fbpx

Wędrówki po górskich szlakach

ekologia na gorskim szlaku
123rf.com

Wędrowanie po górskich szlakach ma wielu miłośników. Dlaczego jednak zapominamy o zasadach bezpieczeństwa i zostawiamy po sobie śmietnik?
Podczas akcji „Czyste Tatry”, którą Albin Marciniak z krakowskiego Klubu Podróżników Śródziemie zorganizował w czerwcu br., 1000 wolontariuszy zniosło z górskich szlaków 1,5 tony śmieci. Zdarzało się, że musieli z narażeniem zdrowia zejść ze ścieżki, żeby sięgnąć po butelki czy papiery rzucone po prostu przed siebie. Bezmyślność turystów, słusznie nazywanych przez miłośników gór pseudoturystami, nie ma granic. Nie tylko w tej sprawie zresztą.

Być może do wyobraźni wędrowców przemówią dane – plastikowa butelka rozkłada się 300 lat, chusteczka higieniczna – 3 miesiące, a karton – pół roku. A przecież zabranie pustych opakowań po napojach ze sobą i wyrzucenie do kosza po zejściu z trasy jest naprawdę proste.

Równie fatalnym nawykiem, jak wyrzucanie gdzie popadnie syntetycznych śmieci, jest zostawianie na górskich szlakach resztek jedzenia. Przede wszystkim dlatego, że nie rozkładają się wcale tak szybko, jak nam się wydaje – trwa to kilka miesięcy. I przez cały ten czas przyciągają dzikie zwierzęta, które mogą być niebezpieczne dla ludzi.

Wędrując po górach, trzymajmy się wyznaczonej ścieżki, nie tylko dlatego, żeby nie zabłądzić, ale również po to, żeby nie zniszczyć podłoża, które miejscami jest bardzo kruche. W żadnym wypadku (czasem w ramach niby-żartu) ktoś niszczy albo przestawia oznakowanie. To niedopuszczalne zachowanie – może mieć tragiczne skutki. Jeśli wybieramy się na dłużej, to wyznaczmy sobie wcześniej trasę, sprawdzając jej stopień trudności, weźmy mapę i zgłośmy wyjście w schronisku albo na kwaterze, gdzie mieszkamy. Długość i stopień trudności szlaku dobierajmy zawsze do kondycji najsłabszego uczestnika wyprawy.

Szlaki gorskie
123rf.com

Najlepiej jeśli na nogach mamy specjalne buty do chodzenia po górach, w których nie grozi nam poślizg ani skręcenie nogi. Na mniej wymagające szlaki możemy iść w butach typu adidasy.Jednak ani trampki, ani sandały nie wchodzą w grę. Pamiętajmy również, że w górach pogoda zmienia się bardzo szybko, więc zawsze zabierajmy ubranie przeciwdeszczowe i ciepły sweter.

Trzeba też wziąć wodę do picia (ta ze strumieni nadaje się najwyżej do zwilżenia karku i twarzy) i warto pamiętać o czekoladzie. To niezawodny sposób na poprawianie formy w chwili słabości.

Dziś w wielu regionach dostępne są już aplikacje mobilne z mapą i informacjami lokalnymi, które ściągamy na smartfony. Smartfon albo zwykły telefon komórkowy to też ważny element wyposażenia na górskim szlaku, ponieważ w razie niebezpieczeństwa weźmy pozwoli wezwać pomoc. Nie używajmy ich jednak do słuchania głośnej muzyki.

Nocleg najlepiej zrobić w szałasie. Upewnijmy się wcześniej, że w środku nie ma zwierząt lub owadów – np. os lub szerszeni, które mogą być bardzo groźne. Jeśli nocujemy w plenerze, to wybierzmy miejsce, gdzie można rozpalić ognisko. Ogień zabezpieczmy, tak, żeby nie przeniósł się na roślinność dookoła i koniecznie zgaśmy przed położeniem się spać.