Soul Body Fusion: gdy dusza wraca do ciała

dusza
123rf.com

Dopóki sama nie spróbowałam, trudno było mi uwierzyć, że coś tak prostego i zwyczajnego może wywołać niezwykłe reakcje. Sama czułam wędrujące po całym ciele prądy i fale, kołysałam się w prawo i lewo. Najdziwniejsze odczucie ogarnęło mnie podczas drugiej sesji, miałam wrażenie, jakby część mojego ciała znikła. Była głowa i ramiona, potem nic, absolutna pustka i dopiero dalej biodra i nogi. Cały czas zachowywałam świadomość, nie odpłynęłam gdzieś w kosmos. A gdy po seansie, o ile można go tak nazwać, wyszłam na krótki spacer, świat wydał mi się bardziej uporządkowany, zharmonizowany.