fbpx

Trening skutecznego działania: zrób porządki w swoim życiu

zrób porządek w życiu
123rf.com

Lekcja treningu skutecznego działania: czasem, aby zrobić krok
do przodu, najpierw trzeba obejrzeć się w tył. Czyli jak skutecznie
pozamykać stare sprawy.

Podstawą skutecznego działania wcale nie jest dobry plan, lecz przygotowanie startu. Jeśli od dłuższego czasu nie możesz ruszyć z miejsca, wciąż potykasz się i czujesz, że nie wykorzystujesz w pełni swojego potencjału, to znak, że najpierw powinnaś pozbyć się gruzów, wyrównać teren i dopiero wtedy przystąpić do nowej budowy. Wszystko jedno, czy chcesz znaleźć lepszą pracę, poprawić relacje z rodziną, czy wyjechać w Himalaje – zanim zaczniesz cokolwiek planować, obejrzyj się za siebie. Pominięcie etapu szeroko pojętych porządków w życiu to kotwica, która trzyma nas w miejscu. Dlatego jeśli chcesz skutecznie działać, najpierw pozamykaj stare sprawy.

Obwinianie

„Rodzice nie nauczyli mnie pływać”, „To kolega wciągnął mnie w palenie”, „W Polsce nie ma szans na normalne życie”. Zrzucanie winy za własne problemy na innych ludzi lub okoliczności zewnętrzne to ogromna bariera w skutecznym działaniu. Bo czym tak naprawdę jest obwinianie? Lokowaniem energii życiowej w przeszłości! To gromadzenie twardych dowodów, że nie można ciebie pociągnąć do odpowiedzialności za twoje życie. Jeśli wciąż rozpamiętujesz własne upokorzenia czy traumy, to znaczy, że nie przestałaś czekać na zadośćuczynienie (najczęściej czyjeś przeprosiny), czyli uzależniasz się od zachowań innych ludzi. Czekasz na coś od ciebie niezależnego. Rzadko kiedy mamy szczęście i rzeczywiście ktoś wynagradza nam emocjonalnie wydarzenia z przeszłości. W większości przypadków jednak nic takiego się nie dzieje, a my tracimy energię – zamiast iść do przodu, oglądamy się za siebie i sprawdzamy, czy świat widzi, jak bardzo nas kiedyś skrzywdzono, jak nam podcięto skrzydła i uniemożliwiono zrobienie tylu ważnych rzeczy. Koniec z rozpamiętywaniem! Wybacz tym wszystkim, których wciąż źle wspominasz, skończ z użalaniem się nad sobą. A jeśli trzeba, skorzystaj z pomocy terapeuty, bo być może nadal nie potrafisz dokończyć budowy domu z powodu tego, co ci zrobiono w szóstej klasie podstawówki.

Kotwice przeszłości

Naprawienie półki w łazience, dokończenie pracy licencjackiej, uporządkowanie zdjęć z podróży – te sprawy tylko pozornie nie mają nic wspólnego z twoim planem na nowe życie. Sprawy niezałatwione zabierają energię i trzymają w miejscu. To kotwice przeszłości. Każdego dnia, kiedy przechodzisz koło nadal przekrzywionej półki w łazience, część twojej energii zostawiasz przy niej. Wszystko, co powinnaś skończyć, a czego nadal nie zrobiłaś (nawet rzeczy pozornie niezwiązane z tym, co teraz chcesz osiągnąć), to fatalny punkt wyjścia do skutecznego działania.

Często blokuje nas to, co zrobiliśmy w przeszłości, a zwłaszcza wstyd za dawne zachowania. Jeśli postąpiłaś w stosunku do kogoś niewłaściwie, skrzywdziłaś go, byłaś niesprawiedliwa, nie podziękowałaś, chociaż czujesz, że powinnaś, pożyczyłaś coś i nie oddałaś, a za każdym razem, gdy o tym pomyślisz, czujesz zażenowanie – rozlicz się. Warto wrócić do smutnych rozdziałów własnego życia i ostatecznie je zamknąć. Pomyśl, jakie niezałatwione sprawy z ludźmi wciąż wywołują w tobie wstyd, jakie myśli odganiasz zażenowana i o jakich epizodach z przeszłości nawet nie chcesz myśleć, bo nie możesz zrozumieć, jak mogłaś kiedyś tak kogoś skrzywdzić. Szczere przeprosimy lub podziękowania uwolnią ogromne rezerwy zablokowanej energii. Poczujesz, jak wielki ciężar spada z twoich pleców.

Symboliczne porządki

Masz w domu książki, płyty, które kiedyś pożyczyłaś i zapomniałaś oddać? Twoja komórka pełna jest numerów telefonów do osób, z którymi już od dawna nie masz kontaktu? W kuchni kilka naczyń jest wyszczerbionych, a miejsce w garderobie zabierają ubrania, których już od dwóch lat nie zakładałaś? Zrób porządki. Przeprowadzenie domowego remanentu (z naciskiem na wyrzucanie zepsutych i niepotrzebnych rzeczy) pomaga zastanowić się, w jakich okolicznościach kupiłaś buty, które dziś leżą w kącie szafy, kiedy wyszczerbił się talerz od lat przekładany z kąta w kąt, w jakim celu założyłaś te wszystkie foldery na pulpicie – przyjrzeć się przeszłości. I wreszcie ostatecznie się z nią rozprawić.