1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Ekologia

Ten kwas pomaga!

(Fot. iStock)
Powstaje z chleba, który mógłby się zmarnować, zgodnie z ideą zero waste i według staropolskiej receptury. Każdy, kto go pije, pomaga dzieciom z Ukrainy. 

Kwas chlebowy to napój z wielkimi tradycjami. Co szczęśliwsi mieli okazję próbować go u prababci, babci czy mamy. To sfermentowany napój z chleba, świetnie gaszący pragnienie.
Paweł Leszczyński, prezes stowarzyszenia Wolny Kraft, pomysłodawca Warszawskiego Festiwalu Piwa, ma ambicje, by odtworzyć oryginalne stare polskie smaki. Robi kwas naturalny, na zakwasie i razowym chlebie. Co ważne: bez dodatku cukru, za to (w niektórych wariantach) z dodatkami chmielu, kminku lub kawy. I co najważniejsze – w duchu idei zero waste.

– W Polsce nie lubimy wyrzucać chleba, mamy to zakorzenione kulturowo. Zaczęliśmy więc dumać, co możemy z nim zrobić niebanalnego i interesującego – mówi Paweł Leszczyński. – Recepturę opracowaliśmy sami, bazując na tym, jak kwas robiło się kiedyś – dodaje Michał Lassota, kolejny z członków Wolnego Kraftu. Nasz kwas powstaje więc z resztek razowego żytniego chleba i mieszanki słodów w procesie fermentacji zakwasem używanym do produkcji tego samego pieczywa. Jedno i drugie pozyskujemy z piekarni Putka – wyjaśnia Leszczyński. Co dalej? Brak konserwantów i filtracji. – To dlatego każda partia kwasu jest nieco inna, a jego smak zmienia się w czasie – dodaje.

Dietetyczka Marta Warzocha-Szkupińska zachęca do picia kwasu chlebowego. – Owszem, są w nim węglowodany, ale także te złożone, które pełnią w jelitach rolę prebiotyków, czyli pożywki dla dobrych bakterii. Poza tym w procesie fermentacji powstaje kwas mlekowy, który zapewnia właściwe pH jelit. Do tego drożdże zawierają witaminy z grupy B, wspomagające funkcjonowanie m.in. systemu nerwowego. Można więc śmiało stwierdzić, że to napój dobry dla zdrowia.

Michał Lassota i Paweł Leszczyński - pomysłodawcy akcji. (Fot. archiwum prywatne)

Kwas z Wolnego Kraftu dodatkowo pomaga. Dochód ze sprzedaży pierwszej partii w całości trafi na cel charytatywny, dofinansuje punkt edukacyjno-integracyjny dla dzieci z Ukrainy, działający na terenie kompleksu Legia Tenis & Golf. – Już teraz organizujemy w punkcie rozmaite zajęcia tematyczne – artystyczne i sportowe – a w najbliższym czasie planujemy wystartować z zajęciami z języka polskiego dla dzieci i ich opiekunów. Chcemy wesprzeć ich w procesie integracji z polskim społeczeństwem. I właśnie na ten cel potrzebujemy funduszy – mówi Kamil Dudek z Fundacji Legii.

„By rzemiosło rosło” – takie hasło widać na ekoetykietach kwasu Wolnego Kraftu, zrobionych z materiałów z recyklingu. Wpieramy takie inicjatywy.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze