1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Recepta na krem dr Ewy Chlebus

Recepta na krem dr Ewy Chlebus

Z doświadczenia dr Chlebus wynika, że kobiety nie znoszą przez cały czas stosować tego samego kremu. Dlatego jej kremu używa się trzy razy w tygodniu. (Fot. iStock)
Z doświadczenia dr Chlebus wynika, że kobiety nie znoszą przez cały czas stosować tego samego kremu. Dlatego jej kremu używa się trzy razy w tygodniu. (Fot. iStock)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Dr Ewa Chlebus to człowiek instytucja. Rocznie w swojej klinice przyjmuje tysiące pacjentów. A wśród nich krąży legenda o kremie „kręconym” na receptę. Teraz ta cud-formuła będzie w regularnej sprzedaży.

Skąd pomysł na własny krem?
To naturalna konsekwencja mojej pracy. Najpierw leczę choroby, potem przychodzi czas na medycynę estetyczną, pilingi i inne procedury. Później pacjenci potrzebują tzw. terapii podtrzymującej, czyli domowej kontynuacji zabiegów. Tak powstał krem. Żyję z prawdziwej medycyny i wiem, czym są dobre kosmetyki.

Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

Nie ma dobrych kosmetyków na rynku?
Ludzie ze zdrową skórą mogą stosować wszystko. Weźmy za przykład mydło. Dobre mydło powinno mieć kwaśne pH, powinno być natłuszczające i bezzapachowe. Powinno być w kostce, ponieważ żele i mydła w płynie w swoich formułach mają substancje, które mogą wywoływać alergie. A proszę zobaczyć, co się produkuje. Jak silny jest marketing produktów do mycia, które mają pH około 9 i torują drogę wielu alergiom kontaktowym i podrażnieniom. Wysokie pH ułatwia zasiedlanie skóry przez niekorzystne bakterie.

Wiele osób używa mydeł w płynie i nic się nie dzieje.
Ludzie ze zdrową skórą nie oczekują mojej pomocy ani specjalnych kosmetyków. Mogą myć się, czym chcą, i smarować, czym chcą. Mnie interesują moi pacjenci. Specjalizuję się w leczeniu trądziku, trądziku różowatego, przebarwień i – od dziesięciu lat – skóry wrażliwej oraz uczuleń na kosmetyki. Formuła mojego kremu to wynik wielu lat badań składników kosmetyków. Przeanalizowałam dane z tysięcy przypadków osób, które trafiają do mojego gabinetu. Spośród nich wybrałam 273 przypadki z najbardziej wrażliwą skórą, z nawracającym trądzikiem różowatym. W normalnych warunkach trądzik różowaty leczy się szybko. Dlatego zaczęłam się zastanawiać, co takiego hamuje leczenie. Na tych osobach sprawdziliśmy za pomocą testów 80 alergenów, głównie kosmetycznych. Wszystko zostało przełożone na dane statystyczne.

Co mówią wyniki tych badań?
Nie ma jednego dobrego dla wszystkich konserwantu. Najzdrowsze są tokoferol i parabeny. Same w sobie nie wywołują alergii, chociaż mogą prowadzić do alergii krzyżowych. Dlatego trzeba zachęcać przemysł kosmetyczny, żeby opracowywał nowe konserwanty. Poza tym należy walczyć z wielością składników. Przeciętny krem zawiera ich od 20 do 70. To nieprawdopodobna liczba! Stąd wziął się problem ze skórą wrażliwą. Do tego od czterech do siedmiu konserwantów, jeden na bakterie, inny na grzyby, kolejny jeszcze na coś. Producenci tak się zabezpieczają, ale dla użytkownika oznacza to, że jak się uczuli na ten krem, to uczuli się też na wiele innych produktów.

Co w takim razie jest w pani kremie?
Mamy siedem składników i jeden konserwant – tokoferol, który powoduje najmniej podrażnień przy skórze wrażliwej. Poza tym jest retinol, jedyna substancja o udowodnionym działaniu odmładzającym skórę. Całe życie towarzyszy mi koncepcja Heleny Rubinstein i Elizabeth Arden. Miały do dyspozycji tylko substancje naprawiające barierę naskórka, czyli głównie tłuszcze, a mimo to kobiety, które przychodziły do ich gabinetów, wyglądały lepiej. Dlatego doszłam do wniosku, że trzeba retinoidy połączyć z lipidami, które dbają o prawidłowy, zdrowy naskórek. Okazało się, że stworzenie takiej formuły nie jest łatwe, bo retinol ulega szybkiej degradacji. Często stanowi on tylko hasło reklamowe na opakowaniu. Na szczęście współpracuję z wybitnie zdolnym chemikiem, który opracował formulację wykorzystującą skuteczność retinolu, która to dodatkowo zapewnia bardzo ładny wygląd skóry w codziennym życiu. Moje wieloletnie obserwacje pokazują, że pacjentki nie znoszą przez cały czas stosować tego samego kremu. Dlatego naszego kremu używa się trzy razy w tygodniu. Tyle mamy obowiązek zrobić dla skóry. Przez resztę tygodnia wracamy do swoich ulubionych produktów.

Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

Ewa Chlebus, dr n. med., dermatolożka, właścicielka Kliniki Dr Chlebus w  Warszawie.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Modny Dzień Dziecka

Mini Kid (Fot. materiały prasowe)
Mini Kid (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 16 Zdjęć
Moda dziecięca już od jakiegoś czasu przestała być traktowana po macoszemu. W końcu mały klient wcale nie oznacza gorszy.

Tak naprawdę ci najmłodsi klienci są najbardziej wymagający. W modzie dla dzieci nie ma dziś miejsca na gryzące swetry, niewygodne spodnie czy uciskające rękawy. Musi być komfortowo. No i ładnie. Na szczęście można znaleźć już takie ubranka, które przejdą test nieskrępowanej zabawy, wytrzymałości i estetyki.

Mini Kid (Fot. materiały prasowe)Mini Kid (Fot. materiały prasowe)

Mali rządzą

Mini Kid (Fot. materiały prasowe)Mini Kid (Fot. materiały prasowe)

Kolekcje Mini Kid od zawsze charakteryzują się wygodą. W tych bluzach, dresach czy leginsach naprawdę można robić wszystko. Sprawdzają to wymagający mali modele na sesjach. W tych kampaniach dzieciaki robią to, co lubią najbardziej, czyli bawią się do woli. Polska marka zwraca uwagę niebanalnym designem, który spodoba się nie tylko dzieciom, ale i ich rodzicom. Wiele z tych propozycji zresztą chętnie nosiliby też dorośli.

Mini Kid (Fot. materiały prasowe)Mini Kid (Fot. materiały prasowe)

Dzień dziecka

Coccodrillo (Fot. materiały prasowe)Coccodrillo (Fot. materiały prasowe)

Projektanci Coccodrillo biorą pod uwagę to, co interesuje dzieci. A te zazwyczaj zakochują się w kolorowych ubraniach i chętnie otaczają się ulubionymi motywami. Dlatego w kolekcji marki znajdziemy wielobarwne koszulki z dinozaurami, jednorożcami czy innymi zwierzętami. Ubrania dla siebie znajdą tu też romantyczki (kokardy, bufiaste rękawy, kwiatki), fanki i fani gier komputerowych, mali artyści. Znajdziemy tu stroje dla każdej grupy wiekowej: od niemowlaka po nastolatka.

Coccodrillo (Fot. materiały prasowe)Coccodrillo (Fot. materiały prasowe)

Więcej mocy

La Millou & Femi Stories (Fot. materiały prasowe)La Millou & Femi Stories (Fot. materiały prasowe)

Nie od dziś wiadomo, że co dwie głowy to nie jedna, dlatego dwie świetne polskie marki na tegoroczny dzień dziecka zrobiły nam prezent i wspólnie stworzyły autorski print i letnią limitowaną edycję. La Millou i Femi Stories połączyły siły i tak powstała kolekcja „Stay Wild Moon Child”. Co najlepsze znajdziemy tu nie tylko ubrania dla najmłodszych, ale też i dla starszych oraz całą gamę wakacyjnych akcesoriów jak koce piknikowe, ręczniki czy torby.

La Millou & Femi Stories (Fot. materiały prasowe)La Millou & Femi Stories (Fot. materiały prasowe)
La Millou & Femi Stories (Fot. materiały prasowe)La Millou & Femi Stories (Fot. materiały prasowe)

  1. Moda i uroda

Menopauza wpływa na Twoją skórę! Poznaj rozwiązanie na miarę współczesnych kobiet

Fot. materiały prasowe partnera
Fot. materiały prasowe partnera
Proces starzenia się skóry rozpoczyna się już około 30. roku życia, jednak po pięćdziesiątce znacznie przyspiesza. Odpowiadają za to hormony – przede wszystkim spadek poziomu estrogenów. To szczególnie wymagający czas, ale zmianom takim jak widoczna utrata jędrności i gęstości skóry możesz zapobiegać. Sprawdź, jak kompleksowo zadbać o skórę po 50. roku życia, by nadal czuć się dobrze i wyglądać pięknie.

Czy wiesz, co dzieje się ze skórą w czasie menopauzy?

Menopauza to wyjątkowy okres, który widocznie wpływa na cały organizm. Kluczową rolę w zachodzących w tym czasie procesach odgrywają spadek poziomu estrogenów oraz spowolniony proces odnowy komórkowej. Skutki tego widać na skórze, zarówno na twarzy, jak i na całym ciele – staje się ona sucha i cieńsza, traci gęstość i blask. Dlaczego tak się dzieje?

– Badania naukowe z dziedziny chronobiologii dowiodły, że spadek poziomu estrogenów ma również wpływ na działanie tzw. genów zegarowych, które odpowiadają między innymi za właściwe funkcjonowanie skóry w konkretnych porach dnia i nocy. Pod wpływem zmian związanych z menopauzą rozregulowaniu ulega rytm dobowy naszej skóry. Funkcje obronne w ciągu dnia są zaburzone, a mechanizmy regeneracji w nocy nie funkcjonują na optymalnym poziomie. Zjawiska te intensyfikują widoczność objawów starzenia – objaśnia ekspert marki Lierac Katarzyna Stolarska.

Właśnie z tego powodu około 50. roku życia skóra starzeje się ze zdwojoną siłą, a stosowane dotychczas kosmetyki pielęgnacyjne mogą stać się niewystarczającym wsparciem. Warto więc postawić na takie produkty, które sprostają nowym wymaganiom – na co zwrócić największą uwagę podczas ich wyboru?

Fot. materiały prasowe partneraFot. materiały prasowe partnera

Przywróć skórze naturalny rytm dobowy

Podobne problemy ma większość kobiet – cera każdej z nas w tym okresie zmaga się z nadmiernym wysuszeniem, traci jędrność i elastyczność, dlatego szukamy najlepszych rozwiązań, które sprostają oczekiwaniom dojrzałej skóry.

Z pomocą przyszli nam naukowcy, którzy zidentyfikowali dwa biopeptydy, które są w stanie regulować pracę genów zegarowych zgodnie z rytmem dnia i nocy, przywracając tym samym komórkom skóry ich naturalną synchronizację. W odpowiedzi na nasze potrzeby stworzyli nową generację kosmetyków Lierac Arkéskin przeznaczonych specjalnie dla skóry w okresie menopauzy.

Jak dzień i noc, czyli dwa oblicza twojej skóry

W ciągu dnia skóra potrzebuje ochrony, a nocą regeneracji. W czasie porannej pielęgnacji zabezpiecz ją przed wysuszeniem i szkodliwym działaniem wolnych rodników, dostarcz jej cennych składników odżywczych oraz przywróć elastyczność. Tutaj świetnie sprawdzi się krem na dzień Lierac Arkéskin zawierający odżywczy biopeptyd Dzień, chroniący przed stresem oksydacyjnym ekstrakt z kakaowca oraz intensywnie nawilżający i wygładzający kwas hialuronowy.

Fot. materiały prasowe partneraFot. materiały prasowe partnera

W nocy funkcje skóry są nastawione na wzmożoną regenerację i odbudowę. Zapewne doskonale wiesz, że efektywny odpoczynek wpływa na dobre samopoczucie – gdy jesteś wypoczęta, łatwiej podejmujesz codzienne wyzwania, masz dużo energii i głowę pełną pomysłów. Twoja skóra, aby prawidłowo spełniać swoje zadanie, także potrzebuje regeneracji. W tej części doby dobrze sprawdza się biopeptyd Noc, który można znaleźć w odżywczej emulsji przywracającej gęstość Arkéskin Noc. Ponad 95% kobiet potwierdza, że ich skóra jest odżywiona, odzyskuje gęstość i jest gładsza.*

Zaopiekuj się sobą

Menopauza to jednak nie tylko zmiany widoczne na skórze. Często musimy też stawić czoła np. uderzeniom gorąca, wahaniom nastroju, zaburzeniom snu czy ogólnemu złemu samopoczuciu. Warto wtedy skupić się na prostych czynnościach, które mogą poprawić funkcjonowanie twojego organizmu – nie muszą to być wymagające ćwiczenia czy kosztowne wyjazdy do spa. Zacznij od niewielkich zmian: pamiętaj o regularnym ruchu i nawodnieniu. O komfort dbaj również, znajdując chwile tylko dla siebie. Postaw wtedy na pielęgnację skóry, tak by nie tylko była dopasowana do twoich potrzeb, lecz przede wszystkim dała ci przyjemność.

Zadbaj o skórę jak o najlepszą przyjaciółkę. Połącz odżywczą pielęgnację ciała z odprężającym masażem. Wybierz balsam do ciała Lierac Arkéskin, zwierający ujędrniający imbir i nawilżający kwas hialuronowy.

Zastanawiasz się, jak poradzić sobie ze spadkiem energii, który towarzyszy ci w okresie menopauzy? Wykorzystaj właściwą suplementację, tak potrzebną aktywnym kobietom. Kapsułki Lierac Arkéskin zawierają szafran redukujący oznaki menopauzy, olej arganowy poprawiający jędrność, witaminę B9 przeciwdziałającą zmęczeniu i antyoksydacyjny selen.

Fot. materiały prasowe partneraFot. materiały prasowe partnera

– Połączenie pielęgnacji od zewnątrz i działania do wewnątrz zapewni nam nie tylko redukcję oznak starzenia hormonalnego, lecz także przełoży się na lepsze samopoczucie i pewność siebie kobiet w okresie menopauzy – mówi ekspert marki Katarzyna Stolarska.

Dzisiejsze kobiety są silne, coraz bardziej świadome swoich oczekiwań i potrzeb dojrzałej skóry. Menopauza nie zatrzyma nas w czerpaniu radości z codziennego życia, a odpowiednie kosmetyki, których receptura została opracowana z myślą o dojrzałej cerze, mogą być skutecznym wsparciem i wpływać na poprawę skóry w tym wyjątkowym czasie. Potwierdzają to badania, według których aż 9 na 10 użytkowniczek kosmetyków Lierac Arkéskin stwierdza, że czuje się lepiej w swoim ciele i skórze.*

*Test użycia pod kontrolą ginekologiczną na 54 ochotniczkach przez 3 miesiące – pełna kuracja produktami Arkéskin na dzień, noc, do ciała – % satysfakcji.

  1. Moda i uroda

Poczuj swoje Phlov 

Poczuj swoje Phlov - odpowiednio dobrane perfumy pomagają poczuć  przypływ pozytywnej energii. (Fot. materiały prasowe)
Poczuj swoje Phlov - odpowiednio dobrane perfumy pomagają poczuć przypływ pozytywnej energii. (Fot. materiały prasowe)
Do wegańskich, naturalnych i innowacyjnych kosmetyków PHLOV BY ANNA LEWANDOWSKA dołączyły perfumy. To dwa wyjątkowe zapachy, które dodadzą ci energii i pewności siebie, żebyś śmiało sięgała po to, czego pragniesz.

Marka kosmetyczna Phlov, stworzona przez Annę Lewandowską i Justynę Żukowską-Bodnar, w wyjątkowy sposób dba o kobiecą urodę, z miłością do siebie i świata. Kosmetyki Phlov odżywiają skórę i pieszczą zmysły, pomagając nam osiągnąć przyjemny stan określany w psychologii pozytywnej jako flow. Wbrew pozorom to nie musi być moment relaksu, możesz być w wirze pracy, ale czuć, że pełne zaangażowanie w daną czynność daje ci radość, spokój i szczęście. Złapać ten nieuchwytny moment pomagają także perfumy – są jak zmaterializowana forma pozytywnej energii. Działanie zapachu od wieków fascynuje naukowców. Jak to możliwe, że konkretne nuty potrafią w ułamku sekundy przenosić w czasie i przestrzeni, przywołując wspomnienia podróży i skojarzenia z odległymi miejscami? Z kolei inne wyzwalają kreatywność, motywują do działania lub pomagają się zrelaksować. Dzięki badaniom wiemy na przykład, że olejki eteryczne ze skórek cytrusów poprawiają nastrój, dodają energii i skłaniają do altruistycznych gestów. Zapachy strzegą jednak zazdrośnie swoich tajemnic, nie pozwalają się łatwo zdefiniować i zamknąć w szufladkach. Może dlatego niezmiennie kojarzą się z tajemniczą kobiecą naturą. Potężna moc zapachów ukryta została w dwóch autorskich kompozycjach perfum Phlov.

Day’LightFull to ogród o poranku, skąpany w rosie i pierwszych promieniach słońca. Wraz z nutami cytrusów, dojrzałych malin i słodyczą wanilii niesie światło i optymizm. Daje wrażenie, że wszystko jest możliwe.

Orzeźwiające cytrusowe nuty pomarańczy oraz mandarynki w perfumach Day’LightFull wprawiają w świetny nastrój i motywują do działania. (Fot. materiały prasowe)Orzeźwiające cytrusowe nuty pomarańczy oraz mandarynki w perfumach Day’LightFull wprawiają w świetny nastrój i motywują do działania. (Fot. materiały prasowe)

FullMoon’Light to ogród nocą, gdy świat zwalnia, a z ziemi paruje ciepło upalnego dnia. Pachnie granatami, jeżynami i dojrzałymi wiśniami z nutą paczuli. Kusi, by zwolnić tempo. Cieszyć się chwilą i zanurzyć w zmysłowych przyjemnościach.

Zapach FullMoon’Light jest elegancki, silny i zmysłowy. Owoce, korzenne przyprawy i nuty drzewne pobudzają zmysły i dodają odwagi. (Fot. materiały prasowe)Zapach FullMoon’Light jest elegancki, silny i zmysłowy. Owoce, korzenne przyprawy i nuty drzewne pobudzają zmysły i dodają odwagi. (Fot. materiały prasowe)

Perfumy Day’LightFull i FullMoon’Light PHLOV 50 ml/229 zł.