1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Listy do Psychologa

Jak wyciszyć ciągłe poczucie odpowiedzialności za wszystkich i wszystko?

„Próbuję zwalniać, ale nie jest to proste” – pisze nasza czytelniczka. (Ilustracja: iStock)
„Próbuję zwalniać, ale nie jest to proste” – pisze nasza czytelniczka. (Ilustracja: iStock)
„Funkcjonuję od lat w maksymalnym pędzie. Spaceruję, ćwiczę na rowerku stacjonarnym, ale nadal mózg nie może zwolnić. Medytacje też nie dają ulgi, bo natłok myśli swoje robi. Za kilka dni jadę na krótkie wakacje, ale wiem, że wtedy dopada mnie coś w rodzaju „zespołu odstawiennego” od pracy i źle się czuję. Co robić?” – pyta nasza czytelniczka. Na list odpowiada Ewa Klepacka-Gryz.

Dzień dobry! Funkcjonuję od lat w maksymalnym pędzie. Zatrzymały mnie w pandemii na trochę choroby, ale dość szybko wróciłam do pełni obowiązków naukowych. Próbuję zwalniać, ale nie jest to proste. Mózg cały czas kombinuje, co mam jeszcze do zrobienia. Dodatkowo praca na uczelni oznacza, że nie zamykam za sobą przysłowiowego biura, a raczej dopiero rozpędzam kreatywne myślenie wieczorami i nocami. Nie regeneruję się więc w odpowiedni sposób. W ramach odstresowania jeden dzień wygospodarowuję na chodzenie do kina, ale i tak nie wyciszam się tam, bo jestem mizofonikiem, a w kinie jedzenie popcornu przez ludzi doprowadza mnie do szału. Spaceruję, ćwiczę na rowerku stacjonarnym, ale nadal mózg nie może zwolnić. Medytacje też nie dają ulgi, bo natłok myśli swoje robi. Za kilka dni jadę na krótkie wakacje, ale wiem, że wtedy dopada mnie coś w rodzaju „zespołu odstawiennego” od pracy i źle się czuję. Jak wyciszyć to ciągłe poczucie odpowiedzialności za wszystkich i wszystko?

Pozdrawiam
Lidka

Ewa Klepacka-Gryz: Droga Lidko. Niestety w obecnych czasach większość z nas funkcjonuje na maksymalnych obrotach; mniej lub bardziej świadomie próbujemy w ten sposób dostosować się do szybkiego tempa życia. U podłoża tej gonitwy najczęściej funkcjonuje lęk i/albo jakieś inne tzw. trudne uczucia.

Ważne, że to zauważasz, więc jesteś na dobrej drodze do zmiany. Co możesz zrobić sama? Przede wszystkim wprowadzić pewien rytm i równowagę pomiędzy pracą i odpoczynkiem, myśleniem i czuciem. Zacznij od pewnych rytuałów, np. zaczynaj dzień powoli delektując się kawą i słuchając muzyki – zamiast myśleć o obowiązkach, które na ciebie czekają. W pracy co dwie godziny rób krótką przerwę na to, żeby wstać sprzed komputera, przejść się po korytarzu, zrobić sobie coś do picia czy porozciągać się przy biurku. Po pracy zrób sobie krótki spacer, relaksującą kąpiel albo wprowadź inny rytuał, który pozwoli ci oddzielić obowiązki zawodowe od reszty życia. Ilekroć mózg zaczyna kombinować, skup się na obserwacji swojego oddechu. Oddech jest najlepszą metodą pobudzania nerwu błędnego, który przełącza nasz autonomiczny układ nerwowy z części współczulnej – zadaniowej, na część przywspółczulną – relaksującą. Kiedy wyrobisz sobie nawyk samej obserwacji oddechu, zacznij oddychać świadomie: przeponą a nie klatką piersiową, w rytmie sześciu oddechów w cyklu, pogłębiając wydech.

Medytacja rzeczywiście nie jest najlepszą metodą, jeśli trudno ci jest sobie poradzić z natłokiem myśli. Najprostszym sposobem radzenia sobie z bezustannym myśleniem i analizowaniem jest tzw. wychodzenie z głowy i koncentrowanie się na ciele, czyli (oprócz oddechu) skanowanie ciała i sprawdzanie, gdzie odczuwasz najsilniejsze napięcie, albo np. czy czujesz, że obydwie stopy w taki sam sposób dotykają podłoża. W Internecie znajdziesz wiele ćwiczeń na pobudzenie nerwu błędnego, choćby takie jak ziewanie, płukanie ust zimną wodą, śpiewanie. Dzięki nim twój układ nerwowy będzie łatwiej przechodził ze stanu mobilizacji do stanu odprężenia. Możesz także skorzystać z sesji u terapeuty manualnego, żeby rozluźnić napięcie mięśniowe; być może popracuje on też nad twoim nerwem błędnym.

Jeśli te metody nie pomogą, odwiedź psychoterapeutę, który pomoże ci zrozumieć, od jakich uczuć uciekasz w działanie.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze