fbpx

Egipt – jechać czy nie?

Wakacje w Egipcie
123rf.com

Egipt jest wciąż jednym z preferowanych miejsc wypoczynku. Wybierając się tam, powinniśmy wziąć pod uwagę nie tylko kalkulacje ekonomiczne, ale również warunki polityczne.
O tym, że wewnętrzne konflikty i spory graniczne mogą utrudniać wypoczynek, przekonało się na własnej skórze około 150 polskich turystów, którzy mieli trudności z opuszczeniem egipskiego lotniska Marsa Alam Port, zablokowanego przez strajkujących Beduinów, domagających się wyższych zysków z turystyki. Ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa turystów Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowanie odradza wszelkie wyjazdy indywidualne i grupowe poza ośrodki turystyczne na terenie Egiptu.

Zdaniem naszej dyplomacji nie ma natomiast przeciwwskazań do wypoczynku w ośrodkach nad Morzem Czerwonym. Polacy najchętniej wybierają wycieczki do kurortów w Hurgadzie, Marsa Alam, Szarm el-Szejk i Tabie. Hurghada jest doskonałą bazą wypadową do zwiedzania Luxoru czy Kairu. A że drugim oprócz zwiedzania żelaznym punktem wyjazdów jest sport, to znajdą tu coś dla siebie miłośnicy kitesurfingu. Sharm el-Sheikh to idealne miejsce dla amatorów nurkowania.

EgiptRafa koralowa w Morzu Czerwonym

Z danych przytoczonych przez zajmującego się turystyką dziennikarza i blogera Pawła Rogalińskiego wynika, że w ostatnich latach liczba turystów z Polski nieustannie rosła i w 2008 roku osiągnęła liczbę 600 tys. osób. I chociaż rewolucja z początku 2011 roku w Egipcie zniechęciła do wyjazdu wielu turystów, to w ubiegłym roku ten kierunek wybrało 400 tys. naszych rodaków.

Na ich decyzje wpływał korzystny stosunek jakości oferty do kosztów wycieczek. Tygodniowy pobyt all inclusive można było znaleźć za mniej niż 1 tys.złotych. Niestety seria bankructw polskich biur podróży może spowodować spadek zaufania egipskich kontrahentów, którzy będą żądali wyższych przedpłat, obawiając się kredytowania działalności touroperatorów.

Na kieszeniach turystów mogą się także odbić wspomniane już żądania koczowników. Z drugiej strony to właśnie miejscowym władzom najbardziej zależy na rozwiązaniu konfliktów, ze względu na to, że bez turystyki egipska gospodarka sobie nie poradzi. Dlatego władze kraju inwestują w promocję i liczą na odrobienie ubiegłorocznych strat. Zrozumiałe jest więc, że po kolejnych incydentach, na których ucierpieli obcokrajowcy nowy prezydent Egiptu Mohammed Mursi obiecał, że zagwarantuje bezpieczeństwo zagranicznym turystom. – Mnie to przekonuje, wybieram się do Egiptu i chciałbym na rowerze przejechać z Sharmy do Taby. Zastanawiam się tylko, jak musi być wyposażony rower i czy po drodze znajdę serwis – deklaruje na internetowym forum Adam. Jemu i wszystkim polskim turystom, którzy wybierają się do Egiptu trzeba życzyć powodzenia i udanego wypoczynku.