fbpx

Zatrzymaj się!

Zatrzymaj się
123rf


Tara Springett jest doświadczoną nauczycielką duchową, pracującą metodami wywodzącymi się z buddyzmu. Napisała książkę „The Five-Minute Miracle: Discover the Personal Healing Symbols that Will Solve Your Problems”. Tłumaczy w niej, dlaczego tak ważne jest umieć zatrzymać się.

Bo właściwie dlaczego tak wiele z nas żyje w dużym stresie? Tak naprawdę pracujemy ponad siły zarówno w sferze zawodowej, jak i poza nią. Prowadzenie domu i posiadanie rodziny również nas obciąża. Żyjemy w mylnym przekonaniu, że stres jest nieodłącznym towarzyszem ludzkiej egzystencji, że jesteśmy na niego zdani. Dlaczego tak się dzieje? Tara Springett twierdzi, że odpowiedź wcale nie jest taka prosta, ale z pewnością związana jest z umiejętnością zachowania równowagi między aktywnością a biernością. W swojej pracy z ludźmi zauważyła, że wielu z nas najbardziej na świecie boi się pustki. Myśl, że spędzą chociaż jedną godzinę w ciszy i spokoju, nie mając nic do roboty, jest przerażająca. Brak telewizji, telefonu, internetu, czy nawet książki, rozmowy, kieliszka wina – to budzi silny lęk.

Właśnie unikanie ciszy, według Tary Springett, jest głównym powodem tego, że wielu ludzi jest tak bardzo zestresowanych. W niekończącej się gonitwie, żeby do ostatniej minuty zapełnić dzień pracą oraz aktywną rozrywką, tkwi powód naszego głębokiego nieszczęścia. Z powodu takiego postępowania, nie mamy czasu na relaks. Pod tym strachem przed ciszą i pustką mogą kryć się przeróżne lęki. Przed poczuciem bycia bezużyteczną, niepotrzebną, samotną, zapomnianą, znudzoną. Zwykle jesteśmy nieświadome tych emocji. Co z tym zrobić? Spojrzeć strachowi prosto w oczy. Czyli nie robić nic. Zaplanuj sobie ciche 20 minut każdego dnia. Siedź, leż i nic nie rób. Potem spędź weekend bez telewizora, internetu, sprzątania, spotkań z przyjaciółmi, telefonu. Bądź ze sobą i obserwuj swoje emocje, odkryj, czego naprawdę się boisz. Poczuj przed czym uciekasz – boisz się stracić czas, boisz się przyjemności, bo wydaje ci się, że na nią nie zasługujesz, boisz się, że poczujesz swoją złość. Gdy uwolnisz swoje uczucia, będziesz mogła wreszcie wybierać pomiędzy aktywnością a biernością. Te dwie jakości są w życiu konieczne, by zachować wewnętrzną równowagę, a na zewnątrz być skuteczną. Żeby to zrobić, wcale nie musisz uczyć się medytacji. Chodzi o spotkanie się ze swoim lękiem i zaakceptowaniem go. Zajmij się sobą, jak czuła matka opiekuje się przestraszonym dzieckiem. Przytul się, współczuj sobie, pokochaj się. Coś takiego wydarzy się, gdy się wreszcie zatrzymasz. Tego właśnie potrzebujesz najbardziej.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze