fbpx

Przytulanie – lek na depresję

Przytulanie - lek na depresję
123rf.com

Kiedy przytulamy się i czule dotykamy, mózg wydziela oksytocynę, a jej podwyższony poziom redukuje stany depresyjne.
Według naukowców ten „hormon miłości” może stanowić nadzieję dla osób cierpiących na depresję.

– Oksytocyna jest uwalniana, kiedy przytulamy się lub doświadczamy innych przyjemności fizycznych, odgrywa też duża rolę podczas reakcji seksualnych – mówi dr Kai MacDonald, profesor psychiatrii na Uniwersytecie Kalifornijskim. – Hormon ten wpływa na sygnały mózgowe, które widoczne są we wzroku, odpowiedzialne za społeczne uznanie oraz intymną, emocjonalną komunikację. Bezpośrednio oddziałuje na ciało migdałowate, obszar mózgu, który odgrywa ważną rolę w przetwarzaniu istotnych bodźców emocjonalnych. Dlatego oksytocyna ściśle wiąże się z naszymi zachowaniami relacyjnymi, poprawiając je. A to, obok odczuwania pozytywnych emocji, ma ogromne znaczenie przy wychodzeniu z depresji.

Wcześniej naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że oksytocyna może pomóc osobom ze schizofrenią, w kolejnych badaniach sprawdzili jej rolę w depresji klinicznej. – Badania stężenia we krwi i czynników genetycznych u pacjentów z depresją wskazują na możliwość, że ten hormon może pomagać w leczeniu tej choroby – mówi MacDonald. – Oksytocyna aktywuje mózg w taki sposób, że zmniejsza się lęk, a zwiększa zaufanie wobec ludzi. Tak więc przytulanie i inne bodźce dotykowe, które powodują uwalnianie tego hormonu, pomagają pacjentom cierpiącym na depresję – powiedział MacDonald.

Źródło: University of California

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>