1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Spotkania
  4. >
  5. Keanu Reeves: każdy zwycięży

Keanu Reeves: każdy zwycięży

Odsłania przed nami blizny – te na skórze i te na duszy. Opowiada o smutku i samotności, ale i o szczęściu, które spotkał na swojej drodze.

Wiecznie młody Keanu Reeves, który od dawna nie tkwi w „matrixie”, poznał życie jak mało kto. Wie, że warto siebie akceptować i afirmować, bo to mobilizuje do działania.

W kwietniu w Montrealu zaczęły się zdjęcia do filmu „John Wick 3”. Jego sukces zaczyna przypominać sukces „Matrixa”. To kolejna trylogia w twoim dorobku. Czy masz wrażenie, że twoja kariera zatoczyła koło?

Być może, ale nie w złym tego słowa znaczeniu. To prawda, że na planie obu części „Johna Wicka” pracowałem prawie z tą samą ekipą co przy trylogii rodzeństwa Wachowski. Reżyser filmu Chad Stahelski jest moim byłym kaskaderem z pierwszej części „Matrixa”. W kontynuacji „Johna Wicka” występuje również Laurence Fishburne. Nie pracowaliśmy razem od czasów Neo i Morfeusza. Jest dużo podobieństw. Ale tutaj mamy do czynienia z rasowym, klasycznym kinem akcji. Dobrze było zmienić oblicze kina science fiction za pomocą „Matrixa”. Ale jeszcze lepiej się zrelaksować przy filmie rozrywkowym. Zero filozofii – czysta zabawa.

„John Wick” nie wydaje się jednak czystą zabawą. Powiedziałeś nawet, że prywatnie utożsamiasz się ze smutkiem i gniewem głównego bohatera.

Faktycznie, spośród wszystkich moich ról Wick jest postacią mi najbliższą. Jednak wydaje mi się, że każdy z nas ma w sobie smutek, żal za kimś bliskim i poczucie straty. Prawdopodobnie to właśnie stoi za sukcesem obu części – ludzie z łatwością utożsamiają się z jego motywacją do walki.

W filmie bohater traci ukochaną osobę. Ty również, i to niejednokrotnie, musiałeś się pogodzić ze stratą kogoś bliskiego.

John Wick zakochuje się w kobiecie. Chce zacząć życie od nowa. Stać się inną, lepszą osobą. Jej śmierć wywołuje ten przeszywający ból i żal, które determinują jego dalsze losy. W pewnym sensie w moim przypadku jest podobnie [po tym, jak dziewczyna aktora Jennifer Syme urodziła przed laty martwe dziecko, a rok później sama zginęła w wypadku samochodowym; siostra Keanu Kim od ponad dekady walczy z białaczką; najbliższy przyjaciel River Phoenix zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków – przyp. red.]. Ten żal jest mi znajomy, ale w przeciwieństwie do mojego bohatera doświadczyłem też wiele dobra w życiu. Nie chcę się skupiać na złych doświadczeniach. Dzisiaj nie ma to już sensu.

Czy żal kiedyś odchodzi?

Nie w moim przypadku. Żal z upływem czasu zmienia swoją postać, ale nie przemija kompletnie. Kiedy ludzie, których kochasz, odchodzą, zostajesz sam. Ja wciąż czuję samotność, jednak nie chcę uciekać od życia.

Chciałbyś jeszcze założyć rodzinę? Mieć dzieci?

Pewnie, ale nie wiem, czy zostanie mi na to czas. Widzisz, żona i dzieci to wierzchołek góry, na którą muszę się wspiąć. A ja wciąż mam bardzo daleko do celu. Strata, jaką poniosłem, była tak niesprawiedliwa i absurdalna… Trudno to przepracować.

W tym roku kończysz 54 lata. Media rozpisują się na temat twojego wyglądu. Od lat wyglądasz dokładnie tak samo. Czy wciąż z łatwością przychodzą ci akrobacje na planie i kaskaderskie wyzwania?

Staram się, ale to niełatwe [Keanu Reeves unosi koszulkę, odsłaniając klatkę piersiową, i pokazuje blizny]. Moje ciało to otwarta księga. Rzadko korzystam z pomocy kaskadera, w co można łatwo uwierzyć, patrząc na moje blizny. Ale każda z nich to superhistoria. W skrócie: mam przetrącony kręgosłup w dwóch miejscach, liczne blizny na dłoniach i rękach, miałem najpierw pękniętą, później zmiażdżoną, a następnie usuniętą śledzionę; złamałem kilka zębów, przeszedłem operację ramienia, rozszarpałem również lewą nogę na motorze…

To wygląda jak nowa kontuzja. Wypadek przy pracy czy jazda na motorze?

[Śmiech] Szczerze? Nie mam zielonego pojęcia, jak to się stało. Podejrzewam, że mogła być w to zaangażowana duża ilość whisky.

Jakieś rany postrzałowe? Kule zagubione w twoim ciele?

Żadnych kul jak na razie, ale zobaczymy. To byłoby całkiem super. Nie skończyliśmy jeszcze zdjęć do „Johna Wicka 3”, więc wciąż może nadarzyć się okazja. Nikt nie jest bezpieczny [śmiech].

Zaczynałeś jako młody wielbiciel dramatu szekspirowskiego, a dziś jesteś jedną z największych gwiazd kina akcji. Czy masz poczucie satysfakcji?

Tak, zdecydowanie. Czuję się wielkim szczęściarzem. Zawodowo fortuna zawsze mi sprzyjała. Mając 20 lat, wsiadłem w samochód i z Toronto pojechałem do Hollywood. Osiągnąłem o wiele więcej, niż mogłem sobie kiedykolwiek wcześniej wyobrazić. W głowie mi się nie mieści, jak to się stało. Teraz pytanie brzmi: Jak tego nie zniszczyć?

Czy żałujesz, że niektóre twoje filmy w ogóle powstały?

Oczywiście, ale ich nie wskażę [śmiech]. Zresztą wiadomo, które produkcje w mojej karierze są gorsze. Jednak zawsze bardzo szanowałem ludzi, z którymi pracowałem. Nawet przy tych kiepskich filmach, których trochę się wstydzę, nigdy nie żałowałem pracy z ludźmi na planie. To zawsze byli świetni fachowcy. Od elektryków, przez aktorów, po reżysera. Dla mnie zawsze najważniejsza była różnorodność – od filmów niezależnych aż po hollywoodzkie kino. Chyba największe osiągnięcie to wolność wyboru. Byłem częścią niskobudżetowych projektów o znaczącym przesłaniu, brałem udział w licznych dokumentach i zarabiałem miliony na trylogiach. Pieniądze nigdy nie miały dla mnie znaczenia. Rezygnowałem z honorarium, żeby móc wystąpić na przykład u boku Ala Pacina. Ale nigdy też nie bałem się, że już mnie nikt nie zaprosi na plan. Robiłem i wciąż robię to, co chcę i kiedy chcę.

Twoje ulubione filmy, do których masz sentyment?

Z pewnością „Mały Budda” Bernarda Bertolucciego (1993) jest jednym z moich największych zawodowych osiągnięć. Powinienem też wymienić „Na fali” Kathryn Bigelow (1991), który był moim pierwszym filmem akcji w karierze. Miałem 27 lat. Idąc dalej tym tropem, muszę wspomnieć produkcje, które zmieniły moje życie. „W zakolu rzeki” z 1986 roku, ale przede wszystkim „Wspaniała przygoda Billa i Teda” (1989) rozpoczęły moją karierę. Chyba najlepszy czas spędziłem przy pracy nad produkcją „Constantine” (2005). To była świetna zabawa. Z kolei „Moje własne Idaho” (1991) zmieniło nie tylko bieg mojej aktorskiej kariery, lecz także mnie samego. To są najważniejsze filmy, w których zagrałem.

Z perspektywy fanki dopisałabym do tej listy jeszcze „Piętno Minnesoty” (1996).

O tak. Przy produkcji tego filmu zacząłem palić papierosy i do dziś nie mogę rzucić. Ach, i boska Cameron Diaz… Zwariowałem na jej punkcie. Zawsze żałowałem, że nic między nami nie zaszło. Wyobrażasz sobie, jakie mielibyśmy prześliczne dzieci [śmiech]?

A co z Carrie-Anne Moss, twoją filmową miłością z trylogii „Matrixa”? Była między wami chemia?

Absolutnie nie. Nie wiem dlaczego. Było to jednak obopólne. Zero zauroczenia.

Wciąż utrzymujesz kontakt lub nawet przyjaźnisz się z ludźmi z ekipy „Matrixa”.

Najbardziej z Laurence’em Fishburne’em. Parokrotnie wpadłem na Lilly i Lanę Wachowski na przestrzeni ostatnich kilku lat, ale nie utrzymujemy stałego kontaktu. Tak samo z Carrie-Anne Moss, jak już wspomniałem. Byliśmy ze sobą tak długo, przez tyle lat i tak blisko w trakcie realizacji trylogii, że być może mamy już siebie dosyć. Ale Laurence i ja wciąż jesteśmy przyjaciółmi.

Ciekawa jestem twojej opinii, jeśli chodzi o zmiany, jakie zaszły w życiu reżyserów „Matrixa”. Po sukcesie trylogii obaj bracia Wachowski zmienili płeć, stając się siostrami.

Na planie „Matrixa” nikt o tym nie rozmawiał. Jako ekipa nie mieliśmy pojęcia, że rodzeństwo ma problemy z tożsamością ani co planuje w przyszłości. Aktorzy nie byli świadomi. Przynajmniej ja nie byłem. Ale nie mam z tym żadnego problemu. To wspaniali artyści i nic nie powinno ich powstrzymywać przed wyrażaniem samych siebie i tego, kim są. Nigdy nie spotkałem ludzi o tak rewolucyjnych wizjach. Jak się teraz okazuje – zarówno na ekranie, jak i w życiu prywatnym. Brawo dla nich! Każdy powinien być sobą i czerpać z tego radość.

Nie obawiasz się, że współczesna Ameryka może nie podzielać twojego punktu widzenia? Po wyborze Donalda Trumpa na prezydenta USA sytuacja polityczna i społeczna w kraju przypomina bardziej filmową rzeczywistość „Matrixa”.

Kiedy zadałaś to pytanie, pierwsze, co przyszło mi do głowy, to ostatnia scena w „Matrixie. Rewolucjach”. Spotkanie Architekta z Wyrocznią. Architekt zadaje pytanie: „Jak długo potrwa pokój?”, a Wyrocznia odpowiada: „Tak długo, jak długo się da”.

Wierzysz, że wszystko będzie dobrze i nie grożą nam matrixowe rewolucje?

To absolutnie cudowne, że w świecie tylu kultur ludzie walczą o swoje prawa i mogą być tym, kim chcą. Być sobą bez lęku i przemocy – to budujące. Wierzę, że z Trumpem jako prezydentem USA też będzie to możliwe. Ziemia to wspaniała planeta, której z pewnością nie zagraża jeden człowiek.

Brzmisz niezwykle pozytywnie jak na osobę, której towarzyszy głęboki smutek.

Akceptacja samego siebie takim, jakim się jest, i celebracja tego, to wspaniała cecha współczesnego świata. To jeden z priorytetów naszej kultury, który mobilizuje ludzi do działania i walki o swoje prawa. Ktokolwiek zagraża temu stanowi rzeczy, nie wygra, ponieważ każdy ma instynkt przetrwania i walki o siebie. Każdy zwycięży. Tak jak siostry Wachowski i reszta świata. My się nie cofamy. My się teraz mobilizujemy i będzie to pokojowe przejście – tak długo, jak się tylko da. Myślę, że na przekór wszystkim medialnym lękom świat jest bezpieczny.

Gdzie w takim razie widzisz siebie za pięć lat?

Na motorze jadącego na plan filmowy Martina Scorsesego. To jednak zbyt dzika fantazja, aby mogła się ziścić. Raczej nie będzie mi to już dane.

Żegnasz się?!

Absolutnie nie mam takiego zamiaru, ale wiem też, że nie jestem już w typie Martina Scorsesego [śmiech].

A czy widzisz wokół siebie dzieci i rodzinę?

Raczej nie. Widzę tylko motor.

 

Keanu Reeves

grywa w niezależnych filmach, ale popularność i pieniądze zdobył dzięki wysokobudżetowym produkcjom, m.in. kultowej trylogii „Matrix”. W życiu prywatnym nie miał tyle szczęścia. W 1999 r.  jego partnerka traci nowo urodzone dziecko, rok później sama ginie w wypadku.  Od tamtej pory, mimo upływu 17 lat, Reeves nie zaangażował się w stały związek.

 

 

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Zwierciadło

Every summer has a story

fot. materiały prasowe Femi Stories
fot. materiały prasowe Femi Stories
Zobacz galerię 12 Zdjęć
Jesteśmy sobą w pełnej okazałości. Tańczymy, płaczemy ze szczęścia, próbujemy rzeczy, których wcześniej nie śmiałyśmy spróbować. Podróżujemy i odnajdujemy siebie we współczesnej dżungli. Kolekcja Femi Stories na sezon wiosna-lato 2020 to cztery kolekcje kapsułowe zainspirowane wydarzeniami, które zmieniły nas na zawsze.

Kochamy markę Femi Stories. Za projekty, które uwielbiamy najbardziej - takie, w których czujemy się swobodnie, które przypominają nam najpiękniejsze, błogie chwile: wschody słońca, szum oceanu, piaszczyste i bezkresne plaże.

Femi Stories na sezon wiosna-lato 2020 to cztery kolekcje kapsułowe zaprojektowane z myślą o #FemiGirls i ich aktywnym stylu życia. Stworzone dla dziewczyn, które zaczynają swój dzień od jogi, a kończą go surfując przy zachodzie słońca; podróżują i stale szukają nowych wyzwań, odkrywają swoje potrzeby i poprzez swój styl śmiało je wyrażają. Czerpią energię z kosmopolitycznego miasta, ale nie wyobrażają sobie życia z dala od natury. Cztery historie, w której każda odnajdzie siebie.

1. LOVE IN MARRAKESH Historia inspirowana marokańskimi zachodami słońca nad tętniącym życiem, pełnym ekscytujących bodźców miastem. Niebanalnie połączenie ognistego odcienia pomarańczy, głębokiego granatu i delikatnego błękitu z motywem przewodnim LOVE, zaprojektowanym po wizycie w muzeum Yves Saint Laurent w Marrakeszu.

2. WILD AT HEART Kapsuła oddająca dzikość serca #FemiGirl i naszą wieczną miłość do natury. Tu nie obowiązują żadne zasady – nowy, autorski florystyczny print zestawiliśmy z kultową panterką i połączyliśmy z odcieniem morskiej zieleni, a kurtkę Franta i szorty Start znajdziecie w odcieniu metalicznego złota. Tutaj regułą jest brak reguł.

3. PALM TREE RESORT Lato w pełni, zabawa barwami dodającymi energii, siła wzorów i kolorów. Florystyczny wzór, paski, gorąca czerwień i głęboka zieleń. To wszystko znajdziecie w nowych modelach mini, midi i maxi sukienek, kultowej bluzie Kenta, parce Paloma czy idealnie skrojonych strojach kąpielowych.

4. PINK OCEAN Historia inspirowana podróżą po piaszczystych brzegach oceanu i andaluzyjskimi zachodami słońca. Modele w odcieniu pudrowego różu i niebieskiego przełamane zostały delikatnym printem nawiązującym do tego, co kochamy najbardziej – słońca plam i fal.

Jest pięknie. I już nie możemy doczekać się lata.

  1. Zwierciadło

Świąteczne inspiracje prezentowe

Zobacz galerię 8 Zdjęć
Nie masz pomysłu na wyjątkowy prezent dla najbliższych? Mamy dla Ciebie kilka inspiracji. Anielskie włosy, piękna fryzura i promienna cera to prezent, który możesz podarować tym, których kochasz.

ANIELSKIE WŁOSY W STYLU EKO

Najmodniejsza na świecie marka kosmetyków do włosów, KEVIN.MURPHY, to strzał w dziesiątkę. W szczególności dla wielbicielek najnowszych trendów, ekologii oraz… posiadaczek cienkich włosów! Zestaw SPEAKING VOLUMES, w skład którego wchodzi szampon ANGEL.WASH oraz odżywka ANGEL.RINSE w połączeniu z kultowym lakierem SESSION.SPRAY, sprawi, że te święta będą wyjątkowo piękne oraz pełne objętości.

KEVIN.MURPHY SPEAKING VOLUMES, 234 zł (hair2go.pl) KEVIN.MURPHY SPEAKING VOLUMES, 234 zł (hair2go.pl)

HANDMADE STORY

Dla miłośniczek rękodzieła trafionym prezentem będą zestawy spinek TURTLE STORY. Ręcznie wykonane szylkretowe spinki o nietuzinkowych kształtach będą idealnym uzupełnieniem świątecznych fryzur. Zapakowane są w ekologiczne oraz ozdobne pudełko.

TURTLE STORY – zestaw 2 spinek od 69 zł  (hair2go.pl) TURTLE STORY – zestaw 2 spinek od 69 zł  (hair2go.pl)

ŚWIĄTECZNA REGENERACJA

Dla miłośniczek profesjonalnej pielęgnacji włosów wybierz niezawodny zestaw regenerujący OLAPLEX. To doskonałe rozwiązanie dla posiadaczek każdego rodzaju włosów. Wszystkie produkty z tej serii zawierają specjalnie opatentowany składnik, który wnika w głąb włosa, naprawiając je od wnętrza. To prezent, który gwarantuje piękne i zdrowe włosy nie tylko od święta!

OLAPLEX zestaw; 249 zł (hair2go.pl) OLAPLEX zestaw; 249 zł (hair2go.pl)

PROMIENNA CERA

Dla wielbicielek prostej i skutecznej pielęgnacji twarzy wybierz zestaw od GLOV. Jest to niezbędny duet pielęgnacyjny każdej kobiety. W zestawie antycellulitowa rękawiczka do peelingu ciała oraz rękawiczka, która w mgnieniu oka zmywa makijaż tylko przy użyciu wody. Natomiast dla miłośniczek koreańskiej pielęgnacji postaw na zestaw 5 masek od PIBU, przeznaczonych do różnego rodzaju cery lub elastyczną maseczkę kształtującą owal twarzy od SKEDERM. Maski w płachcie to nie tylko idealny pomysł na prezent, ale również doskonały sposób na zimową pielęgnację skóry twarzy.

PIBU zestaw masek, 289 zł; SKEDERM PEPTIDE LIFTING BAND 5 szt., 259 zł; GLOV IT'S A MATCH 49 zł/ hair2go.pl PIBU zestaw masek, 289 zł; SKEDERM PEPTIDE LIFTING BAND 5 szt., 259 zł; GLOV IT'S A MATCH 49 zł/ hair2go.pl

LUKSUS DLA WŁOSÓW

Wymagającej i ceniącej najwyższej jakości pielęgnację podaruj wyjątkowy zestaw nawilżający do włosów od Alterny. Ta wyjątkowa linia z ekstraktem z kawioru intensywnie nawilża, wzmacnia i odżywia suche oraz problematyczne włosy. W zestawie znajduje się nawilżający szampon oraz odżywka wraz z elegancką, skórzaną kosmetyczką. Podaruj jej w prezencie piękne włosy oraz odrobinę luksusu.

ALTERNA CAVIAR MOISTURE DUO, 199 zł/hair2go.pl ALTERNA CAVIAR MOISTURE DUO, 199 zł/hair2go.pl

DLA VEGE MANIACZKI

Profesjonalne, wegańskie oraz nietestowane na zwierzętach kosmetyki do włosów to zdecydowanie prezent, który zadowoli każdą miłośniczkę ekologii. SHARK BAY od Eleven Australia to zestaw dedykowany dla posiadaczek cienkich oraz pozbawionych objętości włosów. Szampon oraz odżywka odbiją je od nasady, a sól morska doda im tekstury, tworząc naturalne fale. Podaruj jej włosy pełne objętości oraz… australijskiego słońca.

ELEVEN AUSTRALIA SHARK BAY 175 zł/hair2go.pl ELEVEN AUSTRALIA SHARK BAY 175 zł/hair2go.pl

W MĘSKIM STYLU

Jeśli szukasz prezentu dla swojego ukochanego mężczyzny postaw na praktyczne rozwiązanie. Wybierz zestaw FRESH MIX od marki KEVIN.MURPHY, który zawiera wszystko to, czego potrzebuje zadbany oraz nowoczesny mężczyzna. W zestawie znajduje się stymulujący szampon i odżywka, oraz dwie mini pasty do stylizacji. Poszukiwania idealnego prezentu dla Niego możesz uznać za zakończone sukcesem.

KEVIN MURPHY FRESH.MIX 234 zł/hair2go.pl KEVIN MURPHY FRESH.MIX 234 zł/hair2go.pl

Propozycje prezentów dostępne na

  1. Zwierciadło

Słodka niespodzianka pod choinkę

(Fot. iStock)
(Fot. iStock)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Rozpakowywanie prezentów to jeden z tych momentów, na który w czasie świąt czekają nie tylko dzieci. Upominki, to przecież dowód na to, że o sobie pamiętamy i chcemy sprawić sobie przyjemność.

Jednym ze sprawdzonych pomysłów na prezent od Świętego Mikołaja jest małe co nieco, czyli paczuszka pysznych słodkości. Ucieszą się z niej zarówno małe łasuchy, jak i dorośli smakosze. Słodycze spod choinki smakują wyjątkowo, zwłaszcza jeśli mają kojarzące się ze świętami smaki - pomarańczy, wanilii i przypraw korzennych. Dekoracyjne opakowanie ozdobione bożonarodzeniowymi motywami tabliczkę czekolady, pudełko pralinek, czy paczkę cukierków przemieniają w wyjątkowy słodki prezent.

Wybierając słodkości pod choinkę trudno pominąć siłę tradycji – są marki, które od lat kojarzą się z jakością i smakiem. Jedną z nich jest E.Wedel. Marka, jak co roku, przygotowuje z okazji świąt specjalną edycję swoich kultowych produktów, wzbogacając je o dodatki takie jak pomarańcza, cynamon, wanilia i żurawin. Z okazji Bożego Narodzenia, znane wedlowskie produkty otrzymają nową, świąteczną szatę graficzną.

Są wśród nich , Torcik Wedlowski, kultowe Baryłki i duże tabliczki czekolady – gorzka z żurawiną, mleczna z cząstkami pomarańczowymi oraz czekolada Cookie, w dwóch świątecznych smakach: korzennym i Orange Mocha. W tegorocznej ofercie Mieszanka Wedlowska, cukierki Pierrot i świąteczne pralinki opakowane będą w nietuzinkowe puszki w kształcie kuli, dzwonka i choinki. Dzięki temu mogą także stanowić idealną świąteczną ozdobę.

Słodkości dla najmłodszych

Dzieciom czas oczekiwania na Boże Narodzenie można umilić kalendarzem adwentowym E.Wedel. W ozdobnym pudełku podzielonym na 24 okienka znajdują się czekoladki w dwóch smakach w kształcie Buźki Krówki. 
Na Mikołajki lub pod choinkę można sprawić im zestawy słodyczy na przykład: pudełko z opaską w kształcie rogów Renifera - bohatera motywu graficznego, Domek Krówki, a także czekolady mleczne z chrupiącymi kawałkami wafelków i chrupek lub z kawałkami pianek marshmallow. Świąteczne produkty dla dzieci E.Wedel ozdobiono postaciami Renifera, Mikołaja, Bałwanka oraz Znajomej Krowy Kucharza.

 

Produkty z portfolio świątecznego E.Wedel są w sprzedaży od początku listopada.

  1. Zwierciadło

Stwórz atmosferę Świąt. Inspiracje od marki Fyrklövern  

Zobacz galerię 23 Zdjęcia
Święta to przede wszystkim wyjątkowa atmosfera, spotkania z bliskimi oraz pyszne potrawy. Smakowanie ich to również delektowanie się pięknem odświętnie nakrytego stołu. Zainspiruj się propozycjami marki Fyrklövern - specjalistą w dziedzinie dekoracji stołu - i stwórz świąteczną aranżację, która oczaruje twoich gości!

ÅSA’S WINTER 

Rajskie jabłuszka, pomarańcze, granaty i pachnące gałązki to elementy doskonałe na świąteczny stół! By całość wyglądała bajecznie warto wybrać perfekcyjną zastawę, która spełni nasze oczekiwania co do dekoracji stołu i zachwyci wszystkich gości! Po raz pierwszy w Polsce, w cudownej aranżacji świątecznej, prezentujemy Serwis ÅSA’S WINTER, zaprojektowany przez skandynawską artystkę Anne Rooslien. Najwyższej jakości, trwała porcelana skaleniowa, urzekające, ręcznie litografowane zdobienia oraz wyjątkowy design tworzą ponadczasowy serwis obiadowy! Dzięki zastawie, dekorowanej skrzatami – wykreowanymi przez znaną w Skandynawii Åsę Götander, uzyskasz wspaniałą zimowo-świąteczną atmosferę. Porcelanę możemy umyć w zmywarce i odgrzać w niej dania korzystając z kuchenki mikrofalowej – to dodatkowy atut tego eleganckiego serwisu.

SANTA CHRISTMAS

Do świątecznej dekoracji stołu warto wybrać nastrojowe świece, serwety i oczywiście doskonałą porcelanę. Serwis SANTA CHRISTMAS ręcznie zdobiony platyną, skrzącymi się płatkami śniegu oraz uroczymi krasnalami to spełnienie świątecznych marzeń zarówno dzieci jak i dorosłych. Klasyczny design kolekcji wypełniają kolorowe, ręcznie malowane wizerunki skrzatów i zwierząt w zimowej scenerii. Pełne fantazji i artystycznego kunsztu, tworzą ciepły i radosny klimat, podkreślając wyjątkową atmosferę świąt.

ÅSA’S CHRISTMAS

Skrzaty i dekor wzbogacony elementami z 18-karatowego złota to przewodnie elementy Serwisu ÅSA’S CHRISTMAS. Zastawa z motywem uroczych ludków idealnie ozdobi świąteczny stół i stworzy atmosferę bajkowego klimatu przywołując wspomnienia beztroskiego dzieciństwa. To serwis, który przykuwa wzrok oryginalnym kształtem przypominającym pofałdowane śnieżne zaspy, na których zagościły urocze skrzaty. Ośnieżone choinki dekorowane prawdziwym złotem stanowią ekskluzywny element ozdobny! Gałązki, pierniki w kształcie serca, gwiazdy z jabłek czy złote szyszki w kieliszkach to elementy dekoracyjne, które komponują się idealnie z tym eleganckim serwisem.

ÅSA’S CHRISTMAS WHITE

Porcelana Åsa’s Christmas White zachwyca klasycznym designem i ręcznie malowanymi krasnalami w białych i srebrnych kapturkach. Serwis przepięknie prezentuje się w monochromatycznym stylu, gdzie na drewnianym stole w odcieniach szarości układamy zielone gałązki przyprószone śniegiem, szyszki i pachnące pierniki.

VICTORIA 

Drewno, pachnący świerk, nastrojowe lampki i przepyszne potrawy podane na luksusowej porcelanie skandynawskiego projektu pomogą nam stworzyć perfekcyjną atmosferę w czasie świąt! Serwis Victoria zachwyca delikatną formą, a zdobienia z 18-karatowego złota nadają mu królewskiego splendoru. Czerwona serweta przyprószona sztucznym śniegiem, pomarańcze, goździki i soczyste, czerwone jabłka w zimowej okrasie w połączeniu z elegancką porcelaną Victoria tworzą dekorację stołu w iście królewskiej aranżacji. Ta zastawa to świetny wybór zarówno na święta jak i inne okazje, jej klasyczny i elegancki design sprawia, że będzie pasowała na każdą uroczystość.

CELEBRATION

Świąteczny stół stanowi doskonałe pole do popisu dla miłośników dekoracji wnętrz. Spektrum możliwości jakie możemy zastosować jest nieograniczone. Pachnące gałązki świerku, złote świece, kryształowe wazony, eleganckie serwety czy też subtelne herbaciane róże i złote sztućce będą prezentować się perfekcyjnie w otoczeniu porcelany Celebration. Serwis o lekko falistym kształcie z ręcznie nanoszonymi platynowymi zdobieniami zachwyca subtelnością i elegancją.

Zobacz więcej na: ,

  1. Zwierciadło

Herbaty Newby - doskonały prezent pod choinkę

Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Kolekcja światowej sławy projektanta mody Matthew Williamson dla Newby to idealny prezent na Święta dla każdej wielbicielki najwyższej jakości herbaty oraz mody.

Przepiękne puszki skrywają w sobie 3 wyjątkowe herbaty: Maharaja’s Breakfast (czarna herbata Assam), Exotic Earl Grey (herbata z olejkiem z gorzkiej pomarańczy i płatkami róży) oraz Jasmine Rose Garden (zielona herbata z różą i jaśminem). Do wyboru będzie także pudełko zawierające wszystkie 3 produkty.

Najwyższej jakości liście herbaty wraz z kwiatowymi dodatkami, ukryte w pięknych opakowaniach będą idealnym prezentem dla bliskiej osoby, a także przyjemnym uzupełnieniem każdego dnia.

Produkty dostępne są na stronie