fbpx

6 zasad skutecznego fantazjowania

6 zasad skutecznego fantazjowania
fot. 123rf

Używasz jej każdego dnia. Wtedy, kiedy martwisz się przyszłość, wspominasz przeszłość, robisz plany, fantazjujesz o seksie. Czy można wyobraźni używać celowo, by osiągnąć radość i spełnienie pragnień. Tak. Potrzebna jest praktyka.
Wyobraźnia to naturalny sposób myślenia, w który zaangażowane są nasze emocje i zmysły. Umiemy myśleć obrazami. Oczami wyobraźni widzimy wymarzony dom, czujemy się jak przy tym wyśnionym mężczyźnie, niemal wdychamy zapach oceanu. To typ myślenia, na który duży wpływ mają nasze uczucia. To dobra wiadomość, bo jeśli będziemy po nie świadomie sięgać, pomogą nam one w realizacji pragnień.

Jeśli masz przekonanie, że to tylko takie bujanie w obłokach, które szkodzi, bo odciąga cię od rzeczywistości, mylisz się.
Myśli w parze z uczuciami mają ogromną moc sprawczą. Jeśli wymyślasz czarne scenariusze, boisz się czegoś, pewnie zauważasz, że prędzej czy później twoje obawy materializują się. Dlatego warto dobrze się czuć i wiedzieć, czego się chce. Im więcej w tobie dobrych uczuć, takich jak: miłość, wdzięczność, radość, spokój, tym więcej w twoim życiu sytuacji, które wyzwalają ich jeszcze więcej. Jeśli to tego masz jasno wyznaczone cele, czyli twoje myśli są klarowne a wizja życia jasna, przybliżasz się do marzeń w szybkim tempie. To wyobraźnia odróżnia nas od zwierząt, to dzięki niej ludzkość odkryła ogień, samoloty, komputery, to dzięki niej cieszymy się dziełami sztuki, które zapierają dech w piersiach. Dlatego warto docenić ją w swoim życiu i wykorzystać na swój użytek. Można to zrobić, wyobrażając sobie, że to chcemy, zaistniało w naszej rzeczywistości. Oto 6 zasad skutecznej wizualizacji.

Po pierwsze – ważna jest umiejętność relaksowania się, by uwalniać stłumione negatywne emocje. Jeśli będziesz wizualizować bogactwo z podświadomym lękiem, że nie starcza ci na rachunki, dalej nie będzie ci starczało na rachunki. Dlatego warto medytować, ćwiczyć świadomy oddech i praktykować uważność, zwłaszcza w stosunku do własnych myśli i uczuć.

Po drugie – trzeba wiedzieć czego się chce. Z pozoru to proste, ale często żyjemy pragnieniami innych osób lub zgodnie z wymogami społecznymi i wszelkimi innymi. Marzenia podyktowane takimi ukrytymi powodami, nie są czyste energetycznie. Jest w nich twój opór, nawet gdy sobie tego nie uświadamiasz. To, co sobie wyobrażasz, musisz pragnąć całą sobą i w zgodzie ze sobą.

Po trzecie – potrzebna jest konsekwencja. Dlatego miej w wyobraźni wizję swojego spełnionego marzenia i zajmuj się nią codziennie. Odtwarzaj ją bez wysiłku przez kilka minut po obudzeniu (wtedy nasza racjonalna część mózgu jeszcze drzemie i nie mówi nam – no dobrze, ale…) i tuż przed snem (kiedy wymieniona część mózgu pada już z nóg).

Po czwarte – do myślenia o wizji zawsze dołączaj uczucia. Jeśli chcesz się zakochać, czuj się zakochana, jeśli chcesz być wolna od kłopotów finansowych, poczuj z tego powodu ulgę, itd.

Po piąte – nie zdradzaj swojej wizji w ciągu dnia. Nie myśl o niej non -stop, ale kiedy dopadnie cię zwątpienie czy lęk, tak pokieruj swoimi myślami, żeby one odeszły. Jeśli im ulegniesz, poranne wizualizowanie na nic. Kiedy jednak tak się zdarzy, nie poddawaj się. Każdego ranka rodzimy się przecież na nowo.

Po szóste
– działaj, zrób krok w kierunku wymarzonego celu. Nie napinaj się. Miej wiarę, że osiągniesz to, czego chcesz i spokojnie kieruj się tam, dokąd chcesz dojść. Oczekiwanie w bezruchu prowadzi do życia w napięciu, bo nie czujemy swojej sprawczości.

Kreacja rzeczywistości, czyli jak spełniają się marzenia? – TUTAJ

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze