fbpx

Psycholog czy psychoterapeuta: do kogo po pomoc?

Psycholog czy psychoterapeuta: do kogo po pomoc?
fot.123rf

Czym różni się psycholog od psychoterapeuty i od psychiatry? Ludzie przeżywający obniżony nastrój, depresję, kryzys małżeński, ataki paniki, lęki, osoby uzależnione czasem nie wiedzą do kogo zwrócić się po pomoc oraz kiedy może udzielić jej tylko psycholog, a psychoterapeuta już nie. Terminologia psychologiczna wydaje się nieraz niezrozumiała, a podstawowe określenia i pojęcia bywają niewłaściwie rozróżniane.
– Wydawać by się mogło, że określenie psychiatra, terapeuta, psycholog czy psychoanalityk są takie oczywiste i jasne. W praktyce jest jednak inaczej. W swojej pracy często spotykam się z pomieszaniem pojęć – mówi Agnieszka Młodzikowska psycholog i terapeutka z Perfect In Centrum Terapii i Rozwoju Osobowości.

PSYCHOLOG A PSYCHOTERAPEUTA

Cytując najpopularniejszą definicję, psycholog to “osoba posiadająca właściwe kwalifikacje, potwierdzone wymaganymi dokumentami, do udzielania świadczeń psychologicznych polegających w szczególności na: diagnozie psychologicznej, opiniowaniu, orzekaniu oraz na udzielaniu pomocy psychologicznej”.

W praktyce: po ukończonych studiach psychologicznych może zajmować się poradnictwem, posługiwać się testami psychologicznymi. Może także wydawać dokumenty, zaświadczenia i orzeczenia. Warto zwrócić na to uwagę, gdy zastanawiamy się, kto powinien udzielić nam potrzebnej pomocy: psycholog czy psychoterapeuta. Ten pierwszy nie może stosować farmakoterapii, czyli najprościej mówiąc, przepisywać leków.

– Do Psychologa najczęściej zwracamy się z problemami dnia codziennego np.: kłopoty w pracy, nieporozumienia z partnerem, apatia czy przygnębienie lub wtedy, gdy potrzebujemy diagnozy intelektu, osobowości – radzi Agnieszka Młodzikowska.

PSYCHOTERAPEUTA A PSYCHOLOG

To osoba zajmująca się przede wszystkim długoterminową terapią mającą na celu dokonanie określonej zmiany w funkcjonowaniu zgłaszającej się po pomoc osoby. Długość takiej formy pomocy może trwać od kilku spotkań do nawet kilku lat.

Psychoterapeuta nie musi, ale może, być także psychologiem. Może mieć ukończone inne studia humanistyczne lub medyczne. Musi natomiast ukończyć podyplomowe studia lub szkołę psychoterapii. Takie szkolenie trwa w Polsce do 4 lat. Może to być szkoła w nurcie humanistycznym, behawioralno-poznawczym, psychodynamicznym, psychoanalitycznym (Psychoanalityk) lub egzystencjalnym. Szkoły te różnią się od siebie np. podejściem do relacji między klientem a terapeutą, formą przebiegu samej sesji czy nazewnictwem zachodzących mechanizmów.

Do psychoterapeuty zwracamy się np.: z depresją, zaburzeniami odżywiania, zaburzeniami snu, zachowaniami obsesyjno-kompulsywnymi czy objawami psychosomatycznymi.

PSYCHIATRA

Psychiatra natomiast jest lekarzem medycyny, który ukończył studia medyczne, a potem specjalizację z psychiatrii.

W pracy z pacjentem rozpoznaje objawy, stawia diagnozę, stosuje głównie środki farmakologiczne. Może zalecić wspomaganie leczenia psychoterapią. Ma możliwość wydawania dokumentów świadczących o stanie zdrowia psychicznego.

– Do psychiatry trafiamy z poważnymi zaburzeniami osobowości takimi jak depresja, mania, schizofrenia; możemy być skierowani przez lekarza pierwszego kontaktu lub Psychologa – wyjaśnia Agnieszka Młodzikowska. Czasem, jak to jest np. w przypadku depresji, potrzebne jest działanie dwutorowe.