fbpx

Na czym polega Tantra?

Praktyka Tantry
124rf.com

Gdy pisałam ten tekst, mój komputer odmówił współpracy. Awarie się zdarzają, a tekst skończony być musi. Po raz pierwszy od wielu lat wzięłam do ręki ołówek i zaczęłam pisać na kartce papieru. Przyszło mi do głowy, że to znakomita analogia. Tantra wydaje się skomplikowana jak technologia stojąca za edytorem tekstu, a tak naprawdę jest równie naturalna jak pisanie ołówkiem po papierze.
Szczególnie nieprawdziwe są mityczne trudności, jakie stoją przed adeptami Tantry. Podobnie, nimb rozpusty i wyuzdania i wszystkie wygibasy, jakie przychodzą na myśl o praktyce Tantry, to raczej wyobrażenie niż prawda.

Tantra współczesna jest dla ludzi

Specjalnie określam Tantrę słowem współczesna, bo ma ona inny wymiar i formę niż ta dawna, pochodzącą z Indii, która miała w sobie więcej mistyki i dużo więcej nieumiarkowania. Tantra współczesna korzysta ze zdobyczy psychologii, jest prostsza, łatwiej przyswajalna. Może stanowić istotny element rozwoju wewnętrznego człowieka.

Praktyka Tantry
124rf.com

Pamiętam, jak dekadę temu pisałam tekst o Hatha Jodze do popularnego magazynu dla kobiet, w którym starałam się wyjaśnić, ze joga nie ma nic wspólnego ze szkodliwymi sektami, a pożytki z niej płynące są niezliczone. Minęło dziesięć lat zaledwie, a joga stała się tak powszednia, że moje dziecko ma takie zajęcia w szkole. I nikt rozsądny nie krzyczy, że to obrzędy okultystyczne. Wierzę, że tak samo będzie z Tantrą, gdy upowszechni się wiedza, jak dobrze robi ona na związki i jakość seksu.

ZAMÓW

E-WYDANIE

Na początek trzeba się oswoić z pojęciem „energia”. Dla osób, które niezbyt wierzą, że mamy w sobie coś niematerialnego, a jednocześnie silnego i sprawczego, Tantra rzeczywiście się nie przyda. Postali mogą przestać się obawiać, gdyż to, co można praktykować obecnie w Polsce, zostało wymyślone na potrzeby Zachodu i zachodniego człowieka. Z całym naszym niedowiarstwem, wstydem, wyparciem seksu i emocji. Prekursorem tego dostosowania był Osho, a kolejne szkoły i frakcje kontynuują dzieło. Po drodze badania psychologów (Reich, Lowen), liczne odkrycia naukowe udowodniły to, co tkwiło u podstaw wschodnich systemów medycznych i filozoficznych.

Ludzkie ciało jest skarbnicą emocji i wspomnień, mamy w sobie energię, której właściwe użycie nie dość, że wzmacnia nas na poziomie emocjonalnym, to także poprawia kondycję naszego ciała. Lepszy i głębszy kontakt z ciałem, energią i emocjami jest niezbędny do odczuwania dobrostanu. Istnieją oczywiście bardziej konserwatywne ścieżki tantryczne, w tym np. buddyjska, które nie odeszły tak daleko od tradycji Wschodu. Jest im bliżej do Tantr, tekstów o miłości i duchowości Śiwy i Śakti niż do nowoczesnych technik pracy z ciałem. Każdemu wedle upodobania.

Po kilku warsztatach już wiemy jak dużo może zyskać z warsztatu Tantry para z długoletnim stażem. Taki warsztat to czas tylko dla nas i bardzo cenimy sobie taką bliskość – M. i A. para praktykująca Tantrę

Dla wszystkich, którzy boją się seksualnego aspektu Tantry mogę powiedzieć, z perspektywy praktyki, że jej istota nie polega wcale na seksie. Albo inaczej – nie polega głównie na seksie. Po przyzwyczajeniu się do słowa „energia” kolejnym krokiem będzie poznanie, że nasze ciało jest równie duchowe jak to, co do tej pory uważaliśmy za duszę; że w zasadzie nasza dusza siedzi w naszym ciele i naszym zadaniem będzie łączenie tych pozornych przeciwieństw.

Po zaakceptowaniu myśli, że ciało jest równie doskonałe jak duch, wejdziemy na poziom, gdy trzeba będzie pojąć, że duchowość łączy się z seksualnością – jedna zasila drugą, a kochając się z partnerem, za przeproszeniem, uprawiamy święty akt. Praktyka rozwija się powoli i z użyciem prostych metod. Na przykład para siedzi naprzeciw siebie i patrzy sobie w oczy przez długie minuty. Rezultaty są zaskakujące.

Tantra jest wyjątkowa aktywnością, która głęboko dotyka naszej intymności. Pogłębia ją, dzięki czemu w magicznej przestrzeni jeszcze bardziej zbliżamy sie do siebie i wzmacniamy naszą więź. Tantra dla nas to tez lekkość i naturalność. Troszczyć sie o związek można na wiele sposobów, ale żaden nie jest tak przyjemny. – D. i P. para praktykująca Tantrę z Zosią i Dawidem Rzepeckimi.

Na radosny seks czas przychodzi później. I jest ono naprawdę radosny. Od razu, ku rozczarowaniu amatorów orgii z udziałem trzydziestu osób, doprecyzuję, że nie ma co myśleć o wieloosobowej rozpuście. Nawet zaawansowane ceremonie tantryczne, przeprowadzane nago, gwarantują bowiem dyskrecję i poszanowania dla granic innych ludzi. Jedyny wywrotowy i naprawdę przekraczający granice aspekt Tantry polega na zrozumieniu, że ciało jest równie cenne i święte jak duch i że praktykowanie seksu może być drogą do duchowości.

Skąd więc bierze się lecznicza właściwość Tantry, która pomaga mieć szczęśliwe związki i udany seks? Ano z tego, że ludzie dobrze połączeni emocjonalnie i energetycznie zaczynają tworzyć relacje zupełnie innej jakości. Dzięki głębokiemu kontaktowi z ciałem, poszerzonej świadomości żyją spokojniej i szczęśliwiej. Poleżą sobie w jakiejś pozycji przed seksem, potem się kochają (albo nazwijmy to w dowolny inny sposób) i nagle okazuje się, że jakoś tego seks jest dużo lepsza od czegokolwiek przedtem. Sporo rzeczy się w Tantrze dzieje bez napięcia i naturalnie. Przecież mówiłam, że to proste jak pisanie ołówkiem po papierze.

I ważne, dlatego będzie na końcu. Jeśli zainteresujecie się Tantrą, szukajcie nauczycieli, którym można zaufać. To istotne, żeby trafić na ludzi, którzy będą dobrym przykładem, bo jak w każdej dziedzinie wiele zależy od tego jaki poziom prezentuje nauczyciel i czy sam siebie ogarnia. Ja pracuję z Zosią i Dawidem Rzepeckimi, twórcami tantralove.eu., ze względu na zaufanie, jakie do nich czuję i znakomitą jakość ich warsztatów.

Dla mnie Tantra to sposób na przejście przez życie w harmonii, zdrowiu i szczęściu. To pomocne narzędzie, zestawione z ćwiczeń umysłowych i fizycznych i duchowych, umożliwiające głębsze poznanie siebie i otaczającego cię świata z celem nadrzędnym – żyć w pełni, tu i teraz. I to od zaraz. Tantra odkrywa istotę naszej energii i uczy, jak o nią dbać i z niej korzystać dla dobra własnego i najbliższych, i to na co dzień. – K. mężczyzna praktykujący Tantrę z Zosią i Dawidem Rzepeckimi

ZAMÓW

E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>