1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kuchnia
  4. >
  5. Złote mleko - napój na odporność

Złote mleko - napój na odporność

Golden milk to napój o właściwościach przeciwzapalnych (Fot.  iStock)
Golden milk to napój o właściwościach przeciwzapalnych (Fot. iStock)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Jednym z najzdrowszych napojów wspomagających naturalną odporność jest golden milk. Do przygotowania tego słynnego ajurwedyjskiego przysmaku używa się złotej pasty z przypraw o właściwościach przeciwzapalnych. Oto jak ją przygotować.

Jednym z najzdrowszych napojów wspomagających naturalną odporność jest golden milk, czyli złote mleko. Do przygotowania tego słynnego ajurwedyjskiego przysmaku używa się złotej pasty z przypraw o właściwościach przeciwzapalnych.

Golden Milk

  • 500 ml napoju roślinnego (owsianego, migdałowego, sojowego, ryżowego -  do wyboru)

Złota pasta:

  • 2 łyżki mielonej kurkumy
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka  mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka mielonych goździków
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • pół szklanki wody
  • dwie łyżki oleju kokosowego
Do dekoracji:
  • mielony cynamon
  • mielona kurkuma
Przyprawy wsyp do garnka, postaw na małym ogniu i, stopniowo dolewając wodę, mieszaj aż się połączą i stworzą jednolitą pastę. Podgrzewaj, ale nie dopuść do zagotowania. Na koniec dodaj olej kokosowy i dobrze wymieszaj. Przełóż pastę do słoika i zakręć.Możesz ją przechowywać w lodówce około 3 tygodni.

Pasta stanowi bazę dla pysznego i zdrowego napoju, tak zwanego Golden Milk. Aby go przygotować zalej ciepłym napojem roślinnym 1-2 łyżeczki pasty i dobrze wymieszaj. Możesz dosłodzić miodem, syropem klonowym lub daktylowym. Rozlej napój do dwóch filiżanek, udekoruj kapką śmietanki kokosowej, posyp cynamonem i kurkumą.

Zdrowe zielone proteiny Therese Elquist Zobacz ofertę promocyjną
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Materiał partnera

Dlaczego warto suplementować się colostrum?

Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Problemy z odpornością występują u coraz większej liczby osób. Ostatni rok - w którym aktywność fizyczna u wielu z nas zmalała, mógł wpłynąć bardzo negatywnie na nasze układy odpornościowe, a co za tym idzie - jesteśmy bardziej podatni na infekcje. Jesteśmy na nie szczególnie narażeni w okresie zimowo-wiosennym, kiedy temperatury na zewnątrz są niskie i gwałtownie się zmieniają, przez co łatwiej o przeziębienie.

By wzmocnić organizm w sezonie lub podnieść odporność po przebytej infekcji, warto zdecydować się na środek wspomagający układ immunologiczny. Dobrą metodą na wzmocnienie swojego układu odpornościowego jest suplementacja colostrum. To siara bydlęca - substancję tę wydzielają gruczoły mlekowe samic, gdy te są bliskie porodu. Specyfik ten cechuje wysoka efektywność, co jest potwierdzone badaniami klinicznymi. Warto podkreślić, iż colostrum jest skuteczne zarówno w zwalczaniu sezonowych infekcji, jak i łagodzeniu przebiegu pewnych dolegliwości autoimmunologicznych.

Czym jest colostrum bovinum?

Colostrum bovinum, czyli siara bydlęca, jest substancją wydzielaną w okresie okołoporodowym przez krowę karmiącą cielę-noworodka. W pierwszych godzinach po porodzie skład siary jest bogaty w czynniki aktywujące układ odpornościowy i stymulujące jego rozwój. Jest to pierwszy pokarm młodego zwierzęcia, który w przypadku cieląt decyduje o jego przetrwaniu - w przeciwieństwie do ludzi, którzy co prawda mogą przeżyć bez spożycia colostrum zaraz po narodzinach, jednakże należy pamiętać, iż rola naturalnego pokarmu matki, a także jego oddziaływanie układ immunologiczny człowieka są niezwykle istotne. Co równie ważne, colostrum bydlęce jest dość podobne do siary kobiecej. To niewątpliwa zaleta, oznacza to bowiem iż może być ono bardzo dobrze przyswojone przez nasz organizm w każdym wieku. Przyjmowanie suplementów zawierających colostrum to zatem odpowiednie rozwiązanie zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.

Jak ocenić jakość siary?

Największe korzyści zdrowotne przynosi przyjmowanie colostrum naturalnego i pobranego w ciągu kilku godzin po porodzie. Moment pozyskania siary jest niezwykle istotny, ponieważ jej skład zmienia się w zasadzie z minuty na minutę, stopniowo przekształcając się w mleko.  W składzie colostrum pochodzącego z gruczołów mlekowych samicy tuż po porodzie znajduje się najwyższe stężenie bioaktywnych składników, które mają istotny wpływ na regulację układu odpornościowego, takich jak laktoferyna, polipeptyd czy immunoglobuliny. Skład ten bogaty jest również w witaminy, mikroelementy czy hormony wzrostu. Łącznie colostrum składa się z ok. 250 elementów.

Czy pozyskiwanie colostrum bovinum wpływa negatywnie na rozwój młodych zwierząt?

Co bardzo istotne z punktu widzenia obrońców zwierząt, od krów pobierane są jedynie nadwyżki produkowanego colostrum, których cielę nie będzie w stanie wypić. Wszystkie cielęta w hodowlach zajmujących się pozyskiwaniem colostrum mają dostęp do pokarmu matki w takiej ilości, jakiej potrzebują do prawidłowego rozwoju. Właśnie dlatego kluczowe jest, by kupować colostrum jedynie od sprawdzonych i zaufanych producentów.

Jakie colostrum wybrać?

Wybierając suplement zawierający colostrum, warto bliżej przyjrzeć się dostępnym na rynku produktom. Uwagę należy zwrócić przede wszystkim na dwie rzeczy - czas pozyskania colostrum oraz sposób jego obróbki. Marka Genactiv jako jedna z nielicznych na rynku oferuje naturalne colostrum poddane liofilizacji, czyli suszeniu w niskich temperaturach. Jest to bardzo zaawansowany technologicznie proces, którego prawidłowy przebieg zapewnia jedyny w Polsce patent w tej dziedzinie. Jego produktem jest liofilizowana siara, która zachowuje swój naturalny skład oraz wszystkie właściwości. Przy produkcji suplementów Genactiv używa colostrum bovinum, które zostało pobrane maksymalnie do dwóch godzin od momentu porodu.

  1. Zdrowie

Jak długo trwa odporność na koronawirusa po zakażeniu lub szczepieniu?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Koronawirus SARS-CoV-2 prowadzący do COVID-19 jest stosunkowo nowym wirusem i nie do końca poznanym, a uodpornienie się na niego wymaga czasu. Przeciwciała posiadają w organizmie ozdrowieńcy oraz osoby zaszczepione. Przeczytaj, czy możemy sprawdzić naszą odporność na koronawirusa.

Odporność na koronawirusa SARS-CoV-2

Odporność jest zdolnością organizmu do ochrony przed chorobami. Wyróżnia się dwa rodzaje odporności: wrodzoną, czyli naturalną, pierwszą linię obrony przed patogenami oraz swoistą, powstająca m.in. poprzez kontakt z antygenem. Na odporność na COVID-19 ma wpływ wiele różnych czynników np. wiek (wraz z wiekiem następują zmiany w odpowiedzi immunologicznej organizmu i wzrasta podatność na choroby zakaźne), płeć (niektóre badania wykazały większe miana przeciwciał u mężczyzn), choroby współistniejące, palenie papierosów czy niewyleczone infekcje.

Koronawirus SARS-CoV-2 był nowym dla nas patogenem i na początku pandemii nie było w populacji na niego odporności. Jednak pojawiło się pytanie, czy przejście COVID-19 lub szczepienie zapewni nam odporność? Jeśli tak, to na jak długo? U osoby zakażonej w ciągu dwóch tygodni organizm zaczyna wytwarzać przeciwciała przeciwko koronawirusowi. Po przebytej infekcji pamięć immunologiczna, produkowane przeciwciała oraz limfocyty T i B rozpoznają antygeny wirusa i zapewniają ochronę przed kolejnymi zakażeniami. Badania wykazały obecność przeciwciał w organizmie do około 6 miesięcy po przechorowaniu COVID-19. Wiele osób po rozpoczęciu szczepień oczekiwało końca pandemii, tymczasem słyszymy o nadchodzącej trzeciej fali koronawirusa. Jak na razie liczba zaszczepionych osób jest znikoma i zbyt mała, aby wykształciła się odporność populacyjna. Jedna dawka szczepionki jest niewystarczająca, zalecane jest przyjęcie dwóch.

Czy możemy sprawdzić naszą odporność na koronawirusa?

Obecnie dostępne są testy serologiczne sprawdzające obecność i ilość przeciwciał w pobranej próbce krwi. Przeciwciała neutralizujące anty-S to przeciwciała przeciwko białku S (glikoproteinie biorącej udział w infekcji wirusowej), pojawiające się u większości Pacjentów zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 prowadzącym do COVID-19. Wiążą się z białkiem koronawirusa, co zapobiega połączeniu wirusa z enzymem ACE2 znajdującym się na powierzchni wielu ludzkich komórek i jego neutralizację. Dzięki badaniom serologicznym umożliwiającym ilościowe oznaczenie przeciwciał anty-S koronawirusa SARS-CoV-2 można monitorować odporność na niego.

Dla kogo może być badanie przeciwciał przeciwko białku S i czym różni się od innych?

Test serologiczny oparty na ilościowym pomiarze przeciwciał przeciwko białku S koronawirusa SARS-CoV-2 może być przydatny dla osób chcących sprawdzić czy miały styczność z koronawirusem oraz dla chorych, po przejściu COVID-19, przy planowaniu szczepienia a także po szczepieniu, w celu zbadania odporności organizmu na koronawirusa - stwierdza specjalista portalu Zdrowegeny.pl

Wszystkie dopuszczone szczepionki na koronawirusa bazują na antygenie S i po szczepieniu w organizmie dochodzi do produkcji przeciwciał przeciwko białku S. Oznaczając przeciwciała anty-S osoby zaszczepione na COVID-19 mogą sprawdzić poziom przeciwciał w swoim organizmie i ustalić, czy faktycznie uzyskały pełną odporność na koronawirusa SARS-CoV-2. Wykonanie testu zaleca się po 7-14 dniach od przyjęcia drugiej dawki, ponieważ wtedy powinna pojawić się pełna odporność. Badanie to jest także przydatne dla ozdrowieńców. Jak interpretuje się wynik? Specjaliści i naukowcy wskazują, że im wyższy poziom przeciwciał, tym lepsza odporność na koronawirusa. Nie ma określonej górnej granicy przeciwciał.

Jak wzmocnić odporność organizmu?

W czasie pandemii warto zadbać o swój organizm i jego odporność. Funkcjonowanie układu immunologicznego zależy od wielu czynników, takich jak płeć, wiek, uwarunkowania genetyczne, styl życia, stres, sen czy dieta. W celu poprawy odporności, warto skupić się na zmianie stylu życia, dbać o prawidłową ilość snu, umiarkowaną aktywność fizyczną, zbilansowaną dietę dostarczającą odpowiednią ilość składników odżywczych, unikać stresu, przemęczenia i używek takich jak papierosy (palenie może prowadzić do przewlekłego stanu zapalnego dróg oddechowych oraz aktywacji cytokin prozapalnych). Deficyt witaminy D zwiększa podatność na infekcje, a jak wskazują badania większość Polaków ma niedobór tego składnika. Na odporność wpływa również mikroflora jelitowa, której prawidłowy skład wspiera dieta bogata w błonnik pokarmowy, ograniczenie żywności wysoko przetworzonej zawierającej duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych i cukrów prostych.

Bibliografia:

  1. Jankowska K., Suszczewicz N., Naturalne metody wspomagania odporności w walce z koronawirusem. Wiedza Medyczna 2020; 46-65.
  2. Sette A., Crotty S., Adaptive immunity to SARS-CoV-2 and COVID-19, Cell 2021; 184(4):861-880.
*informacja o udzielanym świadczeniu medycznym

  1. Zdrowie

Asafetyda – rozgrzewająca przyprawa, która zastąpi czosnek i cebulę

Asafetyda dostępna jest w sklepach ze zdrową żywnością, żywnością orientalną i online. Trzeba uważnie czytać skład, ponieważ może zawierać gluten! (fot. iStock)
Asafetyda dostępna jest w sklepach ze zdrową żywnością, żywnością orientalną i online. Trzeba uważnie czytać skład, ponieważ może zawierać gluten! (fot. iStock)
Asafetyda, czyli „czarcie łajno” lub „smrodzieniec” – polskie nazwy tej przyprawy brzmią wyjątkowo „melodyjnie”. Jednak ta żywica, pozyskiwana z orientalnego drzewa, idealnie podkręca smak nie tylko dań kuchni indyjskiej – przekonuje Maciej Szaciłło, współautor książki „Przyprawy, które leczą”.

Układy pokarmowe wielu osób „nie rezonują” dobrze z czosnkiem. Asafetyda z powodzeniem może zastąpić czosnek, szczególnie gdy mamy problem z jego trawieniem. W przypadku asafetydy należy jednak pamiętać, że jest to również bardzo rozgrzewająca przyprawa (w nadmiarze może prowadzić do nadkwasoty). Jedną z jej zalet jest fakt, że ciało po jej zastosowaniu nie wydziela przykrego zapachu (jak w przypadku czosnku).

Asafetyda jest żółta, sproszkowana i ma bardzo intensywny aromat. Stosuje się ją zamiennie lub w celu uzupełnienia smaku czosnku i cebuli. Jak się okazuje, asafetyda równie dobrze sprawdza się jako dodatek do naszej, swojskiej kuchni. Niewielką ilość tej przyprawy możecie dodać np. do fasolki po bretońsku. Asafetyda wzbogaci jej bukiet smakowy. Doda charakterystycznej siarkowej ostrości. Przede wszystkim jednak ułatwi trawienie, a co za tym idzie, przyswojenie składników odżywczych zawartych w tym daniu.

Asafetyda – właściwości zdrowotne

  • Stanowi doskonałe lekarstwo na niestrawność.
  • Działa rozgrzewająco.
  • Asafetyda niszczy też pasożyty – zwłaszcza glisty i owsiki.
Jak piszą Vasant Lad i David Frawley w Jodze ziół: „Asafetyda to silny środek pobudzający trawienie, który usuwa pozostałości przemiany materii blokujące układ pokarmowy (…) Oczyszcza florę jelitową i wzmacnia agni (czyli ogień trawienny wg. ajurwedy). Asafetyda ma właściwości podobne do czosnku, lecz jest silniejsza i ma bardziej nieprzyjemny zapach. Jako środek wspomagający trawienie jest stosowana z takimi przyprawami jak imbir, kardamon i sól kamienna”.

Asafetyda – jak ją stosować?

Silnie pobudzającą asafetydę możesz stosować (w ilości maksymalnie 1 /4 łyżeczki) w tych wszystkich przepisach, gdzie występuje czosnek i cebula. Można nią zastąpić wspomniany czosnek i cebulę lub stosować dodatkowo. Podsmażamy ją bardzo krótko z resztą przypraw i uważamy, aby jej nie przypalić.

- Używam jej bardzo często do dań z większymi strączkami (jak fasola czy ciecierzyca), ale również do części dań kuchni indyjskiej – wymienia Maciej Szaciłło. Doskonałym sposobem na wzmocnienie poprawienie strawności roślin strączkowych jest właśnie… asafetyda.

Przeciwwskazaniem do używania asafetydy są: wysoka gorączka, nadkwasota, wysypka, pokrzywka i ciąża.

Szczypta (asafetydy nie można stosować w dużych ilościach) dodana do potrawy pozwoli zredukować gazy, wzdęcia i poprawi krążenie.

Asafetyda na kolki (według ajurwedy): zmieszaj 2 g asafetydy z 5 g adżwanu (indyjski kminek; dostępny w sklepach z żywnością orientalną lub online), podpraż na sucho (bez oleju) i zmiel z moździerzu. Zmieszaj z 2,5 g czarnej lub różowej soli himalajskiej i wypij z ciepłą wodą. Dzieci powinny stosować połowę dawki.

  1. Kuchnia

Ciepłe napoje, które poprawiają nastrój – 3 przepisy

Przyprawy, imbir, gotu kola (która wspomaga pamięć, koncentrację i uspokaja nerwy) – mają wiele cennych właściwości, nie tylko dla naszego zdrowia fizycznego, ale również psychicznego (fot. iStock)
Przyprawy, imbir, gotu kola (która wspomaga pamięć, koncentrację i uspokaja nerwy) – mają wiele cennych właściwości, nie tylko dla naszego zdrowia fizycznego, ale również psychicznego (fot. iStock)
Zobacz galerię 4 Zdjęcia
Czy można poczuć się lepiej nie wypijając gorącej czekolady? – A jednak! Karolina i Maciej Szaciłło, autorzy książki „Depresja. Jedzenie, które leczy” podają ajurwedyjskie przepisy na ziołowe i owocowe napary, które korzystnie wpływają na nasze zdrowie i samopoczucie.

Herbatka z gotu kolą, melisą i płatkami róży

Proponowana herbatka pomaga uspokoić rozszalały umysł i sprowadzić go do chwili obecnej. Możesz ją popijać przez cały rok.

Pochodząca z Azji gotu kola (znana również pod nazwą brahmi) jest jednym z najważniejszych ajurwedyjskich ziół. Działa praktycznie na wszystkie tkanki naszego ciała. Odmładza, podnosi poziom energii, poprawia funkcjonowanie mózgu. Pozytywnie działa na układ trawienny, nerwowy i krążenia. W medycynie ajurwedyjskiej jest podstawowym lekiem wzmacniającym komórki nerwowe i komórki mózgu.

Składniki:

  • 400 ml wody
  • 1 łyżka gotu koli (dostępna w sklepach ze zdrową żywnością)
  • 1 łyżka suszonych płatków róży (dostępne w sklepach ze zdrową żywnością i zielarskich)
  • 1 łyżeczka nasion kopru włoskiego
  • 1 łyżeczka suszonej melisy
  • naturalny miód do smaku (do przestudzonej herbatki)
Fot. Karolina i Maciej Szaciłło Fot. Karolina i Maciej Szaciłło

Wodę doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia i wsypujemy wszystkie składniki (za wyjątkiem miodu). Przykrywamy i zostawiamy do zaparzenia przez 10 minut. Przestudzoną herbatkę podajemy z naturalnym miodem.

Rozgrzewająca woda ziołowa

- Takimi wodami raczył nas kucharz w ośrodku ajurwedyjskim w Kerali. Oboje się w nich zakochaliśmy. Nasza woda ziołowa ma na celu przede wszystkim rozgrzanie i poprawienie trawienia – podkreślają autorzy.

Składniki:

  • ½ laski cynamonu cejlońskiego
  • 6 ziarenek zielonego kardamonu
  • 3 goździki
  • 3 plasterki imbiru
  • ¼ łyżeczki kminu rzymskiego
  • ½ l wody
  • ciepła woda do podania (opcjonalnie)
Fot. iStock Fot. iStock

Wodę z przyprawami gotujemy około 15 minut na małym ogniu. Podajemy w takiej formie lub rozcieńczone ciepłą wodą.

Ajurwedyjskie kardake

Kwiaty hibiskusa, choć oczyszczają krew i serce, mają działanie ochładzające – można je jednak wyrównać dodając miód, imbir, czy cynamon.

Składniki:

  • 3 łyżki suszonego hibiskusa
  • ½ laski cynamonu cejlońskiego
  • 4 plasterki imbiru
  • 500 ml wody
  • sok z 1 pomarańczy
  • 1 łyżka naturalnego miodu
Fot. Karolina i Maciej Szaciłło Fot. Karolina i Maciej Szaciłło

Hibiskus, cynamon, imbir i wodę doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z gazu. Napar odstawiamy pod przykryciem na około 10 minut. Dodajemy sok z pomarańczy. Przelewamy do szklanek i słodzimy miodem, kiedy przestygnie.

  1. Zdrowie

Powstała "biała księga" obalająca mity o szczepieniach przeciwko SARS-CoV-2

Szczepionka przeciw SARS-CoV-2 nie jest wymysłem ostatnich miesięcy, tylko wynikiem wielu lat pracy nad technologią, która teraz dopiero znalazła zastosowanie. (Fot. iStock)
Szczepionka przeciw SARS-CoV-2 nie jest wymysłem ostatnich miesięcy, tylko wynikiem wielu lat pracy nad technologią, która teraz dopiero znalazła zastosowanie. (Fot. iStock)
Antyszczepionkowcy nie ustają w wysiłkach, by szerzyć dezinformacje na temat szczepień, które w pandemii są dla nas jedyną szansą na powrót do normalności. Dlatego lekarze i naukowcy starają się przekonywać do szczepień, odpierając nawet najbardziej absurdalne zarzuty. 

Fake newsy na temat szczepionek - ich skuteczności albo szkodliwości - pojawiają się w sieci i mediach społecznościowych każdego dnia. Stąd inicjatywa „Nauka przeciw pandemii". - Wielu Polaków w niezwykle sceptyczny, nawet nieprzyjazny sposób podchodzi do szczepień. Środowisko naukowe jest świadome tego, że tylko przełamanie obaw społecznych i działania oparte na merytorycznej, rzetelnej i sprawdzonej wiedzy mogą pomóc w zmianie postaw Polaków względem szczepień i  tym samym przyczynić się do wysokiej wyszczepialności i zatrzymania pandemii.- mówi mówi Andrzej M. Fal, Prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego, Przewodniczący Rady naukowej „Nauka przeciw pandemii”.  - Dlatego zaprosiłem grono kilkunastu uznanych ekspertów z różnych dziedzin od lat działających na rzecz zdrowia publicznego: chorób zakaźnych, wakcynologii, wirusologii, chemii i biochemii, medycyny rodzinnej, do zjednoczenia się w ramach inicjatywy „Nauka przeciw pandemii” i przygotowania białej księgi pod tytułem „Szczepienia przeciw COVID-19. Innowacyjne technologie i efektywność” będącej kompendium wiedzy o szczepieniach, ich technologii oraz zasadności w walce z pandemią.”

Z dokumentu dowiadujemy się jak działają szczepionki, w jaki sposób powstawały, jak przebiega proces rejestracji i dopuszczenia do użytku. Ta publikacja to pierwszy tak kompleksowy dokument przygotowany przez przedstawicieli nauki i medycyny na rzecz edukacji i szerzenia rzetelnej informacji na temat szczepionek przeciw COVID-19.

Między innymi dzięki takim inicjatywom poziom zaufania do szczepionek wśród Polaków rośnie. W badaniu zrobionym przez Warszawski Uniwersytet Medyczny i ARC Rynek i Opinia w pierszej połowie grudnia tylko 17 proc. Polaków zamierzało się zaszczepić tak szybko jak to będzie możliwe, a 23 proc. dopiero po jakimś czasie. Pod koniec stycznia nieco ponad połowa badanych (53 proc.) zadeklarowała chęć zaszczepienia* - w liczbie tej są osoby, które odpowiedziały „zdecydowanie tak” i „raczej tak”. Największe zainteresowanie szczepieniami widoczne jest wśród osób z dużych miast, zamożnych i dobrze wykształconych (*badanie "Polacy o szczepionce na koronawirusa", agencja badawcza Inquiry)

Zobacz pełną treść białej księgi „Szczepienia przeciw COVID-19. Innowacyjne technologie i efektywność”