1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Ciepło o zimnie

Ciepło o zimnie

Mroźna pogoda to nie tylko szkoła przetrwania dla skóry. Może też działać jak naturalna terapia odmładzająca i wyszczuplająca. Krótkie pochmurne dni nie muszą być przykrym etapem, który jak najszybciej chcemy mieć za sobą, zgodnie z hasłem „oby do wiosny”. To również czas, którego potrzebujemy na wyciszenie, odpoczynek i odnowę.

Kilka lat temu w styczniu zwiedzałam jedno ze słynnych zimowych spa – Blue Lagoon na Islandii. Zadziwiło mnie wtedy, że kąpiącym się w odkrytym basenie ludziom nie przeszkadza zacinający wiatr i lekki mróz. Okazało się, że pobyt w tamtejszym spa przypomina wizytę w saunie – polega na naprzemiennym ogrzewaniu i ochładzaniu ciała. Po kąpieli w gorącej wodzie przechodzi się po pomostach na otwartym powietrzu do łaźni lub sauny. A efekt? Jędrniejsza skóra i więcej energii.

Islandzka „błękitna laguna” przypomina mi się zawsze, kiedy w zimie wychodzę z domu. Zastanawiam się wtedy, czy jest możliwe, by mrozy i śniegi działały podobnie jak krioterapia, dodając nam urody i wzmacniając zdrowie? Co roku na wykładach poświęconych zimowej pielęgnacji dużo mówi się o tym, jak skóra zmaga się z ekstremalnymi warunkami. Niski poziom wilgotności powietrza sprawia, że staje się szorstka, skłonna do podrażnień i uczuleń. Różnica temperatur między ogrzewanymi pomieszczeniami, w których przebywamy, a światem zewnętrznym wynosząca do 40 stopni Celsjusza może powodować pękanie naczynek krwionośnych. Aby uratować skórę, należałoby chyba zapaść w zimowy sen lub emigrować na Wyspy Kanaryjskie!


Chłodna aura

Zimą naturalne światło ma niebieską poświatę. Zimny odcień ma również najczęściej sztuczne oświetlenie biur. – Dlatego właśnie teraz jest pora na zmianę podkładu – mówi Sergiusz Osmański, wizażysta, dyrektor artystyczny marki Sephora. – Wiosenno-letnie fluidy zawierające żółte pigmenty mogą sprawić, że cera wyda się ziemista i zmęczona. Należałoby je wymienić na podkłady z większą domieszką pigmentu różowego. Co sprawdza się najlepiej? Makijaż w odcieniach złota i beżu rozświetla twarz. Róż nałożony na kości policzkowe ożywia kolor cery, a błyszczyk dodaje świeżości i nawilża usta.


Czy zima ma jednak same minusy? Naukowcy, lekarze i terapeuci twierdzą, że nie. Niskie temperatury hartują organizm, stabilizują ciśnienie krwi, przyspieszają przemianę materii i eliminację toksyn. Pomagają też zwalczyć obrzęki i dodają skórze jędrności. Zmiany temperatur mogą działać podobnie jak opracowane przez kosmetologów odmładzające zabiegi. Zima jest też najlepszą porą na zabiegi likwidujące przebarwienia czy popękane naczynka.

Plusy minusa

120 tysięcy Finów zażywa regularnie avantouinti, czyli kąpieli w przeręblach. Wedle entuzjastów tej ekstremalnej terapii zanurzenie się w lodowatej wodzie usprawnia krążenie krwi, chroni przed depresją i zwiększa odporność organizmu. Na szczęście, aby skorzystać z dobrodziejstw zimy, nie musimy zapisywać się do klubu morsów. Wystarczy codziennie pójść na spacer, a podczas urlopu wybrać się na narty lub łyżwy.

– Ruch na świeżym powietrzu polepsza krążenie krwi i limfy – tłumaczy dr nauk med. Barbara Pytrus-Sędłak, specjalista dermatolog. – Dzięki temu tkanka tłuszczowa spalana jest szybciej. W dodatku zimowe sporty mobilizują do pracy mięśnie w tych partiach ciała, które najczęściej są dotknięte cellulitem.

Po zimowym spacerze skóra wygląda świeżo, mniej widoczne stają się też obrzęki i cienie pod oczami. – Mróz działa w tym przypadku podobnie jak zimny okład, który tak lubią nasze powieki – wyjaśnia dr Pytrus-Sędłak.

Niskie temperatury powodują naprzemienne kurczenie i rozszerzanie się naczyń krwionośnych w skórze twarzy. – Może to poprawiać elastyczność naczynek, pobudzać ukrwienie i przyspieszać procesy regeneracyjne w skórze. Przecież na tej zasadzie opiera się technika krioliftingu! – mówi dr Pytrus-Sędłak. – Jednak zbyt długie i częste poddawanie skóry takiej „gimnastyce” może jej szkodzić, prowadzić do powstania trwałego rumienia i powodować pękanie naczynek. Czyli: spacer na mrozie – tak, całodzienna wyprawa w góry – raczej nie.

 

W chłodne dni w ochronnym płaszczu skóry powstają dziury: zmniejsza się bowiem wydzielanie natłuszczających substancji. Dlatego krem na dzień powinien nie tylko zatrzymywać w skórze wodę, ale również uszczelniać jej ochronną warstwę lipidową. Działają tak kosmetyki ze specjalnych zimowych linii. Nie musimy jednak koniecznie zmieniać kremu, jeśli ten, którego używamy, dobrze nawilża i natłuszcza cerę. Tłuste i ciężkie preparaty lepiej zarezerwować na długie spacery lub dni na nartach, kiedy skóra jest bardziej narażona na działanie wiatru i mrozu. Zimą szczególnej wagi nabiera pielęgnacja nocna, bo pomaga skórze zregenerować się po dniu w trudnych warunkach. Warto zainwestować w dobry krem, a także w nawilżającą i kojącą podrażnienia maseczkę. Należałoby natomiast ograniczyć stosowanie preparatów, które osłabiają ochronny płaszcz skóry – pilingów i złuszczających naskórek kosmetyków na bazie kwasów AHA.

Przerwa techniczna

Krótki dzień, szaruga, brak słońca? To doskonałe warunki do wykonania wielu zabiegów dermatologicznych. – Zwykle mamy czas na przeprowadzenie całej kuracji, zanim znowu pojawi się ostre słońce – mówi dr Joanna Buchowicz, dermatolog estetyczny. – Oczywiście, pod warunkiem, że nie wybieramy się do ciepłych krajów.

Jakie zabiegi warto zaplanować na zimę? – Z całą pewnością terapie laserowe usuwające przebarwienia i blizny,
a także mikrodermabrazję oraz fotoodmładzanie – odpowiada dr Buchowicz. – Jest to również idealna pora na zamykanie popękanych naczynek na nogach, bo zdążymy przeprowadzić całą serię zabiegów w czasie, kiedy nosimy rajstopy czy spodnie.


Twarz pod filtrem

Zimą nieco zmniejsza się intensywność promieniowania UVB odpowiedzialnego za oparzenia słoneczne. Natomiast promieniowanie UVA powodujące uszkodzenia głębszych warstw skóry działa z prawie równym natężeniem przez cały rok. Wybierając się w góry, powinniśmy pamiętać, że im wyżej, tym słońce oddziałuje silniej, także od dołu, bo śnieg odbija wiązkę światła. Ochronę skórze narażonej na ekstremalne warunki zapewnią kremy z wysokim filtrem (co najmniej SPF 30). W warunkach miejskich wystarczy stosowanie kremu na dzień z faktorem ochronnym SPF 15.

Jeśli mamy w planach trwałą depilację laserową lub zabiegi modelujące sylwetkę, warto poddać im się właśnie teraz.


– Coraz więcej kobiet zgłasza się na takie zabiegi w zimie – mówi dr Buchowicz. – Dzięki temu nie wpadają w panikę wiosną, gdy na rozpoczęcie wielu kuracji jest już za późno.

W kokonie

Zimą zwykle łatwiej wygospodarować trochę czasu na uprzyjemnienie sobie życia – kilkunastominutową ciepłą kąpiel czy relaksujący masaż. Sezonowe kosmetyki z wyciągami z imbiru, kardamonu, cynamonu, goździka czy rozmarynu kuszą rozgrzewającymi aromatami. Moje ulubione, przedłużające się w nieskończoność gorące kąpiele są niestety na czarnej liście dermatologów, bo osłabiają organizm i przesuszają skórę.

Jak się rozgrzać w chłodny dzień? – Polecam zabiegi z użyciem ciepłych olejków – mówi Joanna Stajszczak-Szkopowicz, aromaterapeutka, właścicielka jednego z warszawskich salonów spa. – Stosowane są zarówno w masażu klasycznym, jak i w masażu z elementami shiatsu i refleksologii.

Zziębnięte dłonie i stopy rozgrzewa masaż tajski poprzedzony ciepłą kąpielą stóp lub maseczką parafinową dłoni. Jest dużo energiczniejszy od klasycznego. Przysłużą się nam też masaże z dodatkiem np. olejku esencjonalnego z goździka, które usuwają napięcie mięśni.

– Zimą pięć razy więcej osób zapisuje się na masaże ciepłymi kamieniami, które rozgrzewają i zwiększają odporność organizmu – mówi Joanna Stajszczak-Szkopowicz. – Inny typowo sezonowy zabieg to masaż ciepłymi stemplami. Maczane w rozgrzanym olejku woreczki napełnione są dzikim ryżem, który świetnie trzyma ciepło. Do ryżu dodaje się olejki eteryczne lub przyprawy przypominające zioła do grzańca czy aromaty do piernika.

Otuleni rozgrzewającymi zapachami i pochłonięci zimowymi przyjemnościami ani się obejrzymy, jak znowu przyjdzie ciepła pogoda. Bo przecież, jak pisał Marc-Antoine Desaugiers, twórca pełnych humoru piosenek i komedii z przełomu XVIII i XIX wieku, „radość i zdrowie zmieniają zimę w lato”.                     

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Kosmetyczne prezenty dla kobiet, mężczyzn i dzieci

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Kosmetyk to sprawdzony pomysł na prezent zarówno z jakiejś szczególnej okazji, jak i bez powodu oraz niezależnie od wieku lub płci. Do wyboru są produkty pielęgnacyjne i poprawiające urodę, pochodzące od znanych na całym świecie marek, jak i butikowych firm kosmetycznych. Korzystając z oferty dobrze zaopatrzonej drogerii internetowej, można zakupić gotowy zestaw produktów, jak również samodzielnie wybrać dowolne artykuły kosmetyczne.

Kosmetyczne prezenty dla kobiet

Drogeria internetowa eKobieca.pl to najlepsze miejsce na znalezienie kosmetycznego prezentu dla kobiety. Sklep oferuje produkty w konkurencyjnych cenach. W ofercie są kosmetyki do makijażu twarzy, oczu i ust oraz produkty do pielęgnacji skóry twarzy i ciała, a także włosów i paznokci. W asortymencie są również kosmetyki naturalne i azjatyckie, hydrolaty oraz perfumy. Co ciekawe, do wyboru są kosmetyki popularne, jak i niszowe. Za pośrednictwem sklepu można nabyć wyroby dedykowane do różnych typów skóry, w tym skóry z problemami lub z oznakami starzenia się.

Na uwagę zasługują gotowe zestawy prezentowe, w skład których wchodzą, na przykład:

  • rozświetlacze w kilku kolorach,
  • palety cieni z błyszczykiem i sprayem utrwalającym makijaż,
  • mydło oczyszczające z płynem micelarnym,
  • zestaw maseczek na twarz,
  • zestaw lakierów do paznokci,
  • żel pod prysznic z balsamem do ciała,
  • zestaw wegańskich odżywek do włosów,
  • tusz do rzęs i olejek do ust,
  • ujędrniający peeling i masło do ciała,
  • płyn do kąpieli, balsam do ciała i świeca zapachowa.

Są to tylko przykłady dostępnych zestawów prezentowych, które nadają się do wręczenia mamie, córce, cioci, siostrze, koleżance czy żonie. Zarówno produkty, jak ich okazjonalne opakowanie wywołają uśmiech na twarzy każdej obdarowanej kobiety.

Kosmetyczne prezenty dla mężczyzn

Kosmetyk może być również sprawdzonym upominkiem dla mężczyzny. Drogeria kosmetyczna eKobieca.pl przygotowała specjalny katalog produktów dedykowany właśnie panom. W asortymencie są:

  • kosmetyki dla mężczyzn do pielęgnacji ciała,
  • kosmetyki dla mężczyzn do pielęgnacji twarzy,
  • kosmetyki dla mężczyzn do pielęgnacji włosów oraz brody,
  • męskie perfumy i wody toaletowe.

Sklep oferuje wysokiej jakości kosmetyki pochodzące od takich producentów jak, między innymi: AA, AVON, AXE, Bielenda, By My Beard, Calvin Klein, Dolce&Gabbana, DX2, Gillette, Giorgio Armani, Gosh, Hugo Boss, Lacoste, Nivea, Tołpa, Ziaja. W sprzedaży są zatem produkty w szerokim przedziale cenowym. Skuteczne działanie daje chociażby zestaw kosmetyków Ziaja Yego, w skład którego wchodzą: krem do twarzy, żel pod prysznic, balsam po goleniu i antyperspirant.

Kosmetyczne prezenty dla dzieci

Wachlarz produktów hurtowni eKobieca.pl, obejmuje także produkty kosmetyczne dla dzieci. I to zarówno tych najmłodszych, jak i młodzieży. W sprzedaży dostępne są kosmetyki pielęgnujące, jak i wyroby dedykowane różnym problemom skóry dziecięcej, w tym: kremy kojące i emolienty. Bez problemu zakupimy tutaj prezenty nadające się na pierwszą wizytę w domu noworodka, jak i dzień dziecka lub urodziny.

Wszystkie proponowane przez sklep artykuły są bezpieczne dla skóry dzieci i cieszą się dużą popularnością wśród rodziców. W sprzedaży są na przykład: oliwki do kąpieli, kremowe emulsje do mycia, pasty do zębów dla dzieci, kremy pod pieluszkę, kule do kąpieli dla dzieci z niespodzianką, szampony i odżywki do włosów dla dzieci, dziecięce mydła antybakteryjne.

  1. Moda i uroda

Jaka matka, taka córka. Kolekcje, które łączą pokolenia.

&Other Stories (Fot. materiały prasowe)
&Other Stories (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 7 Zdjęć
Noszenie podobnych ubrań przez matkę i córkę może być urocze, ale trzeba uważać żeby nie wyglądało to karykaturalnie. Jak nie wpaść w tę pułapkę?

Tu sprawdzi się zasada umiaru, czyli nie nosimy się tak zawsze i wszędzie. Nie dopasowujemy naszych ubrań do ubrań dziecka każdego dnia, nie robimy z tego naszego znaku rozpoznawczego. Drugą ważną rzeczą będzie zachowanie naszego stylu. Nie przebieramy się, nie robimy z siebie małej dziewczynki czy słodkiego podlotka (tzw. dzidzi piernik) ani z córki osoby dorosłej (tzw. starej malutkiej). Od czasu do czasu lub na specjalną okazję (np. dzień matki, dzień dziecka, wspólne zdjęcie) możemy ubrać się podobnie, ale nie popadajmy w przesadę. Jeśli kuszą nas takie eksperymenty, to proponujemy pomyśleć co obu nam się podoba i sprawdzi się zarówno w wieku kilku lat jak i kilkudziesięciu (odradzamy takie zabawy z nastolatkami).

Moda dla małych i dużych

&Other Stories (Fot. materiały prasowe)&Other Stories (Fot. materiały prasowe)

Nam spodobała się kolekcja &Other Stories dla dziewczynek i kobiet. To pierwsza w historii marki odsłona mody dziecięcej. Powstała w paryskim atelier i jest pełna romantycznego uroku, ale i elegancji. Przywodzi na myśl sielskie popołudnie w ogrodzie. Idealna na nadchodzące lato. Kolekcję tworzy sześć dopasowanych do siebie setów. Nas oczarowała dorosła biała sukienka z angielskiej koronki z marszczeniem, rozkloszowanym dołem i pasujący do niej komplet dla dziecka składający się z bluzeczki i szortów w tym samym stylu i kolorze. Podobnie, ale nie tak samo. Warto zaznaczyć, że wszystkie rzeczy zostały wykonane z materiałów przyjaznych dla środowiska.

&Other Stories (Fot. materiały prasowe)&Other Stories (Fot. materiały prasowe)

&Other Stories (Fot. materiały prasowe)&Other Stories (Fot. materiały prasowe)

Sama słodycz

Loriini (Fot. materiały prasowe)Loriini (Fot. materiały prasowe)

Można też zdecydować się na takie same outfity, które będą różniły się tylko dodatkami (no i rozmiarem oczywiście). Naszą uwagę zwróciła kolekcja marki Loriini. Nazywa się Mini Loriini, a w jej skład wchodzą bawełniane sukienki dla mamy i córki. Mają oversizowy krój charakterystyczny dla marki. Długość midi pasuje małym i dużym, a dodatkowo możemy wybrać dla siebie i córki różne kolory (do wyboru mamy trzy). W kampanii wystąpiła Ania Wendzikowska z córeczką.

Słodkie, ale z umiarem. I tego się trzymajmy.

Loriini (Fot. materiały prasowe)Loriini (Fot. materiały prasowe)

Loriini (Fot. materiały prasowe)Loriini (Fot. materiały prasowe)

  1. Moda i uroda

Z tęsknoty za podróżami, czyli przegląd najpiękniejszych kampanii na lato 2021

Massimo Dutti (Fot. materiały prasowe)
Massimo Dutti (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 13 Zdjęć
Wszyscy myślami jesteśmy już na wakacjach. Tęsknimy za pięknymi widokami i oderwaniem się od codzienności. Zanim jednak będziemy mogli wyjechać, możemy popatrzeć na zachwycające, wakacyjne zdjęcia. Zebraliśmy najpiękniejsze i inspirujące letnie kampanie.

W drodze, czyli The Odder Side

The Odder Side (Fot. materiały prasowe)The Odder Side (Fot. materiały prasowe)

Najnowsza kampania marki The Odder Side zabiera nas w podróż i spełnia nasze marzenie o ucieczce w nieznane (kto choć raz przez ostatnie półtora roku o tym nie marzył?). Rozwiane włosy, twarz skierowana w stronę słońca i niewymuszony, swobodny styl. Tak właśnie wyglądałaby nasza spontaniczna wycieczka w stronę lata i wolności. Wszystkie prezentowane ubrania też wyglądają na bardzo wygodne i wakacyjne. Czekamy tylko na moment kiedy będzie można je przetestować.

The Odder side (Fot. materiały prasowe)The Odder side (Fot. materiały prasowe)

Dziennik z podróży, czyli Massimo Dutti

Massimo Dutti (Fot. materiały prasowe)Massimo Dutti (Fot. materiały prasowe)

To modowa opowieść o lecie i wszystkim tym, co się z nim kojarzy. Błękitne morze, piękna sceneria wyspy na południu Morza Śródziemnego, autentyczna i trochę dzika natura, no i prawdziwie letnia kolekcja. Składają się na nią przewiewne, lekkie sukienki, szorty o wygodnym kroju, luźne koszule i nowość w ofercie marki, czyli stroje kąpielowe.

Massimo Dutti (Fot. materiały prasowe)Massimo Dutti (Fot. materiały prasowe)

Dzika droga, czyli Myrtille

Myrtille (Fot. materiały prasowe)Myrtille (Fot. materiały prasowe)

Polska marka przenosi nas do północnej Majorki, czyli tej części wyspy, którą uwielbiali i uwielbiają artyści. To tło wprost idealne dla nowej kolekcji w stylu hippie, nawiązującej do lat 70. Znajdziemy tu zwiewne sukienki, koszule w stylu boho, kuse szorty. Wszystkie modele uszyto z naturalnych tkanin, takich jak ramia, bawełna, len, wiskoza czy wełna merino, które sprawdzą podczas upalnych dni, ale i zimnijeszych wieczorów, które też się zdarzaja latem.

Myrtille (Fot. materiały prasowe)Myrtille (Fot. materiały prasowe)

W stronę słońca, czyli MUUV

Muuv (Fot. materiały prasowe)Muuv (Fot. materiały prasowe)

Każdy kadr tej kampanii emanuje spokojem. Już tylko patrząc na te zdjęcia można wypocząć. Projektantki marki Kaja Lizut i Malina Kurkowska zrealizowały nową kampanię na Zanzibarze, ale w jego w mniej znanej i uczęszczanej części. Nie każdy tam dotrze, bo nie można tam pojechać z wycieczką ALL inclusive, ale one dnalazły tam swoje miejsce. Pusta plaża, palmy, biały piasek i proste, minimalistyczne ubrania Muuv- to piękny obrazek.

Muuv (Fot. materiały prasowe)Muuv (Fot. materiały prasowe)

Francja-elegancja, czyli Mandel

Mandel (Fot. materiały prasowe)Mandel (Fot. materiały prasowe)

Te piękne fotografie powstały w okolicach Bordeaux. Francuska sceneria stanowi tło dla najnowszej kampanii polskiej marki Mandel. Naszą uwagę poza niezwykłymi plenerami, zjawiskową modelką - Kasią Sawczuk , znaną m.in z „Miasta 44” przykuła torebka- piramidka z wysuwanymi szufladkami. Z tym modelem utrzymanie porządku jest dziecinne proste.

Mandel (Fot. materiały prasowe)Mandel (Fot. materiały prasowe)

Stylowe wakacje, czyli Jenny Fairy

Jenny Fairy (Fot. materiały prasowe)Jenny Fairy (Fot. materiały prasowe)

Wakacje to też zabawa, dlatego marka zabiera nas na imprezę nad basenem. Będzie kolorowo, wesoło i oczywiście stylowo. O szampański nastrój zadbają dodatki od Jenny Fairy oczywiście, czyli najmodniejsze klapki, odważne szpilki i obowiązkowo małe torebki. Takie, w których zmieścimy tylko najpotrzebniejsze rzeczy. W końcu są wakacje.

Jenny Fairy (Fot. materiały prasowe)Jenny Fairy (Fot. materiały prasowe)

  1. Moda i uroda

Kwiatowe, owocowe, zmysłowe, kobiece – nowe zapachy

Paco Rabanne, Lady Million Fabulous; Giorgio Armani, Sì Eau de Parfum Intense; Valeur Absolue. (Fot. materiały prasowe)
Paco Rabanne, Lady Million Fabulous; Giorgio Armani, Sì Eau de Parfum Intense; Valeur Absolue. (Fot. materiały prasowe)
„Elegancja nie jest możliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesorium” - mówiła Coco Chanel. Zapachy to zmysłowy element każdego etapu oraz dziedziny naszego życia. Celebrujmy aromaty z uważnością.

Giorgio Armani, Sì Eau de Parfum Intense

Giorgio Armani, Sì Eau de Parfum Intense, woda perfumowana 319 zł/30 ml. (Fot. materiały prasowe)Giorgio Armani, Sì Eau de Parfum Intense, woda perfumowana 319 zł/30 ml. (Fot. materiały prasowe)

Zapach Sì autorstwa Giorgio Armani pojawił się na rynku w 2013 roku. Już wówczas zyskał miano ikony. Kusił zmysłowością oraz niespotykanym szykiem. Łącząc siłę niezależnego ducha, elegancję i spokój, Sì celebruje odwagę kobiet i wspiera je, aby mogły żyć z pasją i według własnych reguł. Nowa wersja Sì Eau de Parfum Intense to szyprowo-orientalna kompozycja skomponowana przez Julie Massé, autorkę wszystkich zapachów z tej linii. W tym roku kreatorka nadała dziedzictwu Sì nowy kierunek. Rolę nuty głowy przejmuje nektar z czarnej porzeczki będący wiodącym składnikiem kolekcji - to składnik wyjątkowy i na wskroś luksusowy. W sercu zapachowej melodii rozbrzmiewa róża pochodząca z tureckiej prowincji Isparta zwanej “krainą róż”. Towarzyszy jej aksamitny, orientalny olejek davana. Połączenie tych dwóch nut zapewnia niebywale intensywne doznania. W tle zapachu pojawia się paczula oraz żywica benzoesowa, które łagodnie otulają skórę i koją zmysły. Użyta w Sì Eau de Parfum Intense wanilia pozyskiwana jest z chronionego obszaru Loky Manambato na Madagaskarze. Stało się to możliwe dzięki nawiązaniu współpracy z lokalną organizacją pozarządową w ramach jednej z inicjatyw Giorgio Armani, mających na celu działania na rzecz pozyskiwania surowców ze zrównoważonych źródeł. Ambasadorką zapachu jest Cate Blanchett.

Paco Rabanne, Lady Million Fabulous

Paco Rabanne, Lady Million Fabulous, woda perfumowana 405 zł/50 ml. (Fot. materiały prasowe)Paco Rabanne, Lady Million Fabulous, woda perfumowana 405 zł/50 ml. (Fot. materiały prasowe)

Zapach Lady Million Fabulous stworzono z myślą o tym, aby czerpać z życia garściami, najlepiej w porywającym, energetyzującym rytmie. To kwiatowo-orientalna kompozycja, która ma zapewnić dobre samopoczucie. Jej kreatorką jest Anne Flipo - autorka oryginalnego zapachu Lady Million. W zapachu tym nuty słoneczne i tuberoza zderzają się z wanilią i mchem w nucie głębi, czyniąc z Lady Million Fabulous kompozycję ekstrawagancką i uzależniającą. Rozświetlający zapach emanuje żywiołową, zmysłową radością. Sprawia, że chce się tylko tańczyć – jak w transie.

Valeur Absolue

Valeur Absolue, woda perfumowana 120 zł/14 ml; 320 zł/50 ml (dostępna na agicsnaturals.pl). (Fot. materiały prasowe)Valeur Absolue, woda perfumowana 120 zł/14 ml; 320 zł/50 ml (dostępna na agicsnaturals.pl). (Fot. materiały prasowe)

Zapachy Valeur Absolue to kompozycje wyselekcjonowanych surowców pochodzenia naturalnego: olejków eterycznych, ekstraktów roślinnych oraz kamieni półszlachetnych, starannie pozyskiwanych i ręcznie umieszczanych w każdym flakonie. Połączenie aromaterapii z litoterapią zmienia wymiar zapachu - czyni z niego eliksir, poprawiający samopoczucie. Litoterapia bazuje na wierze w energetyzującą i leczniczą moc kamieni szlachetnych oraz półszlachetnych. Odwołuje się do przekonania, że w skałach znajduje się skumulowana energia, która przekazana człowiekowi może uzdrawiać ciało i umysł. „Wybierz zapach intuicyjnie i pozwól mu prowadzić się w świadomości: to nie Ty nosisz perfumy, to perfumy niosą Ciebie.” - mówi pochodząca ze Szwajcarii masażystka Reiki i terapeutka energetyczna Lucienne. W kolekcji znajduje się siedem zapachów, każdy symbolizuje coś innego.

Joie Eclat to radość życia. Kompozycja kwiatowo cytrusowa (zawiera m.in. nuty bergamotki, mandarynki, grejpfruta, kardamonu, tuberozy, jaśminu, wetiweru) z cytrynem - kamieniem symbolizującym optymizm.

Confiance to pewność siebie - kompozycja orientalno drzewna ( zawiera m.in. goździki, cynamon, brzoskwinię, bursztyn, drzewo cedrowe, wanilię) z karneolem kamieniem symbolizującym odwagę i budzącym w nas apetyt na życie.

Rouge Passion to namiętność - kompozycja kwiatowo-orientalne ( zawiera m.in. bergamotkę, ylang-ylang, kwiat pomarańczy, jaśmin, konwalię, paczulę, wanilię) z granatem kamieniem symbolizującym poczucie własnej wartości, ułatwiającym pójście za swoimi marzeniami.

Jo Malone London, The Marmalade Collection

Jo Malone London, The Marmalade Collection, woda perfumowana 270 zł/30 ml. (Fot. materiały prasowe)Jo Malone London, The Marmalade Collection, woda perfumowana 270 zł/30 ml. (Fot. materiały prasowe)

Nowa limitowana kolekcja zapachów zainspirowana tęsknotą za smakiem i zapachem ręcznie wyrabianych konfitur. Naturalne ekstrakty z owoców zostały stworzone specjalnie dla The Marmalade Collection przez jeden z wiodących brytyjskich zakładów przetwórstwa owoców z Blairgowrie w Szkocji. Pozyskiwane od lokalnych plantatorów owoce i jagody, które zazwyczaj wykorzystuje się w przemyśle spożywczym, są poddawane destylacji z parą wodną, a uzyskany w ten sposób ekstrakt jest bezpośrednio dodawany do kompozycji zapachowej. Dzięki temu możliwe było uchwycenie prawdziwych, pełnych życia nut cierpkiego rabarbaru i soczystej jeżyny. Wygląd flakonów został zainspirowany etykietami widniejącymi na słoiczkach do konfitur w stylu vintage. W ramach kolekcji dostępnych jest wiele zapachów: Tangy Rhubarb Cologne; Rose Blush Cologne; Orange Peel Cologne; Elderflower Cordial Cologne; Blackberry & Bay Cologne.

Phlov by Anna Lewandowska

Phlov by Anna Lewandowska, woda perfumowana 189 zł/30 ml i 50 ml/229 zł. (Fot. materiały prasowe)Phlov by Anna Lewandowska, woda perfumowana 189 zł/30 ml i 50 ml/229 zł. (Fot. materiały prasowe)

Day’LightFull i FullMoon’Light to dwie kompozycje stanowiące idealne dopełnienie wyjątkowych momentów życia każdej kobiety. Day’LightFull skrywa orzeźwiające nuty soczystych cytrusów i dojrzałych malin otulone słodyczą wanilii. To zapach, który niesie ze sobą optymizm i światło. FullMoon’Light łączy kwiatową sensualność z delikatną nutką tajemniczego aromatu granatów, jeżyn i dojrzałych wiśni, przełamanego subtelnymi akcentami drzewnymi. To esencja kobiecości w pełnym rozkwicie. Zapachy zawierają wysokie stężenie olejków zapachowych - aż 25 proc.

(Fot. materiały prasowe)(Fot. materiały prasowe)

Dobrze skomponowany zapach jest jak eliksir oddziałujący na zmysły, który ucieleśnia nasze emocje. Może działać motywująco, pobudzać kreatywność, poprawiać nastrój i być pamiątką chwil, które się z nimi wiążą.

  1. Moda i uroda

Awaria zegara biologicznego – co zagraża twojej skórze w dzień i w nocy?

(Fot. materiały prasowe Yonelle)
(Fot. materiały prasowe Yonelle)
W codziennym pośpiechu i stresie, każdemu z nas zdarza się stracić poczucie czasu. Dzień kończy się późną nocą, a poranki ratuje mocna kawa. Na intensywne tempo życia skóra od razu reaguje zmianami, choćby przyspieszając tempo starzenia. Jak więc dbać o cerę by zapewnić jej optymalne warunki dniem i nocą?

Czasem doba to za mało, by skończyć pracę oraz zadbać o siebie i bliskich. By zyskać chwilę więcej, zwykle rezygnujemy z odpoczynku. Codzienne, małe kompromisy kończą się skracaniem snu, pracą po godzinach albo ciągłym przekładaniem joggingu na kolejny dzień. W ten sposób większość czasu spędzamy w sztucznym świetle, otoczeni smogiem, przegrzanym i suchym powietrzem. Zmęczenie szybko widać w lustrze. Przesuszona, wiotka i szara cera odzwierciedla stan organizmu, który domaga się snu, regeneracji i… naturalnego światła. Chodzi tu o tak ważną dla organizmu i skóry równowagę między dniem i nocą. W końcu nasz naturalny zegar biologiczny nakręcają dwie siły: słońce i ciemność. Pierwsza jest odpowiedzialna za syntezę witaminy D oraz wydzielanie serotoniny, która uspokaja i poprawia nastrój. Z kolei w ciemności organizm uruchamia produkcję melatoniny. Hormon ten reguluje rytm snu, obniża temperaturę ciała i mózgu, chroni układ nerwowy i wzmacnia odporność. Dla skóry jest to niezwykle ważne, bo zabezpiecza ją przed niszczącym działaniem wolnych rodników, wspiera regenerację oraz stymuluje syntezę kolagenu. Tę harmonię zaburza kilka czynników jak smog i stres, ale jednym z najważniejszych jest zjawisko coraz częściej wskazywane przez lekarzy, a mianowicie zanieczyszczenie światłem niebieskim.

Zacznijmy od tego, że średnio dziewięć godzin dziennie spędzamy przed ekranami. Bywa, że do późna pracujemy wpatrzeni w komputer, a potem relaks spędzamy przed… telewizorem. Czy to dla skóry ma znaczenie?

Ekrany, środowisko i sen

Ekrany są źródłem promieniowania, które ma na nas duży i negatywny wpływ. Jego składową jest HEVL czyli High Energy Visible Light nazywane często niebieskim światłem. Niebezpieczeństwo z nim związane polega na tym, iż promienie generują wolne rodniki. Niszcząc nasze komórki skóry, przyspieszają procesy starzenia. Dlatego kolagen i elastyna (tak ważne dla utrzymania jędrnej i młodej cery) zaczynają słabnąć, a do tego płaszcz ochronny skóry również przestaje spełniać swoją rolę. Suche powietrze i smog pogłębiają problem, a po drodze, skóra szybko traci nawilżenie. Niebieskie światło jest również silnym bodźcem, który hamuje wydzielanie melatoniny, więc zamiast głębokiego i regenerującego snu, śpimy krócej i mniej efektywnie. W ten sposób skórze brakuje ważnego czasu, przeznaczonego na regenerację komórek i odbudowę uszkodzonej bariery hydrolipidowej. Konsekwencje widać w dzień, kiedy osłabiona skóra nie ma szans, by bronić się przed zanieczyszczonym środowiskiem, utratą wilgoci czy promieniami UV. Jak więc wyregulować zegar biologiczny skóry?

Pielęgnacja w rytmie skóry

Chronić w dzień i wspierać regenerację nocą – tak w telegraficznym skrócie powinna działać pielęgnacja skóry zgodna z zegarem biologicznym. Jednak zaawansowane formuły kosmetyków potrafią o wiele więcej, ponieważ reagują na nowe zagrożenia, z którymi musimy się zmierzyć w dzień i w nocy. Pierwszą formułą, która odpowiada na wszystkie potrzeby skóry w ciągu dnia, jest Yonelle Fortefusion krem „Color Change” na dzień SPF 30 z Kwasem Hialuronowym Forte. Filtruje promienie słońca, zabezpiecza przed niebieskim światłem, wolnymi rodnikami oraz blokuje utratę wilgoci ze skóry. Jednak na tym nie koniec, bo tuż po rozprowadzeniu, krem przybiera kolor cielisty i w ten sposób dopasowuje się do odcienia cery. Stąd błyskawiczny efekt odświeżonej, gładkiej i wypoczętej skóry. Krem zmniejsza widoczność zmarszczek i przebarwień, a co najważniejsze nawilża z rekordową siłą. Kwas Hialuronowy Forte zawarty w kosmetyku składa się z aktywnych form kwasu hialuronowego, które tworzą rodzaj trójwymiarowej gąbki molekularnej. Zamknięta w niej biomolekuła, potrafi związać nawet 5000 cząsteczek wody. Najlepszym uzupełnieniem pielęgnacji na dzień, zgodnej z zegarem biologicznym skóry, będzie krem na noc Yonelle Fortefusion z melatoniną i Kwasem Hialuronowym Forte. Jego bogata, kremowa konsystencja zmienia się w półpłynną już w trakcie aplikacji. Dzięki temu szybko wtapia się w naskórek i uwalnia melatoninę. Jej działanie jest podwójne: regeneruje skórę i odbudowuje film hydrolipidowy. Poza tym, nocna formuła kremu sprawia, że cera odzyskuje odporność na podrażnienia i stres. Ważny jest tu dodatek kwasu hialuronowego, który podobnie jak w formule dziennej działa niczym bank wody. Dlatego niezależnie od temperatury i wilgotności powietrza, można mieć pewność, że skóra jest perfekcyjnie nawilżona.

(Fot. materiały prasowe Yonelle)(Fot. materiały prasowe Yonelle)

Co daje regularne stosowanie pielęgnacji zgodnej z rytmem dobowym skóry? Najskuteczniejszą ochronę przed wpływem otoczenia i środowiska, ale nie tylko kiedy jesteśmy pod gołym niebem, ale również wtedy, gdy patrzymy w ekran komputera i do późna pracujemy w sztucznym świetle. W efekcie procesy starzenia zwalniają tempo, a skóra zyskuje codzienne wsparcie na wielu poziomach oraz świeży i gładki wygląd.

YONELLE, COLOR CHANGE krem na dzień SPF 30 z Kwasem Hialuronowym Forte

Krem zabezpiecza skórę przed czynnikami powodującymi fotostarzenie się - wykazuje bardzo szerokie spektrum działania ochronnego - to tarcza ochronna z antyoksydantami, filtruje szkodliwe promienie UV oraz światło niebieskie emitowane przez ekrany komputerów i smartfonów.
Dodatkowo produkt zapewnia spektakularne nawilżenie, zmniejsza widoczność zmarszczek i przebarwień. Sprawia, że cera wygląda młodziej - ma ładny, świeży koloryt, jest zachwycająco gładka, rozświetlona, witalna, nasycona wilgocią, pełna życia. Cena 239 zł/50 mlKrem zabezpiecza skórę przed czynnikami powodującymi fotostarzenie się - wykazuje bardzo szerokie spektrum działania ochronnego - to tarcza ochronna z antyoksydantami, filtruje szkodliwe promienie UV oraz światło niebieskie emitowane przez ekrany komputerów i smartfonów. Dodatkowo produkt zapewnia spektakularne nawilżenie, zmniejsza widoczność zmarszczek i przebarwień. Sprawia, że cera wygląda młodziej - ma ładny, świeży koloryt, jest zachwycająco gładka, rozświetlona, witalna, nasycona wilgocią, pełna życia. Cena 239 zł/50 ml

YONELLE, krem na noc z melatoniną i Kwasem Hialuronowym Forte

Zastosowanie melatoniny sprawia, że krem zapewnia intensywne działania regeneracyjne w czasie snu. Naprawia uszkodzenia bariery skórnej, jakie powstały w czasie dnia w wyniku działania wolnych rodników. Cera staje się mniej wrażliwa, odporniejsza na podrażnienia. Jest w doskonałej kondycji. Wygląda na zrelaksowaną, ukojoną, młodszą, piękniejszą.
Szczególnie polecany do cery zmęczonej, z objawami starzenia się narażonej na stres i szkodliwe czynniki zewnętrzne. Cena 259 zł/55 mlZastosowanie melatoniny sprawia, że krem zapewnia intensywne działania regeneracyjne w czasie snu. Naprawia uszkodzenia bariery skórnej, jakie powstały w czasie dnia w wyniku działania wolnych rodników. Cera staje się mniej wrażliwa, odporniejsza na podrażnienia. Jest w doskonałej kondycji. Wygląda na zrelaksowaną, ukojoną, młodszą, piękniejszą. Szczególnie polecany do cery zmęczonej, z objawami starzenia się narażonej na stres i szkodliwe czynniki zewnętrzne. Cena 259 zł/55 ml