fbpx

Ciekawe miejsca w Polsce – kręgi i piramida

O miejscach mocy mówi się, że są jak potężne elektrownie. Mamy je także w Polsce. Część II – Trójmiasto, Bory Tucholskie, Mazury.

miejsca mocy w polsce
123rf.com

Okazuje się, że również Trójmiasto może się poszczycić silnymi strefami geomantycznymi. Obejmują one – poza starymi gdańskimi kościołami (z bazyliką Najświętszej Maryi Panny na czele), wzniesieniami Pachołek i Czarcie Wzgórze w Oliwie, skansenem archeologicznym w Sopocie czy górą św. Mikołaja w Gdyni – również Stocznię Gdańską! Leszek Matela podkreśla, że energia miejsc mocy – poza tym, że wzmacnia organizm człowieka – rozwija też siłę woli, wspiera dążenie do ideałów…

Prawdziwą magią emanują kamienne kręgi w Odrach, kilkanaście kilometrów od Czerska. Na 17-hektarowej powierzchni znajdujemy aż 10 takich kręgów (plus fragmenty dwóch kolejnych). Największy ma średnicę 33 metrów, najmniejszy – 15. Liczba głazów w kręgach waha się od 16 do 29. Przypuszcza się, że już ponad 3,5 tysiąca lat temu było to miejsce kultu religijnego. Na pewno wykorzystywały je plemiona Gotów przemieszczające się na południe w I–III w. n.e. W kurhanach sąsiadujących z megalitami chowali oni swoich zmarłych. Niewątpliwie odprawiane tu były rytuały na cześć Słońca. Promieniowanie kręgów jest bardzo silne – nawet 120 tys. jednostek Bovisa. Podobno pomaga ono rozbudzić takie umiejętności jak telepatia czy jasnowidzenie. Ponadto, ze względu na zróżnicowaną energię, każdy krąg oddziałuje korzystnie na inny narząd ciała czy dolegliwość (np. pierwszy wspiera pracę układu oddechowego, trzeci – serca, a szósty – mózgu, drugi sprzyja regeneracji komórek, a dziesiąty – tkanki skórnej). Poza kamieniami i kurhanami warto zwrócić uwagę na lej w ziemi w południowej części rezerwatu. Dla geologów to oczko polodowcowe, dla ezoteryków – wejście do świata podziemnego. Jeśli wierzyć legendzie, wzniesiona tu onegdaj kapliczka została wciągnięta przez tajemniczą siłę pod ziemię. Dla nas ważne jest, że możemy oczyścić się tu z negatywnych energii i napięć.

Inne chętnie odwiedzane kręgi znajdują się w Węsiorach, zaledwie 60 kilometrów od tych w Odrach. Malowniczo położone na wzgórzu, nad Jeziorem Długim, znane są z pojawiających się tu czasem ruchomych punktów świetlnych, klasyfikowanych jako zjawiska ufologiczne.

Dużo mniej znanym miejscem mocy jest Rapa na Mazurach, niedaleko Gołdapi. Znajduje się tu, zbudowany przed dwoma stuleciami, grobowiec posiadacza ziemskiego, hrabiego Fritza von Farenheida. Grobowiec ma kształt piramidy, jak wiadomo, sprzyjający mumifikacji zwłok. W każdym razie złożone tu ciała przetrwały do naszych czasów w bardzo dobrym stanie. Zafascynowany egiptologią i wiedzą tajemną hrabia zlecił budowę piramidy po śmierci ukochanej córki, trzyletniej Ninette. Na miejsce budowy wybrany został teren oddalony od pałacu o pięć kilometrów – prawdopodobnie ze względu na odczuwane tam silne promieniowanie. Co ciekawe, jedna z przechodzących tu linii geomantycznych prowadzi do… Gizy.