5 kroków do współczującej akceptacji

5 kroków do współczującej akceptacji
123rf


Rozwój naszej inteligencji emocjonalnej zmierza ku temu, by obdarzać ludzi współczuciem, akceptacją, empatią. Jak do tego dążyć?

1. Chęć zrozumienia motywacji drugiej strony. Jeśli potrafimy wczuć się w położenie drugiej strony, robimy krok w kierunku współczującej akceptacji. Pomoże nam, jeśli najpierw wejrzymy w naszą motywację. Czy rzeczywiście świadomie wybieramy nasze zachowanie, czy nieświadomie ulegamy jakiemuś wewnętrznemu programowi. Na przykład jesteśmy nieufni, bo ktoś nas kiedyś zawiódł, albo dążymy dominacji, bo komuś już ulegliśmy i nie chcemy powtarzać bolesnych doświadczeń. Kiedy już rozszyfrujemy naszą motywację, okazuje się, że przyczyna postępowania drugiej strony jest podobna.

2. Odstąpienie od starego programu. Od współczucia i akceptacji odgradza nas ból emocjonalny, który w sobie nosimy. Kiedy odważymy się wziąć za niego odpowiedzialność i przeżyć go, z relacji naszych znikną: nienawiść, chęć zemsty, poczucie krzywdy, żal, zazdrość. Okaże się, że pochodzą one z przeszłości a teraźniejsza sytuacja pojawiła się, bo tamte wydarzenia wypieraliśmy. Druga strona jest w tej samej sytuacji i już samo to jest powodem, żeby współczuć. Przy takim podejściu można zmienić swoje postępowanie, czyli odstąpić od starych schematów – przestać krytykować, mścić się, obwiniać, trzymać urazę.

3. Pozwolenie, żeby druga strona przeżyła to, co czuje. Gdy sami zajmiemy się swoimi uczuciami, łatwiej pozwolimy drugiej stronie dać przestrzeń, żeby wyraziła swoje uczucia. Brak osądzania i krytykowania tego, co ktoś czuje, jest nauką akceptacji.

4. Pozbycie się oczekiwań. Jakiekolwiek oczekiwania wobec innego człowieka są formą przemocy. Gdy czegoś oczekujemy, najczęściej tego nie otrzymujemy i wówczas rodzi się w nas gniew lub żal, wpadamy w błędne koło braku współczucia. Jeśli dajemy wolność, czyli akceptujemy, relacja rozwija się w sposób naturalny, bo z dwóch stron pojawia się świadomy wybór z kim i w jakiej relacji chcemy żyć.

5. Współczucie na każdym kroku. Jeśli w relacji nie odzywają się stare programy, jesteśmy na drodze do pełnego współczucia. Wówczas pojawia się ono niemal automatycznie. W innej osobie widzimy bowiem siebie z całą swoją złożonością i dążeniem do tego, żeby doświadczać jak najwięcej dobra.

źródło: www.psychologytoday.com

Współczucie – ćwiczenie – TUTAJ