Krytycyzm – wróg czy przyjaciel? – artykuł coacha Kasi Wezowski

123rf.com

Czy masz tendencje porównywania się z innymi? Czy, kiedy ktoś przedstawia ci swój pomysł, od razu go oceniasz? Czy masz zastrzeżenia do swojego wizerunku w lustrze lub sposobu wykonywania pracy? Czy lepiej czujesz się, gdy inna osoba gorzej coś robi niż ty? Czy bardziej się skupiasz na wykonaniu nowego zadania, czy na myśleniu co mogłabyś zrobić lepiej?
Jeśli odpowiadasz na te pytania twierdząco, oznacza to, że uaktywnia się twój krytycyzm. Wobec siebie i innych. Pytanie, które warto sobie zadać w tym miejscu – czy krytycyzm wspiera, czy wręcz przeciwnie – niszczy?

Wiele badań nad krytycyzmem pokazuje, że osoby krytyczne:

  • częściej cierpią na niską samoocenę,
  • mają poczucie, że są nie dość dobre w tym, co robią,
  • odkładają rzeczy na później,
  • mają bardziej pesymistyczny stosunek do rzeczywistości
  • częściej zapadają na depresję.

Natomiast osoby, które są bardziej tolerancyjne w stosunku do siebie i innych:

  • częściej realizują swoje pomysły,
  • mają wyższą samoocenę,
  • wierzą bardziej w siebie i innych,
  • cechuje je też większy optymizm.

Wynikałoby z tego, że krytycyzm wspiera jedynie negatywne nastawienie oraz dodatkowo powoduje więcej dystansu w relacjach z innymi, którzy czują się przez krytykantów oceniani, zamiast akceptowani.

Analizując biografie milionerów zauważyłam, że zwykle są to osoby, które nie przejmują się
opinią innych i przeciwnościami losu, tylko brną do przodu, w kierunku wcześniej upatrzonego celu i dzięki swojej stanowczości i pewności siebie, właśnie go osiągają.