terapia zaburzeń psychosomatycznych jest trudna, wymaga pracy pacjenta i terapeuty. Skuteczną metodą, wspomagającą leczenie stanów lękowych jest osteopatia.

Osteopatia – czym się zajmuje?

Osteopatia jest gałęzią medycyny, posiadająca własną historię i własną filozofię. Osteopatia zajmuje się leczeniem zaburzeń układu ruchu, narządów wewnętrznych oraz układu współczulnego. Podstawą tej metody jest holistyczne podejście do człowieka. Osteopaci traktują organizm ludzki jako całość, tak samo odnoszą się do strefy fizycznej, jak i psychicznej. Wierzą w zależność pomiędzy ciałem, psychiką i umysłem. Dzięki temu osteopatia jest skuteczna w leczeniu różnorodnych zaburzeń emocjonalnych m.in. stanów lękowych i nerwic. W trakcie terapii wykorzystywane są głównie techniki manualne, techniki terapii czaszkowo–krzyżowej, techniki energetyzacji mięśni, terapie miękkotkankowe, manipulacje mięśniowo–powięziowe oraz terapia punktów spustowych. Osteopatia jest skuteczna w leczeniu osób w każdym wieku, również dzieci i młodzieży. To dobre rozwiązanie, pomagające zlikwidować skutki długotrwałego stresu. Szybko eliminuje wszystkie napięcie w ciele, zaczynając od głowy, na stopach kończąc. Jest skuteczna w likwidowaniu dolegliwości somatycznych oraz w eliminacji przeciążenia wywołanego stresem.

Terapia czaszkowo–krzyżowa – skuteczna metoda w walce z zaburzeniami psychosomatycznymi

Terapia czaszkowo–krzyżowa polega na równoważeniu pracy układu autonomicznego. Umożliwia odzyskanie równowagi oraz likwiduje dolegliwości fizyczne, które są często wynikiem zakodowanych w organizmie traum. Terapia czaszkowo-krzyżowa skutecznie uwalnia występujące blokady. W trakcie zabiegów dochodzi do usprawnienia cyrkulacji płynu rdzeniowo–mózgowego. Dzięki temu układ nerwowy ulega wyciszeniu, następuje regulacja napięcia oponowego. Pozostałe układy tj. układ nerwowy, trzewny i hormonalny zaczynają lepiej funkcjonować, dochodzi między nimi do równowagi. Powoduje to zmniejszenia pobudliwości autonomicznego układu nerwowego oraz następuje poprawa pracy układu krwionośnego. Pacjenci odzyskują możliwość normalnego funkcjonowania i życia bez lęku.

Terapia czaszkowo–krzyżowa - wskazania

Terapia czaszkowo–krzyżowa ma nieliczne przeciwwskazania, większość pacjentów potwierdza jej skuteczność. Terapia nie może być stosowana u chorych na zapalenie opon mózgowych, pacjentów z tętniakami i guzami występującymi w czaszce, osób po udarze oraz ze świeżymi urazami, wymagającymi interwencji chirurgicznej. Mogą z niej korzystać dzieci, również noworodki, kobiety w ciąży oraz osoby w podeszłym wieku. Wskazaniem do podjęcia terapii są m.in.:
  • zaburzenia nastroju,
  • stany lękowe,
  • nieustanne poirytowanie,
  • problemy ze skupieniem uwagi,
  • bezsenność,
  • bóle niewiadomego pochodzenia,
  • nadpobudliwość,
  • zaburzenia hormonalne,
  • dolegliwości układu ruchowego, w tym kręgosłupa,
  • wady postawy,
  • wzmożone napięcie mięśniowe,
  • brak energii,
  • bóle głowy.
Osteopatia dowodzi, że choroba jednego organu wpływa na pogorszenie stanu całego organizmu, dlatego terapia nie ogranicza się tylko do jednego obszaru. Brana jest pod uwagę całościowa kondycja pacjenta, zarówno psychiczna, jak i fizyczna. Osteopata wie, że przyczyną bólu w jednym obszarze, mogą być problemy z zupełnie inną strefą. Bóle głowy czy problemy z odcinkiem szyjnym kręgosłupa mogą wynikać z napięć spowodowanych długotrwałym stresem, nie muszą być wynikiem urazu czy kontuzji. Zabiegi stopniowo przywracają równowagę całemu organizmowi. Dochodzi do poprawy krążenia, rozciągnięcia tkanek i likwidacji napięć. Poprzez oddziaływanie na system czaszkowy, mięśniowo-szkieletowy i trzewny oraz stymulację funkcji metabolicznych, biochemicznych i krążeniowych, wzrasta zdolność pacjenta do samouzdrawiania.

Na czym polega terapia czaszkowo-krzyżowa?

Terapia czaszkowo-krzyżowa, zwana inaczej terapią cranio-sacralną to technika manualna, która polega na łagodnej manipulacji oraz ucisku. Jej celem jest zminimalizowanie napięć w obrębie czaszki, miednicy, przepony, klatki piersiowej i kości krzyżowej. W leczeniu problemów psychologicznych tj. stany lękowe, nerwice, stany depresyjne po traumach fizycznych, bardzo istotna jest praca na kościach czaszki, która doprowadza do rozluźnienia struktur łącznotkankowych. Napięcie tam zlokalizowane jest przyczyną wielu dolegliwości bólowych. Czaszka gromadzi wszystkie napięcia, które spływają z różnych miejsc ludzkiego ciała. Wykonywane przez osteopatę zabiegi są subtelne i delikatne. Dotyk jest minimalny, ok. 5-gramowy, ale powięź i układ nerwowy bardzo dobrze i skutecznie na niego reagują. Jedna sesja terapii trwa do 60 do 90 minut. Na początku osteopata rozluźnia struktury poprzeczne, a następnie pionowe. Ostatni etap to rozluźnienie opony twardej rdzenia kręgowego i mózgu. W trakcie zabiegów niektórzy pacjenci odczuwają uczucie intensywnego ciepła lub zimna, mrowienie, drętwienie, skurcze mięśni i drżenie kończyn. Mogą pojawić się zawroty głowy. Zdarza się, że pacjenci zasypiają lub przeciwnie, w wyniku wyzwolenia silnych emocji, płaczą lub krzyczą. Po terapii pacjent jest odprężony i naładowany pozytywną energią. Pierwsze efekty zabiegów widoczne są już po jednej sesji, ale największą skuteczność obserwuje się ok. 5-10 zabiegach. Zaleca się, aby terapia odbywała się co 3-5 dni. Końcowym rezultatem jest całkowite rozluźnienie powięzi i uregulowania rytmu cranio-sacralnego.

Niemal każda osoba może się poddać terapii czaszkowo-krzyżowej, która poprawi ogólny stan zdrowia i podniesie odporności. Osoby cierpiące na stany lękowe oraz przeżywające silne traumy, wskutek oddziaływań osteopaty, odczują znaczną poprawę w codziennym funkcjonowaniu.

Artykuł powstał we współpracy z Centrum Medycznym 3xZdrowie.pl oferującym terapię wykorzystującą unikalne połączenie wiedzy medycznej i wieloletniej praktyki z zakresu osteopatii, psychologii i dietetyki. Celem terapii 3xZdrowie jest jest poprawa i wzmocnienie fizyczne, mentalne i emocjonalne.

  1. Psychologia

Trening autogenny oraz inne sposoby na stres

Stres nie musi być naszym wrogiem. Wystarczy znaleźć dobrą metodę na obłaskawienie go. (fot. iStock)
Stres nie musi być naszym wrogiem. Wystarczy znaleźć dobrą metodę na obłaskawienie go. (fot. iStock)
Zobacz galerię 4 Zdjęcia
Stres dopada każdego. Niektórych jednak trzyma dłużej. Jak złapać oddech, gdy czujesz, że się dusisz? Pytamy dr. Sylwestra Kowalskiego, specjalistę technik relaksacyjnych, propagatora treningu autogennego.

Nasze czasy nie sprzyjają wyciszeniu. Kiedyś radziliśmy sobie lepiej ze stresem? Ludzkość doświadczała stresu od zarania dziejów, tyle tylko, że wywoływały go inne czynniki i miał zupełnie inny wymiar. Kiedy nadciągała burza, ludzie panicznie się jej bali, uciekając do swoich jaskiń. Zapadali też na różne choroby, z którymi nie umieli sobie poradzić, dziś łatwe do wyleczenia, obawiali się więc o swoje życie. Wyruszający na polowanie mężczyźni stresowali się możliwym brakiem powodzenia, a tym samym głodem, a kobiety pilnujące domostw martwiły się o myśliwych i bezpieczeństwo w trakcie ich nieobecności... Człowiek pierwotny walczył z przeciwnościami zewnętrznymi. Stres, z którym miał do czynienia, pomagał mu je przezwyciężyć, a wzmożona aktywność fizyczna rozładowywała napięcie. Tysiące lat później niezależnie od powodu stresu fizycznego czy psychicznego, reakcje ludzkiego organizmu są zbliżone.

Sięgając do mniej zamierzchłych czasów, warto zauważyć, że nasi przodkowie generalnie żyli wolniej i spokojniej. Mniejsze tempo życia oznaczało mniejszy chaos, mniejszą ilość bodźców dostarczonych w krótkim czasie. Ten rozkład ułatwiał przyswajanie ich i przepracowywanie przez umysł. Dziś mechanizmy stresu są podobne, lecz nagromadzenie bodźców jest zbyt duże. Ale zarówno w przeszłości, jak i teraz można spotkać przykłady osób, które nie radzą sobie ze stresem lub wręcz przeciwnie, są wzorcowymi przykładami życia pełnego harmonii i relaksu.

Co w tej kwestii możemy zrobić sami dla siebie? Pierwsze miejsce na liście naszych antystresowych priorytetów powinno zająć znalezienie dla siebie choćby kwadransa w ciągu dnia, kiedy nikt nam nie będzie przeszkadzał. To czas na relaks i odprężenie. Jeśli pracujemy przy biurku, idealny może okazać się spacer, praca w ogródku czy ulubiony sport. Jeśli zawodowo mamy do czynienia z dużą dawką hałasu, może nas relaksować kompletna cisza czy muzyka relaksacyjna.

Drugim elementem niezbędnym w walce ze stresem jest podział obowiązków na grupy. Powinniśmy wyróżnić zadania, które musimy wykonać, które możemy wykonać i których wykonywać nie musimy. Nauka gospodarowania czasem i odrzucania nadmiernych obowiązków to bardzo skuteczne narzędzie do walki z przyczyną stresu.

Wśród antystresowych priorytetów powinniśmy też umieścić budowanie poczucia własnej wartości. Bez niej nie da się szanować siebie, a tym samym prawidłowo dbać o swoją psychikę. Naczelne hasło powinno brzmieć: zwolnij, żyj pozytywnie i szanuj siebie.

Czy specjalista od relaksacji doświadcza czasem stresu? Pewnie. Stresu pozbyć się całkowicie nie można, ale z powodzeniem da się zmienić indywidualną podatność na bodźce, a także wypracować własny unikalny system odreagowania. Zdobycie wiedzy o sobie zajęło mi trochę czasu. W trakcie tej swoistej przygody wypracowywałem metody, które pomagają ograniczać nadmierne emocje i wprowadzić organizm w stan harmonii. Doskonale odstresowuje mnie czytanie książek, słuchanie dobrej muzyki, leniwa kąpiel czy aktywne formy wypoczynku, takie jak choćby pływanie albo jazda na rowerze. Świetnie działa wypicie dobrej zielonej herbaty lub zabawa z kotem. Sięgając po konkretne narzędzia przeznaczone do walki ze stresem, najczęściej zaczynam od rebirthingu. Świadomy oddech to chyba najprostsza metoda relaksacji prowadząca do kontaktu ze swoim ciałem. Można by rzec, nauka oddychania dobrą energią. Najbardziej jednak pomagają mi treningi autogenne lub relaks progresywny. Kropką nad „i” jest zawsze zabawa z wyobraźnią, czyli wizualizacja.

W jaki sposób trening autogenny może być pomocny w sytuacjach przeciążenia i zagonienia? Za pomocą prostych ćwiczeń bazujących między innymi na autosugestii uczy nas wywoływać stan odprężenia. Ogromną zaletą metody jest jej łatwość samodzielnego nauczenia się i stosowania nawet w domu, bez pomocy innych osób. Najlepszym wyjściem jest posiadanie treningu w wersji audio i odsłuchiwanie go we właściwych sekwencjach. Regularna praca doprowadzi do takiej wprawy, że w sposób błyskawiczny będziemy potrafili uspokoić własny organizm. Zastosowanie treningu autogennego przynosi doskonałe rezultaty podczas przygotowywania się do wystąpień publicznych czy egzaminów. Jednym słowem: może przydać się praktycznie zawsze i każdemu.

Dr Sylwester Kowalski: wykładowca akademicki, specjalista z zakresu komunikacji, psychologii społecznej i technik relaksacyjnych. Konsultant psychoterapii pozytywnej. Twórca serii treningów autogennych. Pomysłodawca ogólnopolskich kampanii społecznych: „Kobieta Bezpieczna” i „Miasto Bez Stresu”.

  1. Psychologia

Stres, napięcie, lęk... Jak sobie radzić z emocjami, które wywołuje w nas epidemia?

Kontakt ze specjalistą może pomóc nam wypracować sposoby na poradzenie sobie z kryzysem wywołanym panującą pandemią, uspokojenie emocji czy silnego stresu. (fot. iStock)
Kontakt ze specjalistą może pomóc nam wypracować sposoby na poradzenie sobie z kryzysem wywołanym panującą pandemią, uspokojenie emocji czy silnego stresu. (fot. iStock)
W obliczu epidemii koronawirusa większość osób żyje w stanie podwyższonego napięcia. Stres pojawia się nie tylko na skutek obaw o zdrowie własne i bliskich, ale również z powodów finansowych, z poczucia ograniczenia przestrzeni, czy na skutek trudności w codziennej organizacji, gdy mamy do pogodzenia pracę, zdalne nauczanie dzieci oraz inne obowiązki rodzinne.

Stres pojawia się wtedy, gdy sytuacja, w której się znaleźliśmy jest w naszej ocenie mocno obciążająca lub bardziej wymagająca niż nasze możliwości poradzenia sobie z nią. Dla wielu osób epidemia Covid-19 jest właśnie taką sytuacją. Niepewność tego, co przyniesie jutro jest obecnie dużo bardziej nasilona. Każdy na taki stan reaguje inaczej. U niektórych ludzi pojawiają się dość silne emocje (smutek, złość, strach), które trudno im czasem zaakceptować. Dlatego ważna w takiej sytuacji jest rozmowa. Samo wypowiedzenie emocji, które nam towarzyszą już w pewnym stopniu wpływa na obniżenie ich poziomu. Jeśli nie mamy bliskiej osoby w rodzinie, czy wśród przyjaciół to warto skorzystać z pomocy psychologa. Druga osoba może nam pomóc bardziej realnie spojrzeć na sytuację, a także oddzielić to, na co mamy wpływ, od tego, na co wpływu nie mamy – jest to jeden z najlepszych sposobów na opanowanie stresu: skupienie się na tym, na co mamy realny wpływ – wówczas lepiej zadbamy o siebie i swoich bliskich, a także o wspólne bezpieczeństwo.

Podstawowe wskazówki, jak radzić sobie obecnie z nadmiarem stresu, wymienia Marta Małecka - psycholog, trener profilaktyki:

Ograniczmy czas spędzany na śledzeniu informacji o epidemii

Lęk i obawy mogą być podsycane przez nieustanne bombardowanie nowymi wiadomościami, statystykami, informacjami przekazywanymi przez media. Oczywiście, warto monitorować wiarygodne źródła informacji, by orientować się w obecnej sytuacji, ale ważne jest, by ograniczyć czas spędzany na śledzeniu doniesień medialnych. Pomocne w radzeniu sobie ze stresem czy lękiem może być wyznaczenie konkretnego czasu – np. rano bądź wieczorem – na przejrzenie wiadomości, a w pozostałym czasie zrezygnowanie z przeglądania Internetu oglądania programów informacyjnych w telewizji czy słuchania w radio.

Starajmy się zachować codzienną rutynę

Ważne jest dbanie o  rytm naszej codzienności – powtarzające się rytuały i schemat dnia. Koronawirus wpłynął na codzienność wielu z nas, mocno ją zmieniając. Ustalenie stałego planu dnia, powtarzających się czynności i obowiązków może obniżać stres i sprzyjać poradzeniu sobie z pojawiającymi się zmianami.

Zadbajmy o ciało

Stres i napięcie w dużym stopniu wpływają na nasze ciało, dlatego ważne jest, by odpowiednio o nie zadbać. Zbilansowana dieta, sen, odpoczynek czy ruch zwiększają naszą odporność i wpływają na przyjemne samopoczucie. Istotną rolę odgrywa także oddech – wiele technik relaksacyjnych opiera się na głębokim, przeponowym oddychaniu. Pracę nad własnym oddechem możemy wzbogacić wizualizacjami – dokładnym wyobrażaniem sobie np. przyjemnego momentu, emocji, które nam towarzyszyły np. podczas udanego urlopu, bezpiecznego miejsca, które nas uspokaja. Skupienie się na takich myślach sprzyja redukcji odczuwanego napięcia.

Pamiętajmy o przyjemnościach i relaksacji

Czas dla siebie, kąpiel, czytanie książki, ulubiony film, gra, czy inna czynność, która sprawia nam przyjemność są doskonałym sposobem na stres. Pozwalają odwrócić uwagę od panującej na świecie epidemii, ale też rozluźniają nasze ciało i sprzyjają odprężeniu. Każdy z nas inaczej się relaksuje, dlatego w tym okresie szczególnie, ważne jest, żeby wykorzystać te sposoby, które wcześniej przynosiły nam rozluźnienie. Możemy także popróbować nowych, żeby znaleźć swój sposób na stres. Dla niektórych osób są to treningi uważności, medytacja, trening autogenny Schultza czy trening Jacobsona, a dla innych sport, angażowanie się w pasję czy aktywność fizyczna.

Pielęgnujmy relacje

Wsparcie otoczenia ma nieoceniony wpływ na nasze samopoczucie, a bliskie relacje z rodziną czy przyjaciółmi pomagają w radzeniu sobie ze stresem. Obecnie ważne jest utrzymywanie dystansu społecznego i unikanie spotkań, dlatego spróbujmy przenieść aktywność towarzyską do przestrzeni wirtualnej. Wideorozmowa na Skype czy innym komunikatorze lub rozmowa telefoniczna, mimo że nie zastąpią spotkania w cztery oczy, to mogą dać otuchę, obniżyć napięcie, a czas spędzony z bliskimi może sprzyjać pojawieniu się bardziej przyjemnych odczuć.

W sytuacji, gdy przeżywany stres czy trudne emocje paraliżują nasze codzienne funkcjonowanie, gdy czujemy, że nie dajemy sobie rady i nie wiemy, co robić, ważne jest, by poszukać wsparcia specjalisty: psychologa, czy psychoterapeuty. Obecnie takie konsultacje odbywają się najczęściej w formie teleporady, czy rozmowy przez komunikator internetowy, a w uzasadnionych przypadkach – osobiście. Pamiętajmy, że nie ma nic złego w proszeniu o pomoc i w korzystaniu z profesjonalnego wsparcia, a wręcz jest to oznaką dbałości o samych siebie, co w obecnych czasach jest niezwykle ważne.

Źródło: Środowiskowe Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dorosłych, Warszawa - Bielany ; Infolinia czynna całą dobę przez wszystkie dni tygodnia: 22 56 90 750