1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Slow Aging
  4. >
  5. Dobre nawyki dla urody

Dobre nawyki dla urody

fot. iStock
fot. iStock
Naukowcy dowodzą, że prawie 90 proc. naszego życia to nawyki, czyli zachowania, które wykonujemy automatycznie. Twoje niewinne z pozoru przyzwyczajenia mogą niekorzystnie wpływać na urodę, teraz i w przyszłości. Na szczęście łatwo je zmienić na dobre.

, „Najpierw to my tworzymy nawyki, potem one tworzą nas”. Ten cytat z Charlesa C. Noble’a może nam pomóc w uświadomieniu sobie, jak ogromny wpływ mają te codzienne rutynowe działania na nasze życie. Im szybciej to zrozumiemy i zaczniemy pracować nad tym, aby przyswoić sobie dobre przyzwyczajenia, tym lepiej. Kiedy rodzi się nawyk, mózg przestaje w pełni uczestniczyć w podejmowaniu decyzji. Przestaje pracować aż tak ciężko i zwraca się ku innym zadaniom. Gdyby tak nie było, za każdym razem musielibyśmy uczyć się od nowa tych samych czynności, np. myć zęby czy jeździć samochodem. Na szczęście nawyki, zwłaszcza te złe, nie są naszym przeznaczeniem. Można je ignorować, zmieniać lub zastępować. Zacznij już dziś!

 NOCNA ZMIANA

Śpij 7–8 godzin

Optymalna ilość snu pozwoli w pełni odpocząć umysłowi i zregenerować organizm. A zdrowy sen wpływa na poziom twojej energii i jakość działania.

Zatroszcz się o zdrowy sen, a utrzymasz prawidłową wagę

Gdy śpisz za krótko, organizm zaczyna wydzielać hormon greliny odpowiedzialny za odczuwanie głodu. Im krócej śpisz, tym bardziej jesteś głodna. Jednak zbyt długi sen również nie służy sylwetce, bo może spowalniać procesy przemiany materii.

Sen to najlepszy kosmetyk

O tym wiemy od wieków, ale zwykle nie bierzemy sobie za bardzo do serca, licząc na to, że zarwaną noc dobrze ukryje makijaż. Obecnie kosmetyki są tak wyspecjalizowane, że wspaniale odżywiają skórę i tuszują zmęczenie, jednak na dłuższą metę takie sztuczki się nie opłacają. Podczas snu skóra najlepiej się regeneruje.

Wywietrz sypialnię

W przegrzanych sypialniach, gdzie powietrze jest przesuszone, skóra szybciej wiotczeje i traci elastyczność.

Połóż się spać przed północą

Kiedy organizm odpoczywa, cera intensywnie pracuje. W nocy uwalniane są hormony, które sprzyjają odnowie komórkowej. Gdy kładziesz się spać późno, skóra nie może się wystarczająco zregenerować.

Dbaj o odpowiednią pozycję podczas snu

Spanie na brzuchu pozostawia ślady na delikatnej skórze piersi oraz dekoltu. Te złe przyzwyczajenia przyspieszają powstawanie zmarszczek.

Zjedz lekką kolację na 3 godziny przed zaśnięciem

Ciężkostrawne jedzenie powoduje, że ciało, zamiast odpoczywać i regenerować się, musi ciężko pracować, aby strawić pokarm. W nocy metabolizm nie jest tak sprawny, dlatego część niestrawionego jedzenia odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej. A to najkrótsza droga do posiadania tzw. oponki na brzuchu. Po ciężkiej kolacji rano nie będziesz wyglądać świeżo. Pojawią się worki pod oczami, opuchlizna, zmęczenie i brak energii.

 RUSZAJ SIĘ!

Aktywność fizyczna = zdrowie

Kiedy się ruszasz, poprawia się przepływ krwi, a to oznacza lepsze dotlenienie komórek i zaopatrzenie ich w substancje odżywcze, co korzystnie wpływa na wygląd, stan skóry i włosów, nie wspominając już o sylwetce. Regularny ruch wzmacnia mięśnie i stawy.  Zapobiega demineralizacji kości, korzystnie wpływa na gospodarkę hormonalną.

Aktywność fizyczna to nie tylko sport

Każdy ruch dla ciała jest bezcenny. Ważne jest, aby wybrać taki rodzaj aktywności, który będzie sprawiał przyjemność. Może to być spacer, kopanie ogródka, intensywne sprzątanie, taniec.

Najzdrowszy ruch na świeżym powietrzu

Dla urody najlepsza aktywność to ta na świeżym powietrzu. Jeżeli nie masz takiej możliwości, ćwicz przy otwartym oknie. Najlepszą porą na gimnastykę jest poranek.

Idź na spacer

Zamiast po męczącym dniu gnuśnieć w fotelu przed telewizorem, lepiej idź do parku. Brak ruchu i niedotlenienie mózgu powodują zmęczenie, ospałość i problemy z koncentracją. Natomiast wysiłek fizyczny pozwoli oderwać się od problemów, zregenerować organizm i łatwiej zasnąć.

 WODA URODY DODA

Regularne spożywanie wody poprawia samopoczucie i wygląd

Picie wody pomaga w usuwaniu toksyn oraz szkodliwych produktów przemiany materii.

Woda nawilża skórę i zapewnia jej młody wygląd

Skóra jest optymalnie nawodniona, kiedy zawiera od 20 do 30 proc. wody. Objawy jej suchości występują, gdy zawartość wody wynosi około 10 do 20 proc. Jeśli nie dostarczysz jej odpowiedniej ilości wody, zaczyna się łuszczyć, a zmarszczki stają się bardziej widoczne.

Owoce zamiast wody

Woda, którą w dobowym bilansie musimy dostarczyć, może, a nawet powinna pochodzić również z różnych warzyw i owoców. Wraz z produktami spożywczymi dostarczamy łącznie ok. litra wody w ciągu doby. Do uzupełnienia zostaje jeszcze ok. 2 litrów.

Pij małymi łyczkami

Warto wyrobić sobie nawyk picia wody często, ale w małych dawkach. Wtedy nasze nawodnienie będzie odpowiednie.

Wybierz kranówkę zamiast gazowanej

Najlepsza dla zdrowia i urody jest woda średnio zmineralizowana. Możesz ją zastąpić kranówką przefiltrowaną przez filtr. Woda gazowana nie jest korzystna, bo została zakwaszona kwasem węglowym. Smak wody możesz zmienić, dodając odrobinę cytryny, imbiru lub listek mięty.

 NAJLEPSZA DIETA DLA CIEBIE

Odżywiaj się, zamiast głodzić

Wiele kobiet nie lubi słowa „dieta”, bo kojarzy się z restrykcjami, wyrzeczeniami, przymusem i brakiem przyjemności. A odżywiając się dobrze, możemy pomóc nie tylko zdrowiu, ale też urodzie.

Pamiętaj, że „jesteś tym, co jesz”

Kondycja włosów, paznokci i skóry odzwierciedla stan twojego zdrowia. Urodzie sprzyja zadbanie w codziennych posiłkach o właściwą porcję potrzebnych składników odżywczych (wody, białka, węglowodanów, tłuszczów, błonnika, witamin, makro- i mikroelementów).

Dostarczaj ciału dobrego paliwa

Co 28 dni nasza skóra ulega całkowitej wymianie, wątroba potrzebuje 5 miesięcy na regenerację, a kości odnawiają strukturę 10 lat. Komórki niezbędne do tych procesów organizm tworzy sam, bazując na składnikach odżywczych, których mu dostarczasz.

Dzień zaczynaj od zdrowego śniadania

Dlaczego to takie ważne? Badania naukowe dowiodły, że osoby, które nie jedzą śniadań, są czterokrotnie bardziej narażone na otyłość, blisko połowa z nich je więcej słodyczy w ciągu dnia i ma tendencję do podjadania wieczorem. Aby zapewnić ci wydajność w pracy, dobrą pamięć i koncentrację, twój mózg pobiera składniki właśnie z produktów śniadaniowych.

Nigdy nie pij kawy na czczo

To najszybsza droga do wrzodów żołądka. Zamiast niej wybierz wodę imbirową, która również bardzo skutecznie doda ci energii. Nie zapominaj też o piciu 2 litrów wody w ciągu dnia.

Planuj swoje menu w ciągu dnia

Jedz regularne posiłki o stałych porach, a wychodząc z domu, pamiętaj zawsze o tym, aby zaopatrzyć się w zdrowe przekąski, dzięki nim zapobiegniesz napadom głodu i podjadaniu niezdrowych produktów.

Wyeliminuj z diety produkty przetworzone

Zawierające konserwanty, cukier, używki, takie jak alkohol, papierosy, mocna herbata i kawa oraz tłuste ciężkie potrawy.

 WALCZ ZE STRESEM

Pozytywne emocje dodają urody

A negatywne po cichu ją niszczą. „Złość piękności szkodzi” – w tym starym porzekadle jest dużo prawdy. Dziś możemy powiedzieć „stres piękności szkodzi”, bo osłabia włosy, nasila trądzik, pogłębia zmarszczki, spowalnia metabolizm.

Zrelaksuj się, aby mieć piękną skórę

W chwilach napięcia skóra staje się nadwrażliwa i odwadnia się. Do tego rośnie ciśnienie krwi i rozszerzają się naczynia krwionośne – na twarzy pojawiają się rumieńce albo pękające naczynka. Wzmaga się też wydzielanie sebum, za które odpowiedzialne są hormony nadnerczy, których poziom gwałtownie wzrasta w chwilach napięcia.

Spacer zamiast czekolady

Podwyższony poziom kortyzolu, hormonu stresu, hamuje procesy metaboliczne, ponadto zaburza wydzielanie insuliny i serotoniny, przez co zwiększa się ochota na słodycze. Zamiast kompulsywnie rozładowywać napięcie czekoladą, lepiej idź na spacer lub zrób kilka głębokich oddechów.

Optymiści dłużej pozostają młodzi!

Po pierwsze, odkryj, co cię stresuje. Po drugie, wyeliminuj niepotrzebny stres. Po trzecie, zaakceptuj to, czego zmienić nie można.

WDECH I WYDECH

Naucz się różnych technik oddechowych

Będą one pomocne w walce ze stresem, ponieważ pomiędzy oddechem a psychiką istnieje ścisły związek. Rytm oddychania zmienia się pod wpływem myśli i emocji. Kiedy odczuwasz coś intensywnie (np. niepokój), instynktownie spłycasz, przyśpieszasz bądź wstrzymujesz oddech.

Uspokój się, oddychając

Aby szybko to zrobić, wdech musi być krótszy niż wydech. Na początek możesz liczyć w swoich myślach do 3 na wdech i 5 na wydech. Wdech – nosem, wydech – ustami.

  1. Wyrzuć z siebie trudne emocje.
  2. Jeśli czujesz złość, napięcie, agresję, postaraj się w szybkim tempie wraz z wydechem poprzez zęby wydmuchać z siebie te emocje.
  3. Pozbywaj się uczucia smutku i żalu – z wydechem, w wolnym tempie, wydychasz to wszystko, co ci nie służy, aż do ostatniego tchu, aby złapać mocny wdech, który cię uspokoi.

 URODA W TWOICH RĘKACH

Pamiętaj o demakijażu

Oczyszczanie skóry to podstawa zdrowej pielęgnacji. Zawsze usuwaj makijaż mleczkiem oraz łagodnym preparatem myjącym typu pianka lub żel. Na koniec przetrzyj twarz tonikiem, aby przywrócić skórze właściwe pH.

Prysznic zamiast długiej kąpieli

Wylegiwanie się w wannie z gorącą wodą jest przyjemne, ale kąpiel w wodzie powyżej 38 stopni nie tylko rozleniwia (chociaż też odpręża), ale niekorzystnie wpływa na krążenie, może powodować rozszerzenie naczynek lub podrażnienia skóry. Z kolei naprzemienny, ciepły i zimny natrysk „gimnastykuje” naczynka i pobudza układ krążenia.

Pamiętaj o ochronie UV

Cały rok stosuj na odsłonięte części ciała i twarz filtry SPF 30–50. Latem unikaj ekspozycji na słońce bez zabezpieczenia skóry filtrami lub odzieżą – na plaży zawsze okrywaj ciało delikatną przewiewną tkaniną w jasnym kolorze.

Chroń przed słońcem nie tylko twarz

Pamiętaj o ochronie głowy – słońce przyspiesza nie tylko starzenie skóry, ale też stopniowe przerzedzanie włosów. Chroń też szyję, dekolt, ramiona, plecy i dłonie – tu najszybciej widać oznaki starzenia posłonecznego: ścieńczenie, utratę jędrności i sprężystości, brunatne plamy, rogowacenie naskórka i zmiany nowotworowe.

Korzystaj z zabiegów w gabinecie

Po trzydziestce regularnie, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, korzystaj z kuracji kwasami (glikolowy, migdałowy, salicylowy, azelainowy, retinowy) – im starsza skóra, tym zabiegi bardziej regularnie, a po 45. roku życia obowiązkowe.

Dostosuj kremy do wieku

Podstawa pielęgnacji to ochrona i nawilżanie, ale z wiekiem już nie wystarczą. Im więcej lat, tym więcej składników odżywczych i natłuszczających potrzebujesz. Po 40. roku życia skóra wymaga dodatkowo natłuszczenia, nawet jeżeli w młodości była przetłuszczająca się.

Ćwicz mięśnie twarzy

Dobrze umięśnione ciało zawsze wydaje się młodsze. Twarz też potrzebuje gimnastyki. Korzystaj z zabiegów refleksologii twarzy, a w domu ćwicz mięśnie mimiczne twarzy. Dużo się uśmiechaj, aby mięśnie zmuszać do podnoszenia twarzy. Poszukaj w internecie filmików z face fitness lub jogą twarzy.

Odwiedzaj regularnie dermatologa

Tak samo jak dentystę. Specjalista udzieli porad dotyczących zmian pielęgnacji, zależnie od aktualnych problemów skóry, pory roku i wieku. Regularnie korzystaj też w gabinecie z zabiegów z użyciem peelingów opartych na kwasach i innych kuracji, które poleci ci lekarz, np. zabiegów laserowych.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Zwierciadło

Słodka niespodzianka pod choinkę

(Fot. iStock)
(Fot. iStock)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Rozpakowywanie prezentów to jeden z tych momentów, na który w czasie świąt czekają nie tylko dzieci. Upominki, to przecież dowód na to, że o sobie pamiętamy i chcemy sprawić sobie przyjemność.

Jednym ze sprawdzonych pomysłów na prezent od Świętego Mikołaja jest małe co nieco, czyli paczuszka pysznych słodkości. Ucieszą się z niej zarówno małe łasuchy, jak i dorośli smakosze. Słodycze spod choinki smakują wyjątkowo, zwłaszcza jeśli mają kojarzące się ze świętami smaki - pomarańczy, wanilii i przypraw korzennych. Dekoracyjne opakowanie ozdobione bożonarodzeniowymi motywami tabliczkę czekolady, pudełko pralinek, czy paczkę cukierków przemieniają w wyjątkowy słodki prezent.

Wybierając słodkości pod choinkę trudno pominąć siłę tradycji – są marki, które od lat kojarzą się z jakością i smakiem. Jedną z nich jest E.Wedel. Marka, jak co roku, przygotowuje z okazji świąt specjalną edycję swoich kultowych produktów, wzbogacając je o dodatki takie jak pomarańcza, cynamon, wanilia i żurawin. Z okazji Bożego Narodzenia, znane wedlowskie produkty otrzymają nową, świąteczną szatę graficzną.

Są wśród nich , Torcik Wedlowski, kultowe Baryłki i duże tabliczki czekolady – gorzka z żurawiną, mleczna z cząstkami pomarańczowymi oraz czekolada Cookie, w dwóch świątecznych smakach: korzennym i Orange Mocha. W tegorocznej ofercie Mieszanka Wedlowska, cukierki Pierrot i świąteczne pralinki opakowane będą w nietuzinkowe puszki w kształcie kuli, dzwonka i choinki. Dzięki temu mogą także stanowić idealną świąteczną ozdobę.

Słodkości dla najmłodszych

Dzieciom czas oczekiwania na Boże Narodzenie można umilić kalendarzem adwentowym E.Wedel. W ozdobnym pudełku podzielonym na 24 okienka znajdują się czekoladki w dwóch smakach w kształcie Buźki Krówki. 
Na Mikołajki lub pod choinkę można sprawić im zestawy słodyczy na przykład: pudełko z opaską w kształcie rogów Renifera - bohatera motywu graficznego, Domek Krówki, a także czekolady mleczne z chrupiącymi kawałkami wafelków i chrupek lub z kawałkami pianek marshmallow. Świąteczne produkty dla dzieci E.Wedel ozdobiono postaciami Renifera, Mikołaja, Bałwanka oraz Znajomej Krowy Kucharza.

 

Produkty z portfolio świątecznego E.Wedel są w sprzedaży od początku listopada.

  1. Zwierciadło

Stwórz atmosferę Świąt. Inspiracje od marki Fyrklövern  

Zobacz galerię 23 Zdjęcia
Święta to przede wszystkim wyjątkowa atmosfera, spotkania z bliskimi oraz pyszne potrawy. Smakowanie ich to również delektowanie się pięknem odświętnie nakrytego stołu. Zainspiruj się propozycjami marki Fyrklövern - specjalistą w dziedzinie dekoracji stołu - i stwórz świąteczną aranżację, która oczaruje twoich gości!

ÅSA’S WINTER 

Rajskie jabłuszka, pomarańcze, granaty i pachnące gałązki to elementy doskonałe na świąteczny stół! By całość wyglądała bajecznie warto wybrać perfekcyjną zastawę, która spełni nasze oczekiwania co do dekoracji stołu i zachwyci wszystkich gości! Po raz pierwszy w Polsce, w cudownej aranżacji świątecznej, prezentujemy Serwis ÅSA’S WINTER, zaprojektowany przez skandynawską artystkę Anne Rooslien. Najwyższej jakości, trwała porcelana skaleniowa, urzekające, ręcznie litografowane zdobienia oraz wyjątkowy design tworzą ponadczasowy serwis obiadowy! Dzięki zastawie, dekorowanej skrzatami – wykreowanymi przez znaną w Skandynawii Åsę Götander, uzyskasz wspaniałą zimowo-świąteczną atmosferę. Porcelanę możemy umyć w zmywarce i odgrzać w niej dania korzystając z kuchenki mikrofalowej – to dodatkowy atut tego eleganckiego serwisu.

SANTA CHRISTMAS

Do świątecznej dekoracji stołu warto wybrać nastrojowe świece, serwety i oczywiście doskonałą porcelanę. Serwis SANTA CHRISTMAS ręcznie zdobiony platyną, skrzącymi się płatkami śniegu oraz uroczymi krasnalami to spełnienie świątecznych marzeń zarówno dzieci jak i dorosłych. Klasyczny design kolekcji wypełniają kolorowe, ręcznie malowane wizerunki skrzatów i zwierząt w zimowej scenerii. Pełne fantazji i artystycznego kunsztu, tworzą ciepły i radosny klimat, podkreślając wyjątkową atmosferę świąt.

ÅSA’S CHRISTMAS

Skrzaty i dekor wzbogacony elementami z 18-karatowego złota to przewodnie elementy Serwisu ÅSA’S CHRISTMAS. Zastawa z motywem uroczych ludków idealnie ozdobi świąteczny stół i stworzy atmosferę bajkowego klimatu przywołując wspomnienia beztroskiego dzieciństwa. To serwis, który przykuwa wzrok oryginalnym kształtem przypominającym pofałdowane śnieżne zaspy, na których zagościły urocze skrzaty. Ośnieżone choinki dekorowane prawdziwym złotem stanowią ekskluzywny element ozdobny! Gałązki, pierniki w kształcie serca, gwiazdy z jabłek czy złote szyszki w kieliszkach to elementy dekoracyjne, które komponują się idealnie z tym eleganckim serwisem.

ÅSA’S CHRISTMAS WHITE

Porcelana Åsa’s Christmas White zachwyca klasycznym designem i ręcznie malowanymi krasnalami w białych i srebrnych kapturkach. Serwis przepięknie prezentuje się w monochromatycznym stylu, gdzie na drewnianym stole w odcieniach szarości układamy zielone gałązki przyprószone śniegiem, szyszki i pachnące pierniki.

VICTORIA 

Drewno, pachnący świerk, nastrojowe lampki i przepyszne potrawy podane na luksusowej porcelanie skandynawskiego projektu pomogą nam stworzyć perfekcyjną atmosferę w czasie świąt! Serwis Victoria zachwyca delikatną formą, a zdobienia z 18-karatowego złota nadają mu królewskiego splendoru. Czerwona serweta przyprószona sztucznym śniegiem, pomarańcze, goździki i soczyste, czerwone jabłka w zimowej okrasie w połączeniu z elegancką porcelaną Victoria tworzą dekorację stołu w iście królewskiej aranżacji. Ta zastawa to świetny wybór zarówno na święta jak i inne okazje, jej klasyczny i elegancki design sprawia, że będzie pasowała na każdą uroczystość.

CELEBRATION

Świąteczny stół stanowi doskonałe pole do popisu dla miłośników dekoracji wnętrz. Spektrum możliwości jakie możemy zastosować jest nieograniczone. Pachnące gałązki świerku, złote świece, kryształowe wazony, eleganckie serwety czy też subtelne herbaciane róże i złote sztućce będą prezentować się perfekcyjnie w otoczeniu porcelany Celebration. Serwis o lekko falistym kształcie z ręcznie nanoszonymi platynowymi zdobieniami zachwyca subtelnością i elegancją.

Zobacz więcej na: ,

  1. Zwierciadło

Herbaty Newby - doskonały prezent pod choinkę

Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Kolekcja światowej sławy projektanta mody Matthew Williamson dla Newby to idealny prezent na Święta dla każdej wielbicielki najwyższej jakości herbaty oraz mody.

Przepiękne puszki skrywają w sobie 3 wyjątkowe herbaty: Maharaja’s Breakfast (czarna herbata Assam), Exotic Earl Grey (herbata z olejkiem z gorzkiej pomarańczy i płatkami róży) oraz Jasmine Rose Garden (zielona herbata z różą i jaśminem). Do wyboru będzie także pudełko zawierające wszystkie 3 produkty.

Najwyższej jakości liście herbaty wraz z kwiatowymi dodatkami, ukryte w pięknych opakowaniach będą idealnym prezentem dla bliskiej osoby, a także przyjemnym uzupełnieniem każdego dnia.

Produkty dostępne są na stronie 

  1. Zwierciadło

Rodzina patchworkowa: Jak przeżyć święta?

Rodzina patchworkowa podczas Świąt Bożego Narodzenia musi się zmierzyć z dużym wyzwaniem nie tylko logistycznym, ale przede wszystkim emocjonalnym. (Fot. iStock)
Rodzina patchworkowa podczas Świąt Bożego Narodzenia musi się zmierzyć z dużym wyzwaniem nie tylko logistycznym, ale przede wszystkim emocjonalnym. (Fot. iStock)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
O czym pamiętać, o czym zapomnieć w świąteczny czas – zastanawia się Wojciech Eichelberger, współautor książki „Patchworkowe rodziny. Jak w nich żyć”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Zwierciadło.

Znam dobrze funkcjonujący w ciągu roku patchwork, który rozpruwa się w czasie świąt. Wszyscy zbierają się w jednym miejscu i od razu wybucha awantura. Ostatnio zaczęło się od wyrzutu, że były mąż spóźnił się pół godziny.
Zaczyna się zazwyczaj od błahych spraw – że ktoś czegoś nie kupił, nie zrobił, powiedział o jedno słowo za dużo. To kropla, która przelewa czarę goryczy.

Czyli to preteksty. Co się za nimi kryje?
Zamiatane pod dywan sprawy, niewyjaśnione żale i pretensje, nierozwiązane problemy, do których boimy się wracać. Ale one wcześniej czy później wybuchają, na przykład właśnie w czasie świąt.

Może to i dobrze, bo wreszcie możemy się z nimi skonfrontować.
Porządny kryzys jest dobrym początkiem zmiany. Oczywiście, może mieć pozytywne konsekwencje tylko wtedy, kiedy jego destrukcyjną siłę będziemy potrafili konstruktywnie wykorzystać. Kryzys pokazuje to, czego brakuje w systemie, więc nie ma się co obrażać, tylko trzeba podjąć trud dogadania się i przemiany.

A może dobrym pomysłem jest niespotykanie się w święta zwaśnionych stron? Pewna matka (teściowa, babcia) wymyśliła, że Wigilia odbędzie się według grafiku, w którym każdemu wyznaczyła towarzystwo i godzinę wizyty, z zapasem czasowym, żeby najbardziej zwaśnieni zdążyli się minąć i na siebie nie powpadali. Ta pani jest dumna z autorskiego rozwiązania.
W Wigilię nie chodzi o to, aby się nawzajem unikać. Ale Wigilia sama z siebie nie jest w stanie uczynić nas świętymi. Droga do świętości, czyli do otwartego serca, wymaga od nas podejmowania wysiłku i ryzyka. O tym warto pamiętać. Jeśli jednak nie stać nas jeszcze z jakichś powodów na wysiłek i ryzyko spędzenia Wigilii z ludźmi z naszego rodzinnego systemu, których nie lubimy, bo na tym etapie nasze resentymenty są dla nas ważniejsze niż religijne nakazy, to trudno. Może następnym razem. Więc owa pani z twojego przykładu robi dobrą robotę. Przynajmniej jej serce stanowi przestrzeń, w której skłóceni i zaślepieni ludzie wirtualnie się spotykają. Chwała jej za to.

Ona naprawdę chce dobrze.
W patchworkowym systemie taka osoba odgrywa doniosłą rolę kleju, nici i agrafki. Każdy może do niej przyjść, bo wie, że spotka się z miłym przyjęciem, a ona pozostanie bezstronna. Może też odgrywać rolę rodzinnej skrzynki pocztowej i przekazywać skłóconym stronom ważne informacje. Po jakimś czasie dzielna babcia będzie mogła zrobić krok dalej i skrzyknąć wszystkich członków skłóconego patchworku w jedno miejsce, na przykład przy okazji swoich jubileuszowych urodzin, informując ich o tym, że to jest jej święto, więc zaprasza wszystkich, których kocha, i prosi o to, by wszelkie konflikty na ten czas zawiesić, tak jak kiedyś w dobrej przeszłości ustawały wojny, gdy trwała olimpiada.

Święta są szczególnie ważne dla dzieci, które potem całe życie pamiętają Świętego Mikołaja, choinkę. Więc choćby ze względu na nie dobrze jest zadbać o atmosferę tych dni – pozytywną, przesyconą dobrymi emocjami. O czym jeszcze pamiętać, przygotowując święta?
Boże Narodzenie to dla patchworkowego systemu doskonała okazja i zarazem trudny sprawdzian tego, czy przestrzegana jest w praktyce święta zasada wszelkich patchworków: wszystkie dzieci są nasze. Praktyczna troska o sprostanie tej zasadzie może sprawić, że same święta przestaną być tylko rodzinnym rytuałem objadania się i obdarowywania prezentami, ale ujawnią swój głęboki duchowy wymiar. Bo święta zapraszają każdego do „królestwa nie z tego świata”, czyli do takiego wymiaru istnienia, w którym jednoczą się przeciwieństwa, zasypywane są przepaści dzielące zantagonizowane strony. Gdzie wszystko ujawnia swoją świętą, wspólną z całym istnieniem prawdziwą naturę, gdzie w jednolitej świetlistej przestrzeni rządzą: miłość, szacunek i cisza. A z tego punktu widzenia chciwość, nienawiść, konflikty, resentymenty i wojny jawią się jako wielka, przerażająca egzystencjalna pomyłka i strata czasu. Patchworkowa rodzina jest z pewnością trudniejszą, a przez to lepszą okazją do praktykowania świętości niż stawianie na wigilijnym stole pustego talerza dla symbolicznego zbłąkanego wędrowca. Więc jeśli dojrzali dorośli chcą udzielić patchworkowym dzieciom ważnej duchowej lekcji, to święta Bożego Narodzenia są do tego doskonałą okazją. Będzie się do czego odwoływać przez całą resztę roku.

Gdybyśmy jeszcze mimo konfliktów potrafili spektakularnie przebaczyć sobie nawzajem przy dzieciach, to byłaby dopiero lekcja. 
O tak. Sam fakt, że ludzie podchodzą do siebie i składają sobie dobre życzenia, chociaż jeszcze dzień wcześniej sobie złorzeczyli, to wspaniała nauka dla wszystkich, a szczególnie dla dzieci. Ale nie tylko nauka. Także chwila zasłużonego wytchnienia. Bo dla dzieci najważniejszą wartością i najlepszą glebą do wzrastania jest bezpieczna, harmonijna, spójna społeczność, której członkowie odnoszą się do siebie z szacunkiem i miłością.

Wszystkie niezałatwione problemy i relacje, których rodzina patchworkowa nie przerobiła, wylewają się zwykle „na świąteczny stół”. (Ilustr. Tomasz Wawer) Wszystkie niezałatwione problemy i relacje, których rodzina patchworkowa nie przerobiła, wylewają się zwykle „na świąteczny stół”. (Ilustr. Tomasz Wawer)

Marzeniem dziecka z rozbitej rodziny jest to, żeby mama była z tatą, nawet jeśli nie na zawsze, to chociaż w święta. Czy wspólny wyjazd rozwiedzionych rodziców z ich dziećmi to dobry pomysł?
Pomysł bardzo dobry, ale przy innych okazjach niż święta. W patchworkowej rodzinie dorośli często mają dzieci z dwoma, a nawet z trzema partnerami. Jak te rodziny obsłużyć w kilka dni świąt? Widziałem wielu ojców i wiele matek, którzy z obłędem w oczach starali się pojawić w ciągu kilku godzin na dwóch albo trzech wigiliach w oddalonych od siebie miejscach, wszędzie pozostawiając za sobą żal i zniecierpliwienie. To nie ma sensu. Lepiej organizować wspólnie z innymi chętnymi z tego samego systemu duże rodzinne spędy wigilijne. Natomiast wyjazdy rodziców z biologicznymi dziećmi w uroczystej, świątecznej atmosferze, z dekoracjami mogłyby dawać wspólnym dzieciom nadzieję, że ich rodzice będą znowu razem.

A spotkanie świąteczne obu zwaśnionych rodzin w którymś z domów?
W sytuacjach konfliktu powinni raczej spotkać się na neutralnym gruncie.

Dlaczego?
Jeśli ludzie, którzy niedawno się rozstali, spotykają się w domu, który przesiąknięty jest wspólnymi przeżyciami, a każdy jego fragment jest jakby pamiątką w muzeum ich wspólnej przeszłości i przywołuje jakieś wspomnienia, to trudno się w nim racjonalnie porozumiewać w sprawach bieżących i przyszłych.

Znajoma rozwódka, która ma w miarę poprawne stosunki z byłym mężem i jego żoną, nie chce ich zapraszać ani odwiedzać, a tym bardziej organizować wspólnych świąt, bo obawia się zmiany status quo.
Dorośli i odpowiedzialni ludzie, którym przyszło żyć w patchworkowym systemie, powinni podejmować decyzje służące porozumieniu i zgodzie, a nie jątrzeniu. Skoro patchworkowa rodzina jest faktem, to róbmy wszystko, żeby wykorzystać jej potencjał. Budujmy, a nie dzielmy, troszczmy się o część wspólną, a nie bójmy się na zapas. Nie traktujmy patchworku jako dopustu bożego czy tragedii, którą będziemy się nieustannie karmić i którą będziemy celebrować do końca życia. Egoistyczna troska o status quo swojego zakątka prędzej czy później się zemści. Przetrwanie patchworku w ogromnej mierze zależy od tego, jak szybko dorośli zdadzą sobie sprawę z tego, że wszystko jest w nim ze sobą powiązane.

Owa kobieta zakłada, że jeśli spotka się z rodziną byłego, to odżyją urazy.
Jeśli unikamy kontaktów, to siłą rzeczy komunikujemy się w sprawach błahych i nudnych, a tak naprawdę tracimy czas i potencjał, jaki drzemie w głębinach patchworkowego oceanu. Więc przy każdej okazji, zamiast marzyć o na zawsze minionym status quo, zróbmy cokolwiek, aby wzmacniać patchworkowe szwy.

Może zaapelujemy do patchworków – dajcie się zainspirować świętom!
Apelujemy: wykorzystujcie je do tego, żeby przełamać niechęć, wrogość, urazy. Róbcie to dla siebie i dla wszystkich patchworkowych dzieci. Dajcie im przykład, jak układać relacje mimo trudnej przeszłości.

Czy są jakieś przeciwwskazania do wspólnych świąt rozwiedzionych partnerów?
Jeśli mamy spotykać się po to, żeby się kłócić, a przy okazji ranić uczucia naszych dzieci, to lepiej się nie spotykać. Święta są okazją do propagowania dobrych uczuć i dobrych życzeń. Jakże są teraz deficytowe.

A do obdarowywania się prezentami?
Dobrze jest zachować w tym umiar. Najwspanialszymi prezentami dla patchworkowych dzieci są dojrzałe i mądre zachowania dorosłych, szczególnie te objawiające się w przekraczaniu negatywnych uczuć i postaw wobec byłych partnerów, byłych teściów, zięciów czy synowych. Gdy dziecko widzi, że dorośli, których kocha, trudzą się, by przełamać urazy i żale, bo chcą zbudować nową, bezpieczną społeczność rodzinną, to mu serce rośnie i dusza się śmieje. Ono nie chce się truć złymi emocjami i nastawieniami rodziców. Superprezentem w obecnych czasach są czas i uwaga, które poświęcamy drugiej osobie.

O czym jeszcze pamiętać przy okazji świętowania?
Żeby to nie był prosty rytuał. Żeby nie przedobrzyć, czyli pamiętać o zasadzie, że nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Na przykład chcę kogoś uściskać i przytulić, ale wiem lub czuję, że ta osoba tego nie lubi. Trzeba to uszanować. Albo mam przemożną chęć zadania jej pytania, bo chcę zaspokoić swoją ciekawość, a ona wyraźnie się krępuje albo daje sygnał, że nie ma ochoty poruszać tego tematu. No to nie pytam, wycofuję się, ewentualnie przepraszam. W psychologii nazywa się to szanowaniem granic drugiej osoby. W dodatku dzisiaj powinniśmy też uważać na rozmowę o poglądach.

Nie tylko w rodzinach patchworkowych lepiej chyba nie poruszać tematów politycznych?
Poruszać można, ale bezpiecznie jest ograniczać się do wypowiadania swoich poglądów, nie atakując przekonań drugiej osoby. Unikać fraz takich jak: „w przeciwieństwie do ciebie”, „nie zgadzam się...”, „twoje poglądy są…”, „jak można tak…” itp. Każdy z nas ma prawo do własnych sądów. Nie należy próbować zmieniać zdania innych, bo to tylko wzbudzi opór.

Co robić, żeby zapobiec kłótni na tym tle?
Zacząć trzeba od wysłuchania i zrozumienia tego, co usłyszeliśmy. Dopiero potem można zastanowić się, czy ktoś chce być przekonany do innego poglądu, czy forsując swoje zdanie, nie naruszam granicy jego wolności.

Dobrze jest wykrzesać z siebie ciekawość tego, co ktoś myśli.
Ciekawość tego, co ktoś ma do powiedzenia, pomaga zrozumieć siebie nawzajem, a o to chodzi w rozmowie. W dyskusjach o poglądach najpierw jedna osoba przedstawia swoje zdanie, potem druga, następnie pierwsza dzieli się wątpliwościami co do przekonań oponenta, potem robi to druga.

Tylko trzeba się zdobyć na intelektualny wysiłek.
Także emocjonalny. Aby taka rozmowa była możliwa, muszą się postarać obie strony. Prowadząc w ten sposób dyskusję, szukamy pomostów i wzajemnego zrozumienia, nie zamykamy się w swoim jedynie słusznym widzeniu świata. Otwarta postawa w patchworkowych rodzinach to jeden z podstawowych warunków ich przetrwania, bo różnorodność poglądów, wyznań, stylów życia itd. bywa w patchworku ogromna. W klasycznych rodzinach tak się dobieramy, żeby w sprawach światopoglądowych za bardzo nie iskrzyło, ale w patchworkach ta kwestia zupełnie wymyka się spod kontroli. To może dotyczyć również poglądów w sprawie sposobu obchodzenia świąt.

  1. Zwierciadło

Czy prezent daje więcej radości obdarowanemu czy darczyńcy?

Komu prezenty sprawiają największą radość? (fot. iStock)
Komu prezenty sprawiają największą radość? (fot. iStock)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Wolimy dawać prezenty czy je otrzymywać? Czy istnieje prezent uniwersalny odpowiedni dla każdego? O naszych problemach, wyborach i motywacjach związanych z obdarowywaniem bliskich mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc, psycholog społeczny z Uniwersytetu SWPS.

Zróżnicowanie preferencji, upodobań, gustów, marzeń i potrzeb sprawia, że znalezienie idealnego prezentu pasującego do każdego wydaje się niemożliwe. Zadanie to staje się jeszcze trudniejsze, gdy weźmiemy pod uwagę realia względnego dobrobytu, które pozwalają zaspokoić znaczącą większość ważnych życiowych potrzeb. Prezenty, które przekazujemy sobie z okazji świąt Bożego Narodzenia, w coraz większym stopniu przestają pełnić funkcję uzupełniającą stan gospodarstwa domowego i stosunkowo rzadko służą wspieraniu rodzinnego budżetu.

W czasach, gdy większość towarów jest łatwo dostępna, dobrem, którego brak odczuwamy coraz mocniej staje się bliskość i uwaga. Doświadczamy deficytów dotyczących przede wszystkim dostrzegalnych wymiarów pozytywnych uczuć takich jak dotyk, przytulenie, możliwość bycia razem i spędzania ze sobą czasu. Oczywiście wiele osób ma konkretne pragnienia dotyczące np. nowego modelu telefonu czy torebki, jednak niejednokrotnie w toku rozmowy o rzeczywistych potrzebach okazuje się, że o wiele lepszym pomysłem na prezent będzie wspólny bilet do kina, wyjazd lub spacer. Również dzieci warto wcześniej zapytać jakiego rodzaju prezenty niepochodzące ze sklepów chciałaby otrzymać. Kolejnym krokiem może być sporządzenie listy tego rodzaju podarunków i ustalenie, które z nich są dla córki lub syna najważniejsze i dlaczego.

Otrzymywanie prezentu często wiąże się z uczuciem radości u osoby obdarowanej. Jednak wyniki badania przeprowadzone przez psycholog Larę Aknin z Simon Fraser University w Kanadzie jednoznacznie wskazują, że w sytuacji, gdy dochodzi do wręczenia prezentu, o wiele większego zadowolenia doświadczają wręczający podarunek. W celu zbadania poziomu satysfakcji obu grup, badaczka przeanalizowała wyniki Światowego Sondażu Gallupa przeprowadzonego w latach 2006 – 2008 na próbie 234 917 osób reprezentujących 120 państw. Wyniki otrzymane przez jej zespół wskazują, że niezależnie od regionu, pochodzenia i posiadanych dochodów, samopoczucie badanych było lepsze, gdy przeznaczali swoje pieniądze na potrzeby innych, a nie zaś na własne.

Choć nie wydaje się to oczywiste, radość z otrzymanego prezentu może łatwo zastąpić przykrość, jeśli podarunek przewyższa możliwości finansowe osoby obdarowanej. Efekt ten wynika m.in. z silnie zakorzenionej w życiu społecznym reguły wzajemności. W sytuacji, gdy otrzymujemy zbyt drogi podarunek odczuwamy dyskomfort i napięcie związane z kulturową zasadą odwdzięczenia się ofiarodawcy równie wartościowym prezentem. Pojawia się poczucie winy i uczucie przykrości wynikające z faktu, że nie stać nas na równie drogi dar.

Nietrafiony prezent wyzwala innego rodzaju reakcje i wiąże się przede wszystkim z ujawnionym lub zatajonym niezadowoleniem. Do pewnego wieku najmłodsi odbiorcy prezentów świątecznych, nie kryją się z wyrażaniem emocji i opinii, gdy podarunki nie spełniają ich oczekiwań lub są zupełnie inne niż te opisane w liście do Świętego Mikołaja. Z czasem jednak dzieci przyswajają zasady życia społecznego w tym zakresie i uczą się ukrywania uczucia zawodu lub niechęci. To na ile dorośli decydują się na ujawnienie prawdziwych uczuć w sytuacji otrzymywania niechcianego prezentu, zależy od rodzaju relacji z ofiarodawcą.

Najtrudniej tego rodzaju sytuacje znoszą osoby, które łączy silna więź oraz przekonanie o znajomości gustów np. matki i córki. Rozczarowanie spotyka zarówno matki, które są pewne swoich wyborów gwiazdkowych dotyczących np. odzieży, biżuterii dla córek, jak i córki, które były pewne, że ich podarunki z pewnością ucieszą mamy. Złotym środkiem pomiędzy bezpośrednią krytyką nietrafionego prezentu, a radością pokrywającą niezadowolenie jest dyplomacja. Warto zadbać o to, aby pozostać w zgodzie z własnymi odczuciami, a jednocześnie wyrażać je z szacunkiem wobec dobrych chęci i intencji ofiarodawcy. Zawsze warto dziękować, jak również nadmienić, że w razie czego, następnym razem, służymy pomocą w zakresie wyboru wymarzonego prezentu.

W przypadku problemów z podjęciem decyzji odnośnie prezentu świątecznego, wybierzmy to, co najlepiej wyraża naszą miłość do drugiej osoby. Postarajmy się ofiarować innym ciepło, bliskość, zrozumienie i akceptację – tego rodzaju prezenty nigdy nie wychodzą z mody, pasują do każdego. Okazujmy sobie miłość, nie tylko na Święta ale każdego dnia.

Dr Ewa Jarczewska-Gerc zajmuje się psychologią motywacji, efektywnością i wytrwałością w działaniu oraz symulacjami mentalnymi (materiały prasowe Uniwersytet SWPS).