fbpx

6 kroków do pogody ducha

6 kroków do pogody ducha
123rf

Każdej minuty – wybieramy. Zezłościć się czy być spokojną, działać czy poczekać, rozpłakać się czy roześmiać? Żeby był to dobry wybór, czyli w zgodzie ze sobą, należy na bieżąco dbać o wewnętrzną równowagę, inaczej pogodę ducha. Jak?
1. Miej swoje szczęśliwe miejsce

To, co nas oddziela od pogody ducha, to stłumione złe wspomnienia – źródło naszych lęków i innych negatywnych emocji. Kiedy je rozpoznamy już i „unieszkodliwimy” światłem świadomości, odejdą. Pomożemy im w tym procesie kilkoma szczęśliwymi migawkami z czasów dzieciństwa czy dorastania. Każdy z nas ma w swojej pamięci momenty, na wspomnienie których czuje błogość, bezpieczeństwo, radość. To chwila, w której czuł się kochany. W swoim bestsellerze „Home Coming: Reclaiming and Championing Your Inner Child” John Bradshaw wyjaśnia, że nasze życie jest pełne starych kotwic, to stare doświadczenia, których trzymamy się „neurologicznie” i powtarzamy w dorosłym życiu. W transformacji ich pomoże odnalezienie chwil szczęścia, które przeżyło nasze wewnętrzne dziecko. Czy już je rozpoznajesz?

2. Unikaj tego, czego nie lubisz

Nie ma sensu się katować, to nas tylko osłabia. Jeśli nie przepadasz za dzieckiem swojej sąsiadki, nie bywaj u niej zbyt często. Kiedyś nie spodobało ci się w jakiejś restauracji, nie wracaj do niej. Nie lubisz filmów drogi, nie daj się namówić na ich oglądanie. Proste? Prawda?

3. Porzuć nierealne oczekiwania

Nierealne oczekiwania to bracia perfekcjonizmu, nie ma nic bardziej dołującego niż ich obecność w naszym życiu. Gwarantują poczucie własnej wartości poniżej poziomu morza. Nie będziesz uprzejmie smażącą naleśniki matką, jeśli szef tego dnia właśnie strasznie cię zdenerwował. Dlaczego? Bo nie! Zamów dzieciakom pizzę. I dlaczego właśnie w tym roku masz awansować? Po co ci to? Może chodzi ci w życiu o coś zupełnie innego? O pogodę ducha właśnie.

4. Zrezygnuj z czarno-białej wizji

Życie może zaskoczyć zdumiewającą paletą barw. Kariera czy dzieci? Nie ma wyjścia? Praca z domu, partner na tacierzyńskim? – żeby sięgnąć po klasyczny przykład. Jeśli przyjmiesz, że nic nie jest do końca złe czy dobre, i nie musisz przeciwko niczemu walczyć, ani przed niczym uciekać, uwolnisz się ze starych kolein i poczujesz ulgę.

5. Naśladowanie kroków dziecka

Wiesz, jak dziecko uczy się chodzić? Krok po kroku. Coś się stresuje, bo jest zbyt daleko? Zrób mały krok w tym kierunku. Dochodzisz do siebie po depresji? Zajmij się najpierw swoją fryzurą, a nie resztą świata. Chcesz biegle władać włoskim? Zacznij od nauki kilkunastu słówek dziennie.

6. Nie zapominaj o przyjemnościach

One karmią naszą duszę. Przyjemności. Czy jest to powieść detektywistyczna razem z tobą w wannie, czy dzierganie na szydełku, obojętne. Ważne, żeby było twoje, bo wtedy wysyłasz światu sygnał, że się rozpieszczasz. On weźmie z ciebie przykład. Kiedy o siebie nie dbamy na bieżąco, wówczas przychodzi chwila, że musimy sobie zacząć pobłażać. A wtedy robimy głupoty, za które potem się winimy, wpadając w stary kierat i nie cieszymy się pogodą ducha.

6 codziennych nawyków, które czynią szczęśliwym – TUTAJ

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze