fbpx

Fale alfa – co nam przeszkadza wyciszyć mózg?

Palenie szkodzi
123rf.com

Kiedy w naszym mózgu aktywne są fale alfa, czujemy się zrelaksowani i wyciszeni. Zwiększa się nasze poczucie szczęścia, jesteśmy bardziej kreatywni. Co nam w tym przeszkadza?
Na liście popularnych stresorów oraz rzeczy, które sprawiają, że jesteś nadaktywny, znajdują się między innymi nikotyna i alkohol.

O szkodliwym wpływie kofeiny TUTAJ

Nikotyna

Nikotyna obkurcza naczynia krwionośne, przez co ogranicza dopływ krwi do mózgu i generowanie fal alfa. Dla twoich alfa pozostaje bez znaczenia, czy nikotyna dostarczana jest przez palenie papierosa, plaster na skórze, gumę do żucia czy żucie tytoniu. Wszystko to powoduje skurcz naczyń krwionośnych. Jedyną różnicą jest prędkość, z jaką nikotyna dostaje się do krwi i potem do mózgu. Wdychanie nikotyny w dymie jest szybszym sposobem na stłumienie fal alfa, niż dostarczanie jej poprzez żołądek czy skórę. Kiedyś w treningu brała udział kobieta, której ataki paniki zostały trwale wyleczone przez trening Alfa -1. Kobieta w trakcie którejś sesji feedbacku alfa, powiedziała że potrzebuje przerwy, aby skorzystać z łazienki. Kiedy wróciła, wyraźnie czuć było od niej dym papierosowy. Moja asystentka Mo i ja zauważyliśmy, że jest przesiąknięta dymem, ale nic nie powiedzieliśmy, nie chcąc wywołać w niej poczucia winy, które mogłoby mieć niekorzystny wpływ na jej postępy w kabinie. Jak tylko podłączyliśmy ją z powrotem i feedback alfa znów zaczął działać, zarówno my, jak i ona sama, mogliśmy zaobserwować, jak zadziwiający był wpływ papierosa, którego wypaliła w łazience. Jej fale alfa spadły prawie do zera. Zostało mniej niż 20 proc. ilości zarejestrowanej bezpośrednio przed tym, kiedy zgłosiła potrzebę wyjścia do łazienki. Pomimo tego, że z naszej strony nie padły żadne komentarze, ona sama zrozumiała, co się stało. Dzięki temu rzuciła palenie, wspomagana tym jednoznacznym dowodem na to, jak nikotyna niszczy jej poczucie dobrostanu.

Alkohol

Wpływ alkoholu na fale alfa jest bardziej złożony. Chwilę po spożyciu alkoholu pojawia się efekt odprężający, szczególnie w przypadku osób bardzo zestresowanych, które nie wiedzą jak się zrelaksować. W tej początkowej fazie zatrucia alkoholem, fizycznej relaksacji towarzyszy podnoszenie się fal alfa. Wzrost ten oraz rozluźnienie napięć sprawia, że ludzie zaczynają się wtedy dobrze czuć. Jednak po spożyciu większej ilości alkoholu oraz w miarę upływu czasu, można zaobserwować coraz silniejszy hamujący wpływ alkoholu na pracę centralnego układu nerwowego. W tej fazie pojawia się znaczne stłumienie fal alfa. W moich badaniach obserwowaliśmy, jak spożycie alkoholu dzień przed treningiem może wpływać na poziom fal alfa. Nawet tak mała ilość, jak jedno czy dwa piwa spożyte 24 godziny wcześniej, znacząco obniżały osiągane poziomy aktywności alfa. Dane statystyczne są w tym względzie bardzo jasne. Znam pilotów ważących 240 funtów (ok. 108 kg), którzy nie wypiją nawet jednego piwa, jeśli na następny dzień mają zaplanowany lot, ponieważ sami czują, że ich reakcje są spowolnione po wypiciu jakiegokolwiek alkoholu poprzedniego dnia. Dla mężczyzny ważącego 240 funtów jedno piwo jest niewielką dawką alkoholu w przeliczeniu na masę ciała. Jaki miałoby wpływ na ciebie jeśli ważysz 150 funtów (ok. 68 kg)? Ci z was, którzy zajmują się medycyną energetyczną, wiedzą, że zdaniem wielu praktyków, alkohol tworzy dziury w aurze i sprawia, że jesteś bardziej podatny na negatywne energie. Ale nawet nie biorąc tego pod uwagę, już samo tłumienie fal alfa przez niewielkie ilości alkoholu, powinno zachęcić rozważne osoby do unikania go tak często, jak to tylko możliwe.

Więcej przeczytasz w książce

„Sztuka kreatywnego myślenia.
Podnieś umysł na wyższy poziom”
dr James Hardt
Wyd. Illuminatio

W następnym tekście o szkodliwym wpływie na nasz mózg czosnku i cebuli.

 

 

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>